Pomnik Pamięci Ofiar OUN-UPA w Tomaszowie

Sugestie oraz uwagi do władz miasta, powiatu i gminy.

Re: Pomnik Pamięci Ofiar OUN-UPA w Tomaszowie

Postautor: Gość » 21 gru 2017, o 14:27

„Nie można dialogować ze środowiskami ukraińskimi opowiadającymi de facto, że mordowanie Polaków jest chwałą narodu ukraińskiego. To tak, jakby rozmawiać z gestapo i tymi, którzy by dzisiaj w Niemczech opowiadali, że to, co robili na ziemiach polskich było chwałą narodu niemieckiego” – prof. Jan Żaryn

Porównanie banderowców z UPA do zwierząt uwłacza tym ostatnim; żadne zwierzę nie zadaje swym ofiarom tylu cierpień... L.Makowiecki

Re: Pomnik Pamięci Ofiar OUN-UPA w Tomaszowie

Postautor: Gość » 21 gru 2017, o 14:35

"... Nadeszła pamiętna wigilia w 1943 roku. Klasztor cały wypełniony był ludźmi. W każdej celi nocowało po kilka rodzin. Ucztę wigilijną obchodzono niezwykle hucznie. Wódka lala się strumieniami. Ludzie zachowywali się jakby otumanieni, klasztor huczał od śpiewów i gwaru. Wydawało się, ze ludzie chcą w ten sposób zabić w sobie strach i niepokój, jaki ich dręczył już od kilku miesięcy, ze chcą zagłuszyć w sobie straszliwy lęk przed nożem ukraińskim. Pasterka miała być odprawiona w nocy ze względu na obecność wiernych w klasztorze, chociaż zazwyczaj odprawialiśmy pasterkę rano. Ojciec O. Gwardian Patrycy Janusz miał wygłosić kazanie, ja miałem celebrować mszę świętą. Kiedy czekałem w zakrystii ubrany już w ornat, do kościoła wkroczyły niespodziewanie szeregi uzbrojonych żołnierzy niemieckich. Ludzi w pierwszej chwili ogarnęła panika, gdyż sądzili, ze to napad Ukraińców. Jeden z oficerów wszedł do zakrystii pytając, czy oddział katolickich niemieckich żołnierzy może wziąć udział w pasterce. Zaznaczył przy tym, ze wszyscy żołnierze musza być przez cały czas w pełnym uzbrojeniu, gdyż istnieje obawa, ze Ukraińcy mogą urządzić napad na polski kościół. Oczywiście zgodziłem się. Za chwile wszedł drugi oficer niemiecki i przedstawił się, ze jest organistą i chciałby zagrać w czasie mszy ulubiona niemiecka kolędę „Stille Nacht, heilige Nacht". Zgodziliśmy się i na to. Dziwne uczucia przepełniły moje serce, gdy odprawiałem te polsko - niemiecka pasterkę, w czasie której staropolskie kolędy: „Bóg się rodzi", „Wśród nocnej ciszy", „Dzisiaj w Betlejem" przeplatały się z piękna niemiecka kolęda śpiewana po niemiecku przez wojsko okupujące Polskę. Tego wieczora Niemców i Polaków łączył wspólny strach przed napadem Ukraińców, a przecież to właśnie Niemcy byli przyczyna tych napadów, to ich okupacja sprowadziła na nas tę ukraińską rzeź..."

