Wojciech Konończuk, dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich, przyznaje, że na Ukrainie zapanowały antypolskie nastroje w skali dotąd niespotykanej. – Widać falę wręcz nienawiści – stwierdza ekspert.
https://dorzeczy.pl/kraj/910642/kononczuk-opowiada-o-antypolskich-nastrojach-na-ukrainie-widac-fale-wrecz-nienawisci.html
Antypolskie nastroje wybuchły na Ukrainie. Widać falę wręcz nienawiści
NiedoRzeczy wybrało tylko fragment wywiadu udzielonego Rzeczpospolitej.
Cała wypowiedź ma zupełnie inny wydźwięk.
https://www.rp.pl/spoleczenstwo/art44767921-wojciech-kononczuk-jestem-zaskoczony-stopniem-nastrojow-antypolskich-na-ukrainie
Cała wypowiedź ma zupełnie inny wydźwięk.
https://www.rp.pl/spoleczenstwo/art44767921-wojciech-kononczuk-jestem-zaskoczony-stopniem-nastrojow-antypolskich-na-ukrainie
Zajmuję się stosunkami dwustronnymi od 20 lat, ale nigdy wcześniej niczego podobnego nie widziałem. Zarówno w mediach, jak i sieciach społecznościowych widać wręcz falę nienawiści wobec Polski.
https://www.rp.pl/spoleczenstwo/art44767921-wojciech-kononczuk-jestem-zaskoczony-stopniem-nastrojow-antypolskich-na-ukrainie
Znajdź różnicę:) Co tam może być dalej? Że, Polacy byli kolonistami i mozna było rozpruwać brzuchy ciężarnym kobietom i nadziewać dzieci na sztachety?
https://www.rp.pl/spoleczenstwo/art44767921-wojciech-kononczuk-jestem-zaskoczony-stopniem-nastrojow-antypolskich-na-ukrainie
Znajdź różnicę:) Co tam może być dalej? Że, Polacy byli kolonistami i mozna było rozpruwać brzuchy ciężarnym kobietom i nadziewać dzieci na sztachety?
W rozmowie z Onetem socjolog Dorota Peretiatkowicz poinformowała, że pierwsze badania nastrojów z początku wojny wykazały niechęć Ukraińców wobec Polaków, lecz wyniki te nie zostały opublikowane ze względu na obawy o odbiór społeczny.
https://kresy.pl/wydarzenia/socjolog-z-badani-wyszlo-ze-ukraincy-nie-lubia-polakow-i-nie-sa-im-wdzieczni-ukrylysmy-je-bo-byloby-zle-przyjete/?fbclid=IwY2xjawMg9-VleHRuA2FlbQIxMQABHlbGkoRpVCUndzy4Jcu84-8lE1kkNxHeoKFMRjD4XU_rckyXrhq8WETt2XHr_aem_VlKU5bgDWXsDF5StWdV5YA
Nic nagle nie wybuchło. A najlepszy ten tekst socjolożki. Obawy o odbiór spoleczny:) Polacy mieli się cieszyć, że darzą nas niechęcią w zamian za pomoc?
https://kresy.pl/wydarzenia/socjolog-z-badani-wyszlo-ze-ukraincy-nie-lubia-polakow-i-nie-sa-im-wdzieczni-ukrylysmy-je-bo-byloby-zle-przyjete/?fbclid=IwY2xjawMg9-VleHRuA2FlbQIxMQABHlbGkoRpVCUndzy4Jcu84-8lE1kkNxHeoKFMRjD4XU_rckyXrhq8WETt2XHr_aem_VlKU5bgDWXsDF5StWdV5YA
Nic nagle nie wybuchło. A najlepszy ten tekst socjolożki. Obawy o odbiór spoleczny:) Polacy mieli się cieszyć, że darzą nas niechęcią w zamian za pomoc?
