Państwo PIS

Postautor: Gość » 29 mar 2019, o 21:49

Nieletnia laska marszałkowska

Prokuratura została powiadomiona o możliwości popełnienia poważnego przestępstwa przez szefa CBA. W tle sekstaśmy marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego i skomplikowana ope-racja mająca na celu wyciszenie skandalu.

26 marca na ręce Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry wpłynęło zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Za pośrednictwem kancelarii prawnej zawiadamiający, były oficer CBA Wojciech J., informuje o przekroczeniu uprawnień i niedopełnieniu obowiązków przez szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego Ernesta Bejdę oraz dyrektora Biura Kadr i Szkolenia CBA Jarosława Wrzoskowicza.

Celem przestępczych działań kierownictwa CBA miało być zdaniem zawiadamiającego zatuszowanie informacji kompromitujących marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego. Z doniesienia wynika, iż J. wszedł w posiadanie nagrania wideo, na którym marszałek Kuchciński obcuje płciowo z nieletnią prostytutką pochodzenia ukraińskiego.

Fragment zawiadomienia: „…w jednym z trzech podkarpackich domów publicznych (Dubiecko, Krasiczyn, Rzeszów) (…) została zarejestrowana wizyta jednego z najwyższych polityków PiS. Polityk ten miał dopuszczać się czynności seksualnych z nieletnią (prawdopodobnie poniżej 15. roku życia) prostytutką narodowości ukraińskiej o imieniu Rusłana, co wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 200 § 1 kk. Nagranie to (z domu publicznego) zostało przez OZI przekazane Wojciechowi J. na płycie CD. W trakcie prowadzonych czynności operacyjnych Wojciech J. uzyskał dodatkowo informację, iż nagrań tego typu jest dużo więcej, a zarejestrowani na nich są przede wszystkim politycy PiS oraz powiązani z nimi biznesmeni z Podkarpacia”.

http://nie.com.pl/nieletnia-laska-marsz ... more-48187

Seksafery pisobolszewików chciano ukryć przed polską opinią publiczną ?
Na górę

Postautor: Gość » 30 mar 2019, o 21:51

Seksafery mamy też tutaj, na tomaszowskim podwórku. Już od wielu miesięcy ludzie gadają o jednym z czołowych polityków tomaszowskich.
Na górę

Postautor: Gość » 31 mar 2019, o 12:58

Tak, informacje o tym polityku z Tomaszowa już krążą od roku. To, że ma kochankę, to niby jego sprawa. Żona wie o kochance, kochanka oczywiście wie o żonie tego polityka. Taki trójkąt widocznie im odpowiada, skoro się to nadal ciągnie. To, że ten polityk działa w partii, która ma na swoich sztandarach wypisane tzw. wartości chrześcijańskie WC i że koledzy i koleżanki tego polityka z tej partii tolerują taki stan rzeczy świadczy tylko o ich hipokryzji moralnej. To samo dotyczy kleru tomaszowskiego : również o tym wiedzą ale im również to jak widać wcale nie przeszkadza - polityk ten stale bryluje w kościołach i wśród kleru. Co innego się głosi a co innego się robi, typowo katolickie. Mnie natomiast dziwi głównie postawa tomaszowskich mocherów dalej głosujących na tego polityka. Uważałem ich co prawda za naiwnych, ale za bardziej ideowych katolików a okazuje się, że ich moralność także jest tylko na pokaz.
Na górę

Postautor: Gość » 31 mar 2019, o 22:47

Historia stara jak świat : ci, co najwięcej prawią o moralności, o wc, o konserwatyzmie są najbardziej załgani wśród ludzi.
Na górę

Postautor: Gość » 1 kwie 2019, o 09:50

Prezes ogłosi wykładnię, że każdy pisowiec może mieć cztery żony, jeśli go stać, i będziemy mieć pislam pełną gębą.
Na górę

Postautor: Gość » 4 kwie 2019, o 21:33

Sekstaśm z politykami PiS podobno jest więcej. Były agent CBA: zostały zdeponowane na Ukrainie

Były agent CBA w zawiadomieniu do prokuratury dotyczącym niedopełnienia obowiązków przez szefa Biura Ernesta Bejdę ujawnił, że w aferę obyczajową na Podkarpaciu może być zamieszanych więcej polityków PiS – podała Wirtualna Polska. Wcześniej pojawiły się informacje, ze jeden z czołowych polityków PiS z Podkarpacia miał uprawiać w agencji towarzyskiej seks z nieletnią prostytutką z Ukrainy.

