Państwo PIS

Re: Państwo PIS

Postautor: Gość » 18 cze 2019, o 20:39

A chmaj jest tak wiarygodny, jak jego koledzy z PO. :lol:

Re: Państwo PIS

Postautor: Gość » 18 cze 2019, o 20:41

Harry nie pitol.

Re: Państwo PIS

Postautor: Gość » 19 cze 2019, o 20:20

Vega ujawnia nowe informacje o "Polityce". Zapowiada dwa wątki homoseksualne

Patryk Vega ujawnił, że w jego nowym filmie "Polityka" będą trzy wątki seksualne. – Niech każdy z polityków sam odpowie na pytanie, czego najbardziej się boi – odpowiedział tajemniczo reżyser w rozmowie z "Faktem".

Film Patryka Vegi jeszcze przed jesienną premierą wzbudza olbrzymie kontrowersje, szczególnie wśród polityków. Niedawno Jarosław Kaczyński produkcję reżysera nazwał atakiem na Prawo i Sprawiedliwość.

Vega w wywiadzie dla "Faktu" opowiedział o tym, co go spotyka przy pracy nad swoim dziełem. – Scenariusz na etapie produkcji został wykradziony. To nie jest domniemanie – to fakt. To, co mówi prezes Kaczyński, świadczy o tym, że albo mu ktoś ten scenariusz zreferował, albo sam go przeczytał – podkreślił.

Na tym jednak nie koniec, bowiem próbowano wymusić przesunięcie premiery. – Padła groźba nie wprost, że może mnie spotkać pozew, sprawa karna, za którą trafię do aresztu i po co mi to. Potem nacisk postępował, próbowano dotrzeć do innych ludzi blisko ze mną związanych. Miałem nawet po kilkanaście telefonów dziennie – przyznał.

Doszło do tego, że Vega postanowił wyjechać do Tokio, by tam w spokoju montować film. Reżyser zapytany o sceny erotyczne w "Polityce" zdradził kilka szczegółów. – W filmie są trzy wątki seksualne, a dokładniej dwa wątki homoseksualne i jeden heteroseksualny – wskazał, ale nie ujawnił wprost, kogo będą dotyczyły sportretowane w filmie romanse. – Niech każdy z polityków sam odpowie na pytanie, czego najbardziej się boi – dodał artysta.

https://natemat.pl/276361,patryk-vega-o ... oseksualne

Re: Państwo PIS

Postautor: Gość » 19 cze 2019, o 20:36

PiS forever. A ty możesz sobie co najwyżej "ten tego ten" :lol: :lol: :lol:

Re: Państwo PIS

Postautor: Gość » 21 cze 2019, o 20:03

Biznesmen opowiedział przed sądem o nielegalnym finansowaniu kampanii PiS. Podał nazwisko prokuratora krajowego Bogdana Święczkowskiego

Śledztwo w sprawie przekrętu w Polskim Czerwonym Krzyżu zostało właśnie wydłużone do 9 listopada. Jego efektów nie poznamy więc przed wyborami parlamentarnymi. A w sprawie pojawia się nazwisko prokuratora krajowego Bogdana Święczkowskiego.

Romuald Józef Ściborski to znany wrocławski biznesmen, twórca holdingu Polskie Centrum Zdrowia, przed laty wymieniany wśród 100 najbogatszych Polaków.

W 2016 r. został tymczasowo aresztowany i oskarżony o wielomilionowe oszustwo wobec obligatariuszy swojej spółki. Twierdzi, że upadek jego firmy to efekt zemsty. Miała go ona spotkać rzekomo za odmowę dalszego udziału w nielegalnym finansowaniu kampanii wyborczych dolnośląskich polityków PiS.
Dziennikarzowi „Wyborczej” Ściborski mówił o tym od miesięcy. W ostatnich dniach powtórzył jednak swoją wersję przed sądem – po zwolnieniu z aresztu odpowiada z wolnej stopy.

