Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Postautor: Gość » 3 sty 2019, o 13:20

Ukraińcy wpisują Polaków na tworzoną przez siebie listę proskrypcyjną „sługusów – agentów Kremla”. Na liście znaleźli się m.in. Robert Winnicki, Paweł Kukiz, Wojciech Smarzowski oraz Ruch Narodowy i Młodzież Wszechpolska. Lista powstaje w ramach projektu realizowanego przez ukraińskie Centrum Badań nad Armią, Konwersją i Rozbrojeniem. W ramach projektu na stronie internetowej posipaka.org („sługus”) zmieszczono nazwiska osób i organizacji, które Ukraińcy kwalifikują jako „agentów Kremla” na podstawie ich krytycznych wypowiedzi m.in. na temat banderyzmu. Za krytykę dopuszczenia przez polskie władze do masowej migracji Ukraińców do Polski na listę „sługusów” trafił poseł Robert Winnicki oraz Ruch Narodowy i Młodzież Wszechpolska.

Na ukraińskiej liście znajduje się też pisarz Stanisław Srokowski. Jego powieść „Nienawiść’ stała się podstawą scenariusza filmu „Wołyń” wyreżyserowanego przez Wojciecha Smarzowski, który również został sklasyfikowany jako „sługus – agent Kremla”. Co na temat filmu „Wołyń” napisano na stronie posipaka.org? „Fabuła filmu ma zdecydowanie antyukraiński charakter i jest nasycona scenami przemocy Ukraińców wobec Polaków”. Czyżby według twórców listy „sługusów” na Wołyniu Ukraińcy nie dopuszczali się przemocy wobec Polaków? Jak widać, wypieranie z ukraińskiej świadomości ogromu zbrodni, jakiej dokonali ich przodkowie, przyniosło efekt w postaci całkowitego zakłamania rzeczywistości. Mówienie o zbrodniach OUN-UPA jest z furią negowane i wrzucane do szufladki z napisem „sługusy-agenci Kremla”.


https://wprawo.pl/2019/01/02/winnicki-k ... rypcyjnej/
Na górę

Postautor: Gość » 4 sty 2019, o 13:17

„Współpraca ta na zasadzie miast partnerskich przynosi nam tylko wstyd i hańbę” – piszą autorzy listu otwartego. „Uważamy, że ewentualne dalsze partnerstwo jest możliwe, ale pod warunkiem zmiany wrogiego, cynicznego postępowania władz miasta Lwowa w stosunku do mieszkających tam Polaków oraz zaprzestania gloryfikacji zbrodniarzy-morderców z OUN-UPA”.


https://kresy.pl/wydarzenia/przemyscy-p ... ami-lwowa/
Na górę

Postautor: Gość » 5 sty 2019, o 11:35

Trwa burza w ukraińskich mediach społecznościowych, rozkręcona przez portal vgolos.com.ua, po tym, jak w sobotę Polak dokonał obywatelskiego zatrzymania w Przemyślu dwóch Ukraińców, wożących się po mieście z banderowskimi symbolami. Jednym z nich okazał się... wykładowca Uniwersytetu Narodowego "Lwowska Politechnika", zdeklarowany lwowski banderowiec Iwan Kulczyckij, który całą sytuację nazwał... naruszeniem praw człowieka!

https://wsensie.pl/publicystyka/33-feli ... alitarnymi
Na górę

Postautor: Gość » 7 sty 2019, o 04:21

Nie ma szans na dobre stosunki z sąsiadem, który z jednej strony nie zamierza uznać skali i rodzaju zbrodni oddziałów OUN-UPA, a z drugiej strony sabotuje upamiętnienie ofiar. Co więcej, choć rozumiemy, ze ukraińska tożsamość budowana jest na pamięci o walce z bolszewizmem, to jednak możemy jedynie proponować by lokowano na Ukrainie swe pozytywne uczucia i emocje w innym kierunku niż w kierunku odbudowy banderyzmu.

Ideologia tego środowiska oparta była na rasistowskich doktrynach wprost przejętych od NSDAP.

