Ratujmy nietoperki w powiecie tomaszowskim!

Sugestie oraz uwagi do władz miasta, powiatu i gminy.

Postautor: Monty » 21 paź 2020, o 16:53

ZAMOJSKIE TOWARZYSTWO PRZYRODNICZE - grupa tomaszowska- rozpoczyna akcje pomocy miejscowym ZIMUJĄCYM nietoperzom] .
Wytypowano do działania 5 gmin a w nich 6 miejscowości. Wsie te położone są w rożnych krainach geogr. i zróżnicowanym rolnictwie. Wcześniej (w zimie i ostatnio) schodziłem wsie (po domach gdzie widziałem dogodne piwnice w domostwach) oraz popisałem pisma do WFOŚ, RDOS i gmin. Znaleziono fundusze na cele ochrony przyrody z WFOŚ Lublin i mamy do adaptacji piwnice w: Ulowie -12, Źwiartowie- 10, Jurów i Chodywańcacg- 10, Żurawcach- 6, Rachaniach- piwnica po pałacowa . Działamy w dn. 22-24X 2020 i dalej.
Patrząc w internecie w geoportalu poprzez wersje cieniowania naliczyłem np. w Szarowoli około 40 potencjalnych piwnic. Miejscowości, które położone są na stokach mają więcej piwnic niż wsie pobudowane w równinnym terenie. W powiecie jest setki taki mini jaskiń na zimowiska nietoperzy. Dlaczego im mamy nie pomóc skoro one pomagają nam w lecie. Zwalczają one miejscowe plagi niektórych owadów w rolnictwie, parkach i lasach.
Nietoperzy jest coraz mniej- to widać w terenie.
Jeśli zgłoszą się do nas osoby które z nami chcą chronić nietoperki w swojej okolicy -prosimy o kontakt- zamtop@wp.pl .
Jak zostaną nam z projektu cegły i drewniane schrony możemy je zamontować w wielu innych piwnicach .W miarę czasu postaramy się coś podziałać lub wyjaśnimy jak to zrobić prawidłowo. Możemy społecznie przeprowadzić w szkołach i KGW, OSP prelekcje dot. życia nietoperzy i pokazać jak adoptować piwnice na zimę, a od wiosny gdzie powiesić budki na lęgi nietoperzy. Są sprawdzone sposoby instalowania dyskretnych schronów dla nietoperków na budynkach starych i domach nowo budowanych, także obklejanych watą i styropianem.
Wiele takich informacji znajdziecie w googlach.
Kto chroni w zimie nietoperki to koło domu w lecie ma mniej komarów, muszek i plag innych owadów.
Na górę

Postautor: Monty » 21 paź 2020, o 17:36

Nie idziemy z piwnicami dla nietoperzy po omacku, bo przed nami już są pozytywne doświadczenia innych naukowców z Mazowsza, Pomorza, Podlasia i Śląska. Im więcej nietoperków przetrwa zimę- tym więcej zjedzą nam plag owadów w lecie. To są także mniejsze straty w rolnictwie i lasach.
Poczytaj prace naukową z SGGW - http://cepl.sggw.pl/sim/pdf/sim36_pdf/Olszewski.pdf. Tu ważny cytat z niej:
" Jesienią 2010 r. w Kampinoskim Parku Narodowym przysposobiono ponad 100 sztuk nieużytkowanych piwniczek ziemnych na zimowiska nietoperzy. Wstawiono drzwi z zawiasami, zamykane kłódką oraz przytwierdzono po 4 sztuki cegieł dziurawek pod sufitem i/lub na ścianie. Prawdopodobnie od momentu wykupienia do adaptacji piwniczki te nie stanowiły miejsc zimowania tych ssaków. W pierwszym sezonie zimowym zasiedlenie wynosiło 26%, w następnym 43,2%, a w trzecim 64,2%. W ciągu trzech zimowych spisów w adaptowanych piwniczkach ziemnych stwierdzono 6 gatunków nietoperzy: nocka Natterera Myotis nattereri, nocka wąsatka Myotis mystacinus, nocka rudego Myotis daubentonii, gacka brunatnego Plecotus auritus, gacka szarego Plecotus austriacus i mopka Barbastella barbastellus. Dotychczas nietoperze stwierdzono w 72,1% piwnic. Maksymalnie jednorazowo w jednej piwniczce odnotowano 4 gatunki nietoperzy, natomiast osobników – 12. "
Taki ogromny wynik ochroniarski po 3 kilku latach - 64 % zasiedlenia piwnic! Myślałem od kilku lat, dlaczego nie zrobić tego w naszym powiecie tomaszowskim? Jest dużo piwnic typu loch lub piwnic pod budynkami gospodarczymi z wejściem z zewnątrz (szyją) jak do lochu. Wystarczy aby były drzwiczki do takiego lochu były zamykane za zimę XI- III - w celu utrzymania stałej temperatury powyżej zera st.C. Ważne jest istnienie szczeliny u góry dla wlotu nietoperzy - takiej aby włożyć tam 4 palce dłoni człowieka. One latając w zimie potrafią zauważyc różnice termiczne obiektów i wchodzą szparami gdzie im pasuje, wchodzą w piwnicach nawet przez dwie pary drzwi. Nie przeszkadza trzymanie tam ziemniaków, chwilowe wejście człowieka . Ważne zamykać drzwi, nie przeszkadzać śpiącym nietoperzom, zrobić im dodatkowe szczeliny przy sufice. Nie dopuszczać tam kun, lisów i kotów, które to skacząc, zjadają wiszące i śpiące pożyteczne ssaki.
Im więcej nietoperków przetrwa zimę- tym więcej zjedzą nam plag owadów w lecie.
Więcej nietoperków wokół nas- to zyski w rolnictwie i lasach, mniej oprysków w uprawach i parkach.
Na górę

