Ile potrzeba podpisow mieszkancow zebrac pod petycja o wiecej drzew w miescie aby wladze cos zrobily ?

Wszelkie sprawy związane z Tomaszowem i jego okolicami.

Postautor: Gość » 2 lut 2020, o 23:10

Wie ktoś może jak można wpłynąć na władze aby było więcej drzew w mieście ? Zwłaszcza w centrum przy rondzie. Otworza obwodnice to i ruch będzie mniejszy - jakby ruch się zmiejszył to byłaby fajna możliwość zrobienia w koncu w centrum miasta miejsca do spotkan. Jakieś parasolki, piweczko w zieleni a nie jak teraz - beton, beton, beton.

Wie ktoś może jak to działa i do kogo te podpisy zanieść ?
Na górę

Postautor: Gość » 2 lut 2020, o 23:30

Musiałbyś w urzędzie zapytać najpierw czy maja jakieś plany o ile ktoś z Tobą bedzie chciał rozmawiać. Jeśli nie zechca zbierz podpisy, zrób akcje i działaj. Ludziom sie nie podoba rondo więc chętnych nie zbraknie. Zacznij od szkół, młodzieży ten temat nie jest obojętny - ekologia w końcu.
Na górę

Postautor: Gość » 2 lut 2020, o 23:51

Bardzo dobry pomysł. Masz 4 głosy mojej rodziny :)
Na górę

Postautor: Gość » 3 lut 2020, o 00:20

Musiałbyś w urzędzie zapytać najpierw czy maja jakieś plany o ile ktoś z Tobą bedzie chciał rozmawiać. Jeśli nie zechca zbierz podpisy, zrób akcje i działaj. Ludziom sie nie podoba rondo więc chętnych nie zbraknie. Zacznij od szkół, młodzieży ten temat nie jest obojętny - ekologia w końcu.
SJP
zbraknie
dopuszczalne w grach (i)

zbraknąć
zabraknąć, nie wystarczyć
Na górę

Postautor: Gość » 3 lut 2020, o 07:19

Piwko w zieleni to na siwej dolinie dobrze smakuje ;) tylko nie ma na kim oka zawiesić :D
Niezmiennym faktem jest też to że trendem w obecnej modzie budowlanej jest w/w beton.

proste klocki łatwo narysować architektom bo to bryły znane od wieków, jedynym ewenementem jest nasz nowy zielony rynek.

faktem jest również że kiedyś Tomaszów był bardziej zielony, ale z każdym blokiem czy deweloperką te miejsca się kurczą niczym lasy tropikalne Amazonii.

służbom nie chce się też grabić liści więc im mniej drzew tym mniej pracy, jak mniej pracy a ta sama kasa to po co...

Rynku prędko nie zobaczymy bo Lwowska to jednak główna nitka przez Miasto i obwodnica nie wiele da, ale próbkować sie da
Na górę

Postautor: Gość » 3 lut 2020, o 21:36

Bierz łopatę i sadz drzewka gdzie popadnie a nie narzekać i narzekać.
Na górę

Postautor: Monty » 4 lut 2020, o 15:42

Bardzo dobry post. Pierwsze drzewo w lutym należy posadzić na wprost nowego nowoczesnego hotelu. Jakoś widzę tam sam beton w szkło.
Na tym parkingu przy hotelu od ul. Lwowskiej - bez bariery czegokolwiek- jak ktoś zapomni zaciągnąć hamulca to poleci auto na ul . główną.
A tak zatrzyma je drzewko lub krzewik.
Na górę

Postautor: Gość » 4 lut 2020, o 17:29

racja,racja,racja
Na górę

Postautor: Gość » 4 lut 2020, o 19:27

Tomaszow jest miastem obrzydliwym od lat. Juz w latach 60tych Kronika telewizja o tym mowila.

U nas nie ma gospodarza, ktory by o zielen w miescie dbal. Woli betonowac gdzie popadnie bo funfle musza zarobic.
Na górę

Postautor: rammi » 7 lut 2020, o 09:59

Bierz łopatę i sadz drzewka gdzie popadnie a nie narzekać i narzekać.
nie zebral nawet jednego podpisu a juz biadoli.
Na górę