Dlatego czystki etniczne dokonane na Polakach miały uzasadnienie ideologiczne. Strach pomyśleć co by się działo, gdyby dzisiejsze elity ukraińskie chciały do nich rzeczywiście nawiązywać. To są obiektywne przeszkody nie pozwalające na porozumienie, ale są i subiektywne co do których rzeczywiście można dyskutować. Do nich należy historia Kozacczyzny w XVI-XVIII wieku, czy tez np. kwestia ciągłości historii Rusi Kijowskiej, I Rzeczypospolitej Obojga Narodów, Polski odrodzonej w 1918 r., a historia współczesnego narodu ukraińskiego.

https://wpolityce.pl/polityka/403132-na ... -o-wolyniu

Ale to nie jest kwestia jego „widzenia”. Takiej perspektywy nie ma, ale nie od dziś, lecz od lat. Szczególnie od momentu, gdy na czele UIPN stanął banderowiec, Wołodymyr Wiatrowycz. Z takimi ludźmi żadna szanująca się strona nie powinna w ogóle wchodzić w jakiekolwiek relacje. Bo to jest poniżanie kraju, który się reprezentuje.

Nikt z Polski nie będzie prowadził dyskusji z Niemcami, którzy będą gloryfikować Hitlera – i nikt tego nie robi. Nie wiadomo dlaczego postanowiono wziąć sobie za partnera do rozmów kogoś takiego, jak Wiatrowycz. Który neguje ludobójstwo dokonane przez OUN-UPA i gloryfikuje zbrodniarzy. To niezrozumiałe.

https://kresy.pl/wydarzenia/prof-paz-dl ... -rozmawia/
Na górę

Postautor: Gość » 7 sty 2019, o 05:31

„Nie można dialogować ze środowiskami ukraińskimi opowiadającymi de facto, że mordowanie Polaków jest chwałą narodu ukraińskiego. To tak, jakby rozmawiać z gestapo i tymi, którzy by dzisiaj w Niemczech opowiadali, że to, co robili na ziemiach polskich było chwałą narodu niemieckiego” – powiedział prof. Jan Żaryn, senator PiS

https://www.youtube.com/watch?v=Epe0J8yyjSc
Na górę

Postautor: Gość » 7 sty 2019, o 18:50

IPN planuje przeprowadzanie poszukiwań nie tylko w Polce, lecz także m.in. w Niemczech, Czechach, Gruzji, na Litwie i Białorusi.

Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN wciąż nie może prowadzić swoich prac na terytorium Ukrainy. Zostały one zablokowane przez skompromitowanych ukraińskich urzędników, szefa ukraińskiego IPN Wołodymyra Wjatrowycza oraz sekretarza komisji ds. upamiętnień Swiatosława Szeremetę

https://kresy.pl/wydarzenia/polska/ipn- ... blokowane/
Na górę

Postautor: Gość » 8 sty 2019, o 05:46

Gdy polscy radni w ten sposób traktują ofiarę życia naszych krewnych, czujemy się obywatelami drugiej kategorii, choć to Kresowiacy ponieśli największe straty i zawsze stali przy Bogu i Ojczyźnie.

Nie ma żadnej różnicy między ludobójcą niemieckim, sowieckim a ukraińskim, — tym bardziej nie mogą zrozumieć relatywizowania zbrodni i dzielenia ofiar na te „lepsze” — zastrzelone niemiecką czy sowiecką kulą — i te „gorsze” — zatłuczone banderowską siekierą.

https://forumemjot.wordpress.com/2017/0 ... acymi-upa/
Na górę

Postautor: Gość » 8 sty 2019, o 10:03



Rada Miejska Rawy ruskiej nadała honorowe obywatelstwo miasta Rawa Ruska Stepanowi Banderze, jednemu z największych zbrodniarzy XX wieku.. Utworzona przez Stepana Banderę frakcja OUN-B ponosi odpowiedzialność za zorganizowane ludobójstwo polskiej ludności cywilnej na Wołyniu i Małopolsce Wschodniej.

http://www.ivrozbiorpolski.pl/index.php?page=rawa-ruska


:roll:
Na górę

Postautor: Gość » 9 sty 2019, o 21:10

Tegoroczny rok Bandery i OUN we Lwowie zaczął się znacznie wcześniej niż 1 stycznia 2019 roku. Zanim został oficjalnie ogłoszony, ta sama lwowska rada obwodowa przyjęła 25 października 2018 roku oświadczenie, w którym zażądała usunięcia posągów lwów z Cmentarza Orląt Lwowskich. Deputowani rady uznali je za „symbol polskiej okupacji”. Już wcześniej lwy zostały „aresztowane”, tzn. zasłonięte drewnianymi płytami. Inicjatorem tego oświadczenia był przewodniczący rady Ołeksandr Hanuszczyn – wielokrotnie goszczony w Polsce przez obecny obóz władzy, m.in. jako gość specjalny wspomnianego XI Forum Ukraina-Europa, które odbyło się w dniach 13-14 marca 2018 roku w Rzeszowie pod patronatem marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego, a także jako gość Forum Ekonomicznego w Krynicy i uczestnik Kongresu Inicjatyw Europy Wschodniej w Lublinie.

