11 lipca – Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów

Sprawy związane z Tomaszowem Lubelskim i jego okolicami.

Postautor: Gość » 11 lip 2021, o 11:41

Historia z IPN
Romuald Niedzielko: Sprawiedliwi Ukraińcy. Na ratunek polskim sąsiadom skazanym na zagładę przez OUN-UPA

Pozostaje zagadką, dlaczego mimo nacjonalistycznej indoktrynacji i terroru stosowanego przez OUN-UPA, także wobec swoich, niemała grupa Ukraińców nie zawahała się poświęcić własnego życia, by ratować skazanych Polaków. Zamiast dążenia do niepodległości po trupach wybrali nakaz miłości bliźniego.


https://ipn.gov.pl/pl/historia-z-ipn/146894,Romuald-Niedzielko-Sprawiedliwi-Ukraincy-Na-ratunek-polskim-sasiadom-skazanym-na.html
Na górę

Postautor: Gość » 11 lip 2021, o 11:44

No i co z tego? Czy na Ukrainie pamięta się o takich ludziach?

Pamiętają i czczą weteranów UPA i Waffen SS Galizien

Władze ukraińskiej policji zareagowały uruchamiając flashmob pod hasłem „Ja, banderowiec”. Jej komendant główny Serhij Kniażew opublikował na Facebooku grafikę ze słowami „Proszę o wybaczenie, też jestem banderowcem! Sława Ukrainie!” Podobne treści opublikowali inni wysocy oficerowie. Pierwszy zastępca naczelnika departamentu policji drogowej Ołeksij Biłoszycki napisał: „Ja – Bandera! Ja – oficer policji! Służę ukraińskiemu narodowi!

W Kijowie odbyły się uroczystości pogrzebowe Oresta Waskuła, byłego członka skrajnie nacjonalistycznej, ludobójczej Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i kombatanta równie zbrodniczej dywizji Waffen SS-Galizien. Waskuła chowano z honorami państwowymi przy udziale kompanii reprezentacyjnej ukraińskiego wojska.

I tak wygląda dzisiejsza Ukraina! Wątpie żeby ci którzy ratowali Polaków dziś by o tym w ogóle wspominali
Na górę

Postautor: Gość » 11 lip 2021, o 12:20

11 lipca, w rocznicę tzw. krwawej niedzieli, obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa, dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów. „Wolna Polska składa dziś hołd swoim zabitym córkom i synom. Pamiętamy o wszystkim, co ich spotkało, aby z historii wyciągać wnioski na przyszłość” – oświadczył prezydent RP Andrzej Duda w przesłaniu wystosowanym z tej okazji.
Na górę

Postautor: Gość » 11 lip 2021, o 12:38

Gość pisze:
> 11 lipca, w rocznicę tzw. krwawej niedzieli, obchodzony jest Narodowy Dzień
> Pamięci Ofiar Ludobójstwa, dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów.
> „Wolna Polska składa dziś hołd swoim zabitym córkom i synom. Pamiętamy o
> wszystkim, co ich spotkało, aby z historii wyciągać wnioski na przyszłość”
> – oświadczył prezydent RP Andrzej Duda w przesłaniu wystosowanym z tej
> okazji.

A w Tomaszowie tak uczczono święto
Na górę

Postautor: Poch » 11 lip 2021, o 12:40

Gość pisze:
> Gość pisze:
> > 11 lipca, w rocznicę tzw. krwawej niedzieli, obchodzony jest Narodowy Dzień
> > Pamięci Ofiar Ludobójstwa, dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów.
> > „Wolna Polska składa dziś hołd swoim zabitym córkom i synom. Pamiętamy o
> > wszystkim, co ich spotkało, aby z historii wyciągać wnioski na przyszłość”
> > – oświadczył prezydent RP Andrzej Duda w przesłaniu wystosowanym z tej
> > okazji.
>
> A w Tomaszowie tak uczczono święto
W Tomaszowie zaprasza się banderowski zespół enej z okazji rocznicy ! Wstyd.
Na górę

Postautor: Gość » 11 lip 2021, o 19:45

No wstyd. Ale jak im nie wstyd mieć za partnerskie miasta gdzie czczą Banderę i Szuchewycza to co się dziwić
Na górę

Postautor: Gość » 16 lip 2021, o 20:46

Gość pisze:
> 11 lipca, w rocznicę tzw. krwawej niedzieli, obchodzony jest Narodowy Dzień
> Pamięci Ofiar Ludobójstwa, dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów.
> „Wolna Polska składa dziś hołd swoim zabitym córkom i synom. Pamiętamy o
> wszystkim, co ich spotkało, aby z historii wyciągać wnioski na przyszłość”
> – oświadczył prezydent RP Andrzej Duda w przesłaniu wystosowanym z tej
> okazji.

