Brawo sędziowie z Tomaszowa

Sugestie oraz uwagi do władz miasta, powiatu i gminy.

Postautor: Gość » 14 lut 2020, o 20:46

Iustitia o listach poparcia: Nie ma Krajowej Rady Sądownictwa. Nawacki nie zebrał 25 podpisów

Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia przeanalizowało listy i oceniło, że Krajowa Rada Sądownictwa się nie ukonstytuowała. Chodzi o sędziego Macieja Nawackiego, który - zgodnie z opinią sędziów - nie zebrał wymaganej liczby podpisów. To Nawacki cofnął delegację, a następnie odsunął od orzekania sędziego Pawła Juszczyszyna, który próbował zapoznać się z listami w Kancelarii Sejmu.

Z opublikowanych list wynika, że nie ma Krajowej Rady Sądownictwa, ponieważ Maciej Nawacki nie zebrał wymaganej liczby 25 podpisów sędziów. Na jego liście widnieje 28 podpisów, w tym jego własny, a przed formalnym przekazaniem listy Marszałkowi Sejmu 5 sędziów z listy złożyło oświadczenia o wycofaniu poparcia.
- podają sędziowie. Iustitia stwierdza, że Nawacki uzyskał poparcie 22 sędziów, a więc nie mógł być skutecznie zgłoszony jako kandydat do Krajowej Rady Sądownictwa, a tym samym wybór wszystkich 15 sędziowskich członków KRS, objętych jedną uchwałą Sejmu, jest wadliwy.

https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci ... =BoxOpImg5

No i teraz wiemy, czemu listy poparcia do neoKRS były tak tajne dla pisoboszewii, że wszelkimi sposobami nie chcieli ich opublikować.
Na górę

Postautor: Gość » 14 lut 2020, o 20:48

Według kpc Sąd odwoławczy z urzędu bierze pod uwagę nieważność postępowania, a jednym z powodów nieważności jest sytuacja, w której skład sądu orzekającego był sprzeczny z przepisami prawa.

Dlatego Juszczyszyn spytał o listy KRS.Były mocne wątpliwości co do prawidłowości jej wybrania (m.in. przez ukrywanie tych list poparcia), a ewentualne nieprawidłowości w tym zakresie rzutowały na wszystkie akty KRSu, w tym przedstawianie Prezydentowi RP kandydatów na stanowiska sędziowskie. Bo widzisz-wbrew twierdzeniom Prezydenta to nie jest tak, że sędzią zostaje się jedynie przez sam fakt mianowania przez niego na to stanowisko. Trzeba spełniać wiele innych wymogów.
Na górę

Postautor: Gość » 14 lut 2020, o 20:48

Ale to nie miało żadnego znaczenia Ministerstwo Sprawiedliwości i Marszałek Sejmu uznali , że nie ma czegoś takiego w ustawie o KRS jak wycofanie poparcia i dopuścili do głosowania. Poza tym w ustawie jest możliwość wyboru nowego członka w trakcie kadencji.

Tak czy siak nowa KRS istnieje i działa a ty znowu pitolisz
Na górę

Postautor: Gość » 14 lut 2020, o 20:50

Nowe wcielenie forumowego czyli prawnik z 8 letnim doświadczeniem w natarciu :P Dziś popisał się nieznajomością ustawy o KRS czyli wyborze 3/5 głosów i kkw w którym jest mowa o egzekucji.
Na górę

Postautor: Gość » 14 lut 2020, o 20:52

Kto poparł Macieja Nawackiego do KRS? Głównie jego podwładni. "W najwyższym stopniu niestosowne"

- Gdybym ja był szefem, to nigdy nie ośmieliłbym się zwrócić do podwładnych o poparcie w jakieś sprawie - tak o listach poparcia dla Macieja Nawackiego mówił w TOK FM prof. Marek Wyrzykowski.

Prof. Mirosław Wyrzykowski, sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku, ocenił w TOK FM, że to dziwna praktyka. - To wskazuje, że zapleczem poparcia dla tego sędziego były podporządkowane mu osoby. Gdybym ja był szefem, to nigdy nie ośmieliłbym się zwrócić do podwładnych o poparcie w jakieś sprawie. To w najwyższym stopnie niestosowne – przekonywał prof. Wyrzykowski.

