gdzie garnitur w tomaszowie

Wszelkie sprawy związane z Tomaszowem i jego okolicami.

gdzie garnitur w tomaszowie

Postautor: AdamN » 19 sie 2012, o 11:41

Witam,

Chciałbym się dowiedzieć, gdzie w Tomaszowie można kupić garnitur w cenie do 500-600zł.

Ważne również jest aby sklep oferował ewentualne zmiany lub poprawki krawieckie.

Re: gdzie garnitur w tomaszowie

Postautor: aaa » 19 sie 2012, o 23:36

Manhatan w galerii. Gajerki 1 klasa. Kupisz tam taki, ktory nie bedzie potrzebował poprawek krawieckich. pozdr

Re: gdzie garnitur w tomaszowie

Postautor: ktos32 » 20 sie 2012, o 12:12

z Bytomia. robią wszelkie poprawki za free a garnitur dobrej jakości kupisz już od 600zł.

Re: gdzie garnitur w tomaszowie

Postautor: mama » 20 sie 2012, o 13:08

a może ktoś mi podpowie gdzie można kupić w Tomaszowie wizytowe spodnie dla trzyletniego chłopca?

Re: gdzie garnitur w tomaszowie

Postautor: beata428 » 20 sie 2012, o 20:11

mama pisze:a może ktoś mi podpowie gdzie można kupić w Tomaszowie wizytowe spodnie dla trzyletniego chłopca?

w tomaszowie to tylko na bazarze. Spodnie, koszula +krawat koszt coś ok. 50 zł. Ale ja polecam allegro. Kupiłam świetny garnitur dla 2,5 latka

Re: gdzie garnitur w tomaszowie

Postautor: Gość » 20 sie 2012, o 20:15

aaa pisze:Manhatan w galerii. Gajerki 1 klasa. Kupisz tam taki, ktory nie bedzie potrzebował poprawek krawieckich. pozdr


nie polecam, nieproporcjonalna cena do jakości..

Re: gdzie garnitur w tomaszowie

Postautor: Gość » 21 sie 2012, o 10:35

sklep AGA na matejki

Re: gdzie garnitur w tomaszowie

Postautor: xOxO » 21 sie 2012, o 11:44

Kupiłam świetny garnitur dla 2,5 latka


OMG, i zrobiłaś z Dzieciaka małego wieśniaka. Ale spoko luz, pewnie będzie świetnie pasował do Twojej satynowej sukienki z tafty :)

Re: gdzie garnitur w tomaszowie

Postautor: Mada Faka » 21 sie 2012, o 13:20

:panzielony:
xOxO pisze:Kupiłam świetny garnitur dla 2,5 latka


OMG, i zrobiłaś z Dzieciaka małego wieśniaka. Ale spoko luz, pewnie będzie świetnie pasował do Twojej satynowej sukienki z tafty :)

dobre !

Re: gdzie garnitur w tomaszowie

Postautor: Gość » 21 sie 2012, o 18:56

Sukienka albo z tafty albo z satyny zdecyduj się kobieto:-) Jeśli chodzi o ubieranie dzieciaka w gajer to ja też jestem na nie. Niektóre matki zakładają chłopcu garnitur a niestety butów już nie posiadają i zamiast nich są brudne białe znoszone adidasy :-) Matki opamiętajcie się :-) Jeśli chodzi o garnitury ja polecam PAWO z galerii Twierdza w Zamościu. Ostatnio mieli przeceny z 1200 na 600-800 zł, garnitury dobrej jakości.

Re: gdzie garnitur w tomaszowie

Postautor: xOxO » 21 sie 2012, o 19:01

"Satynowa z tafty" Ironia taka kobieto... Poza tym, skąd możesz wiedzieć czy jestem kobietą, czy może jednak mężczyzną...

Re: gdzie garnitur w tomaszowie

Postautor: uut » 22 sie 2012, o 08:04

a może na szylinga, tam są fajne garnitury

Re: gdzie garnitur w tomaszowie

Postautor: cog » 22 sie 2012, o 08:31

a może u pańczyny kupić :oops:

Re: gdzie garnitur w tomaszowie

Postautor: Gość » 25 sie 2012, o 23:06

Gość pisze:Sukienka albo z tafty albo z satyny zdecyduj się kobieto:-) Jeśli chodzi o ubieranie dzieciaka w gajer to ja też jestem na nie. Niektóre matki zakładają chłopcu garnitur a niestety butów już nie posiadają i zamiast nich są brudne białe znoszone adidasy :-) Matki opamiętajcie się :-) Jeśli chodzi o garnitury ja polecam PAWO z galerii Twierdza w Zamościu. Ostatnio mieli przeceny z 1200 na 600-800 zł, garnitury dobrej jakości.

Informuję zainteresowanych, że buty do garnituru moje dziecko posiada i w adidasach nie było ;)

Re: gdzie garnitur w tomaszowie

Postautor: Gość » 25 sie 2012, o 23:26

xOxO pisze:Kupiłam świetny garnitur dla 2,5 latka


OMG, i zrobiłaś z Dzieciaka małego wieśniaka. Ale spoko luz, pewnie będzie świetnie pasował do Twojej satynowej sukienki z tafty :)

No muszę cię rozczarować.. nie posiadam sukienki z "satynowej tafty". Tylko nie tłumacz mi zaraz, że to ironia.. bo to bardzie wygląda na oksymoron
I jeszcze jedno.. ty możesz iść na ślub w dresie lub spodniach narciarskich, twoja sprawa.. Ja wybrałam garnitur i to nie powód aby moje dziecko nazywać "wieśniakiem" (choć nie do końca rozumiem co miałeś na myśli; określenie "wieśniak" oznacza człowieka mieszkającego na wsi, nie jest dla mnie obraźliwe, tylko co najwyżej nie trafione)
Pozdrawiam Cię serdecznie - MIESZCZUCHU Z TOMASZOWA
buahahha


Wróć do „Miasto, mieszkańcy, problemy...”