O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Odpowiedz


To pytanie jest elementem zabezpieczającym przed automatycznym zamieszczaniem postów.
Emotikony
:shock: :? 8) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :panzielony:

BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: Gość » wczoraj, o 23:23

Panie Wacławie Koszel. Czyli wako/Odpierdol się pan od gminy od szkoły Wacek zacznij wrzucać swojeśmieci do swoich pojemników

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: Gość » wczoraj, o 23:16



W 2017 to dyrektorka myślała, zlikwidowała w szkole niepotrzebne etaty a za tym szły duże oszczędności. Do tej pory w szkole etaty były tworzone do potrzeb zatrudnionych nauczycieli bo każdy musiał mieć prace. To nic ,ze liczba dzieci malała a liczba nauczycieli rosła . Oczywiście organ prowadzący to tolerował aż do pewnego momentu kiedy to zadłużenie szkoły choćby w ZUS wynosiło milion . Dopiero się burmistrz ocknął, ze to należy zmienić. Pytanie na co liczy obecny burmistrz na mannę z nieba.
Zlikwidowała w 2017 aby zatrudniać nowych w 2018? To jak to się nazywa jak nie prywata?
Kogo nowego zatrudniła na czas nieokreslony dyrektorka, pracuje w szkole i nikogo nowego nie widzę.

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: wako » wczoraj, o 22:49

Oczywiście, że się pomyliłem bo sądy rozstrzygają z mocą ex nunc ( od teraz) a wojewoda z mocą ex tunc (od wtedy). Na szczęście wojewoda nie dotyka decyzji podatkowej, nie ma do tego kompetencji - możesz spać spokojnie. Ale biznesmena wspólnie z burmistrzem potrafi zniszczyć wbrew zasadom konstytucji.

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: Gość » wczoraj, o 22:31

Wszystko macie wyjaśnione w orzeczeniu NSA

Zarzuty naruszenia prawa oznaczone w skardze kasacyjnej nr 1 i 2 są chybione. Należy mieć na względzie fakt, że wobec niezaskarżenia rozstrzygnięć nadzorczych z [...] maja 2016 r. (znak: [...] oraz [...]), stały się one prawomocne. Zatem z dniem ich uprawomocnienia się zarówno zarządzenie Nr [...] w sprawie zatwierdzenia wyniku konkursu jak i zarządzenie Nr [...] w sprawie powierzenia stanowiska dyrektora Zespołu Szkół w L. zostały wyeliminowane z obrotu prawnego ze skutkiem ex tunc.

Całkowicie bezzasadne – choć z innych powodów – są zarzuty naruszenia przepisów prawa sformułowane w skardze kasacyjnej pod numerami 3 – 5. Rozpatrywanie bowiem w toku niniejszego postępowania zagadnień dotyczących oferty B. Z. złożonej w trakcie konkursu, który odbył się w dniu [...] czerwca 2015 r. i jej ówczesnych kwalifikacji jest bezprzedmiotowe, albowiem ta sprawa została rozstrzygnięta prawomocnymi rozstrzygnięciami nadzorczymi z [...] maja 2016 r. Zatem w postępowaniu zainicjowanym skargą na rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody L. z [...] czerwca 2017 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności zarządzeń Burmistrza L. Nr [...] i Nr [...] bezprzedmiotowym jest rozpatrywanie merytorycznych zarzutów skarżącego dotyczących oferty i kwalifikacji B. Z., ponieważ kwestie te wykraczają poza granice niniejszej sprawy (art. 134 § 1 p.p.s.a.).

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/BEB7EE0772


Całą sprawę "załatwił" brak zaskarżenia rozstrzygnięcia wojewody w 2016 r. 11 stron o kwalifikacjach o których wspominał wako trzeba było wywalić w skardze w 2016r. w 2017 nie miało to żadnego znaczenia.

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: Gość » wczoraj, o 22:21

Trudno dyskutować z kimś dla którego wywody sędziów WSA/NSA to bełkot :P Ten ktoś wyraźnie mądrzejszy nie rozumie, że zarzuty o podjęciu działań po upływie roku były trafne ale w podjętym ewentualnym zaskarżeniu w 2016 którego nie złożono. Skoro rozstrzygnięcie wojewody się uprawomocniło
i jest niewzruszalne to już nie ma żadnego znaczenia, że podjęte po upływie roku.

Zamiast zaskarżyć rozstrzygnięcie w 2016 przeprowadzono nowy konkurs ale wynik nie pasował więc konkurs unieważniono. A w 2017 wrócono do wyników konkursu z 2015 w ogóle mając gdzieś prawomocne rozstrzygnięcie wojewody.