Podkreślał jednocześnie, że choć nie jest to bezprawne, to jednak budzi wątpliwości etyczne. - Dlatego odróżniamy normy, które mają sankcje, od reguł zachowania, które w pewnych grupach są tak oczywiste, że nie wymagają nazwania, bo nikomu nie przyjdzie do głowy, żeby je naruszyć. To kwestia kultury, wychowania – mówił profesor.

https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103087,256 ... adu-w.html

Jakiej etyki, jakiej moralności można oczekiwać od zwolenników pisobolszewii ?
Na górę

Postautor: Gość » 14 lut 2020, o 21:03

Na liście poparcia dla Macieja Nawackiego znajduje się 28 podpisów (w tym jeden złożony przez niego samego), gdyż uwzględniono także sędziów Annę Pałasz, Katarzynę Zabuską, Joannę Urlińską i Krzysztofa Bieńkowskiego, którzy wycofali – na piśmie - swoje poparcie. W rozmowie z "Faktami" TVN sędzia Pałasz i Zabuska tłumaczyły, że zrobiły to, bo miały wątpliwości co do konstytucyjności nowej KRS.

Pismo od sędziów odebrał osobiście Maciej Nawacki, co potwierdził podpisem. Działo się to 24 stycznia 2018 roku, przed wyjazdem Nawackiego do Warszawy i oficjalnym zgłoszeniem kandydatury. Jak wynika z dokumentu "Zgłoszenie kandydata do KRS", opublikowanego przez Sejm, zostało złożone przez pełnomocnika Nawackiego w Sekretariacie Marszałka Sejmu tego samego dnia po godzinie 15 (nieczytelny odręczny zapis – 15.30 lub 15.50). Pełnomocnikiem przy zgłaszaniu kandydatury Nawackiego był Michał Lasota - sędzia z Nowego Miasta Lubawskiego, obecnie zastępca rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych.

Jak tłumaczył pod koniec stycznia Nawacki, osoby, które wycofały poparcie dla niego, "nie cofnęły w żaden sposób upoważnienia pełnomocnikowi do działania". Na uwagę, że jedna z sędzi pokazała dokument z jego podpisem i potwierdzeniem, że przyjmuje do wiadomości wycofanie przez nią podpisu, powiedział: - Oczywiście, że przyjąłem tę informację do wiadomości.

Na pytanie, co zrobił z tą informacją, sędzia Nawacki oparł: - Nic.

https://tvn24.pl/polska/listy-poparcia- ... ch-4117996
Na górę

Postautor: Gość » 14 lut 2020, o 21:15

To jest właśnie ta buta i brak elementarnej przyzwoitości. Normalny człowiek, gdyby ktoś z podpisujących jego listę powiedział że cofa poparcie to by te nazwiska z listy skreślił.Ale taki Nawacki karierowicz tego nie zrobił bo miał podpisów na styk. Bidny musiał się sam pod swoją listą podpisać - i jeszcze żonę poprosić, a i tak mu brakowało:D Dlatego taki hardy w obronie KRSu, drze projekty uchwał ZO swojego sądu:D bo to on jest najsłabszym ogniwem tej układanki
Na górę

Postautor: Gość » 14 lut 2020, o 21:26

Ale to nie miało żadnego znaczenia Ministerstwo Sprawiedliwości i Marszałek Sejmu uznali , że nie ma czegoś takiego w ustawie o KRS jak wycofanie poparcia i dopuścili do głosowania. Poza tym w ustawie jest możliwość wyboru nowego członka w trakcie kadencji.

