Państwo PIS

Postautor: Gość » 11 maja 2019, o 22:49

Kaczyński pilnie studiował marksizm-leninizm, a tam przywódcy lubili pozować na skromnych, bez majątku osobistego. No i w tej socjalistycznej pobożności przegiął. Chciał zrobić wrażenie dziada, to m usię nad wyraz udało. Jakieś predylekcje ku temu ma :lol: .
Styl - dno. Pewne jest, że masz w głowie, jak baran w torbie.
Na górę

Postautor: Gość » 12 maja 2019, o 11:01

Były rzecznik Mateusza Morawieckiego napisał o nim książkę. Stawia w niej premierowi zarzut, że kłamał w sprawie kredytów frankowych udzielanych przez bank BZ WBK, którym Morawiecki kierował przed wejściem do rządu PiS. Premier twierdził, że jego bank kredytów we frankach nie udzielał. Były rzecznik twierdzi, że to Morawiecki wprowadził je do oferty.

Dziennikarz i specjalista od wizerunku Piotr Gajdziński był przez wiele lat rzecznikiem banku BZ WBK, także wówczas gdy kierował nim Morawiecki
W swej książce "Delfin. Mateusz Morawiecki" Gajdziński ujawnia kulisy pracy Morawieckiego w banku.

Pisze m.in. o wielu biznesowych porażkach Morawieckiego, inspirowaniu przez prezesa nieprawdziwych przecieków na rynek finansowy oraz bliskich relacjach z politykami PO, w tym z Donaldem Tuskiem, Janem Krzysztofem Bieleckim i Grzegorzem Schetyną

O kredytach frankowych Gajdziński pisze tak: "BZ WBK nie był wprawdzie w awangardzie realizowania tej złodziejskiej metody skubania klientów, ale dna nie szorował"

Ujawnia też, że kredyt frankowy wzięła w BZ WBK żona Morawieckiego. "Żony czasem zaciągają kredyty bez wiedzy mężów, ale nigdy gdy są bezrobotne i gdy kwota kredytu idzie w miliony"

Onet jako pierwszy prezentuje fragmenty książki "Delfin. Mateusz Morawiecki"

https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onec ... ra/e7wy899
Na górę

Postautor: Gość » 12 maja 2019, o 11:22

Kaczyński pilnie studiował marksizm-leninizm, a tam przywódcy lubili pozować na skromnych, bez majątku osobistego. No i w tej socjalistycznej pobożności przegiął. Chciał zrobić wrażenie dziada, to m usię nad wyraz udało. Jakieś predylekcje ku temu ma :lol: .
Styl - dno. Pewne jest, że masz w głowie, jak baran w torbie.
I nikt mi nie wmówi że czarne jest czarne, a białe jest białe gorszego sortu.
Na górę

Postautor: Gość » 12 maja 2019, o 14:22

I nikt mi nie wmówi że czarne jest czarne, a białe jest białe gorszego sortu.
I słusznie, bo:
"Ciało doskonale czarne jest pojęciem teoret., w rzeczywistości występują ciała będące jego przybliżeniem, jest nim np. komora z małym otworkiem, której ścianki są od wewnątrz poczernione, tak że praktycznie całe promieniowanie wpadające przez otworek zostaje pochłonięte przez ścianki komory. Ciało, którego zdolność absorpcyjna jest mniejsza niż zdolność absorpcyjna ciała doskonale czarnego, lecz również nie zależy od długości fali, nazywa się ciałem szarym, zaś ciało o zdolności absorpcyjnej zależnej od długości fali — ciałem barwnym".
https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/cialo ... 86356.html
Na górę

Postautor: Gość » 19 maja 2019, o 22:08

"Wyborcza" odpala hit. Po tym tekście Morawiecki będzie się musiał gęsto tłumaczyć

zapowiedzi dziennikarzy "Gazety Wyborczej" wynika, że poniedziałek szykuje się w polityce wyjątkowo gorący. Pierwszy zastępca naczelnego gazety, Jarosław Kurski, informuje, że tekst, jaki ukaże się na łamach dziennika, mocno uderzy w Mateusza Morawieckiego. Uprzedza przy tym służby prasowe premiera, by były w gotowości.

Z zapowiedzi redaktorów "Gazety Wyborczej" wynika, że w PiS nie tylko Jarosław Kaczyński po kryjomu zajmował się deweloperką. Najnowszy tekst wrocławskiego reportera Jacka Harłukowicza, zatytułowany "Jak się uwłaszczył Morawiecki" ma dotyczyć interesów premiera na dolnośląskim rynku nieruchomości.

https://natemat.pl/273231,afera-z-mateu ... u-premiera
Na górę

Postautor: Gość » 19 maja 2019, o 22:37

ja tam codziennie odmawiam pacierz do prezesa którego portret wisi na ścianie i on spełnia me prośby . Jest dla mnie jak 2 buk i niech żyje wiecznie
Genowefa Pigwa
Na górę

Postautor: Gość » 19 maja 2019, o 23:04

"Wyborcza" odpala hit. Po tym tekście Morawiecki będzie się musiał gęsto tłumaczyć[...]
Matołusz wykonał uderzenie wyprzedzające i zapowiedział pińcset plus na niepełnosprawnych dorosłych...jak ściągnie forsę z zagranicznych sieci handlowych.