"Pamiętaj,że wyroki WSA/NSA uchylają akty prawne (m.in. decyzje) mocą ex nunc (od teraz) anie ex nunc jak rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody."

chyba się pomyliłeś bo tak samo napisałeś

NSA oddalając skargę gminy podtrzymał rozstrzygniecie wojewody z zasadą ex tunc. Czyli zarządzenie burmistrza w chwili podjęcia było nieważne. Gdyby było inaczej NSA by to wyraźnie stwierdził.

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: Gość » wczoraj, o 22:11

Trudno dyskutować z kimś dla którego wywody sędziów WSA/NSA to bełkot :P Ten ktoś wyraźnie mądrzejszy nie rozumie, że zarzuty o podjęciu działań po upływie roku były trafne ale w podjętym ewentualnym zaskarżeniu w 2016 którego nie złożono. Skoro rozstrzygnięcie wojewody się uprawomocniło
i jest niewzruszalne to już nie ma żadnego znaczenia, że podjęte po upływie roku.

Zamiast zaskarżyć rozstrzygnięcie w 2016 przeprowadzono nowy konkurs ale wynik nie pasował więc konkurs unieważniono. A w 2017 wrócono do wyników konkursu z 2015 w ogóle mając gdzieś prawomocne rozstrzygnięcie wojewody.

"Pamiętaj,że wyroki WSA/NSA uchylają akty prawne (m.in. decyzje) mocą ex nunc (od teraz) anie ex nunc jak rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody."

chyba się pomyliłeś bo tak samo napisałeś

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: wako » wczoraj, o 22:05

Jak mi gmina dowali taki absurdalny podatek to zaskarżasz to do SKO tam wskazujesz jakie parametry ma twój dom wg zgłoszenia do gminy, a tam badają czy wyliczenie tego podatku na podstawie uchwały podatkowej gminy jest prawidłowe i podejmuje decyzję uchylającą decyzje o wymiarze podatku lub ją podtrzymuje. Jeśli Cię to nie zadowala to odwołujesz się do WSA. Pamiętaj, żę sąd podtrzyma lub uchyli decyzję. Gmina musi wydać nową decyzję podatkową uwzględniającą wskazania sądu.Pamiętaj,że wyroki WSA/NSA uchylają akty prawne (m.in. decyzje) mocą ex nunc (od teraz) anie ex nunc jak rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody.

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: Dziki » wczoraj, o 21:55

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: Gość » wczoraj, o 21:32




Tak.Tak. WSA i następnie NSA naruszyły prawo a ty to naprawisz. Czyli wniesiesz rewizję nadzwyczajną do Sądu Najwyższego za pośrednictwem obecnego Ministra Sprawiedliwości?

A art.94 o samorządzie gminnym owszem trafny. Ale w przypadku zaskarżenia rozstrzygnięcia wojewody w 2016 roku. Gdy rozstrzygnięcie się uprawomocniło nie ma to już żadnego znaczenia. Potwierdził to NSA. Po co miał się zajmować prawomocnym rozstrzygnięciem? :P

"...Uzyskanie przez rozstrzygnięcie organu nadzorczego cechy prawomocności w sensie formalnym oznacza, że od tego aktu nadzoru nie przysługuje już żaden środek zaskarżenia(jest ono niewzruszalne)"
"Trzeba wiedzieć, że rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody, wyrok sądu administracyjnego nie ma mocy wykonawczej, nie może nakazać ani unieważnić żadnej czynności !" To po jakiego uja byłby organ nadzorczy i sądy administracyjne jak nic by nie zmieniały? :lol: Chyba głupszego zdania w tym temacie nie było. :P Gmina dowala wam milion zł podatku od waszego domku , wygrywacie w sądzie administracyjnym ale to nic nie oznacza. I tak dalej płacicie milion. :P

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: Gość » wczoraj, o 21:26



Gostku poczytaj sobie art.94 ustawy o samorządzie gminnym. Czytasz co odpowiada Twoim oczekiwaniom. Sądy notorycznie naruszają prawo, nazywając to błędami. Naruszenie ustawy przez funkcjonariusza publicznego (państwowego) zawsze jest przestępstwem !!! Powinno być ścigane z urzędu przez prokuratora.

Tak.Tak. WSA i następnie NSA naruszyły prawo a ty to naprawisz. Czyli wniesiesz rewizję nadzwyczajną do Sądu Najwyższego za pośrednictwem obecnego Ministra Sprawiedliwości?

