Rolnictwo czy ono jest eko?

Wszelkie sprawy związane z Tomaszowem i jego okolicami.

Re: Rolnictwo czy ono jest eko?

Postautor: Gość » 16 lut 2018, o 11:39

Konieczny jest nadzór nad handlem tymi toksycznymi opryskami!
Dlaczego tego nikt nie kontroluje?
Powinni to na kartki sprzedawać i po okazaniu zaświadczenia o przebytym szkoleniu.
Jak widzę jak rolnicy opryskują swoje uprawy bez maseczki i w ciuchach,w których potem chodzą po swoim obejściu cały dzień to :roll: myślę,źe powinni mu potroić składkę zdrowotną.
Kazdy kto ma stycznosć z takimi preparatami powinien zrobic sobie badanie na obecność w organiżmie glifosatu!
Ponadto robiono badania,gdzie udowodniono,źe ludzie spozywający źywność ekologiczną maja tego świństwa mniej.

Wiem,że zaraz ktos napisze,że ekologia to fikcja.Ja wierzę,źe moźna.

Jednak moźe trzeba wreszcie się opamiętać i zrobić coś aby to zatrzymać! :idea:

Stwierdzono,że wszyscy przewlekle chorzy mieli poziom glifosatu w moczu dziesięciokrotnie przekroczony niź dozwolony poziom w wodzie pitnej!
Powiązanie tych dwu spraw toksycznej źywnośći i chorób wydaje sie nadwyraz logiczny.
A mamy to w dalekim poważaniu.

Nie wiem co jescze napisać aby to doszło do ludzi decydujących o przepisach i normach :roll:
Wiem,że lobby nie odpuszcza ale moźe zacznijmy od siebie.
Nie kupujmy herbicydów" totalnych "randapopodobnych bo to nas niszczy!

Co z tego,że dla zdrowia bedziecie uprawiać bieganie i tam takie róne jak "jedzenie "was załatwi.

Re: Rolnictwo czy ono jest eko?

Postautor: Gość » 16 lut 2018, o 14:31

Opryski to zagłada owadów.Pszczoły jak nie padną natychmiast to odchorują to a i zaraza dopadnie cały ul i kolejne pokolenia.
Jak tak dalej pójdzie to będziemy jak w Chinach siedzieć na jabłoniach i wcześniej kupionym za dużą kasę pyłkiem :idea: pedzelkiem :oops: zapylać każdy kwiatek bo nie będzie naturalnych zapylaczy.O miodzie już słychać,że traci swoje własciwosci.
Jeszcze pszczoły potrafia go przefiltrować kładąc na szalę swoje życie.Ale to do czasu,do czasu...

Re: Rolnictwo czy ono jest eko?

Postautor: Gość » 23 lut 2018, o 20:14

Czy cebulę też randapują aby szybko wyschła? :twisted:

Re: Rolnictwo czy ono jest eko?

Postautor: Gość » 12 mar 2018, o 10:40

Do ekoupraw powinne być największe dopłaty.
Handel tylko ekoźywnością powinien byc żwolniony z opłat na zieleniaku.

Re: Rolnictwo czy ono jest eko?

Postautor: Gość » 14 sie 2018, o 17:16

Wielkie zwyciestwo,amerykański sąd wreszcie przyznał rację ludziom walczacym z glifosatem!
Ogrodnik kontra gigant biznesowy.Zdrowie jest jednak najważniejsze.Czekamy na polskie laboratoria,które zbadają żywność pod względem zawartości grożnego glifosatu!
Sąd z San Francisco przyznał,że ogrodnik nieświadomie używający często preparatu z glifosatem poważnie zachorowal.
Zastanawiajace


Ludzie nie lejcie tego paskudztwa na swoją ziemie,bo pozbyć sie tego swiństwa nie sposób tak szybko :!:

Re: Rolnictwo czy ono jest eko?

Postautor: eko_eko » 14 sie 2018, o 20:44

ma być dużo i tanio, więc jest. Kto chce dużo pracować i mało zarabiać? Są chętni? Pomijam oczywiście chętnych do dobrego i taniego jedzenia.

Re: Rolnictwo czy ono jest eko?

Postautor: Gość » 14 sie 2018, o 21:16

Ja uważam,że ludzie nie są świadomi.
A to najgorsze.

Re: Rolnictwo czy ono jest eko?

Postautor: Gość » 16 sie 2018, o 16:00

Gdzie zatem szukać zdrowego jedzenia?

Re: Rolnictwo czy ono jest eko?

Postautor: eko_eko » 16 sie 2018, o 21:15

chcesz zdrowo jeść, to musisz zdrowo płacić, ale jeśli wolisz kupować w tanich dyskontach, to smacznego... nikt nie będzie na chętnych i skąpych konsumentów pracował za darmo lub prawie za darmo

Re: Rolnictwo czy ono jest eko?

Postautor: Gość » 16 sie 2018, o 22:01

Dobra,dobra.Jak mawiał jeden z właścicieli gospodarstw wielkopowierzchniowych,sprawdzmy normy.Okazuje się,że niby ekojedzenie nie jest takie eko. Tylko samodzielna uprawa gwarantuje zdrowe jedzenie.Nawet żywność z bazarków i zielenaków moźe okazać się taka sama jak z hipermarketów.

Re: Rolnictwo czy ono jest eko?

Postautor: Gość » 5 wrz 2018, o 13:02

Rolnictwo juz nie jest eko,kazdy randapuje.Czy na wsi czy w mieście.Trują siebie i innych oraz pszczoły.


Wróć do „Miasto, mieszkańcy, problemy...”