Rozbite samochody i ranni Polacy

Rozbite samochody i ranni Polacy

Postautor: Gość » 24 sty 2017, o 20:39

W Trzebowie koło Żagania doszło do zderzenia półciężarówki należącej do amerykańskiej armii z polskim busem. W wyniku wypadku dwie osoby zostały ranne.

To nie pierwszy tego typu wypadek z udziałem pojazdu amerykańskiej armii w Polsce. Jak informowaliśmy kilka dni temu, do podobnych wypadków doszło na Dolnym Śląsku i w Lubuskim.

http://pikio.pl/rozbite-samochody-i-ran ... a-armia-w/

Oni mają u siebie ruch lewostronny :roll:


Re: Rozbite samochody i ranni Polacy

Postautor: Gość » 1 lut 2017, o 16:01

Ciekawie to się zacznie dziać jak ci Amerykanie zaczną strzelać, kiedy potrafią tyle zamieszania zrobić samym jeżdżeniem samochodami!

Re: Rozbite samochody i ranni Polacy

Postautor: Gość » 2 lut 2017, o 19:42

Wypadek jankesów za wypadkiem. Do teraz nie było jeszcze rannych ani zabitych. Jankesi są wyłączeni spod jurysdykcji prawa polskiego i jeżeli będą winni spowodowania takich wypadków nie odpowiedzą przed polskim sądem. Powoli stosunek Polaków do nich będzie się zmieniał na coraz gorszy.

Re: Rozbite samochody i ranni Polacy

Postautor: Gość » 3 lut 2017, o 20:48

Wypadek za wypadkiem. Jest kilka powodów, dla których amerykańscy żołnierze rozbijają się na polskich drogach

Amerykanie przywieźli swój sprzęt do Europy i wyładowali go ze statków w niemieckim porcie Bremerhaven. No i od razu zaczęły się problemy. Bo jak przyznał dowódca amerykańskich wojsk w Europie generał Ben Hodges w rozmowie z "Wall Street Journal", Armii USA brakuje dokładnych informacji na temat infrastruktury w państwach, które w przeszłości należały do Układu Warszawskiego, a teraz są członkami NATO.

Efekt był łatwy do przewidzenia, niektóre czołgi przyjechały z niesprawnymi akumulatorami, ponieważ personel zapomniał o ich włączeniu. Jakby tego było mało, pięć z nich zostało w Niemczech, bo... władowały się pod zbyt niskie mosty i mówiąc delikatnie, "uszkodziły infrastrukturę" i same siebie. Amerykanie zachodzą w głowę, jak je teraz przetransportować do Polski.

– Warto sobie uzmysłowić, że żołnierze armii USA za wykroczenia czy ewentualne przestępstwa nie będę odpowiadać przed polskim wymiarem sprawiedliwości. Wystarczy przypomnieć tragedię, do jakiej w 1998 roku doszło we Włoszech, gdy amerykański samolot wojskowy ściął linę kolejki górskiej. Rodziny 20 ofiar śmiertelnych nie dostały nawet odszkodowań od rządu stanów Zjednoczonych – przypomina Andrzej Walentek.

http://natemat.pl/200095,zamiast-pomocy ... e-z-hukiem


Wróć do „Polityka krajowa i zagraniczna”