Ukraincy koło Werchraty czyli na "etnicznych ziemiach ukrainskich"

Sugestie oraz uwagi do władz miasta, powiatu i gminy.

Ukraincy koło Werchraty czyli na "etnicznych ziemiach ukrainskich"

Postautor: Gość » 5 gru 2018, o 10:30

Podczas wyjazdu na „ukraińskie etniczne tereny w Polsce” finansowanego przez władze obwodu lwowskiego, młodzi Ukraińcy odwiedzili miejsca związane z OUN-UPA – w tym tzw. bunkier „Stiaha”, działacza Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, dowódcy UPA i powojennego prowidnyka OUN na tzw. Zakerzonie.

Ukraińska młodzieżowa organizacja pozarządowa „Wyraj” zorganizowała w ubiegłym miesiącu dwudniowy wyjazd integracyjny do południowo-wschodniej Polski „Miejscami pamięci Zakerzonia”, odwiedzając m.in. miejsca związane z OUN-UPA. Na oficjalnym plakacie napisano, że jest to „dwudniowa wędrówka po miejscach pamięci na ukraińskich etnicznych terenach w Polsce”. Wycieczka otrzymała oficjalne wsparcie i dofinansowanie od Departamentu Polityki Wewnętrznej i Informacyjnej Lwowskiej Obwodowej Administracji Państwowej (odpowiednik polskich władz wojewódzkich, choć z większymi niż u nas kompetencjami).

https://kresy.pl/wydarzenia/ukraincy-od ... -upa-foto/

Re: Ukraincy koło Werchraty czyli na "etnicznych ziemiach ukrainskich"

Postautor: Gość » 5 gru 2018, o 10:36

Ukraińska pisarka Oksana Zabużanko wyraziła swoje oburzenie wobec postawy całego świata z związku z eskalacją konfliktu rosyjsko-ukraińskiego. Co ciekawe, literatka ma szczególne pretensje do polskich władz, które skupiają się na rzezi wołyńskiej, nie zaś na bieżącej polityce....

Źródło: https://www.prawdaobiektywna.pl/swiat/a ... -6262.html © http://www.prawdaobiektywna.pl


A oni będa wysyłac na etniczne ziemie ukrainskie w Polsce

Re: Ukraincy koło Werchraty czyli na "etnicznych ziemiach ukrainskich"

Postautor: Gość » 5 gru 2018, o 10:46

"Zdaniem ambasadora Ukrainy w Polsce Andrija Deszczyci odpowiedzialność za incydent w pobliżu Cieśniny Kerczeńskiej leży po stronie Rosji. Jak powiedział w środę w wywiadzie dla TVN24, Rosja testuje, na ile może sobie pozwolić, chce także zdestabilizować Ukrainę. Wezwał m.in. Polskę do wsparcia Ukrainy, ponieważ „potem możemy nie mieć czasu, żeby rozliczyć historię”.

Komentarz z sieci: Ale ten Pan straszy czy obiecuje? :P A tak na poważnie, tylko idiota może myśleć, że gdyby Ukraina umocniła się to Polska może liczyć na „rozliczenie się” Ukrainy z historią.

Re: Ukraincy koło Werchraty czyli na "etnicznych ziemiach ukrainskich"

Postautor: Gość » 5 gru 2018, o 10:53

Obrazek


Zakerzonie. O kutwa :shock:

Zakerzonie, Zakierzonie, Zak(i)erzoński Kraj, Zak(i)erzonia (od ukr. Закерзоння) – publicystyczna nazwa nadana przez część historyków i publicystów ziemiom leżącym na zachód od linii Curzona, które według nich znajdują się na dawnym etnicznym i historycznym terytorium ukraińskim, to znaczy Łemkowszczyźnie i Nadsaniu Wiki

Nadsanie (Posanie), ukr. Надсяння, Посяння) – ukraińskie określenie obejmujące obszary leżące na północ od dolnego nurtu Sanu, pomiędzy rzeką Strwiąż na południu do Bełżca i okolic Tomaszowa Lubelskiego na północy.Wiki

Re: Ukraincy koło Werchraty czyli na "etnicznych ziemiach ukrainskich"