"Moje emocjonalne nastawienie zmieniło się tak bardzo, żekiedy słyszę język polski, reaguję podobnie jak na rosyjski. Czuję niechęć i mam ochotę odejść jak najdalej" – twierdzi Ukrainka, którą "Gazeta Wyborcza" przedstawia jako "filozofkę".
Artykuł Zlubiny wywołał ostre reakcje. Komentarz zamieścił m.in. Rafał Ziemkiewicz.
"Szanowna Pani filozofko! To m. in. przez takich ludzi jak Pani Polacy masowo dochodzą do wniosku, że, sorry za brutalną prawdę, taka sama z was swołocz jak i z ruskich, i najlepiej, żebyście się tam wytłukli nawzajem" – napisał publicysta "Do Rzeczy".
https://dorzeczy.pl/opinie/900049/ziemkiewicz-ostro-o-artykule-ukrainki-w-gazecie-wyborczej-zlubina-wywolala-skandal.html
W punkt
Artykuł Zlubiny wywołał ostre reakcje. Komentarz zamieścił m.in. Rafał Ziemkiewicz.
"Szanowna Pani filozofko! To m. in. przez takich ludzi jak Pani Polacy masowo dochodzą do wniosku, że, sorry za brutalną prawdę, taka sama z was swołocz jak i z ruskich, i najlepiej, żebyście się tam wytłukli nawzajem" – napisał publicysta "Do Rzeczy".
https://dorzeczy.pl/opinie/900049/ziemkiewicz-ostro-o-artykule-ukrainki-w-gazecie-wyborczej-zlubina-wywolala-skandal.html
W punkt
Prawie połowa ankietowanych w Polsce uważa Ukrainę za odpowiedzialną za eskalację konfliktu pomiędzy Warszawą a Kijowem.
https://www.eurointegration.com.ua/news/2026/07/5/7240995/
Zdziwieni jacyś. co nastepne? Jednostka im. Waffen SS Galizien?
https://www.eurointegration.com.ua/news/2026/07/5/7240995/
Zdziwieni jacyś. co nastepne? Jednostka im. Waffen SS Galizien?
Według Pani Ukrainki mieszkającej w Warszawie i dokumentującej na swoim profilu dość luksusowe życie, przypominanie o Zbrodni Wołyńskiej to agresja względem Ukraińców.
PIS wpuszczając tych ludzi do Polski i wmawiając im że to my Polacy jesteśmy im coś winni i że "Ukraina walczy za nas" dokonał kolejnej zbrodni na narodzie Polskim!
https://www.facebook.com/photo/?fbid=1570727854401624&set=a.203897487751341&locale=pl_PL
PIS wpuszczając tych ludzi do Polski i wmawiając im że to my Polacy jesteśmy im coś winni i że "Ukraina walczy za nas" dokonał kolejnej zbrodni na narodzie Polskim!
https://www.facebook.com/photo/?fbid=1570727854401624&set=a.203897487751341&locale=pl_PL
Dlaczego Ukraińcy nienawidzą Polaków?
Ponieważ podobnie jak Rosjanie mają na punkcie Polaków kompleks.
W ich oczach Polak to pan Ukrainiec to biedny uciskany chłop.
Natomiast prawda miała się następująco.
Kozacy (Ukraińcy) uciekali przed władzą królewską na dalekie stepy Dzikich Pół. Uważali, że należy im się wolność ponad wszystko a w głowie im były przede wszystkim napady i grabieże.
W tym miejscu pragnę przypomnieć, że Rzeczpospolita Obojga Narodów była najbardziej liberalnym, tolerancyjnym i łagodnym państwem na świecie a elekcyjni królowie nie mieli zbyt dużo do powiedzenia bo elita narodu - szlachta pilnowała swoich praw. W takich krajach jak Rosja, Francja czy Brandenburgia chłopi nie mieli ani trochę lepiej a pewnie nawet i ciężej. Takie są fakty.
