Szpital w Tomasovii. WTS Solna Wieliczka – TKS Tomasovia 3:0

DSC 6681
Porażka z liderem była niejako wkalkulowana, ponieważ tylko AGH Kraków udało się wygrać z liderem, który pewnie zmierza do pierwszej ligi. Jednak trener Stanisław Kaniewski miał nadzieję, że uda się jego podopiecznym sprawić niespodziankę. Niestety sprawy skomplikowały kontuzje w zespole.Trener na mecz do Wieliczki zabrał sześć zawodniczek w tym dwie rozgrywające.
To już prawdziwy szpital. Po Karolinie Karpiuk, która ma problemy z kolanem kontuzji doznała kapitan zespołu Marta Jasiewicz. Dodatkowo do Solnego miasta trener nie mógł zabrać żadnej z kadetek, ponieważ rozgrywają one w ten weekend turniej finałowy mistrzostw województwa. Bardzo trudno będzie teraz utrzymać miejsce premiujące do gry w fazie play – off .O wszystkim zadecyduje ostatni mecz w Tomaszowie z San Pajda Jarosław, który rozstrzygnie czy to Tomaszów czy Jarosław powalczy o awans.
Trzeba jednak pochwalić dziewczyny, że w tak eksperymentalnym składzie nawiązały walkę z faworytkami ligi. Kto wie jak wyglądałby mecz gdyby był pełny skad.
WTS Solna Wieliczka – TKS Tomasovia Tomaszów Lubelski 3:0 (25:22, 25:20, 10:25)
TKS Tomasovia : Kaniewska P., Szymańska E., Romaszko – Piwko D., Hajduk M., Marcyniuk K., Róg K. trener Kaniewski Stanisław.

I.H.