A w Tomaszowie impreza
Na górę

Postautor: Gość » 23 lip 2021, o 18:39

https://www.facebook.com/photo/?fbid=4155914017861700&set=gm.405990007522040
Na górę

Postautor: Gość » 23 lip 2021, o 20:26

Według ambasadora Ukrainy w Polsce Andrija Deszczyci odpowiedzialność za wstrzymanie ekshumacji Polaków na Ukrainie leży po stronie polskiej, gdyż nie chce ona odnowić pomnika nagrobnego UPA na górze Monastyrz na Podkarpaciu. Zaznaczył też, że dla części Ukraińców takie postacie jak Szuchewycz nie są hitlerowskimi kolaborantami i że nigdy nie zostali osądzeni.

https://kresy.pl/wydarzenia/ambasador-ukrainy-chce-odnowienia-banderowskiego-pomnika-tam-nie-ma-zadnej-gloryfikacji-upa/
Na górę

Postautor: Gość » 29 lip 2021, o 14:09

No proszę. A program obchodów wybuchu Powstania Warszawskiego jest w Tomaszowie.
Na górę

Postautor: Gość » 29 lip 2021, o 14:11

Gość pisze:
> No proszę. A program obchodów wybuchu Powstania Warszawskiego jest w
> Tomaszowie.

Inny powód, dla którego nad wołyńskimi trumnami tak długo było, a w sporej mierze nadal jest tak cicho, ma charakter klasowy.

To nie był Katyń. To nie było Powstanie Warszawskie i hekatomba stołecznej inteligencji, po której pamięć ponieśli w przyszłość ocaleni bracia i siostry. To nie byli nawet wielkomiejscy robotnicy.

Na Wołyniu ginęli niemal wyłącznie chłopi. I to ci w swojej masie spośród polskich chłopów najbardziej oddaleni od XX wieku. Najczęściej ciemni. Często niepiśmienni. A ginęli całymi wsiami, całymi nie tylko rodzinami, ale wręcz – rodami.

Taka zagłada nie tworzy mitu, nie przekazuje legendy. Taka zagłada w naturalny sposób odchodzi w zapomnienie. Narodowe mity, wizję narodowej przeszłości kreuje bowiem inteligencja. A ta w równie naturalny sposób zwraca przede wszystkim uwagę na to, co było jej udziałem.

https://www.salon24.pl/u/p-skwiecinski/498923,wolyn-dlaczego-nie-pamietamy
Na górę

Postautor: Gość » 29 lip 2021, o 14:41

Gość pisze:
> No proszę. A program obchodów wybuchu Powstania Warszawskiego jest w
> Tomaszowie.

Polskie ofiary banderowskiej siekiery nadal niepoprawne politycznie. Cztery miasta partnerskie Tomaszowa czczą Banderę i Szuchewycza więc niezręcznie obchodzić narodowy dzień pamięci ofiar ukrainskich nacjonalistów.
Na górę

Postautor: Gość » 29 lip 2021, o 15:00

Gość pisze:
> Gość pisze:
> > No proszę. A program obchodów wybuchu Powstania Warszawskiego jest w
> > Tomaszowie.
>
> Polskie ofiary banderowskiej siekiery nadal niepoprawne politycznie. Cztery miasta
> partnerskie Tomaszowa czczą Banderę i Szuchewycza więc niezręcznie obchodzić narodowy
> dzień pamięci ofiar ukrainskich nacjonalistów.

Dlatego 11 lipca był Enej. Nie rozpamiętujcie. Poskaczcie sobie przy muzyce wesołych Ukrainców. Co innego Katyń czy Powstanie Warszawskie.