– W 2011 r. zgłosił się do mnie Jerzy G., którego znałem już wcześniej, znany powszechnie z afery PCK, z propozycją, a właściwie ogromną prośbą Dawida Jackiewicza [wówczas jednego z głównych polityków PiS w regionie], aby wyłożyć kolejne środki na kampanię Bogdana Święczkowskiego – zeznawał w sądzie Romuald Józef Ściborski, który zgodził się na publikację swojego nazwiska i wizerunku.

Przedsiębiorca twierdził, że w latach 2004-10 na finansowanie kampanii polityków PiS przeznaczył od kilkuset tysięcy do nawet miliona złotych.

Jak twierdzi, zbiórki wśród przedsiębiorców bliskich politykom były na porządku dziennym. – Przekazywałem różne kwoty, jednorazowo od kilkudziesięciu do nawet 100 tys. zł. Pieniądze szły później do „słupów”, osób bliskich PiS, które nie miały możliwości zdobycia takich kwot. Potem pod własnym nazwiskiem wpłacały je na kampanię poszczególnych polityków tej partii.

http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35 ... =BoxWyboMT

Re: Państwo PIS

Postautor: Gość » 21 cze 2019, o 21:00

Syn Adama Bodnara groził rówieśnikom nożem. Żądał pieniędzy

Według ustaleń portalu tvp.info, "14-letni syn Adama Bodnara dokonał wraz z dwoma kolegami – jednym starszym i drugim młodszym – trzech rozbojów w pobliżu szkoły, do której uczęszczał". Nieletni mieli dopuścić się przestępstw 26 i 28 maja. Nastolatkowie grozili rówieśnikom nożem, żądając pieniędzy.

"Do przestępstw doszło pod koniec maja w obrębie jednej z warszawskich szkół, do której uczęszcza syn Rzecznika Praw Obywatelskich" – czytamy na portalu tvp.info.

14-latek i jego dwaj koledzy podchodzili z nożem do rówieśników – młodszych od siebie – i grożąc, domagali się pieniędzy. Jak mówi źródło portalu tvp.info, chłopcy domagali się kwot – 10, 20 zł. Nikt nie został ranny.

"Sprawa trafiła do Sądu Rejonowego Warszawa-Mokotów, wydziału dla nieletnich. Przestępstwa zgłosili rodzice szantażowanych dzieci. Trzy rozboje na pewno zostały udowodnione – twierdzi źródło, znające kulisy sprawy" – wskazuje portal.

Re: Państwo PIS

Postautor: Gość » 24 cze 2019, o 19:07

Polski rząd przegrał w TSUE. To może oznaczać nowe procesy

Unijny Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że czystka emerytalna w polskim Sądzie Najwyższym była sprzeczna z prawem UE. Z wyroku wynika, że instytucje Unii muszą strzec niezawisłości sądownictwa, a to może oznaczać nowe procesy.

Wyroki TSUE nie podlegają apelacji. Orzeczenie kończy więc najgorętszy spór między władzami Polski i Komisją Europejską, która przed blisko rokiem wszczęła postępowanie przeciwnaruszeniowe, zarzucając rządowi PiS złamanie unijnego prawa z powodu zmian w Sądzie Najwyższym.

http://wyborcza.pl/7,75399,24931203,pol ... =BoxOpImg4

Zbafca już czeka z bukietami na lotnisku, by przywitać "zwycięzców" - człunków delegacji PISuarowej, walczących przez Trybunałem Sprawiedliwości :lol:

Re: Państwo PIS

Postautor: Gość » 28 cze 2019, o 19:53

Główny Urząd Statystyczny alarmuje. Coraz więcej Polaków żyje w skrajnym ubóstwie

Liczba Polaków żyjących w skrajnym ubóstwie, czyli na minimalnym poziomie egzystencji, wzrasta – wynika z najnowszych danych GUS. Ubóstwo częściej dosięga osoby mieszkające na wsiach niż w miastach.