Postautor: Gość » 5 gru 2018, o 11:00

"...Taka refleksja na wieczór: jeśli Ukrainą tak z buta traktuje Polskę, kiedy ledwie zipie przyciskana przez ruskich i obiektywnie nas potrzebuje - to co będzie, gdy się wzmocni? Odwdzięczy nam się wtedy za to, że ją wspieraliśmy - tak na pewno uważacie, głupole, co?..." R.Ziemkiewicz

Re: Ukraincy koło Werchraty czyli na "etnicznych ziemiach ukrainskich"

Postautor: Gość » 5 gru 2018, o 11:12

18 listopada uczestnicy odwiedzili tzw. bunkier Stiaha na stokach wzgórza Monasterz koło Werchraty (pow. lubaczowski), gdzie w Lasach Monasterskich znajdują się pozostałości jednego z obiektów ku czci OUN-UPA. :roll:

Re: Ukraincy koło Werchraty czyli na "etnicznych ziemiach ukrainskich"

Postautor: Gość » 5 gru 2018, o 11:52

Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej nazwał południowo-wschodnie tereny Polski “etnicznymi ukraińskimi terytoriami Zakerzonia”.

https://www.koniec-swiata.org/ipn-ukrai ... krainskie/

Ale przedstawiona mapa zniekształcona jest także w drugim kierunku i wynika z niej najprawdopodobniej, że takie miasta jak Chełm, Przemyśl czy Zamość również znajdują się na terytorium Ukrainy. Zwłaszcza, że zaprezentowane kontury przypominają te, które ponad rok temu ukraińskie MSZ rozpowszechniało za pomocą portali społecznościowych.

http://www.studiowschod.pl/przemysl-che ... izji-2016/

Re: Ukraincy koło Werchraty czyli na "etnicznych ziemiach ukrainskich"

Postautor: Gość » 5 gru 2018, o 14:41

Straciliśmy Łemkowszczyznę, Nadsanie, Chełmszczyznę i Podlasie

https://www.salon24.pl/u/konfederat1000 ... -od-polski

Re: Ukraincy koło Werchraty czyli na "etnicznych ziemiach ukrainskich"

Postautor: Gość » 5 gru 2018, o 22:21

"...Taka refleksja na wieczór: jeśli Ukrainą tak z buta traktuje Polskę, kiedy ledwie zipie przyciskana przez ruskich i obiektywnie nas potrzebuje - to co będzie, gdy się wzmocni? Odwdzięczy nam się wtedy za to, że ją wspieraliśmy - tak na pewno uważacie, głupole, co?..." R.Ziemkiewicz

Ktoś chętny bić się za Ukrainę?

Re: Ukraincy koło Werchraty czyli na "etnicznych ziemiach ukrainskich"

Postautor: Gość » 5 gru 2018, o 22:52

Wśród spraw dzielących polską opinię publiczną kwestia ukraińska jest najosobliwsza, ponieważ uczestnicy rodzącej się tu i ówdzie dyskusji poddawani są już na wstępie wielokrotnemu szantażowi. Z jednej strony każda krytyczna wobec Ukrainy i jej polityki uwaga jest piętnowana jako prorosyjska, aż do zarzutu płatnej działalności agenturalnej. Z drugiej strony mamy deptanie po grobach pomordowanych na Wołyniu i nie tylko tam przecież, a z trzeciej ponad milion pracujących i uczących się w Polsce Ukraińców. Te wszystkie szantaże na podłożu emocjonalnym powinny się wzajemnie unieważniać, ale gdzież tam. W tym wszystkim Ukraina zachowuje się na wszystkich możliwych poziomach w sposób najgłupszy z możliwych, co przecież nie powinno zniewalać polskiej myśli politycznej. Niestety nawet linia oficjalna jest pełna sprzeczności, ponieważ to co przedstawia jako korzyść ze stanu wzajemnych stosunków, niekoniecznie jest korzyścią. Chętnie zapomina się na przykład, że mamy do czynienia z państwem w stanie rozkładu wewnętrznego, co pociąga za sobą iście afrykańskie obyczaje polityczne, oparte na mitach i rozdrażnieniach, a wszelka myśl naprawcza zdaje się być dla sfer rządzących Ukrainą bez mała obcą interwencją.