Co ciekawe na wszystko są pieniądze, tylko wciąż spora część budżetówki zarabia na poziomie płacy minimalnej, w tym: Inspekcja Weterynaryjna ( ASF pali się w najlepsze), Inspekcja Ochrony Roślin, Sanepid, Ośrodki Doradztwa Rolniczego i parę innych. Dlaczego? Bo nie ma pieniędzy :lol: . Lepiej być niepełnosprawnym półgłówkiem, niż pracownikiem w/w instytucji z wyższym wykształceniem, trzydziestoletnim stażem pracy, wysokimi kwalifikacjami i dużą odpowiedzialnością. Brawo wszelkie kolejne dobre zmiany>
Na górę

Postautor: Mariolka » 19 maja 2019, o 23:16

ja tam codziennie odmawiam pacierz do prezesa którego portret wisi na ścianie i on spełnia me prośby . Jest dla mnie jak 2 buk i niech żyje wiecznie
Genowefa Pigwa
A ja nie odmawiam - nikomu i tez fajnie sobie żyje Mariola
Na górę

Postautor: Gość » 19 maja 2019, o 23:21

pis odwołuje się do przygłupów bo to ich naturalny elektorat , ty nigdy nie zagłosujesz na pis . Da 500 dla patologi a ma 5 mln wyborców w kieszeni i powie że patriotyzmem jest walka o wrak TU-154 , a oni walczą już 10 lat patriotycznie , ciemny lud to kupi i sam czuje się patriotą bo pluje na Rosję a walka trwa i zmagania się ogromne , a jak jeszcze nazwie 1 sortem głuptaków to wierzą w jarosława jak w religię
Na górę

Postautor: Gość » 20 maja 2019, o 20:35

Jak Morawiecki uwłaszczył się na gruntach kościelnych [ŚLEDZTWO "WYBORCZEJ"]

W 2002 r. Mateusz Morawiecki kupił grunty od Kościoła. Za działki warte 4 mln zł zapłacił pięć razy mniej. Dziś wyceniane są sto razy więcej, na ok. 70 mln. Nie ma po nich śladu w oświadczeniu majątkowym szefa rządu PiS. Gdy pytamy o to premiera, przyłapujemy Morawieckich na kłamstwie.

Mateusz Morawiecki od początku kariery u boku Jarosława Kaczyńskiego wpisał się w jego retorykę i lubi powtarzać hasła o rozliczeniu elit III RP, które uwłaszczyły się „pod płaszczykiem haseł wolnego rynku” – jak mówił choćby rok temu w „Gazecie Prawnej”.

To z wywiadu z ub. roku z Piotrem Zarembą: „Wielu ludziom, w tym i mnie, oczy otwierały się coraz szerzej, kiedy patrzyliśmy, jak pod płaszczykiem haseł wolnego rynku następuje uwłaszczenie postkomunistów i osób dokooptowanych do systemu III RP”.

Obecny premier nie lubi się chwalić majątkiem. Przed przejściem do polityki dokonał jego podziału z żoną Iwoną.

http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35 ... oxWyboImg1
Na górę

Postautor: Gość » 20 maja 2019, o 20:41

Generalski awans dla księdza od działek premiera

Ks. płk Sławomir Żarski, który okazyjnie sprzedał kościelne grunty Mateuszowi Morawieckiemu, w marcu 2018 r. awansował na generała. Jednym z decydujących o nadaniu stopnia był premier.

To nowa okoliczność dotycząca kulisów transakcji, dzięki której Morawiecki w 2002 r. za 700 tys. zł zyskał 15 ha ziemi we Wrocławiu, wartych dziś nawet 70 mln zł. Sprzedała ją obecnemu szefowi rządu cywilno-wojskowa parafia św. Elżbiety we Wrocławiu, której proboszczem był ks. Żarski. Jak sprawdziliśmy podczas pisania teksu o uwłaszczeniu Morawieckiego, w parafii nie został żaden ślad po tej operacji.

http://wyborcza.pl/7,75398,24807409,gen ... =BoxWyboMT
Na górę

Postautor: Gość » 20 maja 2019, o 20:49

Matołusz trafiony, zatopiony.
Za 70 mln ile to byłoby ośmiorniczek? Jakieś dwa tysiące ton... po cenach 2014 r.
Na górę

Postautor: Gość » 20 maja 2019, o 20:54

Pomnikowa postać z rysą. Interesy kard. Gulbinowicza, który miał doradzić Morawieckiemu ws. działki

Do interesów głowę miał zawsze. Albo przynajmniej wokół niego znajdował się ktoś, kto umiał mu dobrze doradzić w biznesowych kwestiach. To on pomnożył pieniądze, które przekazali mu związkowcy z "Solidarności".