Coroczne badanie Głównego Urzędu Statystycznego dotyczące zasięgu ubóstwa ekonomicznego w Polsce, opierające się na wynikach badań budżetów gospodarstw domowych, wykazało, że negatywne zjawisko w Polsce wzrosło. W 2017 roku 4,3 proc. mieszkańców Polski żyło w skrajnym ubóstwie, zaś w 2018 roku już 5,4 proc.

– W porównaniu z 2017 r. wyraźnie zwiększył się odsetek osób wydających na swoje utrzymanie mniej niż zakłada minimum egzystencji wśród gospodarstw domowych utrzymujących się głównie z niezarobkowych źródeł innych niż emerytury i renty (o prawie 4 p. proc.) – wykazał GUS.

https://innpoland.pl/153299,gus-wzrasta ... a-w-polsce

I to w czasach gospodarczej prosperity, gdy Prezio gotówkę rozdaje wagonami ...

Re: Państwo PIS

Postautor: Gość » 3 lip 2019, o 20:20

Z deszczu pod rynnę. Oto 6 rzeczy, o których PiS zapomniał ogłaszając swój sukces na szczycie UE

iS ogłosił sukces Polski, na prawicy euforia. Pod adresem premiera płyną słowa zachwytu. "PiS odniósł kolejny sukces na arenie europejskiej", "To był ważny dzień. Próba ognia Morawieckiego, duży wzrost znaczenia Polski" – takie komentarze docierają do zwolenników PiS. Ale w partii Jarosława Kaczyńskiego chyba o kilku rzeczach zapomniano. Dlatego wielu Polaków się dziwi – o jakim sukcesie mowa?

Dziwne bywa pojęcie sukcesu w wykonaniu PiS. Widzieliśmy to podczas głosowania 27:1 w sprawie Tuska, gdy sromotną porażkę przerobili w zwycięstwo. Podobnie teraz część Polaków odbiera ogłoszony sukces Polski przy okazji wyboru niemieckiej polityk na szefa Komisji Europejskiej. Krzyczą, że to porażka "dobrej zmiany", a nie żaden sukces.

Ursula von der Leyen nie jest Timmermansem i to dla całej Grupy Wyszehradzkiej jest jej największą zaletą. Ma też siedmioro dzieci – to drugi argument, który podniósł m.in. Viktor Orban. A że uważana jest za feministkę? Polityczkę, która już raz wywołała burzę w PiS? Że popiera środowisko LGBT? Że typowano ją na następczynię znienawidzonej na prawicy Angeli Merkel? Kogo to teraz obchodzi?

Niechęć do Timmermansa była tak wielka, że najwyraźniej są w stanie zaakceptować każdego, byle nie jego. Nie mówią też o tym, że kraje V4 podczas nowego rozdania unijnych stanowisk praktycznie nic nie ugrały.

1. Poparła małżeństwa jednopłciowe

Tu Ursuli von der Leyen z PiS zupełnie nie po drodze. Jako minister obrony opowiadała się za większą otwartością i tolerancją w armii, wzywała do poszanowania środowiska LGBT w wojsku. W 2017 roku zorganizowała seminarium dla żołnierzy pod hasłem "Orientacja seksualna i identyfikacja w armii", o którym głośno było w Europie. Mówiła wtedy o tym, że żołnierze, którzy ukrywają się ze swoją orientacją, żyją w strachu i nie mogą dać z siebie dać z siebie wszystkiego, wypełniając obowiązki. – Nie możemy sobie na to pozwolić – mówiła.

Jako jeden z nielicznych chadeckich polityków, poparła też małżeństwa jednopłciowe. Niemiecki parlament zaakceptował je w 2017 roku stosunkiem głosów 393-226. Kanclerz Angela Merkel była przeciwko, Ursula von der Leyen głosowała "za".