W 2017 roku z inicjatywy Hanuszczyna na Przełęczy Wereckiej w Karpatach Wschodnich powstało mauzoleum Siczy Karpackiej z tablicami bezpodstawnie oskarżającymi Polskę i Węgry o zbrodnię na 600 nacjonalistach ukraińskich. Oba kraje zostały przy tej okazji nazwane przez Hanuszczyna „okupantami Ukrainy” [9]. Czy to wszystko też nie jest antypolskie? To też jest antyrosyjskie?


http://www.mysl-polska.pl/1782
Na górę

Postautor: Gość » 10 sty 2019, o 12:17

Cały zresztą projekt autokefalii dla terytorium Ukrainy jest projektem nie duchownym, ale politycznym w myśl zasady „jeden naród, jeden Kościół”, czego nam Polakom, Ukraińcy w licznych wypowiedziach zazdrościli.

Autokefalia Cerkwi Prawosławnej Ukrainy w III RP będzie wiec miała takie samą destrukcyjną funkcję jaką miała Cerkiew Greko-Katolicka II RP. Będzie ekspozyturą polityczną, banderyzmu ukraińskiego i nośnikiem szpiegostwa.

https://wrealu24.pl/autokefalia-ukrains ... _1JtL-o3ec
Na górę

Postautor: Gość » 11 sty 2019, o 19:53

Banderyzacja Ukrainy postępuje w tempie zatrważającym. To jest sprawa, która już nie wywiera większego wrażenia na społeczeństwach, ponieważ wiemy, że w tym kierunku idzie i jest przyzwolenie na to, żeby tak wydarzenia się rozwijały. Inna tendencja – niemniej obrzydliwa i przerażająca – to jest milczenie rządu warszawskiego. Zero wrażliwości tych, którzy jeszcze nie tak dawno deklarowali swoją postawę wobec zjawiska banderyzacji Ukrainy. Mam na uwadze czołowych polityków Prawa i Sprawiedliwości. Przypomnijmy deklarację prezesa Jarosława Kaczyńskiego, który wspominał o tym, że Ukraina z Banderą nie wejdzie do Unii Europejskiej. Przypomnijmy zeszłoroczną deklarację premiera Morawieckiego na Skwerze Wołyńskim, że się nie uspokoi dopóty, dopóki nie dokona zadośćuczynienia względem ofiar pomordowanych

Jakżeż przerażająco i niestosownie wygląda milczenie rządu polskiego – rządu narodu, który od banderyzmu ucierpiał najwięcej; Rządu narodu, którego szczątki do dnia dzisiejszego poniewierają się niepogrzebane; Rządu narodu, który nie doprowadził do pochówków żadnych szczątków Polaków, mimo że kończy się jego kadencja. To milczenie jest przerażające, zatrważające i obrzydliwe


http://www.radiomaryja.pl/informacje/ty ... y3mFm2se-M
Na górę

Postautor: Gość » 11 sty 2019, o 23:35

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko podpisał w grudniu ustawę rozszerzającą grupę osób, którym przysługuje status weterana. Dotąd należeli do niej członkowie organizacji zbrojnej, m.in. Ukraińskiej Powstańczej Armii, którzy nie brali udziału w zbrodniczych działaniach przeciwko ludzkości. Teraz z zapisów znikło zastrzeżenie wykluczające osoby winne takich zbrodni.

– Ten fakt ma znaczenie przede wszystkim ogólnoludzkie. Jeśli państwowo rozgrzesza się zbrodniarzy, nadając im tytuł kombatancki, to znaczy, że Ukraina jako państwo akceptuje zbrodnie ludobójstwa, akceptuje zbrodnie przeciwko ludzkości. To jest przerażające, bo taka oficjalna afirmacja zbrodni stanowi punkt wyjścia do popełniania podobnych zbrodni w innych okolicznościach i w innym czasie, czyli w przyszłości – zaznaczyła Ewa Siemaszko.