http://www.stankiewicze.com/ludobojstwo ... lskie.html

Obrazek

Ukraincy w niewyobrażalnym bestialstwie przewyższyli stokroć Gestapo i NKWD

Re: Pomnik Pamięci Ofiar OUN-UPA w Tomaszowie

Postautor: Gość » 21 gru 2017, o 20:14

Otóż wczoraj nasi umiłowani przywódcy, a za nimi powolne im ,,niepokorne’’ media przypominały nam, co chwilę o rocznicy ,,Wielkiego głodu’’ wywołanego sztucznie przez bolszewię na sowieckiej Ukrainie w latach 1932-1933. Nie omieszkano przy tym zaznaczyć, że Polska jest jednym z 25 krajów świata, które USTAWĄ SEJMU RP uznały Wielki głód za ludobójstwo. I byłoby wszystko w porządku, gdyby nie jedno małe ale. A mianowicie, że te same władze tj., SEJM I SENAT RP po dzień dzisiejszy nie uznały MOCĄ USTAWY czyli MOCĄ PRAWA, największego, bo najbardziej bestialskiego LUDOBÓJSTWA POLAKÓW żyjących na Kresach Rzeczypospolitej dokonanego przez ukraińskich szowinistów z OUN-UPA i SS Galizien za… LUDOBÓJSTWO! Czy ktoś wyobraża sobie podobną sytuację w Izraelu czy Armenii, że władze obu tych państw nie uznałyby faktu ludobójstwa, a co za tym idzie godnego upamiętnienia ofiary wielu milionów członków własnych narodów, wymordowanych w latach drugiej Wojny Światowej przez Niemców, a w przypadku Armenii przez Turków w roku 1915, za to upamiętniające ludobójstwo innego narodu, z całkowitym pominięciem właściwego uhonorowania ofiar własnego?

https://kresywekrwi.blogspot.com/2017/1 ... ainie.html

Re: Pomnik Pamięci Ofiar OUN-UPA w Tomaszowie

Postautor: Gość » 22 gru 2017, o 05:15

"...Jak dobrze żyć w przeświadczeniu że siadając do wigilijnego stołu, szyby z okien nie wylecą z hukiem, ani do domu nie wpadną bandyci. Jak dobrze nie martwić się czy jeśli pójdziemy na pasterkę to wrócimy z powrotem żywi. Jak dobrze, że nie musimy martwić się kładąc się spać o to czy nie przyjdą po nas, by nas zamordować tylko za to, że jesteśmy Polakami..."

Re: Pomnik Pamięci Ofiar OUN-UPA w Tomaszowie

Postautor: Gość » 22 gru 2017, o 18:32

"...Jak dobrze żyć w przeświadczeniu że siadając do wigilijnego stołu, szyby z okien nie wylecą z hukiem, ani do domu nie wpadną bandyci. Jak dobrze nie martwić się czy jeśli pójdziemy na pasterkę to wrócimy z powrotem żywi. Jak dobrze, że nie musimy martwić się kładąc się spać o to czy nie przyjdą po nas, by nas zamordować tylko za to, że jesteśmy Polakami..."

Badacze ukraińskiego nacjonalizmu wskazują na neopogański charakter tej ideologii. Już motto dekalogu ukraińskiego nacjonalisty, skierowane do „Ducha odwiecznej walki” zamiast do Boga, świadczyło, że ounowcy odrzucili chrześcijańską etykę. Szokująca treść tego dekalogu nie pozostawiała wątpliwości co do ich zbrodniczych zamiarów. Inne dzieła nacjonalistów tylko potwierdzają, że szykowali się oni do zgotowania piekła na ziemi.

Hryhorij Chomyszyn, greckokatolicki metropolita ze Stanisławowa, którego można bez żadnej przesady nazwać ukraińskim prorokiem wołającym na pustyni, przejrzał ukraiński nacjonalizm już 10 lat przed banderowskim ludobójstwem:

[…]Nacjonalizm ten należy uważać za największą aberrację umysłu ukraińskiego, za coś gorszego od pogaństwa (...) nacjonalizm począł u nas przybierać cechy ducha pogańskiego, albowiem wprowadza pogańską etykę nienawiści, nakazując nienawidzić wszystkich, którzy są innej narodowości. (...) Co gorsza na tle nacjonalizmu ukraińskiego pojawiły się oznaki pewnego rodzaju satanizmu[…]

Niestety wielu zachodnich Ukraińców nie posłuchało Chomyszyna. Bardziej od niego woleli słuchać swoich nacjonalistycznych przewodników duchowych. Jak bardzo byli ci przewodnicy zdemoralizowani, oraz w jakim stopniu kierowali się zimną kalkulacją, a w jakim psychopatyczną skłonnością do czynienia zła – to powinno znaleźć swojego badacza.