Postautor: Monty » 10 lut 2020, o 01:58

Będzie ostro i całościowo za wiele lat w TL ( wszystkie partie podobnie od PRL).
1/ Drodzy mieszkańcy TL. TL to nie Wawa. Wiem, że nie potrzeba zbiórki podpisów jak do projektu ustawy w Sejmie. Każdy obywatel w PL może napisać pismo w swoim imieniu i zarejestrować je w sekretariacie UM w TL lub w starostwie ( można przesłać pocztą lub mailem) tak jak w każdej gminie tomaszowskiej. NIe chce się sam narażać, bo ktoś zrobi to za Ciebie.
Jak UM w TL dostanie sto podobnych listów to w końcu zasadzą jeszcze przed wiosna 2020 nowe drzewa jako uzupełnienia wielu alei drzew np. lipy na ulicy Lipowej, wiśnie ozdobne na ulicy Wiśniowej, głogi na ul. Lwoskiej, jarzebinę na ul. Zielonej, o ubytkach na ul. Moniuszki- to szkoda gadać po ostatnim wkładaniu światłowodów przy chodniku.

2/ Ciekawie będzie na wiosnę 2020. Ile uschnie następnych drzew przy ulicach Parcel- gdzie znana firma z TL wkładała kopareczkami nowiutki światłowód ????. Czy łaskawie ktoś z inspektorów miejskich dokona szacunku strat w drzewach po wkopaniu światłowodu. Piękny projekt informatyczny, tylko jak on się ma do ochrony terenów zielonych w mieście. Czy za zniszczone drzewa zapłaci ta firma lub czy nasadzi takie same drzewa w zamian. Drzewa posadzi- nie jakieś [***] 1- roczne, ale takie same leciwe. Może obsługa koparek nauczy się ile kosztuje korowanie drzew miejskich przez przypadkowe uderzania łychą koparki. drzewa winny być wcześniej zabezpieczone wokół deskami. Podobnie jest z innymi kopaczami o wody i elektryki- często kopią zbyt blisko drzew i po korzeniach ( mimo że często można pomyśleć i użyć łopaty bez przecinania korzeni bocznych), bo nie są za to rozliczani w TL za to co stanie się za 1-2 z tym drzewem.
Tym wszystkim ludziom w TL co muszą wykonać wkopy blisko drzew dziękuję , że pomyślą i dokonają takiego wyboru prac aby oszczędzić drzewom i nam strat.

3/ Temu projektantowi co wymyślił i tym co podpisali potem projekt rewitalizacji Rynku nie podziękuję, lecz jestem na nich "zły". Zaprojektowano lity beton pod kostką brukową. Do głowy mi nie przyszło, że ktoś z mgr-ów w tych czasach ma w głowie tylko wersje podłoża betonowego koło starych drzew. Teraz wśród projektantów jest dziwna moda na kasowanie drzew w rynku i kostkowania- np. Józefów, Krasnobród, Kurów, Cieszanów, Narol oraz wsadzania wymyślnych drzewek .
Jak układano obecną kostkę na naszym Rynku- interweniowałem u wykonawcy tej inwestycji u Pana Marka L. Odpowiedź była słuszna - Ja ciebie rozumiem, że chcesz dla drzew jak w Niemczech to robią - pod kostką brukową wysypuje się różne frakcje kamienia i ubija, aby po opadach wchodziła woda do podłoża i nawadniała korzenie drzew. Ja wykonawca mam w projekcie rewitalizacji Rynku TL ułożyć kostkę na betonie o grubości około 30 cm. Ja muszę ten beton dać, bo mi nie zapłacą w UM za zleconą robotę. Ma być wg projektu. Do kogo można było interweniować- "jak już klamka zapadła a gęsi już dawno po wyroku".
I teraz pytam w głuszy miasta kresowego......echo... Kto będzie odpowiadał za usychające drzewa w Rynku przy ul. Kościelnej?
Ile wytrzymają drzewa przy fontannie. W lecie 2019 widziałem, że MSD podlewało w Rynku stare drzewa. Lata będą suche.
Kto będzie odpowiedzialny za straty starych drzew w Rynku TL?
Są mieście ludzie którzy nie nawidzą sprzątania liści z miejskich drzew, ale w upał postawią pod nimi pojazd i schowają się z zimnym piwem w cień, posłuchają głosu ptaków na drzewach. Pozdrawiam tu złośliwe mieszkańców ulicy Sybiraków i Folwarcznej (do stawów), którzy wykosili w kilka lat piłami -jeden sąsiad po drugim starą aleje dębową. Ktoś z UM na to pozwala od wielu lat. Kto z UM np. sprawdzał na stronie "google map" stan drzew przy ulicach kilka lat temu i dzisiaj? Nie sądzę aby robiono inwentaryzacje drzew ulicznych w TL. Ile było postępowań wyjaśniających, bo znikały drzewa lub były tak podcinane jak na ul. Listopadowej lub Sikorskiego ( musiały same z siebie uschnąć)??? Ile świderków wrkęcono w pniaczki i podlewając potem chemią? Dziwne, że jeszcze stoi sędziwy dąb w chodniku ul. Żwirki i Wigury ( od ABC do PGE).
Ile mamy w mieście pomnikowych drzew- które sama Rada Miasta może ustanowić za zgodą właściciela lub nie aby uratować je od siekiery dla potomnych . Nie znam tych pomnikowych drzew - sorry są lipy przy starym kościele z betonowymi plombami.
Jeszcze nie włada miastem TL pokolenie, które by dbało o ochronę przyrody, ale na razie pięknie jest na lekcjach w przedszkolach.
A moze jednak zalejmy UM postami i listami o drzewach. Będzie odzew wyborców to władza może posłucha.
Jeden list do UM na miesiąc od każdego - wystarczy- podziała, najpóźniej za kilka lat..
A niech mnie ktoś z włodarzy zadziwi i zrealizuje moje marzenia o drzewach w TL przed moją śmiercią.
Na górę