2. Już raz wywołała burzę w PiS
Pod koniec 2017 roku jedną wypowiedzią na temat demokracji w Polsce wywołała histerię w PiS. Ówczesny szef MSZ Witold Waszczykowski grzmiał, że to ingerowanie w wewnętrzne sprawy Polski, zareagował też ówczesny szef MON Antoni Macierewicz, który kazał wezwać attaché obrony ambasady RFN "celem złożenia wyjaśnień".

3. Timmermans zastępcą von der Leyen
To chyba najgorsze rozwiązanie, którego w PiS nie wzięli pod uwagę. Owszem, Timmermans nie jest szefem KE, ale jest wiceprzewodniczącym, a ta konfiguracja odbierana jest jednoznacznie.

4. Niemiecka dominacja w UE
Tu niektórzy komentujący w internecie zgryźliwie pytają, jak PiS wytłumaczy swoim wyborcom, że tak bardzo cieszy się z sukcesu niemieckiej kandydatki. Normalnie zapewne nikt nie zwróciłby uwagi na narodowość szefa KE, ale przecież przez ostatnie cztery lata non stop słyszeliśmy antyniemieckie hasła.

5. Opowiada się za federalizacją UE
Kolejna kwestia, w której PiS nie po drodze z niemiecką polityk. – Moim celem są Stany Zjednoczone Europy, o strukturze takiej jak Szwajcaria, Niemcy czy USA – mówiła w rozmowie z "Der Spiegel" w 2011 roku.

6. Europa Wschodnia bez przedstawiciela

https://natemat.pl/277623,ursula-von-de ... jej-wyboru

Kolejna klęska PIS przedstawiana jako sukces pisobolszewii :lol:

Re: Państwo PIS

Postautor: Gość » 3 lip 2019, o 20:33

Jeśli za sukces ofensywy anty-Timmermansowej mam uznać, że szefową KE zostanie Niemka, która wzywała do wspierania protestów w Polsce, a sam Timmermans bedzie wiceszefem KE, zajmującym się pewnie znów strzeżeniem praworządności, to tak przyznaję - polska dyplomacja tryumfuje.

Konrad_Piasecki

Re: Państwo PIS

Postautor: Gość » 3 lip 2019, o 21:00

jedynym sukcesem pis jest to że skupili wkoło siebie największych polskich głupków -wyborców , po rządach pis da im się legitymacje głupka polskiego i pozbawi prawa wyborczego , bo głupi ma sie wyedukować najpierw a potem może głosować

Re: Państwo PIS

Postautor: Gość » 5 lip 2019, o 21:56

Żakowski: Dlaczego Jarosław Kaczyński do tego doprowadził?

Dlaczego polska dyplomacja zrobiła, co mogła, by wzmocnić dominację Niemiec w Europie? Dlaczego odniosła bezprecedensowy sukces, kompletnie marginalizując całą nową Unię i inne "małe kraje"? Dlaczego oddała pełnię władzy nowej koalicji "wielkich": Niemiec, Francji, Hiszpanii i Włoch?

Komisję wzięli Niemcy, Parlament - Włosi, Służbę Zagraniczną - Hiszpanie, EBC - Francuzi. Czyli przedstawiciele czterech największych państw Unii. Jedynym mniejszym krajem reprezentowanym na najwyższym szczeblu władz Unii jest Belgia, której premier zastąpi Donalda Tuska.

Stara Europa wzięła całą władzę. Na najwyższym szczeblu są wyłącznie ludzie z krajów strefy euro, które należały do Unii przed 1989 rokiem.

W nowym rozdaniu - jeżeli Parlament Europejski je ostatecznie potwierdzi - nasza (czyli kiedyś "centralna", a dziś raczej już "wschodnia") Europa staje się marginesem. Nie tylko dlatego, że rządzi zachód, strefa euro i starzy członkowie.