Z zawiadomienia ws. niedopełnienia obowiązków przez Ernesta Bejdę :

Mając szerokie uprawnienia Wojciech J. w okresie od stycznia do sierpnia 2017 roku, intensywnie realizował czynności operacyjne związane z tzw. aferą podkarpacką. W sierpniu 2017 r. otrzymał od swojego Osobowego Źródła Informacji (OZI) informację, iż w jednym z trzech podkarpackich domów publicznych ochranianych przez byłego funkcjonariusza Centralnego Biura Śledczego Policji Daniela Ś. Została w 2014 roku zarejestrowana wizyta jednego z najwyższych polityków PiS. Polityk ten miał dopuszczać się czynności seksualnych z nieletnią prostytutką narodowości ukraińskiej o imieniu Rusłana. Nagranie to zostało przekazane z domu publicznego przez OZI Wojciechowi J.

Właśnie w trakcie prowadzonych czynności operacyjnych Wojciech J. miał uzyskać dodatkowe informacje, iż nagrań tego typu jest dużo więcej, a "zarejestrowani na nich są przede wszystkim politycy PiS oraz powiązani z nimi biznesmeni z Podkarpacia".

"Według informacji operacyjnych uzyskanych przez Wojciecha J., Daniel Ś., który poza ochroną agencji towarzyskich miał zajmować się sprowadzaniem prostytutek (głównie z Ukrainy), zabezpieczył kopię wszystkich kompromitujących nagrań i zdeponował w nieznanym miejscu na terenie Ukrainy" – czytamy dalej w zawiadomieniu.

Zawiadomienie ws. przekroczenia uprawnień przez Bejdę złożył prawnik byłego agenta CBA, który twierdzi, że w biurze doszło to tuszowania afery obyczajowej z udziałem polityka PiS z Podkarpacia.

Ponadto Radio Zet dotarło do dokumentów mających potwierdzać, że były agent CBA Wojciech J. miał niestandardowe uprawnienia w biurze, a zadania miał mu wręczać osobiście szef CBA Ernest Bejda. J. mógł żądać od każdej jednostki CBA wszystkich dokumentów, a także ściągać informacje z baz danych CBA i bazy służb specjalnych.

https://natemat.pl/268865,wojciech-j-ko ... a-ukrainie

Były agent CBA cieszył się specjalnym zaufaniem szefa CBA i miał uprawnienia, jakich nie mają zwyczajni agenci CBA. Teraz robią z niego osobę niezrównoważoną psychicznie i kiepskiego agenta.
Na górę

Postautor: Gość » 5 kwie 2019, o 20:10

"No to robi się coraz ciekawiej". Dziennikarze wskazują nowe fakty dotyczące tzw. afery podkarpackiej

Pojawiły się nowe fakty w mającej obyczajowy charakter aferze podkarpackiej. Chodzi o kondycję psychiczną byłego agenta CBA Wojciecha J., który miał wysłać premierowi Mateuszowi Morawieckiemu raport dotyczący rzekomego tuszowania całej afery.

"Politycy PiS robią wariata z ex-agenta CBA, który ma informacje na temat sex-taśm z udziałem prominentnego polityka władzy, bo ten przebywał na zwolnieniu lekarskim z powodu zespołu stresu pourazowego. No to robi się coraz ciekawiej. To be continued..." – ocenił na Twitterze Jacek Nizinkiewicz z "Rzeczpospolitej"

Odwołał się tym samym do ustaleń znanego dziennikarza śledczego Mariusza Gierszewskiego z Radia ZET, który dotarł do dokumentów mocno podważających narrację polityków prawicy i służb o tym, że Wojciech J. jest niewiarygodny ze względu na stan zdrowia.

"Jeszcze mała errata w sprawie wczorajszej wypowiedzi w Sejmie ministra Macieja Wasika o rzekomej chorobie psychicznej b. agenta Wojciecha J. Poniżej oświadczenie samego agenta. Okazuje się, że ABW wydała mu certyfikat NATO COSMIC TOP Secret, czyli najwyższą klauzulę tajności NATO" – ujawnił Gierszewski.

Z załączonego do wpisu oświadczenia wynika, że agent Wojciech J. był stale badany przez specjalistów oraz psychologów i nie można mówić u niego o żadnej chorobie psychicznej. Przez pewien czas leczył on jedynie objawy syndromu stresu pourazowego.

https://natemat.pl/269049,pis-chce-zrob ... y-ws-afery

W ZSRR też robiło się z dysydentów "wariatów". Posobolszewia nie z przypadku jest nazywa pisobolszewią.
Na górę

