Co tu taka cisza, nie chwalicie się ??? Dyrektor szpitala w Tomaszowie Lubelskim wprowadza dyrektywę Pedofilii Obywatelskiej o opiłowywaniu katolików !
Zamurował wejście do Kaplicy Szpitalnej ! https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53035,afera-w-szpitalu-byly-dyrektor-nawet-za-komuny-nie-zamurowano-drzwi-do-kaplicy
W ostatniej chwili dyrektorze pierwszy będziesz wzywał ................... , koledzy w białych kitlach nie POmogą !!!
Afera w SP ZOZ w Tomaszowie Lubelskim !
To były dyrektor, czy ministrant?W SP ZOZ w Tomaszowie Lubelskim podczas trwającej tam przebudowy zamurowano wewnętrzne drzwi prowadzące do szpitalnej kaplicy. Były dyrektor szpitala, obecnie radny powiatu, jest tym wstrząśnięty. – Żadna władza nie odważyła się ograniczyć pacjentom dostępu do Matki Bożej, aby mogli się modlić i prosić o zdrowie – mówi Andrzej Kaczor. W imieniu pacjentów domaga się przywrócenia stanu pierwotnego i przestrzega tych, którzy podnoszą rękę na Uzdrowicielkę Chorych.
Ale mi wielka afera... A na marginesie : czy i kiedy dyrektor szpitala został powołany przez PO ?
Według przepisów sanitarnych przez taki oddział nie mogą przechodzić osoby postronne. Andrzej Kaczor, choć rozumie wymogi sanepidu, wskazuje na absurdalną sytuację, w jakiej postawiono chorych.
https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53035,afera-w-szpitalu-byly-dyrektor-nawet-za-komuny-nie-zamurowano-drzwi-do-kaplicy
Ot i cała afera
https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53035,afera-w-szpitalu-byly-dyrektor-nawet-za-komuny-nie-zamurowano-drzwi-do-kaplicy
Ot i cała afera
Wciąż bóle fantomowe po odpiłowaniu od stołka.
Albo rozumie więc niech nie robi afery, albo nie rozumie i nie wiadomo jak na stołku się znalazł.
Wnika z tego, że po prostu gra pod publiczkę chowając swój dyplom głęboko pod miejsce zranione.
Albo rozumie więc niech nie robi afery, albo nie rozumie i nie wiadomo jak na stołku się znalazł.
Wnika z tego, że po prostu gra pod publiczkę chowając swój dyplom głęboko pod miejsce zranione.
Już kaplicy szpitalnej z Heńkiem telefonem na milicję się czepili. Po co się było czepiać.
Wróć do „Władze samorządowe i polityka lokalna”