Straszny był Katyń i tysiące miejsc katyniopodobnych, gdzie i mój dziadek zginął, straszne były sowieckie wywózki, deportacje na Sybir, których i moja matka doznała, ale szczęśliwi, którzy jedynie Sybiru doświadczyli, uchodząc spod siekier i pił. Tam, na Wołyniu, ludzie się modlili, żeby od kuli, a nie od piły zginąć. Zabijali tak strasznie, żeby nie tylko martwi milczeli, ale i żywi nie byli w stanie o tym opowiedzieć. Kto przeżył, schowany gdzieś w końskim gnoju albo w zbożu, kogo siekierą nie dobili albo widłami nie zadźgali, kto widział porąbane ciała, rozprute brzuchy, wydłubane oczy swoich rodziców, sióstr czy braci – ten, żeby do reszty nie oszaleć, musiał wyprzeć, usunąć gdzieś w cień te straszne obrazy ze swojej żywej pamięci.

Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/47614,pamieciobojstwo-wolynskie.html
Na górę

Postautor: Gość » 29 lip 2021, o 23:51

Aby zabezpieczyć się przed reakcją Niemców na rosnący potencjał wojskowy miejscowości, wystarano się o oficjalne pozwolenie na kilkanaście karabinów dla obrony przez bandytami.

Członkowie delegacji, jaka udała się do okupacyjnych władz, uzasadniali, że potrzebują broni, by móc… w spokoju przygotowywać kontyngenty na rzecz Trzeciej Rzeszy. Władze usilnie starały się ogałacać wsie z plonów i z trzody chlewnej, łatwo więc uległy prośbom chłopów deklarujących swoją dobrowolną współpracę. Milicjanci z Przebraża otrzymali od Niemców kilkanaście przeżartych rdzą i nadających się raczej do muzeum karabinów, jednak te zostały szybko zastąpione prawdziwą bronią. Ważniejsze było pozwolenie, które w razie niespodziewanego przyjazdu okupanta do wsi mogło uratować życie członkom samoobrony.

Jak wspominał po latach Henryk Cybulski, dowództwo Przebraża postanowiło wykorzystać słynny fortel spod Zbaraża, znany z prozy Sienkiewicza, i wysłać swojego człowieka, by ściągnął odsiecz. Jeden z członków samoobrony postanowił zagrać rolę Skrzetuskiego i zgłosił się na ochotnika w celu porozumienia się z radzieckimi partyzantami Nikołaja Prokopiuka. Mężczyzna mimo osłabienia zdołał się przekraść przez bagna (wszystkie inne przejścia były obstawione) do ich obozu i poprosił o pomoc, przedstawiając sytuację. Radzieccy partyzanci zgodzili się zaatakować UPA i dotrzymali słowa. O 15 ruszyło generalne natarcie.

https://twojahistoria.pl/2018/08/05/przebraze-polski-bastion-na-wolyniu-ktory-zdolal-obronic-sie-przed-upa-i-zadac-banderowcom-dotkliwe-straty/

Uratowało się przed banderowską rzezią ok. 10 tysięcy Polaków. Ale ta prośba do Niemców czy współpraca z radzieckim oddziałem. Niewygodne.
Wygodniejsze jest "powstanie" w którym zginęło 150-180 tysięcy ludności cywilnej a całe dowództwo poszło sobie spokojnie w niewolę.
Na górę

Postautor: Gość » 30 lip 2021, o 00:17

Ciągle jest walka o prawdę i z przykrością mówię słowo „walka”, bo to nie powinno być ustawiczne zmaganie się, tylko normalny proces opisywania zbrodni. Jest także walka o pochówek ofiar, bo to, co chyba najbardziej boli wszystkich, że od tych tragicznych, ludobójczych wydarzeń mija 80 lat, a ciągle ofiary nie są pochowane, bo nie ma zgody między władzami polskimi a ukraińskimi

To jedna z najbardziej przemilczanych tragedii polskiego społeczeństwa (…)

https://radiowarszawa.com.pl/narodowy-dzien-pamieci-ofiar-ludobojstwa/
Na górę


Wróć do „Miasto, mieszkańcy, problemy...”