Postautor: Gość » 5 kwie 2019, o 20:26

Zespół stresu pourazowego, zaburzenie stresowe pourazowe (ang. posttraumatic stress disorder, PTSD) – zaburzenie psychiczne będące formą reakcji na skrajnie stresujące wydarzenie (traumę), które przekracza zdolności danej osoby do radzenia sobie i adaptacji. Pośród tego rodzaju wydarzeń wymienić można działania wojenne, katastrofy, kataklizmy żywiołowe, wypadki komunikacyjne, bycie ofiarą napaści, gwałtu, uprowadzenia, tortur, uwięzienia w obozie koncentracyjnym, doświadczenie ciężkiego bad tripu, otrzymanie diagnozy zagrażającej życiu, choroby itp. Typowymi objawami PTSD są: napięcie lękowe, uczucie wyczerpania, poczucie bezradności, doświadczanie nawracających, gwałtownych mimowolnych wspomnień traumatycznego wydarzenia, flashbacków lub koszmarów sennych o tematyce związanej z doznaną traumą oraz unikanie sytuacji kojarzących się z doznaną traumą (np. doznawszy traumatyzującego wypadku samochodowego osoba z PTSD odczuwa silny lęk przed środkami transportu lub prowadzeniem samochodu i unika tego). Nierzadko początek zaburzenia występuje po okresie latencji, który może trwać od kilku tygodni do kilku miesięcy. Przebieg PTSD ma charakter zmienny, ale w większości przypadków można oczekiwać ustąpienia objawów. U niektórych osób objawy PTSD mogą utrzymywać się przez wiele lat i przejść w trwałą zmianę osobowości (według klasyfikacji ICD-10 kodowaną jako F62.0 Trwała zmiana osobowości po katastrofach – po przeżyciu sytuacji ekstremalnej)[1].



zajmujesz się czymś o czym nie masz pojęcia..... byle by tylko oczernić A zaburzenie psychiczne to jest chorobą czy nie ? Mniej czytaj lewackich mediow A więcej myśl samodzielnie
Na górę

Postautor: Gość » 5 kwie 2019, o 20:37

Zespół stresu pourazowego, zaburzenie stresowe pourazowe (ang. posttraumatic stress disorder, PTSD) – zaburzenie psychiczne będące formą reakcji na skrajnie stresujące wydarzenie (traumę), które przekracza zdolności danej osoby do radzenia sobie i adaptacji. Pośród tego rodzaju wydarzeń wymienić można działania wojenne, katastrofy, kataklizmy żywiołowe, wypadki komunikacyjne, bycie ofiarą napaści, gwałtu, uprowadzenia, tortur, uwięzienia w obozie koncentracyjnym, doświadczenie ciężkiego bad tripu, otrzymanie diagnozy zagrażającej życiu, choroby itp. Typowymi objawami PTSD są: napięcie lękowe, uczucie wyczerpania, poczucie bezradności, doświadczanie nawracających, gwałtownych mimowolnych wspomnień traumatycznego wydarzenia, flashbacków lub koszmarów sennych o tematyce związanej z doznaną traumą oraz unikanie sytuacji kojarzących się z doznaną traumą (np. doznawszy traumatyzującego wypadku samochodowego osoba z PTSD odczuwa silny lęk przed środkami transportu lub prowadzeniem samochodu i unika tego). Nierzadko początek zaburzenia występuje po okresie latencji, który może trwać od kilku tygodni do kilku miesięcy. Przebieg PTSD ma charakter zmienny, ale w większości przypadków można oczekiwać ustąpienia objawów. U niektórych osób objawy PTSD mogą utrzymywać się przez wiele lat i przejść w trwałą zmianę osobowości (według klasyfikacji ICD-10 kodowaną jako F62.0 Trwała zmiana osobowości po katastrofach – po przeżyciu sytuacji ekstremalnej)[1].



zajmujesz się czymś o czym nie masz pojęcia..... byle by tylko oczernić A zaburzenie psychiczne to jest chorobą czy nie ? Mniej czytaj lewackich mediow A więcej myśl samodzielnie
płatny pisowski trol się odezwał , obrońca bolszewików, Goebbels PiSowski
Na górę

Postautor: Gość » 5 kwie 2019, o 20:56

płatny pisowski trol się odezwał , obrońca bolszewików, Goebbels PiSowski
Współczuję Ci człowieku. Jesteś zmanipulowany.
Na górę

Postautor: Gość » 6 kwie 2019, o 09:31

W ZSRR też robiło się z dysydentów "wariatów". Posobolszewia nie z przypadku jest nazywa pisobolszewią.
Czyli identycznie, jak totalni usiłowali z Kaczyńskiego zrobić przez te wszystkie lata wariata, starego nieogarniętego dziada bez konta w banku itd. Dobrze forumowy, że to zauważyłeś.
Na górę

Postautor: Gość » 10 maja 2019, o 19:35

PiS zakładnikiem "sekstaśmy Kuchcińskiego". Jeśli wypłynie, skutki dla partii będą miażdżące

Tzw. sekstaśma Kuchcińskiego, która ma obciążać marszałka Sejmu, istnieje na razie jedynie w opowieściach byłego agenta CBA. Tyle tylko, że zapewnień Wojciecha Janika nie da się skwitować wzruszeniem ramion. Ciężkie oskarżenia pod adresem polityka rzuca człowiek, który do niedawna był wysoko postawionym funkcjonariuszem elitarnej służby.