Pomijając zdziczale pogańskie bestialstwo ,żeby mordować przy świątecznym stole -bądź co bądź - braci w wierze, ale dodatkowo te planowane mordy w Wilię grekokatolickiej Pokrowy -to przypomina starożytne pogańskie obrzędy ofiarne !

http://www.fronda.pl/blogi/prawda-o-nob ... 23759.html

Re: Pomnik Pamięci Ofiar OUN-UPA w Tomaszowie

Postautor: Gość » 25 gru 2017, o 12:29

https://kresy.pl/wydarzenia/grudziadz-o ... um=browser
A u nas "kruchtowy" Burmistrz słucha tylko poleceń PiS. Czy on rozumie co się stało na Wołyniu? Jemu pewnie nikogo z rodziny nie zamordowali ukraińscy nacjonaliści. Takie wizyty na banderowskiej Ukrainie nie są miło odbierane przez osoby, których członkowie rodzin stracili życie w wyniku ukraińskiego nacjonalizmu. Czy pan to jest w stanie zrozumieć?
Obrazek

Re: Pomnik Pamięci Ofiar OUN-UPA w Tomaszowie

Postautor: Gość » 25 gru 2017, o 21:23

Pomnik ofiar ukraińskich nacjonalistów stanął w Grudziądzu u zbiegu ulic Rapackiego i Królewskiej. Jak napisał Zygmunt Krzemień, przewodniczący komitetu budowy obelisku, został on opatrzony mottem: „Nie o zemstę lecz o pamięć wołają ofiary”. Główny napis głosi natomiast: „Pamięci obywateli polskich ofiar ludobójstwa ze szczególnym okrucieństwem dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich z OUN-UPA na Kresach Południowo-Wschodnich Rzeczypospolitej Polskiej”. Dodatkowy napis informuje, że wystawienie pomnika ma związek z 75 rocznicą „Krwawej niedzieli”, czyli apogeum mordów prowadzonych na polskich cywilach na Wołyniu, która przypada na 11 lipca 2018 r.

https://kresy.pl/wydarzenia/spoleczenst ... onalistow/

Re: Pomnik Pamięci Ofiar OUN-UPA w Tomaszowie

Postautor: Gość » 26 gru 2017, o 08:12

Dodają, że dla wielu z nich, którzy stracili bliskich w wyniku zbrodni OUN-UPA, nie ma żadnej różnicy między ludobójcą niemieckim, sowieckim a ukraińskim, — tym bardziej nie mogą zrozumieć relatywizowania zbrodni i dzielenia ofiar na te „lepsze” — zastrzelone niemiecką czy sowiecką kulą — i te „gorsze” — zatłuczone banderowską siekierą.

– Gdy polscy radni w ten sposób traktują ofiarę życia naszych krewnych, czujemy się obywatelami drugiej kategorii, choć to Kresowiacy ponieśli największe straty i zawsze stali przy Bogu i Ojczyźnie.

Szczególnie bolesne, gdy to samorządowcy z miast i powiatów zamieszkiwanych obecnie w większości przez Kresowian — z powodu nieświadomości, niedostatków wiedzy historycznej, bywa z powodów czysto materialnych, — podejmują decyzje o podpisywaniu umów partnerskich bez wcześniejszej weryfikacji ukraińskich partnerów

Jako przykład godnej postawy wymieniają Nową Sarzynę z woj. podkarpackiego, której radni 26 września 2016 r. zawiesili umowę o partnerstwie z miastem Dolina na Ukrainie, które nadało tytuł Honorowego Obywatela Stepanowi Banderze.

– Szkoda, że nie wszyscy samorządowcy dysponują tak pozytywnie rozwiniętym poczuciem patriotyzmu, — część – niestety – nie rozumie problemu.