Kozacy z nienawiścią i zazdrością patrzyli na szlacheckie swobody oraz bogactwa. Tę sytuację wykorzystał narodowy bohater Ukraińców - bandzior, zdrajca i rogacz (porwano mu babę) Bohdan Chmielnicki. Wyjaśnił swoim ukraińskim kolegom, że nadszedł czas rżnąć szablami polskich panów na co tamci ochoczo przystali,
Podczas ukraińskiego buntu dochodziło do takich bestialskich okrucieństw, że daruję sobie ich opisywanie. Fakt, że Polacy z czymś takim się wcześniej nie spotkali. Mało tego. W ramach swej deklarowanej miłości do Rzeczpospolitej nasz drogi Bohdan sprowadził do Naszej ojczyzny Mongołów dla których mordy i grabieże były chlebem powszednim.
Ukoronowaniem buntu była zdrada Rzeczpospolitej przez Ukraińców - Ugoda w Perejesławiu. Ukraińcy oddali się pod opiekę rosyjskiego cara.
Gdy Kozacy przybyli tłumnie do Perejesławia na zawarcie ugody nagle proszę szanownego Państwa ogarnęła ich zgroza i zdumienie, ponieważ Rosjanie kazali bezwzględnie podporządkować się carowi. Nagle poczuli czym pachnie rosyjski bat kochanego batiuszki. Kozacy, bowiem przesiąknęli złotą wolnością Rzeczpospolitej, którą tak chętnie mordowali a która im dawała tyle swobody. Nie w smak im było bezwzględne zginanie karku przed carem. Część Kozaków zaczęła się buntować ale na to już było za późno i zmuszono ich siłą do poddaństwa a dzielny Bohdan dostał swoje 30 srebrników.
Tak więc Ukraińcy się odwdzięczyli Rzeczpospolitej.
W czasie powstań polskich car chętnie używał Kozaków aby Ci mordowali niepokornych Polaków.
A po latach nadeszły wołyńskie mordy gdzie Polaków zarzynano dla zasady.
Najzabawniejsze dla mnie jest to, że odległym skutkiem Pejeresławia jest dzisiejsza wojna między Ukrainą a Rosją.
Chcieli wolności to mają.
Ani kacap ani ukrainiec nie jest dla mnie bratem.
https://www.filmweb.pl/film/Wo%C5%82y%C5%84-2016-724694/discussion/Dlaczego+Ukrai%C5%84cy+nienawidz%C4%85+Polak%C3%B3w,2604033
Ponieważ podobnie jak Rosjanie mają na punkcie Polaków kompleks.
W ich oczach Polak to pan Ukrainiec to biedny uciskany chłop.
Natomiast prawda miała się następująco.
Kozacy (Ukraińcy) uciekali przed władzą królewską na dalekie stepy Dzikich Pół. Uważali, że należy im się wolność ponad wszystko a w głowie im były przede wszystkim napady i grabieże.
W tym miejscu pragnę przypomnieć, że Rzeczpospolita Obojga Narodów była najbardziej liberalnym, tolerancyjnym i łagodnym państwem na świecie a elekcyjni królowie nie mieli zbyt dużo do powiedzenia bo elita narodu - szlachta pilnowała swoich praw. W takich krajach jak Rosja, Francja czy Brandenburgia chłopi nie mieli ani trochę lepiej a pewnie nawet i ciężej. Takie są fakty.
Kozacy z nienawiścią i zazdrością patrzyli na szlacheckie swobody oraz bogactwa. Tę sytuację wykorzystał narodowy bohater Ukraińców - bandzior, zdrajca i rogacz (porwano mu babę) Bohdan Chmielnicki. Wyjaśnił swoim ukraińskim kolegom, że nadszedł czas rżnąć szablami polskich panów na co tamci ochoczo przystali,
Podczas ukraińskiego buntu dochodziło do takich bestialskich okrucieństw, że daruję sobie ich opisywanie. Fakt, że Polacy z czymś takim się wcześniej nie spotkali. Mało tego. W ramach swej deklarowanej miłości do Rzeczpospolitej nasz drogi Bohdan sprowadził do Naszej ojczyzny Mongołów dla których mordy i grabieże były chlebem powszednim.