Postautor: Monty » 25 paź 2020, o 22:49

ZamTop do akcji ochrony zimujących nietoperzy poszukuje dużych- nieużytkowanych piwnic w powiecie.
Piwnice takie po-pałacowe znamy w Wożuczynie i Rachaniach. Obie są zabezpieczane i badane co zimę. Rachanie mają teraz wkładane specjalne skrytki o różnych rozmiarach i materiałach w celach sprawdzenia które będą bardziej wykorzystywane przez te ssaki i motyle w zimie.
W Łaszczowie po-pałacowe piwnice znamy, ale maja zbyt dużo otworów aby mogły być hotelem zimowym nietoperzy.
O lochu w Krynicach na górze koło cmentarza wiemy i zbadamy w zimie.
Dowiedzieliśmy się w Ulowie o miejscowych o piwnicy koło Wapielni- zbadamy.
Ponoć jest jakaś duża, pusta piwnica na Koszarach ??? Poszukamy jej i zbadamy.
Bunkry całej linii Mołotowa ( od Teniatysk po Podemszczyznę) i wzgórze poklasztorne Monastyrz koło Werechraty badamy w zimie od 15 lat.
Piwnic dużych firm oraz po PGR-ach nie znamy , a może istnieją. Dajcie namiary na zamtop@wp.pl lub wpiszcie tutaj na forum.
Na górę

Postautor: Gość » 26 paź 2020, o 11:20

Fajne,
ale czy nie lepiej chronic biedne pszczoły,które sa gwarancją trawnia w zdrowiu i dostatku ludzkości.

Ale bunkry,piwnice warto wiedzieć.
Na górę

Postautor: Gość » 26 paź 2020, o 23:06

A wiesz ile pszczołowatych zginęło poprzez opryski lasów w powiecie wobec plagi jednego szkodnika owada?
W okolicy Rachań zauważyli pszczelarze mniejsza ich populacje w ulach po w/w opryskach.
Jak jest odpowiednia liczba nietoperzy w okolicy to plagi owadów są wcześniej zmniejszane przez nie. Łatwiej coś upolować w ławicy niż uganiać się za jednym osobnikiem. W bioróżnorodności jest moc zdrowego środowiska dla człowieka.
Na górę

Postautor: Gość » 27 paź 2020, o 06:35

A wiesz ile pszczołowatych zginęło poprzez opryski lasów w powiecie wobec plagi jednego szkodnika owada?
W okolicy Rachań zauważyli pszczelarze mniejsza ich populacje w ulach po w/w opryskach.
Jak jest odpowiednia liczba nietoperzy w okolicy to plagi owadów są wcześniej zmniejszane przez nie. Łatwiej coś upolować w ławicy niż uganiać się za jednym osobnikiem. W bioróżnorodności jest moc zdrowego środowiska dla człowieka.
Lasy Państwowe, które wykonywały zabiegi przeciwko chrabąszczom używając preparatu o nazwie Mospilan z grupy neonikotynoidów, zapewniały że środek jest całkowicie bezpieczny dla pszczół. Jak widać nie całkiem. Poza tym jednoczesne opryskanie 5500 ha lasów ( a przy okazji okolicy) czymś innym niż wodą święconą musi mieć negatywny wpływ na środowisko.
Na górę

Postautor: Gość » 27 paź 2020, o 17:27

WŁAŚNIE SŁYSZAŁEM OKOŁO 16.45 RELACJE RADIOWĄ W TRÓJCE O TEJ AKCJI NIETOPERZOWEJ W ULOWIE.
Na górę

Postautor: Gość » 29 paź 2020, o 13:30

Wczoraj 28-10-2020 w TVP Lublin w Panoramie o godz. 18.30 ( na jej końcu godz. 18.53).
Zobacz na :
https://lublin.tvp.pl/50540845/28-pazdziernika-2020-g-1830
Na górę


Wróć do „Władze samorządowe i polityka lokalna”