Słynne 80 milionów złotych wypłacili z banku tuż przed ogłoszeniem stanu wojennego. Biskupowi zaś ktoś poradził, żeby co prędzej zamienił złotówki na dolary. Gdy wartość złotego leciała na łeb na szyję, podziemna "Solidarność" mogła korzystać z depozytu w kurii aż do upadku PRL (i nawet jeszcze pozostała nadwyżka).

Gdy skończył się komunizm, w interesach poszło jeszcze lepiej. Nikt nie wie, jak to się stało, że radziecki generał, gdy wycofywano rosyjskie wojska z Polski, osobiście podarował kard. Gulbinowiczowi zabytkowy, monumentalny gmach Domu Oficera. Kiedy powstała nowa diecezja legnicka, swoją siedzibę znalazła tutaj kuria oraz Seminarium Duchowne.

Teoretycznie całe mienie po wycofujących się na wschód wojskach miało przejąć państwo. W tym przypadku nikt nawet nie dyskutował z kardynałem i budynek stał się mieniem kościelnym.

Nowe informacje o kościelnych interesach wrocławskiej kurii przynosi poniedziałkowa "Gazeta Wyborcza" (szef rządu zapowiada pozew "GW"). Jacek Harłukowicz opisał, jak obecny premier Mateusz Morawiecki uwłaszczył się na kościelnych gruntach. W 2002 r. ówczesny członek zarządu Banku Zachodniego WBK oraz były radny AWS w dolnośląskim sejmiku za bezcen kupił grunty, które trzy lata wcześniej stały się własnością parafii św. Elżbiety we Wrocławiu.

Dla Kościoła to interes raczej średni. Dla Morawieckich – wyśmienity. Chodzi bowiem o działkę, o której już wtedy było wiadomo, że będzie przeznaczona pod inwestycje i jej wartość wzrośnie. Według szacunków, jakie przedstawia "Wyborcza", przebitka jest stukrotna – nieruchomość, jaką za 700 tys. zł nabył obecny premier i potem przepisał na żonę, warta jest dziś ok. 70 mln zł.

Wrocławska kuria twierdzi, że nawet nie wiedziała, kto konkretnie nabył kościelną ziemię. Rzecznik archidiecezji powiedział "Wyborczej", że archiwum znaleziono jedynie wniosek ekonoma kurii o sprzedaż działki osobie prywatnej. – Bez nazwiska i aktu notarialnego. Na dokumencie znajduje się adnotacja kardynała Gulbinowicza "concedo" [z łac. zezwalam] z sierpnia 2002 r. – informuje ks. Rafał Kowalski.

Co więcej, parę lat później sprawa była badana przez prokuraturę – wypłynęła przy badaniu afery, w której urzędnicy przekazujący działki Kościołowi od niektórych duchownych domagali się łapówek. W 2006 r. Mateusz Morawiecki składał zeznania. – O możliwości nabycia działek na Oporowie (osiedle w południowo-zachodniej części Wrocławia – przyp. red.) dowiedziałem się od księdza kardynała Henryka Gulbinowicza – poinformował śledczych Morawiecki.

Centrum Informacyjne Rządu w wyjaśnieniu przesłanym "Wyborczej" przedstawia jednak inną wersję – zapewne nie wiedząc, iż gazeta dotarła do zeznań premiera sprzed kilkunastu lat. Służby prasowe rządu piszą, że inicjatorką transakcji była żona premiera i że Iwona Morawiecka dowiedziała się o tych atrakcyjnych działkach "od znajomego, który zajmował się pośrednictwem w sprzedaży nieruchomości" Czyli jednak nie od Gulbinowicza? Ktoś tu zatem mówi nieprawdę.

Nazwisko 95-letniego arcybiskupa seniora archidiecezji wrocławskiej, powszechnie dotąd szanowanego, w ostatnim czasie po raz kolejny jest przedstawiane w negatywnym świetle. Kard. Gulbinowicz w filmie "Tylko nie mów nikomu" braci Sekielskich jest przedstawiany jako jeden z tych hierarchów, którzy mieli tuszować przypadki pedofilii w Kościele.

https://natemat.pl/273271,interesy-kard ... -wroclawiu
Na górę

Postautor: Gość » 20 maja 2019, o 21:00

ja tam codziennie odmawiam pacierz do prezesa którego portret wisi na ścianie i on spełnia me prośby . Jest dla mnie jak 2 buk i niech żyje wiecznie
Genowefa Pigwa
A ja nie odmawiam - nikomu i tez fajnie sobie żyje Mariola
Genowefa, Mariola, Monia, Alexis, Krzyś, Grześ, czyli oblicza forumowego.
Na górę

Postautor: Gość » 20 maja 2019, o 21:09

Matołusz trafiony, zatopiony.
Za 70 mln ile to byłoby ośmiorniczek? Jakieś dwa tysiące ton... po cenach 2014 r.
Co tam lemingi, ktoś sprzedawał, to sobie kupił, z czym macie problem? Macie jakiś paragraf na to, czy to kolejna parówkowa afera dla mądrych inaczej?
Na górę


Wróć do „Polityka krajowa i zagraniczna”