Ukoronowaniem buntu była zdrada Rzeczpospolitej przez Ukraińców - Ugoda w Perejesławiu. Ukraińcy oddali się pod opiekę rosyjskiego cara.
Gdy Kozacy przybyli tłumnie do Perejesławia na zawarcie ugody nagle proszę szanownego Państwa ogarnęła ich zgroza i zdumienie, ponieważ Rosjanie kazali bezwzględnie podporządkować się carowi. Nagle poczuli czym pachnie rosyjski bat kochanego batiuszki. Kozacy, bowiem przesiąknęli złotą wolnością Rzeczpospolitej, którą tak chętnie mordowali a która im dawała tyle swobody. Nie w smak im było bezwzględne zginanie karku przed carem. Część Kozaków zaczęła się buntować ale na to już było za późno i zmuszono ich siłą do poddaństwa a dzielny Bohdan dostał swoje 30 srebrników.
Tak więc Ukraińcy się odwdzięczyli Rzeczpospolitej.
W czasie powstań polskich car chętnie używał Kozaków aby Ci mordowali niepokornych Polaków.
A po latach nadeszły wołyńskie mordy gdzie Polaków zarzynano dla zasady.
Najzabawniejsze dla mnie jest to, że odległym skutkiem Pejeresławia jest dzisiejsza wojna między Ukrainą a Rosją.
Chcieli wolności to mają.
Ani kacap ani ukrainiec nie jest dla mnie bratem.
https://www.filmweb.pl/film/Wo%C5%82y%C5%84-2016-724694/discussion/Dlaczego+Ukrai%C5%84cy+nienawidz%C4%85+Polak%C3%B3w,2604033
- Problem Ukrainy był zawsze taki, że oni walczyli ze wszystkimi. Nigdy nie mieli tego przeciwnika, tylko właśnie, że ze wszystkimi - oceniła w programie "Bez doktryny" prof. Magdalena Gawin, była wiceminister kultury i twórczyni Instytutu Pileckiego. Dodała, że jej zdaniem Ukraina nie ma wystarczająco silnej elity politycznej, żeby wybrnąć z problemu UPA.
Prof. Gawin porównała sytuację Ukrainy do sytuacji przemian Niemiec po II wojnie światowej, ale - jak wskazała - Ukraina ma trudniej, bo nie ma silnej elity.
- Żeby przeprowadzić naród przez taki proces, jak zrobili to Niemcy po II wojnie światowej, albo na przykład jak zrobiono to z Chorwatami, (...) trzeba albo presji zewnętrznej, albo mieć bardzo silną elitę polityczną. Taką, która była w Niemczech i która po prostu wiedziała, że po II wojnie światowej oni muszą temat nazizmu wydusić - stwierdziła prof. Gawin.
- Ukraina nie ma wystarczająco silnej elity politycznej, żeby wybrnąć z problemu UPA - dodała ekspertka.
- Uważam, że to jest teraz głównie ich problem, ich ból głowy. (…) To, że z UPA - i nie tylko z UPA - ich po prostu nie przyjmą do Europy i może być krajem izolowanym - mówiła.
Prof. Gawin podkreśliła, że dodatkowym problemem może być to, że wrogie działania nie wygasną wraz z zakończeniem wojny. - To znaczy, że Ukraina będzie w stanie wojny z Rosją. Ta wrogość pozostanie i Ukraina będzie takim państwem buforowym, tak? No bo nie stanie się częścią Zachodu - oceniła prof. Gawin.
https://wiadomosci.wp.pl/wytknela-problemy-ukrainy-nie-stanie-sie-czescia-zachodu-7303528439288897v
Prof. Gawin porównała sytuację Ukrainy do sytuacji przemian Niemiec po II wojnie światowej, ale - jak wskazała - Ukraina ma trudniej, bo nie ma silnej elity.