Stąd nakaz prawny nakładający obowiązek przyzwoitego zachowania przywróciłby właściwy porządek rzeczy i pozwoliłby uniknąć zawierania umów partnerskich z samorządami gloryfikującymi zbrodniarzy polskiej ludności na dawnych kresach RP

https://forumemjot.wordpress.com/2017/0 ... acymi-upa/

Re: Pomnik Pamięci Ofiar OUN-UPA w Tomaszowie

Postautor: Gość » 27 gru 2017, o 12:52

Prof. Żaryn: Gloryfikowanie zbrodniarzy z OUN-UPA jest czymś, na co nigdy się nie zgodzimy

Czytaj więcej na: http://prawicowyinternet.pl/prof-zaryn- ... -zgodzimy/

Re: Pomnik Pamięci Ofiar OUN-UPA w Tomaszowie

Postautor: Gość » 27 gru 2017, o 19:13

UPA nie walczyła na żadnym froncie, jej celem było przeprowadzenie czystki etnicznej

Amok przebaczania przybrał formę wiernopoddańczą najwyższych władz państwowych i kościelnych w stosunku do Ukrainy. Jest to postawa faryzejska wobec narodowej tragedii, świadcząca o braku odpowiedzialności i poczucia godności narodowej.
Nie informuje się społeczeństwa, że chodzi o wybaczenie ukraińskim nacjonalistom, zdziczałym mordercom, którzy wspomagali niemiecki plan zagłady: Żydów, Romów, jeńców radzieckich, Polaków oraz osób innych narodowości. Represje przeciwko ludności polskiej rozpoczęli Niemcy z policją ukraińską już jesienią 1942 r. Od początku 1943 r. zbrojne bojówki OUN-Bandery zainicjowały planową, doktrynalną i masową rzeź Polaków, największych wrogów przyszłej jedno etnicznej Ukrainy.

https://www.facebook.com/groups/1204349 ... 764327358/

Re: Pomnik Pamięci Ofiar OUN-UPA w Tomaszowie

Postautor: Gość » 28 gru 2017, o 23:50

Podczas sesji Rady Miejskiej Jeleniej Góry radni zdecydowali się zdjąć z porządku obrad punkt dotyczący umowy o partnerstwie miasta z ukraińskim Tarnopolem.

Czas obecny, kiedy w Tarnopolu odbywały się dni upamiętniające ich "bohaterów", niekoniecznie zgodnych z duchem Narodu Polskiego - to nie jest dobry czas na podpisywanie takiej umowy

W Tarnopolu nadal świętuje się powstanie Ukraińskiej Armii Powstańczej (UPA) oraz czci Stepana Banderę.

http://m.jelonka.com/nagly-zwrot-ws-umo ... olem-71459

Re: Pomnik Pamięci Ofiar OUN-UPA w Tomaszowie

Postautor: Gość » 1 sty 2018, o 20:23

W 109. rocznicę urodzin przywódcy OUN, Stepana Bandery, w Kijowie działacze i zwolennicy partii „Swoboda”, Prawego Sektora, Korpusu Narodowego i pokrewnych im organizacji zorganizowali marsz ku czci tego potwornego zbrodniarza

https://www.magnapolonia.org/marsz-ku-c ... a-na-zywo/

Re: Pomnik Pamięci Ofiar OUN-UPA w Tomaszowie

Postautor: Gość » 3 sty 2018, o 18:42

Należy zacząć od tego, że przez 30 lat III Rzeczpospolitej upamiętnienie ofiar ludobójstwa dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich było sprawą ogromnie zaniedbaną. Rząd polski przez długie lata nie potrafił ani postawić pomnika ofiarom, ani w inny sposób upamiętnić tych osób. Trzeba dodać, że 85 proc. ofiar UPA do dziś nie ma swoich grobów. Kto dba o pamięć? Dbają rodziny, które ogromnym wysiłkiem wbrew poprawności politycznej od dziesiątków lat o to walczą. Kiedy coś zrobią, od razu są krytykowane. Bardzo łatwo jest krytykować komuś pomnik, trzeba jednak zapytać się co ta osoba, która krytykuje, zrobiła choćby przez te 30 lat istnienia III RP dla tej sprawy. Moim zdaniem tu nie chodzi o wartość artystyczną, bo to jest rzecz względna. Według mnie, głównym powodem ataków na ten pomnik są naciski ze strony Ukrainy, która bez przerwy próbuje tę sprawę zamiatać pod dywan. Niezależnie od tego, co rodziny kresowe zrobią, czy zorganizują marsz, czy zorganizują uroczystości, zawsze płynie krytyka i ze strony Ukrainy, która gloryfikuje oficjalnie ludobójców, i ze strony środowiska tzw. giedroyciowców, czyli ludzi którzy wierzą w mit Jerzego Giedroycia, co z mojej strony jest taka licentia poetica. Myślę, że ta sprawa jest przede wszystkim przez państwo polskie niezałatwiona. Państwo polskie zaniedbało tę sprawę. To samo działo się zarówno za rządów PO, jak i PiS.