We wtorek w Sejmie zebrał się zorganizowany przez posłów opozycji zespół ds. badania praworządności. Jego gościem był Wojciech Janik, do niedawna agent specjalny Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Opowiadał, jak na zlecenie kierującego CBA Ernesta Bejdy szukał dowodów przeciwko b. szefom CBA i ABW: Pawłowi Wojtunikowi oraz Krzysztofowi Bondarykowi. Niczego na nich nie znalazł, za to w trakcie prowadzonej „operacji specjalnej” natknął się na nagrania z agencji towarzyskiej działającej od lat na Podkarpaciu. Jak twierdzi, na jednym z filmów, które oglądał, rozpoznał marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego uprawiającego seks z nieletnią prostytutką.

„Sekstaśma Kuchcińskiego” na razie istnieje tylko w opowieściach byłego agenta. Tyle tylko, że zapewnień Wojciecha Janika nie da się skwitować wzruszeniem ramion oraz twierdzeniami o jego chorobie psychicznej. Ciężkie oskarżenia pod adresem marszałka sejmu rzuca człowiek, który do niedawna był wysoko postawionym funkcjonariuszem elitarnej służby, wyposażonym we wszystkie możliwe uprawnienia: miał certyfikaty dostępu do największych tajemnic oraz bezpośredni kontakt z szefem CBA i funkcjonariuszami ABW. Dla państwa PiS Janik był wiarygodny, gdy miał zbierać haki na politycznych przeciwników. Teraz, gdy twierdzi, że znalazł „kompromaty” na trzecią osobę w państwie, nagle tę wiarygodność traci.

Podkarpacka „seksafera” już jest kompromitacją służb specjalnych obecnego rządu. Z opowieści byłego agenta oraz udostępnianych przez niego nagrań rozmów z przełożonymi wyłaniają się kulisy ich działalności. Amatorszczyzna, prymitywizm i skrajne upolitycznienie dyskredytują ekipę, na czele której stoją koordynator służb Mariusz Kamiński oraz jego zastępca Maciej Wąsik.

PiS broni Kuchcińskiego, zapewniając, że historie o seksualnych wyczynach marszałka to twierdzenia szaleńca, który nie ma żadnych dowodów. Wstydliwie pomija przy tym, kto zatrudnił tego „szaleńca” i jakie dał mu uprawnienia. Ale im bardziej władza zaprzecza, tym bardziej staje się zakładnikiem tych zaprzeczeń. Na razie taśmy nie ma. Jeśli jednak się pojawi, to skutki dla PiS będą miażdżące.

http://wyborcza.pl/7,75398,24768545,pis ... oxWyboImg1

Nagrania już na 100% są w posiadani rosyjskich służb...Które wiedzą jak z nich zrobić użytek...
Na górę

Postautor: Gość » 11 maja 2019, o 13:57

Na 100%, to ty jesteś durny, i na 100%, to tych taśm nikt jeszcze nie widział. Afera dla tępych lemingów, taka sama jak Srebrna.
Na górę

Postautor: Gość » 11 maja 2019, o 15:03


Czyli identycznie, jak totalni usiłowali z Kaczyńskiego zrobić przez te wszystkie lata wariata, starego nieogarniętego dziada bez konta w banku itd. Dobrze forumowy, że to zauważyłeś.
Kaczyński pilnie studiował marksizm-leninizm, a tam przywódcy lubili pozować na skromnych, bez majątku osobistego. No i w tej socjalistycznej pobożności przegiął. Chciał zrobić wrażenie dziada, to m usię nad wyraz udało. Jakieś predylekcje ku temu ma :lol: .
Na górę

Postautor: Gość » 11 maja 2019, o 16:22


Czyli identycznie, jak totalni usiłowali z Kaczyńskiego zrobić przez te wszystkie lata wariata, starego nieogarniętego dziada bez konta w banku itd. Dobrze forumowy, że to zauważyłeś.
Kaczyński pilnie studiował marksizm-leninizm, a tam przywódcy lubili pozować na skromnych, bez majątku osobistego. No i w tej socjalistycznej pobożności przegiął. Chciał zrobić wrażenie dziada, to m usię nad wyraz udało. Jakieś predylekcje ku temu ma :lol: .
Tylko zauważ lemingu, że sam Kaczyński nic nie robi, to wszystko wasze parówkowe media nakręcały - najpierw dziad bez konta, a skoro to nie wyszło, to teraz próbują z biznesmenem.
Na górę


Wróć do „Polityka krajowa i zagraniczna”