Także dlatego, że na najwyższych szczeblach mocno okopała się Europa Śródziemnomorska: Hiszpania (służba zagraniczna), Francja (EBC) i Włochy (parlament). To sprawi, że nieporównanie trudniej będzie zyskać zrozumienie dla naszych problemów z Rosją i napięć na Ukrainie, a więcej uwagi, energii, pieniędzy pochłoną śródziemnomorskie i afrykańskie kryzysy, których jest przecież bezlik.

Trójkąt Weimarski (Francja-Niemcy-Polska) dawno się już rozpadł, a jego rolę przejął teraz triumwirat hiszpańsko-francusko-niemiecki, w którym Europa mieści się raczej w granicach zachodniego Cesarstwa Rzymskiego (które się kończyło na Łabie), niż w geograficznej przestrzeni od Gibraltaru po Ural.

Nie jest to tylko prestiżowa porażka. Fakt, że aż taką przewagę zyskała „stara” Unia posługująca się euro i zwrócona raczej na południe, niż wschód, oznacza, że sprawy strefy euro zajmą jeszcze ważniejsze miejsce w unijnej polityce i że stanie się to jeszcze większym kosztem pozostałych państw. Znów nigdzie nie zostanie to zadekretowane. Po prostu będzie się to działo.

Objawem tej zmiany było już bezprecedensowe odebranie Polsce pieniędzy na program "Czyste powietrze". Nigdy wcześniej nic podobnego się jeszcze nie zdarzyło. A to znaczy, że aparat Unii dostał już polityczny sygnał, iż czas przestać się z Polską cackać.

https://opinie.wp.pl/zakowski-dlaczego- ... 662313089a

Re: Państwo PIS

Postautor: Gość » 6 sie 2019, o 14:05

Kaczyński stworzył państwo, w którym władza nie rozróżnia spraw państwowych od prywatnych

Ta władza nie rozumie, czym są sprawy publiczne, a czym sprawy prywatne. Spora część komentatorów spodziewała się odwołania marszałka Kuchcińskiego wzorem europejskich demokracji parlamentarnych, w których dymisję składali już ministrowie za prywatny zakup rządową kartą kredytową, ale było to typowe wołanie na puszczy – pisze w nowym felietonie dla naTemat.pl Jacek Liberski.

Sprawa pana marszałka nie jest tylko jego sprawą, ale całej partii. Pan marszałek jest bowiem symbolem tejże władzy i nie jest czymś nadzwyczajnym w tym środowisku. Marszałek Kuchciński umyślił sobie, że będzie Marszałkiem Wielkim Koronnym. Ten sposób poruszania się po Sejmie w towarzystwie Straży Marszałkowskiej, oddawanie honorów szablą, bizantyjskie zwyczaje i życie w luksusie to charakterystyczne elementy, na które podatne są osoby mające poczucie niskiej wartości. Władza deprawuje, ale władza całkowita deprawuje w dwójnasób.


Zachowanie marszałka Kuchcińskiego, a nade wszystko jego oświadczenie, świadczą o tym dobitnie. Pan marszałek nie widzi niczego złego w tym, co się stało. Pan marszałek uważa, że, jak krzyczała w Sejmie premier Szydło, to wszystko im się należy! To jest ów model władzy żywcem przejęty z lat 1945-89, gdy komunistyczni kacykowie dorywali się do władzy głównie po to, aby dowartościować własne ego. Tu jest wypisz – wymaluj podobnie.