A art.94 o samorządzie gminnym owszem trafny. Ale w przypadku zaskarżenia rozstrzygnięcia wojewody w 2016 roku. Gdy rozstrzygnięcie się uprawomocniło nie ma to już żadnego znaczenia. Potwierdził to NSA. Po co miał się zajmować prawomocnym rozstrzygnięciem? :P

"...Uzyskanie przez rozstrzygnięcie organu nadzorczego cechy prawomocności w sensie formalnym oznacza, że od tego aktu nadzoru nie przysługuje już żaden środek zaskarżenia(jest ono niewzruszalne)"

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: Gość » wczoraj, o 21:21

No faktycznie. Bał się unieważnić konkurs z 2015 :P Unieważnia drugi konkurs bo wygrywa inna kandydatka i powraca do tego z 2015. :P

Bał się także zaskarżyć rozstrzygnięcie wojewody w 2016 r.? Jak się bawił w drugi konkurs to trzeba było uznać jego wynik.

Burmistrz L. K. unieważnił konkurs na stanowisko dyrektora Zespołu Szkół w L. K. zarządzony w dniu [...] czerwca 2016r. i przeprowadzony w dniu [...] lipca 2016r., na podstawie § 8 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej. Wskazany przepis obliguje organ prowadzący nie tylko do unieważnienia konkursu na stanowisko dyrektora szkoły w razie wystąpienia zawartych w nim przesłanek, lecz również do zarządzenia ponownego przeprowadzenia konkursu. Organowi prowadzącemu nie przysługuje w tym zakresie dowolność w doborze działań. Obowiązkiem Burmistrza L. K. było zatem ogłoszenie następnego konkursu na stanowisko dyrektora Zespołu Szkół w L. K. w konsekwencji wydania zarządzenia Nr

Wobec niezaskarżenia do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego przez Burmistrza L. K. wydanych wcześniejszych rozstrzygnięć nadzorczych znak: [...] oraz [...] stały się one prawomocne i Burmistrz jest nimi związany. :!:

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/6CC2D7E7EB
Logika,logika. Związany jest tym, że nie może podpierać się tymi zarządzeniami. Ale nic nie stoi na przeszkodzie by wydał nowe zarządzenie w tej materii np. ponownie zatwierdzić konkurs z 2015 roku nowym zarządzeniem. Nie zważając na bełkot WSA/NSA, że nie można wracać do dowolnego etapu konkursu ( do jakiego etapu konkursu wracał burmistrz Leszczyński?) Ciekawe, że wojewoda i sądy nie zauważyły, że ten konkurs w ogóle nie powinien się odbyć, ponieważ w aktach sprawy nie było zarządzenia o unieważnienia poprzedniego.Trzeba wiedzieć, że rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody, wyrok sądu administracyjnego nie ma mocy wykonawczej, nie może nakazać ani unieważnić żadnej czynności !

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: Gość » wczoraj, o 21:17




Jak pominięty? :shock: Wyroki NSA z 2016 roku czyli ponad 2 lata.. Słyszałeś, żeby dwie gminy upadły a setki dzieci było bez świadectw? :roll: Jakoś to rozwiązali. Widocznie da się.
Gostku poczytaj sobie art.94 ustawy o samorządzie gminnym. Czytasz co odpowiada Twoim oczekiwaniom. Sądy notorycznie naruszają prawo, nazywając to błędami. Naruszenie ustawy przez funkcjonariusza publicznego (państwowego) zawsze jest przestępstwem !!! Powinno być ścigane z urzędu przez prokuratora.

Tak.Tak. WSA i następnie NSA naruszyły prawo a ty to naprawisz. Czyli wniesiesz rewizję nadzwyczajną do Sądu Najwyższego za pośrednictwem obecnego Ministra Sprawiedliwości?

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: Dziki » wczoraj, o 21:10

Popłynęliście z szambem!!!Z takim śmierdzącym przed burzą z Dębów, zwolennicy T.L i Komuniści!!!Tyle w temacie. :lol: :lol: :lol:

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: Gość » wczoraj, o 21:08

Akurat Burmistrz nie musi się bać. Bo niby czego? NSA stwierdza, że Pani B.Z. nigdy nie była dyrektorką. To, że po 3 latach wydaje się to absurdem nie zmienia sytuacji. Jak widać jest wiele takich orzeczeń.

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: Gość » wczoraj, o 21:03

Burmistrz M.Ł. się nie boi, ponieważ już działa w myśl zasady: jeśli są cztery gwoździe w trumnie to piąty nie zaszkodzi. Mówi się, że głupcy też się nie boją.

Na górę