Koronawirus w Tomaszowie Lubelskim. Blisko 70 osób z SOSW jest zakażonych

36 pracowników Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Tomaszowie Lubelskimi i 30 wychowanków jest zakażonych koronawirusem. Zajęcia stacjonarne zostały zawieszone.

– W ośrodku pojawiło się zagrożenie epidemiologiczne. Dokonano tam badań przesiewowych i pobrano 68 próbek od personelu – nauczycieli i pracowników administracji. Z tego 36 osób ma wynik pozytywny. Do tego jeszcze 9 wyników jest wątpliwych czyli nie ma rozstrzygnięcia co do zakażenia – poinformował na dzisiejszej konferencji prasowej wojewoda lubelski Lech Sprawka. – Oznacza to, że połowa pracowników jest zakażonych, a to z kolei oznacza, że większość pracowników jest objęta kwarantanną – dodał wojewoda.

Próbki do badań zostały także pobrane od 83 wychowanków ośrodka. Jest już część wyników. 30 wychowanków jest także zakażonych (stan na godz. 15).

– W związku z tą sytuacją jeszcze w czwartek o godz. 18 odbyło się posiedzenie zarządzania kryzysowego na poziomie starosty tomaszowskiego. Wziął w nim również udział burmistrz, zastępca dyrektora szpitala w Tomaszowie Lubelskim, powiatowy inspektor sanitarny. Rozpoczęto przygotowania logistyczne do tego przedsięwzięcia, bo te liczby są duże – zaznaczył Sprawka. – Na razie większość zakażonych nie ma objawów, więc nie wymaga hospitalizacji i może być izolowana w warunkach domowych.

Na razie nie wiadomo co było źródłem zakażeń. Trwa dochodzenie epidemiologiczne.

Część w domu, część w internacie

Wychowankowie ośrodka to w większości osoby z niepełnosprawnością intelektualną. Część z nich przychodzi na zajęcia do ośrodka, część – ok. 56 osób mieszka na stałe w internacie.

– Ci, którzy przychodzą na zajęcia, dzisiaj nie przyszli do ośrodka. Rodzice tych, którzy mieszkają w internacie zostali poinformowani, że po wynikach będą mogli ich zabrać do domu albo do kwarantanny albo izolacji jeśli będzie wynik dodatni. Większość rodziców zadeklarowała, że zabierze, ale jest też grupa ok. 10 uczniów, którzy będą musieli zostać w internacie – powiedział wojewoda. – Zostaną oni podzieleni na dwie grupy – z pozytywnym wynikiem i z negatywnym. Internat ma cztery kondygnacje, zostaną więc wydzielone specjalne strefy dla jednej i drugiej grupy.

Będzie więcej zakażeń?

– Zdajemy sobie sprawę, że to zjawisko może się rozszerzyć, bo tych 36 pracowników ośrodka z pozytywnym wynikiem wracało przecież do domów. W związku z tym być może skala zakażeń w Tomaszowie Lubelskim i okolicach jest znacznie większa i obawiamy się, żeby nie doszło do zablokowania szpitala poprzez nadmierną liczbę pacjentów – mówi Sprawka. – W związku z tym jeszcze w czwartek zostały podjęte pewne działania. Są warunki do otwarcia izolatorium instytucjonalnego (takiego, jakie działa np. w Lublinie w hotelu Huzar – red.). Burmistrz miał pewien zasób mieszkalny i dzisiaj te pokoje zostały wyposażone w niezbędne rzeczy m.in. łóżka. Kilkanaście miejsc jest już zabezpieczonych.

Będę tam kierowani głównie dorośli, którzy nie wymagają hospitalizacji, ale jednocześnie nie mogą być objęci izolacją domową. Do działań zostało także włączone kuratorium oświaty, które ma pomóc dyrektorowi w zapewnieniu opieki nad grupą wychowanków, którzy musieli zostać w internacie. Zajęcia są w całości zawieszone, nauka jest zdalna.

W województwie lubelskim aktualnie w 20 szkołach jest zmieniona organizacja pracy. Trzy z nich – II LO w Lublinie, Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Tomaszowie Lubelskim oraz Zespół Szkół w Chodlu przeszły całkowicie na zdalną naukę. W pozostałych obowiązuje forma hybrydowa. Jak zaznaczył wojewoda, w większości przypadków w szkołach chodzi o zakażenia z zewnątrz, a ich źródłem są przede wszystkim imprezy rodzinne i osiemnastki.

 

źródło: Dziennik Wschodni