Ktoś strzela do kotów

Wszelkie sprawy związane z Tomaszowem i jego okolicami.

Postautor: Janusz1 » 6 lis 2019, o 16:48

Wczoraj weterynarz musiał uśpić naszego kota, którego postrzelił (nie pierwszy raz) z wiatrówki jakiś zwyrodnialec. Kot miał przestrzelone gardło, męczył się kilka dni i nie było szansy na jego uratowanie. Mieszkam na Skłodowskiej 59 i w promieniu 100 - 200 m ktoś „bawi się” kosztem zwierząt. To nie pierwsze tego typu zdarzenie w tym rejonie. Może to być ktoś z mieszkańców albo z osób z sąsiadujących z posesją firm i hurtowni. Zawiadomiłem dzielnicowego. Trudno będzie znaleźć sprawcę. Chcę jednak sprawę nagłośnić, by nie zdarzały się podobne przypadki. Jeżeli ktoś zauważy strzelającego do zwierząt to proszę poinformować policję tel. 997 lub 112. Tylko przykładne ukaranie może odstraszyć tego kata zwierząt.
Art. 35. Odpowiedzialność karna za zabijanie, uśmiercanie lub dokonywanie uboju zwierzęcia z naruszeniem przepisów ustawy albo znęcanie się nad zwierzęciem Dz.U.2019.0.122 t.j. - Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt.

1. Kto zabija, uśmierca zwierzę albo dokonuje uboju zwierzęcia z naruszeniem przepisów art. 6 wyłączenia zakazu zabijania zwierząt, zakaz znęcania się nad zwierzętami ust. 1, art. 33 zasady uśmiercania zwierząt lub art. 34 uśmiercanie zwierząt w ubojni ust. 1–4 podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
1a. Tej samej karze podlega ten, kto znęca się nad zwierzęciem.
2. Jeżeli sprawca czynu określonego w ust. 1 lub 1a działa ze szczególnym okrucieństwem podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Na górę

Postautor: Gość » 6 lis 2019, o 17:07

zapytaj sąsiada od gołębi... oni lubią ten sport...
Na górę

Postautor: Gość » 6 lis 2019, o 20:00

zapytaj sąsiada od gołębi... oni lubią ten sport...
Ale wpierw zapłać mu za gołębie, które mu twój kot wydusił.
Na górę

Postautor: Gość » 6 lis 2019, o 20:47

Ale to męczarnia dla kota. Litości
Na górę

Postautor: Gość » 7 lis 2019, o 14:26

Co za bydle strzela?
Na górę

Postautor: Gość » 7 lis 2019, o 14:50

A może brunatni urządzają sobie trening. Tego tałatajstwa w ostatnim czasie przybyło u nas. Za firanką po obserwuj, zrób zdjęcia i masz w garści.
Na górę

Postautor: Gość » 7 lis 2019, o 15:34

A może brunatni urządzają sobie trening. Tego tałatajstwa w ostatnim czasie przybyło u nas. Za firanką po obserwuj, zrób zdjęcia i masz w garści.
Już jest forumowy po.jebus ze swą mądrą radą. Może mu pożycz czapkę niewidkę i specjal okulary
Na górę

Postautor: go-omb » 7 lis 2019, o 15:55

zapytaj sąsiada od gołębi... oni lubią ten sport...
Ale wpierw zapłać mu za gołębie, które mu twój kot wydusił.
no i znalazł się ten co może mieć z tym coś wspólnego:) długo nie trzeba było czekać, teraz zgłoś to tam gdzie trzeba..
znajdą po IP ciekawe jak się okaże że to właśnie jakiś sąsiad i uwaga, ma te latające obesrańce:D t,o będzie numer... i pierwszy podejrzany..

mam nadzieję że dorwą tego uja..! co znęcał się nad kotem.

ps. powodzenia
Na górę

Postautor: Gość » 8 lis 2019, o 07:51

Ale to męczarnia dla kota. Litości
a czym się różni męczarnia kota od męczarni gołębi?
Na górę

Postautor: Gość » 8 lis 2019, o 18:01

Ale to męczarnia dla kota. Litości
a czym się różni męczarnia kota od męczarni gołębi?
Kot nie przestrzelił gołębiowi gardła i gołąb nie męczył się parę dni
Na górę

Postautor: Gość » 8 lis 2019, o 19:23

Ale to męczarnia dla kota. Litości
a czym się różni męczarnia kota od męczarni gołębi?
Tym,że kot zabija,bo to zwierzę a człowiek strzela i jest podobno człowiekiem?
Na górę

Postautor: Gość » 9 lis 2019, o 10:03



a czym się różni męczarnia kota od męczarni gołębi?
Tym,że kot zabija,bo to zwierzę a człowiek strzela i jest podobno człowiekiem?

To kota bardziej boli niż gołębie, które kot morduje, choć nie musi? :twisted:
Na górę

Postautor: Gość » 9 lis 2019, o 21:42

Pilnujcie swoich sierściuchow to nie będzie problemu!!!!
Na górę

Postautor: Gość » 10 lis 2019, o 20:46

Sprawa sama się rozwiązuje, kota ukatrupil najprawdopodobniej. Sąsiad hodowca piór. Jak to załatwisz twoja sprawa..
Na górę

Postautor: Gość » 11 lis 2019, o 17:45

Ok prawdopodobnie był to ktoś kto hoduje gołębie ale tak naprawdę tego nie wiemy. Są chorzy sadyści na tym świecie którym sprawia to przyjemność jak krzywdza zwierzę. Koty chodzą swoimi ścieżkami a są i tacy którym przeszkadza, że kot przez ich podworek przebiegnie, ale żeby od razu strzelać z wiatrówki?? W łeb sobie strzel człowieku... Ale zaraz jaki człowieku - zwyrodnialcu Ty!!!! Mam nadzieję, że Cie karma dopadnie!!
Na górę


Wróć do „Miasto, mieszkańcy, problemy...”