Tak czy siak nowa KRS istnieje i działa a ty znowu pitolisz
I to jest właśnie problem.MS i Marszałek Sejmu nie decydują o wykładni prawa.A wykładnia równie dobrze może pójść w tą stronę, że w przypadku list poparcia do KRS poparcie to można wycofać do momentu złożenia listy.
Czemu?
Ano chociażby dlatego, że racjonalny ustawodawca w kodeksie wyborczym wpisuje, że np takie wycofanie poparcia z listy kandydata na radnego nie rodzi skutków prawnych.A skoro ustawodawca nie użył takiego sformułowania w ustawie o KRS to znaczy,że takie wycofanie poparcia chciał uniemożliwić.
Na górę

Postautor: Gość » 14 lut 2020, o 21:31

Nowe wcielenie forumowego czyli prawnik z 8 letnim doświadczeniem w natarciu :P Dziś popisał się nieznajomością ustawy o KRS czyli wyborze 3/5 głosów i kkw w którym jest mowa o egzekucji.
On jest chory, a wszystke jego wcielenia na forum (miedzy innymi prawnik z ośmioletnim doświadczeniem) tylko to potwierdzają. Nie mam nic do forumowego - współczuję mu nawet, ale mógłby przestać trolować na forum i zaśmiecać je ogólnodostępnymi informacjami, których treści czasami sam nie rozumie.
Na górę

Postautor: Gość » 15 lut 2020, o 00:22

Prawda jest taka, ze PIS zesrał się w gacie bo wie - że wyjedzie na taczkach. Jebiemy pisowców tak jak oni jebia nasz wspóny dom.
Na górę

Postautor: bumerang » 15 lut 2020, o 01:08

Prawda jest taka, ze PIS zesrał się w gacie bo wie - że wyjedzie na taczkach. Jebiemy pisowców tak jak oni jebia nasz wspóny dom.
Taki jeden z patentem na prawdę i obscenicznie górno gnojnym językiem useksualnia sie na tym forum
Na górę

Postautor: Gość » 15 lut 2020, o 07:34

Prawda jest taka, ze PIS zesrał się w gacie bo wie - że wyjedzie na taczkach. Jebiemy pisowców tak jak oni jebia nasz wspóny dom.
Forumowy nie wziął wczoraj leków :lol: :lol: . Widzi pisoców, którzy kopulują w jego domu czy tam z jego domem, który jest wspólny (czyżby w domu forumowego był dom publiczny?).
Na górę

Postautor: Gość » 15 lut 2020, o 09:00

I to jest właśnie problem.MS i Marszałek Sejmu nie decydują o wykładni prawa.A wykładnia równie dobrze może pójść w tą stronę, że w przypadku list poparcia do KRS poparcie to można wycofać do momentu złożenia listy.
Czemu?
Ano chociażby dlatego, że racjonalny ustawodawca w kodeksie wyborczym wpisuje, że np takie wycofanie poparcia z listy kandydata na radnego nie rodzi skutków prawnych.A skoro ustawodawca nie użył takiego sformułowania w ustawie o KRS to znaczy,że takie wycofanie poparcia chciał uniemożliwić.
I sam widzisz, podales merytoryczny argument, a forumowi pisowcy udają ze go nie widzą i się jakimś forumowym podniecają :D dodam jeszcze że art. 11b pkt 7 ustawy o KRS mówi o wykazie sędziów POPIERAJACYCH zgłoszenie.Jak ktoś wycofał poparcie do dnia złożenia zgłoszenia to kandydatury już nie popiera-proste :D
Na górę

Postautor: Gość » 15 lut 2020, o 09:50

Eh forumowy. Czy przepis stanowi na jaki moment poparcie ma być aktualne? Nie. A zatem ma ono być udzielone i tyle. Idąc twoim tokiem rozumowania, listy poparcia wyborców (np. dla kandydatów jakiegoś komitetu do parlamentu), z chwilą wycofania poparcia przez jakąś grupę wyborców, powiny zostać zweryfikowane tuż przed wyborami (nawet minutę przed). Przecież to totalna bzdura.
Na górę

Postautor: Gość » 15 lut 2020, o 09:55

Przeczytaj sobie kodeks wyborczy:D tam masz wyraźnie w przepisie,chociażby 209, wskazane,że wycofanie poparcia nie rodzi skutków prawnych.Masz takie przepis w ustawie o KRS?NIE.Czyli racjonalny ustawodawca rozróżnia te dwie sytuacja,bo jakby chciał żeby wycofanie poparcia nie rodziło skutków prawnych to by taki przepis wprowadził.Pomyśl czasem,to nie boli.
Na górę


Wróć do „Władze samorządowe i polityka lokalna”