- Żeby przeprowadzić naród przez taki proces, jak zrobili to Niemcy po II wojnie światowej, albo na przykład jak zrobiono to z Chorwatami, (...) trzeba albo presji zewnętrznej, albo mieć bardzo silną elitę polityczną. Taką, która była w Niemczech i która po prostu wiedziała, że po II wojnie światowej oni muszą temat nazizmu wydusić - stwierdziła prof. Gawin.
- Ukraina nie ma wystarczająco silnej elity politycznej, żeby wybrnąć z problemu UPA - dodała ekspertka.
- Uważam, że to jest teraz głównie ich problem, ich ból głowy. (…) To, że z UPA - i nie tylko z UPA - ich po prostu nie przyjmą do Europy i może być krajem izolowanym - mówiła.
Prof. Gawin podkreśliła, że dodatkowym problemem może być to, że wrogie działania nie wygasną wraz z zakończeniem wojny. - To znaczy, że Ukraina będzie w stanie wojny z Rosją. Ta wrogość pozostanie i Ukraina będzie takim państwem buforowym, tak? No bo nie stanie się częścią Zachodu - oceniła prof. Gawin.
https://wiadomosci.wp.pl/wytknela-problemy-ukrainy-nie-stanie-sie-czescia-zachodu-7303528439288897v
Słuchajcie Ukraińcy, macie naprawdę mocną gadkę. Polska zła, Polska was nienawidzi, Banderowcy, UPA, Wołyń, wszystko nasze winy. Non stop pretensje, memy i wyzwiska pod naszym adresem.
A gdzie wy sami jesteście?
W Polsce, w Niemczech, w Holandii, w UK. Wyjechaliście z kraju jak tylko zrobiło się gorąco. Zamiast brać karabin i bronić swojej ziemi – pakujecie walizki i lecicie po zasiłki.
I z bezpiecznej odległości, zza klawiatury, jesteście najodważniejsi na świecie. Bohaterowie internetu. Tam w okopach was nie widać, ale w komentarzach pod każdym polskim postem – full odwaga.
Nie chcecie walczyć „za polityków”? Spoko. To walczcie za swoją matkę, za swoją siostrę, za swoją wioskę, za swój kraj. Bo jak nie wy, to kto?
Albo przestańcie wreszcie pluć na tych, którzy was przyjęli, nakarmili i dali pracę, albo wracajcie i pokażcie, że Ukraina naprawdę wam zależy.
Klawiatura nie obroni Kijowa.”
A gdzie wy sami jesteście?
W Polsce, w Niemczech, w Holandii, w UK. Wyjechaliście z kraju jak tylko zrobiło się gorąco. Zamiast brać karabin i bronić swojej ziemi – pakujecie walizki i lecicie po zasiłki.
I z bezpiecznej odległości, zza klawiatury, jesteście najodważniejsi na świecie. Bohaterowie internetu. Tam w okopach was nie widać, ale w komentarzach pod każdym polskim postem – full odwaga.
Nie chcecie walczyć „za polityków”? Spoko. To walczcie za swoją matkę, za swoją siostrę, za swoją wioskę, za swój kraj. Bo jak nie wy, to kto?
Albo przestańcie wreszcie pluć na tych, którzy was przyjęli, nakarmili i dali pracę, albo wracajcie i pokażcie, że Ukraina naprawdę wam zależy.
Klawiatura nie obroni Kijowa.”
Ale Rosjanie nie są bezbronnymi dziećmi, kobietami i starcami. Jak tu walczyć?Słuchajcie Ukraińcy, macie naprawdę mocną gadkę. Polska zła, Polska was nienawidzi, Banderowcy, UPA, Wołyń, wszystko nasze winy. Non stop pretensje, memy i wyzwiska pod naszym adresem.
A gdzie wy sami jesteście?
W Polsce, w Niemczech, w Holandii, w UK. Wyjechaliście z kraju jak tylko zrobiło się gorąco. Zamiast brać karabin i bronić swojej ziemi – pakujecie walizki i lecicie po zasiłki.