PiS i jego zwolennicy uwielbiają porównywać się do ośmiu lat rządów PO/PSL, jakby zupełnie zapomnieli, że PiS doszedł do władzy na hasłach umiaru, pokory i naprawy państwa. Jeśli Platforma miała swoje ośmiorniczki, to PiS ma swoje Krakeny, tak obrazowo można porównać rządy tych obu formacji. Ale zobaczmy: marszałek Schetyna nie mieszkał w rządowej willi, jak to ma w zwyczaju marszałek Karczewski - mieszkał w apartamencie marszałkowskim w hotelu poselskim. Marszałek Borusewicz z kolei korzystał z samolotów rejsowych, wykonał nimi około 130 lotów podczas całej kadencji, a ich koszt wyniósł 80 tysięcy złotych. Premier Tusk w ciągu 5 lat wykonał tych lotów 270, a ich koszt wyniósł ok. 5 milionów.

Marszałek tylko przez 16 miesięcy wykonał ich ponad 100, co kosztowało podatnika (także tego z Podkarpacia) 4 miliony złotych. Nie trzeba być matematykiem, aby liczby te porównać. I jeszcze jedno – Tuskowi udowodniono jeden lot z rodziną, Kuchciński sam się przyznał do 23, plus do jednego lotu wyłącznie samej małżonki marszałka. Jaka faktycznie jest skala marszałkowskiego Bizancjum, tego nie dowiemy się prawdopodobnie nigdy, gdyż dokumenty z lat 2016-2017 zostały profilaktycznie zniszczone.

https://natemat.pl/280871,jak-dziala-pa ... -kaczynski

Re: Państwo PIS

Postautor: Gość » 6 sie 2019, o 20:05

Lot żony Marka Kuchcińskiego był wcześniej zamówiony. Wbrew słowom marszałka z konferencji

Jak wynika z dokumentów, do których dotarł portal tvn24.pl, szefowa gabinetu Marka Kuchcińskiego złożyła w lutym korektę zapotrzebowania lotów i zamówiła rejs, z którego miała skorzystać żona marszałka Sejmu. To zaprzecza słowom polityka, który zapewniał, że lot "nie był zamawiany".

W poniedziałek wyszła na jaw informacja, że w jednym wypadku samolotem rządowym podróżował nie Marek Kuchciński, ale jego żona - Dorota. Marszałek Sejmu zapewniał jednak, że nie był to lot specjalnie dla niej zamówiony.

- Po tym, jak opuściłem pokład samolotu w Rzeszowie, samolot zgodnie z planem musiał wrócić do Warszawy. Lot ten nie posiadał także statusu HEAD - poinformował polityk. Zapewnił, że w ramach pokrycia kosztów tego lotu, które Ministerstwo Obrony Narodowej wyliczyło na 28 tys. złotych, przekaże taką kwotę na Fundusz Modernizacji Sił Zbrojnych.

Tymczasem portal tvn24.pl dotarł do dokumentów, z których wynika, że lot żony Marka Kuchcińskiego został wcześniej zamówiony.

Lot żony marszałka odbył się 13 lutego 2019 roku. Dzień wcześniej, 12 lutego, szefowa gabinetu Marka Kuchcińskiego wysłała korektę zapotrzebowania lotów na najbliższe dwa dni, podczas których marszałek Sejmu miał odbyć dwie podróże - z Warszawy do Rzeszowa (13 lutego) i z Rzeszowa do Warszawy (14 lutego).

"Korekta dotyczy dodatkowego lotu w dniu 13.02.2019 r. z Rzeszowa do Warszawy - lot bez statusu HEAD" - podkreślono w dokumencie. Wynika z niego, że jedynym pasażerem tego dodatkowe lotu była Dorota Kuchcińska, która 13 lutego pokonała rządowym Gulfstreamem trasę z Rzeszowa do Warszawy. Podróż ta zajęła 45 minut.

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... =BoxOpLink

Dlaczego łgarstwa pisobolszewika mnie nie dziwią ?

Re: Państwo PIS

Postautor: Gość » 6 sie 2019, o 22:15

Kaczyński dobierając kadry chyba robi jakiś konkurs na łganie. Kto bardziej kłamie tym wyżej siada.


Wróć do „Polityka krajowa i zagraniczna”