Szkoleniowiec Tomasovii odbył staż w Ekstraklasowej Lechii Gdańsk

Okres zimowy i tym samym przerwa w rozgrywkach to dobra pora dla trenerów chcących się rozwijać, by wziąć udział np. w stażach trenerskich. W minionym tygodniu na jednym z takich staży był szkoleniowiec Tomasovii Paweł Babiarz, który wybrał się do dalekiego Gdańska, by obserwować jak się pracuje w czołowym klubie Ekstraklasy Lechii. Szkoleniowca „niebiesko-białych” poprosiliśmy o krótkie podsumowanie wspomnianego stażu. 

– Jestem bardzo zadowolony z tego, że udało mi się dostać na staż do tak dużego klubu, czołowej drużyny Ekstraklasy i trenera Piotra Stokowca. Obserwowałem pracę pierwszej drużyny Lechii, która w tygodniu odbyła 5 jednostek treningowych, mogłem też uczestniczyć w rozmowach i wykładach prowadzonych przez sztab szkoleniowy, w którym znajdują się asystenci, trener od defensywy, trenerzy przygotowania motorycznego, trener mentalny, trenerzy bramkarzy, lekarze i fizjoterapeuci. Było to spore doświadczenie, zresztą tak też traktuję każdy wyjazd na konferencję trenerską czy staż – ważne jest to żeby z każdego miejsca coś „wyciągnąć” dla siebie i żeby to miało pozytywny wpływ na pracę z zespołem. To nie jest tak, że Babiarz był w Gdańsku i teraz Tomasovia będzie trenować jak Lechia, bo to bez sensu. Tomasovia będzie pracować tak jak to miało miejsce do tej pory, może z małymi udoskonaleniami