I z bezpiecznej odległości, zza klawiatury, jesteście najodważniejsi na świecie. Bohaterowie internetu. Tam w okopach was nie widać, ale w komentarzach pod każdym polskim postem – full odwaga.
Nie chcecie walczyć „za polityków”? Spoko. To walczcie za swoją matkę, za swoją siostrę, za swoją wioskę, za swój kraj. Bo jak nie wy, to kto?
Albo przestańcie wreszcie pluć na tych, którzy was przyjęli, nakarmili i dali pracę, albo wracajcie i pokażcie, że Ukraina naprawdę wam zależy.
Klawiatura nie obroni Kijowa.”
Cichocki zaznaczył, że Polacy od 1991 roku są dyskryminowani przez państwo ukraińskie systemowo. – Nie dochodzi do ulicznych pobić, ale może dochodzi do czegoś gorszego. Wierni nie mają prawa odzyskać kościołów. Szkolnictwo polskie jest ograniczane i tak dalej – powiedział. Jak dodał, polskie władze zazwyczaj nie podnoszą tego na szczeblu państwowym "w imię jakiegoś większego dobra, ale wszyscy którzy podróżują, którzy mają kontakty i rodzinne związki, wszyscy to doskonale wiedzą. Im bliżej granicy z Polską, tym gorzej".
Wojciech Konończuk, dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich, przyznaje, że na Ukrainie zapanowały antypolskie nastroje w skali dotąd niespotykanej. – Widać falę wręcz nienawiści – stwierdza ekspert.
https://dorzeczy.pl/kraj/910642/kononczuk-opowiada-o-antypolskich-nastrojach-na-ukrainie-widac-fale-wrecz-nienawisci.html
https://dorzeczy.pl/opinie/906241/byly-ambasador-w-kijowie-na-ukrainie-polacy-sa-dyskryminowani-systemowo.html
Marcin Przydacz, szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej, w radiu RMF FM odniósł się do oburzających słów Kyryło Budanowa.
– Cały czas płynie pomoc militarna przez naszą infrastrukturę, nasze lotniska, naszą granicę. Jeśli strona ukraińska nie życzy sobie, aby Polska, po pierwsze, pomagała jej w jakikolwiek sposób, po drugie była w jakimś sensie pomocna w jej procesie integracji z Unią Europejską, to niech to powiedzą, że nie życzą sobie, aby Polska im pomagała. Wtedy rzeczywiście ani rząd, ani prezydent, ani nikt z Polski po prostu już nie ruszy palcem w tej sprawie – powiedział.
Prezydencki minister dodał, że "patrzymy na to przez szerszy pryzmat, pewnej dojrzałości też narodowej i dojrzałości dyplomatycznej".
– Walczą z Rosją, Rosja jest zagrożeniem. Dlatego pomagaliśmy, nie tylko z sympatii, chociaż z sympatii w tym sensie, jeżeli ucieka matka z dzieckiem z Ukrainy w roku 2022, to ja jestem przekonany, że wielu Polaków pomagało tym Ukraińcom z poczucia takiego moralnego obowiązku i sympatii – dodał.
Marcin Przydacz podkreślił, że "jeśli pan Budanow w żaden sposób nie docenia tego, co Polska zrobiła dla Ukrainy, to dobrze, to wyciągniemy z tego odpowiednie lekcje i konsekwencje na przyszłość".
– Cały czas płynie pomoc militarna przez naszą infrastrukturę, nasze lotniska, naszą granicę. Jeśli strona ukraińska nie życzy sobie, aby Polska, po pierwsze, pomagała jej w jakikolwiek sposób, po drugie była w jakimś sensie pomocna w jej procesie integracji z Unią Europejską, to niech to powiedzą, że nie życzą sobie, aby Polska im pomagała. Wtedy rzeczywiście ani rząd, ani prezydent, ani nikt z Polski po prostu już nie ruszy palcem w tej sprawie – powiedział.
