Truciciele bielików- porabańcy w okolicy TL

Odpowiedz


To pytanie jest elementem zabezpieczającym przed automatycznym zamieszczaniem postów.
Emotikony
:shock: :? 8) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :panzielony:

BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Truciciele bielików- porabańcy w okolicy TL

Re: Truciciele bielików- porabańcy w okolicy TL

Post autor: Gość » 9 lut 2019, o 19:16

Drugi bielik po 11 miesiącach leczenia i rehabilitacji wrócił na wolność.
http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7, ... :undefined

Re: Truciciele bielików- porabańcy w okolicy TL

Post autor: Gość » 7 lut 2019, o 13:27

Gołębiarze zabijają już nie tylko koty, ale i zwierzęta pod ochroną. Zabić jedno zwierzę, żeby drugie mogło żyć, to filozofia popaprańców...
Gołębiarz to jastrząb żywiący się gołębiami, innym ptactwem i wszystkim co nie zdoła jemu zwiać z pazurów. Dlaczego to dla Ciebie popaprańcy to nie rozumiem :) Zabija żeby żyć, żyje aby zabijać

Re: Truciciele bielików- porabańcy w okolicy TL

Post autor: NOWY55 » 5 lut 2019, o 15:46

Gołębiarze zabijają już nie tylko koty, ale i zwierzęta pod ochroną. Zabić jedno zwierzę, żeby drugie mogło żyć, to filozofia popaprańców...

Re: Truciciele bielików- porabańcy w okolicy TL

Post autor: Gość » 19 sty 2019, o 22:11

a to pewno że trują czy ptaki sie czymś zatruwają

Re: Truciciele bielików- porabańcy w okolicy TL

Post autor: Gość » 15 paź 2018, o 15:32

I ZNOWU MASZ RACJĘ. Ale to forum to nie miejsce na pisanie wszystkiego w szczegółach jak w pracach naukowych. Podawanie szczegółów z bytowania ptaków nie będzie nigdy dokładne bo przecież one latają po całej okolicy. Jak masz tyle inf. o ptakach okolicy to zachęcam o zalogowanie się w Kartotece LTO ( na stronie wyżej podanej) i wpisanie ciekawych obserwacji. To zostanie po Tobie dla nauki i historii, a tak będziesz miał to tylko dla siebie.
Nie mam zacięcia ornitologicznego. Raczej ogólnoprzyrodnicze. W kartotece LTO raczej nic umieszczać nie będę, bo przy prawdziwych fachowcach z ornitologii - wiem, że cienias jestem. Nie chcę dać ciała. Zachęcam natomiast do odwiedzenia stawów w Korniach teraz - w czasie spuszczania stawów i odłowów ryb. Świeże błocko z masą białkowego pożywienia ściąga wszelkie ptasiwo /zwłaszcza przelotne/, w asortymencie i ilościach bywa, że nie spotykanych w innych porach roku. Nie wiem, jak teraz sytuacja wygląda w Wierzbicy, bo zmienił się właściciel stawów i były one osuszone przez większość roku. Ale warto zajrzeć i tam. Choćby po to, by sprawdzić. Fauna stawów w Wierzbicy i Korniach oraz ich otoczenie , zaryzykuję - jest chyba najciekawsza na Lubelszczyźnie, a przynajmniej jej południowej części.

PS. Trucicielom bielików chętnie zrobiłbym sporą krzywdę, gdybym tylko mógł.

Re: Truciciele bielików- porabańcy w okolicy TL

Post autor: MONTY » 8 paź 2018, o 19:24

I ZNOWU MASZ RACJĘ. Ale to forum to nie miejsce na pisanie wszystkiego w szczegółach jak w pracach naukowych. Podawanie szczegółów z bytowania ptaków nie będzie nigdy dokładne bo przecież one latają po całej okolicy. Jak masz tyle inf. o ptakach okolicy to zachęcam o zalogowanie się w Kartotece LTO ( na stronie wyżej podanej) i wpisanie ciekawych obserwacji. To zostanie po Tobie dla nauki i historii, a tak będziesz miał to tylko dla siebie.

Re: Truciciele bielików- porabańcy w okolicy TL

Post autor: Gość » 5 paź 2018, o 19:49

I tu masz rację. Chodziło mi o okres późnej jesieni gdy jeszcze są gęsi i z rzadka kormorany- bywa wówczas już mała pokrywa śniegu. W zimie większość stawów w Korniach jest spuszczona. Jednak są one stale penetrowane przez bieliki. Od wielu lat uczestniczymy w połowie stycznia w europejskich liczeniach ptaków wodno- błotnych- liczymy w tym całą rzekę Sołokije w PL i stawy Kornie, Wierzbica i Hrebenne. Zwykle w rejonie Korni zimuje największe w powiecie stado krzyżówek około 1 tyś. sztuk, na które polują bieliki.
..."Mam nadzieję , że przeżyją kolejną zimę bez trucizny. Jedzenia w postaci krzyżówek, gęsi i kormoranów nie zabraknie im tam nie zabraknie..." - wszak to są Twoje słowa Kolego, z Twego wpisu z 21 września br. Plus dla Ciebie za przyznanie się do błędu. Ale popełniasz następny błąd merytoryczny: kormorana czy gęsi zimą w okolicach Korni oczywiście nie uświadczysz, natomiast kaczki zimują w Korniach nie na stawach Pana Kuśmierczaka, ale po prostu na niezamarzniętej Sołokiji, która akurat w tamtych okolicach ma najbardziej naturalny charakter i jest najmniej "odwiedzana" przez ludzi. Kaczek też tam było w zimie zawsze najwięcej jeszcze w czasach, gdy nie było j stawów P. Kuśmierczaka. I bieliki też gniazdowały w lesie w Korniach-Machnowie w tamtych czasach. Bez urazy, ale wiem co mówię/piszę, bo znam Sołokiję od jej źródeł w Rogóźnie/Dąbrowie k. Tomaszowa - do ujścia na Ukrainę w Wierzbicy, znam stawy w Hrebennem, Korniach i Wierzbicy i ich ornitofaunę lepiej, niż niejeden przyjezdny ornitolog.

