Inauguracja marzenie. Tomasovia – Kłos Chełm 8:0

Pierwszy ligowy mecz w ramach nowego sezonu 2020/2021 mają za sobą piłkarze Tomasovii, którzy w ramach I kolejki na własnym boisku podejmowali Kłos Chełm. To było pierwsze spotkanie po przerwie spowodowanej przez pandemię koronowirusa, która to przerwa trwała 258 dni. Nic więc dziwnego, że kibice zadawali sobie pytanie po tak długiej przerwie, w jakiej formie są piłkarze.

Jak się okazało sympatycy Tomasovii nie muszą się martwić o formę swoich pupili, co udowodnili wczoraj rozbijając Kłosa Chełm, aż 8:0. Pierwsza połowa w wykonaniu tomaszowian była wręcz perfekcyjna „niebiesko-biali” co rusz szturmowali bramkę gości stwarzając sobie mnóstwo okazji do strzelenia goli, ale nie wszystkie akcje udało się zamienić na bramki. Piłkarze Kłosa mogą być zadowoleni, że na przerwę schodzili z bagażem tylko pięciu goli, bo gdyby było ich więcej to nie mogliby narzekać. W drugiej części podopieczni trenera Pawła Babiarza nie forsowali już takiego tempa gry oszczędzając siły na kolejne mecze ligowe i skupiając się na tym, by nie stracić gola, ale mimo tego i tak dołożyli Kłosowi jeszcze trzy bramki. Tak wysoka wygrana sprawiła, że po pierwszym meczu Tomasovia zajmuje w ligowej tabeli pozycję lidera i oby tak było po ostatniej ligowej kolejce.

Najbliższy mecz ligowy Tomasovia rozegra w niedzielę 9 sierpnia w Hrubieszowie, gdzie o godz. 17:00 zmierzy się z miejscową Unią.

 

Tomasovia – Kłos Chełm 8:0 ( 5:0 )

bramki: D.Szuta 10′, 45′, 90′, Smoła 26′, 78′, 90′, J.Szuta 27′, Chmura 38′

 

Tomasovia: Krawczyk – Żurawski (76′ Iwanicki), Chmura, Zozulia, Rojek (71′ Baran) – Karólak (62′ Pleskacz), Smoła, Skiba, Słotwiński (88′ Błajda), D.Szuta – J.Szuta (46′ Sałamacha)

 

Żółte kartki: Skiba, Pleskacz, Słotwiński –  Siatka, Fornal, Kamola

 

Sędzia: Sylwester Wuczko (Lublin)

 

Widzów: 500