Postautor: Monty » 11 lut 2020, o 18:22

Przepraszam pracowników Miejskiej Służby Drogowej, bo oni są głównymi wykonawcami dbałości o miejską zieleń. Oczywiście oni działają na polecenia strategiczne władz UM. Od jakości wykonywanych prac przez MSD zależy zdrowotność naszych drzew.
Na ul. Poniatowskiego cały szpaler nowo nasadzonych drzew odpowiednio zabezpieczon kołkami bocznymi i dobrze założoną specjalną taśmą wokół pnia u góry. Tak więc małymi krokami do przodu ku zielonemu miastu.
Jednak jest tutaj haczyk. Jak dowiedziałem się, po nasadzeniach tych drzewek przy nich przeszły koparki ze światłowodem.
Zobaczymy czy przetrwają do jesieni.
Rozczarowanie mnie spotkało przed Starostwem TL. Tutaj wycięto na dniach kilka sędziwych drzew od frontu i przy parkingu.
W sekretariacie powiedziano ,że nie było dla nich innego ratunku a w zamian posadzono następne młode drzewka. Zapewne urosną podobnie za 50 lat.
Na górę

Postautor: Gość » 11 lut 2020, o 19:46


Rozczarowanie mnie spotkało przed Starostwem TL. Tutaj wycięto na dniach kilka sędziwych drzew od frontu i przy parkingu.
W sekretariacie powiedziano ,że nie było dla nich innego ratunku a w zamian posadzono następne młode drzewka. Zapewne urosną podobnie za 50 lat.
Tutaj starostwo zastosowało osobliwą metodę konserwatorską: najpierw wykonano "zabiegi pielęgnacyjne" w postaci ostrego przycięcia koron, potem drzewa zareagowały tak, jak każe im biologia w sytuacji zagrożenia, czyli wypuściły masę drobnych pędów u podstawy pnia. Tu nastąpiło kontruderzenie starostwa- zamiast wycinać pędy racjonalizatorzy zaczęli opryskiwać je Roundupem. Herbicyd w takiej dawce, że nie zabijał od razu drzew, tylko powoli, powoli je wyniszczał w przeciągu kilku lat. No i stała się konieczność- trzeba było drzewa wyciąć.
Następnym razem światłość panująca w starostwie niech:
- nie robi radykalnych, jednorazowych cięć koron,
- jeśli się zdarzą, nie zwalcza odrostów z pączków śpiących glifosatem,
- jeśli chcą coś takiego zrobić chemicznie, to jest do tego kwas pelargonowy
Mimo największej sympatii do miłościwie panujących nie spodziewam się, że doczekają drzew posadzonych teraz, w takiej okazałości jak drzewa które zniszczyli.
Na górę

Postautor: Monty » 11 lut 2020, o 23:26

A ulica Listopadowa ( 29-listopada) w TL- łysa bezdrzewna od restauracji Walentino na wschód z 500m.
I cóż, że to droga powiatowa czy wojewódzka- ale w mieście.
Może tej zimy pomyślą w UM i MSD na pozostałych ulicach wsadzi brakujące drzewa w pasach ulic, tak jak na ul.Poniatowskiego.
Na górę

Postautor: Gość » 11 lut 2020, o 23:35

Jak komuś brakuje drzew niech idzie do parku, albo lasu.
Na górę


Wróć do „Miasto, mieszkańcy, problemy...”