https://dorzeczy.pl/kraj/51861/To-krzyk ... skiej.html

Re: Pomnik Pamięci Ofiar OUN-UPA w Tomaszowie

Postautor: Gość » 3 sty 2018, o 21:50

"Ludobójstwo było tak straszną rzeczą, że tu żaden pomnik nie wyrazi tego, co się działo. Druga kwestia, to zakłamanie. Sprawa ta była zakłamana za czasów komunistów i jest zakłamywana za czasów obecnych, III RP. I moim zdaniem, ten pomnik to wyrzut sumienia dla ludzi obecnej, jak i poprzedniej władzy, którzy sami tę sprawę zaniedbali. To także krzyk rodzin, które już mają dość tego kłamstwa, przemilczania, chowania głowy w piasek i pompowania pieniędzy dla Ukraińców. Pomnik jest drastyczny. Natomiast samo ludobójstwo było drastyczne, jak i zakłamanie wokół tego było drastyczne. Ja jeszcze powiem jedną rzecz: ten pomnik stworzył człowiek – Andrzej Pityński – który jest kawalerem Orderu Orła Białego za wiele pomników, które stworzył. (...) Pomnik jest prywatną inicjatywą ufundowaną przez polskich kombatantów ze Stanów Zjednoczonych i staje na prywatnej posesji, więc nikomu nic do tego. Ktoś nie będzie chciał tam pójść, to nie pójdzie. Komu to przeszkadza? Uważam, że tu wchodzi polityka. Źródło ataków jest całkowicie gdzie indziej. Choćby postawiono zwykły krzyż, też będzie atakowany, bo sprawa jest atakowana. Przypomnijmy tylko, co działo się w czasie ostatniej wizyty prezydenta Andrzeja Dudy w Kijowie. Był po raz trzeci na Ukrainie i po raz trzeci nie odważył się powiedzieć prawdy o ludobójstwie. Nie wymienił tego słowa. Zamknął to takimi eufemizmami jak „trudne czasy” i „trudne wydarzenia”. Po raz trzeci też prezydent nie pojechał na groby pomordowanych w Wołyniu. I moim zdaniem ten pomnik, to także wyrzut sumienia dla prezydenta Rzeczpospolitej i wielu innych, którzy nie potrafią tej sprawy w należyty sposób rozwiązać. Więc jeśli taki pomnik ma stanąć, ja się nie wypowiadam w kwestii artystycznej, uważam że fundatorzy mają prawo go postawić. "

Re: Pomnik Pamięci Ofiar OUN-UPA w Tomaszowie

Postautor: Mohort » 4 sty 2018, o 10:08

„Należy wyrazić zażenowanie sytuacją, w której urzędnik ukraiński stawia Polsce ultimatum. Na dodatek do szantażu używa krwi i kości naszych najbliższych – ofiar różnych konfliktów, bo my się upominamy nie tylko o ofiary ludobójstwa wołyńskiego, ale też o żołnierzy wojny polsko-bolszewickiej, wojny ’39, prześladowań NKWD czy Gestapo” – mówi wiceszef MSZ Bartosz Cichocki w rozmowie z PAP.

https://kresy24.pl/zrozumielismy-ze-na- ... mentalnie/


Wróć do „Władze samorządowe i polityka lokalna”