Re: Truciciele bielików- porabańcy w okolicy TL

Post autor: Monty » 1 paź 2018, o 10:41

I tu masz rację. Chodziło mi o okres późnej jesieni gdy jeszcze są gęsi i z rzadka kormorany- bywa wówczas już mała pokrywa śniegu. W zimie większość stawów w Korniach jest spuszczona. Jednak są one stale penetrowane przez bieliki. Od wielu lat uczestniczymy w połowie stycznia w europejskich liczeniach ptaków wodno- błotnych- liczymy w tym całą rzekę Sołokije w PL i stawy Kornie, Wierzbica i Hrebenne. Zwykle w rejonie Korni zimuje największe w powiecie stado krzyżówek około 1 tyś. sztuk, na które polują bieliki.

Re: Truciciele bielików- porabańcy w okolicy TL

Post autor: Gość » 22 wrz 2018, o 17:36

Jak donoszą znajomi myśliwi nad łąkami i stawami w Korniach (w dolinie Sołokiji) widują często dwa dorosłe bieliki ( z białymi ogonami). Mam nadzieję , że przeżyją kolejną zimę bez trucizny. Jedzenia w postaci krzyżówek, gęsi i kormoranów nie zabraknie im tam.
...
Co za bzdury! Stawy w Korniach to stawy do produkcji towarowej. One są jesienią spuszczane w celu odłowienia ryby, a jeśli nawet w którymś być może zostaje woda, to jest ona zamarznięta! Jedź na stawy do Korni zimą to zobaczysz, że krzyżówek, gęsi i kormoranów tam tyle samo, co na polach czy łąkach, czyli nic! . Zimą na tych stawach bielik pożywi się tyle, co szczur w sklepie z żelastwem :twisted:

PS. Gęsi czy kormoranów u nas zimą nikt, nigdy ani nigdzie w okolicy nie widywał panie "ornitologu"

Re: Truciciele bielików- porabańcy w okolicy TL

Post autor: Monty » 21 wrz 2018, o 19:06

Jak donoszą znajomi myśliwi nad łąkami i stawami w Korniach (w dolinie Sołokiji) widują często dwa dorosłe bieliki ( z białymi ogonami). Mam nadzieję , że przeżyją kolejną zimę bez trucizny. Jedzenia w postaci krzyżówek, gęsi i kormoranów nie zabraknie im tam.
Przy okazji dziękujemy właścicielowi tych stawów ( Panu Kuśmierczakowi) za serdeczność wobec ornitologów, którzy w tym roku nawiedzali te stawy dość często. Były to osoby z całej Polski ze względu na rzadkie gatunki ptaków, które odwiedzają te rubieże PL. Ostatnio w promieniu 10km od tego rejonu widywano takie rarytasy jak- kaczkę hełmiatkę i ohara, szczudłaka, szlachara, mewę orlicę, czaple purpurową, kulika mniejszego, słowika podróżniczka, pliszkę tundrową oraz różne drapole- sokoła kobczyka, kanie czarną, gadożera, kurchannika, orła cesarskiego ( w Hulczu). W ostatnich czasach w tym kwadracie naszego powiatu widuje się największą liczbę gatunków ptaków co wynika z mozaiki środowiska i słabej bytności ludzi. Pamiętaj każdy wjazd w teren Korni należy zgłaszać telefonicznie do SG.
Zapraszamy miejscowych miłośników przyrody na stronę http://www.lto.org.pl/index.php , gdzie wpisywane są te obserwacje fachowców i fotki.

Re: Truciciele bielików- porabańcy w okolicy TL

Post autor: Gość » 10 sie 2018, o 08:27

Może po prostu żrą coś zatrutego.

Re: Truciciele bielików- porabańcy w okolicy TL

Post autor: Gość » 19 mar 2018, o 22:21

Następny bielik otruty w okolicach Narola.
https://www.facebook.com/NadlesnictwoNa ... 2285904326

Re: Truciciele bielików- porabańcy w okolicy TL

Post autor: Monty » 19 mar 2018, o 22:00

Jak się okazało po badaniach w Warszawie- żyjąca jeszcze samica bielika ( uratowana w Przeorsku) ma przykurcze szponów i śruty w skrzydle.
W związku z tym przyszłość jej jest tragiczna. Zobacz szczegóły w artykule.
http://zamosc.naszemiasto.pl/artykul/pa ... id,tm.html.

Re: Truciciele bielików- porabańcy w okolicy TL

Post autor: Gość » 9 mar 2018, o 18:33

Re: Truciciele bielików- porabańcy w okolicy TL

Post autor: Gość » 24 lut 2018, o 18:20

Jeden z bielików- samiec już wrócił na wolność. Samica wymaga dłuższego leczenia.

http://lublin.wyborcza.pl/lublin/5,4872 ... .html?i=25

Na górę