Badacz zbrodni wołyńskiej zauważyła, że „Polska strona wyraża się zupełnie innym torem myślenia, natomiast ukraińska strona również innym. Te tory myślenia, ocen historycznych się w ogóle ze sobą nie stykają”.

– Tym bardziej po tej nowelizacji ustawy, dającej kombatanctwo i honory wszystkim członkom UPA, a większość z nich niestety była mordercami. Styku między naszą a ukraińską polityką zagraniczną nie może więc być


http://www.radiomaryja.pl/informacje/ty ... 5X0zjmuGm4
Na górę

Postautor: Gość » 15 sty 2019, o 12:50

„Tylko co bez europejskich pieniędzy zrobią Kaczyński i Orban? Będą prosić o pomoc Putina, któremu [środków] nie wystarczy nawet na Białoruś? Będą latać do Chin?” – ironizuje Portnikow, twierdząc, że ich prawdziwi sojusznicy to przywódcy Niemiec i Francji.

https://kresy.pl/wydarzenia/ukrainski-d ... la-europy/
Na górę

Postautor: Gość » 16 sty 2019, o 12:20

Tysiące ludzi wzięło udział w kilku marszach, jakie się odbyły w ukraińskiej stolicy ku czci Stepana Bandery, którego 110. rocznica urodzin przypada akurat na początek stycznia.

Gdy ambasador Izraela w Kijowie Joel Liou oświadczył, że był zszokowany decyzją Rady Obwodowej Lwowa, która ogłosiła rok 2019 rokiem Stepana Bandery, reakcji oficjalnego Kijowa nie było. Odezwał się tylko niezawodny w takich sytuacjach Wołodymyr Wiatrowycz, szef ukraińskiego IPN. Zrobił to oczywiście w swoim stylu, stylu historyka, który odporny na fakty historyczne, niczym Pancernik Potiomkin, brnie w absurdalne narracje. Gdy ambasador zapytał, jak to jest możliwe, że Ukraina gloryfikuje tych, którzy „brali bezpośrednio udział w straszliwych antysemickich zbrodniach”, „historyk” Wiatrowycz z kamienną twarzą odpowiada, iż istnieje „potrzeba poparcia faktami tezy ambasadora Izraela o bezpośrednim udziale Stepana Bandery w straszliwych antysemickich zbrodniach”.

Wiadomo, Bandera przecież osobiście nie mordował, za spust karabinu nie pociągał, ma nawet alibi, bo gdy banderowcy mordowali Żydów, on siedział w więzieniu w Sachsenhausen. Więc o co chodzi? Jest niewinny, jako że bestialstw na Żydach dokonywali szeregowi bojownicy UPA, a nie jej Fuhrer.

Tylko chciałoby się Wiatrowycza pouczyć, że stosując takie argumenty musimy dojść nieuchronnie do wniosku, że Hitler też był niewinny. No, bo przecież on też osobiście pewnie żadnego Żyda nie zamordował. Robili to szeregowi niemieccy esesmani, ukraińscy upowcy, litewscy strzelcy ponarscy i wielu innych kolaborantów. Więc, idąc za słabością myślenia Wiatrowycza, musielibyśmy uznać, że Hitlerowi też należy się jakaś tam eksponowana ulica gdzieś w Austrii albo fest z okazji jego urodzin. Tylko, że jest to kompletna aberracja, która nikomu rozsądnemu w Europie nie przyjdzie do głowy.

http://l24.lt/pl/opinie-i-komentarze/it ... CtF4FJTtmE
Na górę

Postautor: Gość » 22 sty 2019, o 20:28

Trybunał Konstytucyjny razem z prezydentem Andrzejem Dudą dokonali ostatecznego rozwiązania kwestii nowelizacji ustawy o IPN i ostatecznie ją zniszczyli – mówi portalowi Kresy.pl poseł Robert Winnicki, szef Ruchu Narodowego. Jego zdaniem to m.in. pokazuje, że PiS jest partią probanderowską.

https://kresy.pl/wydarzenia/posel-winni ... K1GUI4aD3E
Na górę


Wróć do „Polityka krajowa i zagraniczna”