Prezydencki minister dodał, że "patrzymy na to przez szerszy pryzmat, pewnej dojrzałości też narodowej i dojrzałości dyplomatycznej".
– Walczą z Rosją, Rosja jest zagrożeniem. Dlatego pomagaliśmy, nie tylko z sympatii, chociaż z sympatii w tym sensie, jeżeli ucieka matka z dzieckiem z Ukrainy w roku 2022, to ja jestem przekonany, że wielu Polaków pomagało tym Ukraińcom z poczucia takiego moralnego obowiązku i sympatii – dodał.
Marcin Przydacz podkreślił, że "jeśli pan Budanow w żaden sposób nie docenia tego, co Polska zrobiła dla Ukrainy, to dobrze, to wyciągniemy z tego odpowiednie lekcje i konsekwencje na przyszłość".
Radosław Sikorski przyznał, że przez dwa tygodnie polska strona próbowała nakłonić Wołodymyra Zełenskiego do zmiany nazwy jednostki wojskowej imienia "Bohaterów UPA". "Niestety, sukcesu nie osiągnięto" – powiedział szef MSZ.
https://dorzeczy.pl/kraj/912886/sikorski-przyznal-sie-do-porazki-sukcesu-nie-osiagnieto.html
https://dorzeczy.pl/kraj/912886/sikorski-przyznal-sie-do-porazki-sukcesu-nie-osiagnieto.html
Debanderyzacji Ukrainy musi towarzyszyć debanderyzacja polskiej polityki i kształtujących ją polskich elit. Elity bowiem – nie tylko polityczne i opiniotwórcze, ale również naukowe, edukacyjne, artystyczne – odmówiły nam prawa do prawdy o ukraińskim ludobójstwie i wywołanej nim traumy narodowej, a także prawa do ekshumacji jego ofiar oraz godnego ich pochowania. Odmówiły prawa do osądzenia wciąż jeszcze żyjących sprawców tej zbrodni przeciwko ludzkości, a nade wszystko jej ideologii – której odrodzenie zagraża nie tylko Polsce, ale również Europie.
Elity, które promowały wszechstronną i bezzwrotną pomoc neobanderowskiej Ukrainie będą bronić swych antypolskich pozycji i szukać wszystkich sposobów, aby zdyscyplinować wymykające się spod ich kontroli umysły polskiego społeczeństwa, które nie tylko poparło – 74% – odebranie przez prezydenta Nawrockiego Orderu Orła Białego Zełenskiemu, ale oczekiwać będzie zwrotu długów zaciągniętych przez Ukrainę u Polski. Kijów 35 lat temu wybrał probanderowski kurs i nie ma zamiaru z niego zrezygnować, a to oznacza, że Polsce coraz bardziej zagraża nie Rosja – jak nam to wmawiały oderwane od polskiego społeczeństwa elity – ale Ukraina.
https://myslpolska.info/2026/07/10/razny-odrodzenie-banderyzmu/
Elity, które promowały wszechstronną i bezzwrotną pomoc neobanderowskiej Ukrainie będą bronić swych antypolskich pozycji i szukać wszystkich sposobów, aby zdyscyplinować wymykające się spod ich kontroli umysły polskiego społeczeństwa, które nie tylko poparło – 74% – odebranie przez prezydenta Nawrockiego Orderu Orła Białego Zełenskiemu, ale oczekiwać będzie zwrotu długów zaciągniętych przez Ukrainę u Polski. Kijów 35 lat temu wybrał probanderowski kurs i nie ma zamiaru z niego zrezygnować, a to oznacza, że Polsce coraz bardziej zagraża nie Rosja – jak nam to wmawiały oderwane od polskiego społeczeństwa elity – ale Ukraina.
https://myslpolska.info/2026/07/10/razny-odrodzenie-banderyzmu/
Wróć do „Miasto, mieszkańcy, problemy...”