https://talbot-nowyekran-pl.neon24.pl/p ... o-ukrainie

Re: Ukraincy koło Werchraty czyli na "etnicznych ziemiach ukrainskich"

Postautor: Gość » 5 gru 2018, o 23:06

Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej promuje grę planszową, w której część terytorium Polski określona jest jako „etniczna ziemia ukraińska”.

https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukr ... kiego-ipn/

A niech im ruskie w końcu spuszczą porządny łomot bo opamiętania nie znają

Re: Ukraincy koło Werchraty czyli na "etnicznych ziemiach ukrainskich"

Postautor: Gość » 6 gru 2018, o 05:56

Obrazek


Zakerzonie. O kutwa :shock:

Zakerzonie, Zakierzonie, Zak(i)erzoński Kraj, Zak(i)erzonia (od ukr. Закерзоння) – publicystyczna nazwa nadana przez część historyków i publicystów ziemiom leżącym na zachód od linii Curzona, które według nich znajdują się na dawnym etnicznym i historycznym terytorium ukraińskim, to znaczy Łemkowszczyźnie i Nadsaniu Wiki

Nadsanie (Posanie), ukr. Надсяння, Посяння) – ukraińskie określenie obejmujące obszary leżące na północ od dolnego nurtu Sanu, pomiędzy rzeką Strwiąż na południu do Bełżca i okolic Tomaszowa Lubelskiego na północy.Wiki
"...Termin „Zakerzonie” z komunikatu zamieszczonego na stronie IPN Ukrainy, został pierwszy raz użyty przez ukraińskich historyków emigracyjnych po II wojnie światowej. Według ukraińskich polityków nacjonalistycznych obszar ten należy do etnicznych ziem ukraińskich. Obejmuje część obszaru obecnego województwa podkarpackiego, małopolskiego i lubelskiego.

Nazwę „Zakerzoński Kraj” nosiły w strukturze organizacyjnej OUN tereny znajdujące się w pojałtańskich granicach Polski. Na terenie większości powiatów, do których rościli pretensje Ukraińcy, powołując się na zasadę „słuszności etnicznej”, ludność ukraińska stanowiła niewielki odsetek. Było tak m.in. pod Rzeszowem, a także w powiatach biłgorajskim, chełmskim, hrubieszowskim, krasnostawskim, tomaszowskim i zamojskim, gdzie łącznie zamieszkiwało podczas I w. św. 487 343 osoby, z czego 457 500 (94%) stanowili Polacy, natomiast pozostałe 6% (29 843 osób) przedstawiciele innych narodowości. Podobnie sytuacja kształtowała się w powiatach zachodnich, do których pretensje wysuwali Ukraińcy...."

Re: Ukraincy koło Werchraty czyli na "etnicznych ziemiach ukrainskich"

Postautor: Gość » 6 gru 2018, o 12:11

Zgodnie z decyzją ukraińskiego parlamentu, członkowie UPA oficjalnie otrzymują status weteranów i uprawnienia kombatanckie.

https://kresy.pl/wydarzenia/ukrainski-p ... zCHDpe0FNc

Re: Ukraincy koło Werchraty czyli na "etnicznych ziemiach ukrainskich"

Postautor: Gość » 7 gru 2018, o 05:33

Stanisław Srokowski
12 godz. ·

MORDERCY POLAKÓW NA UKRAINIE NAGRODZENI

Właśnie nadeszła wstrząsająca wiadomość, że najwięksi zbrodniarze, mordercy Polaków, uczestnicy ukraińskiego ludobójstwa na Kresach w latach 1939-1947, zostali nagrodzeni przez władze w Kijowie. Rada Najwyższa Ukrainy uznała ich za weteranów walk o niepodległość. Weterani ci wydłubywali wcześniej polskim dzieciom oczy, polskim kobietom odcinali nożami piersi, a starcom siekierami głowy. Oto bohaterowie Ukrainy, członkowie band OUN i UPA, kolaboranci Hitlera, którzy będą teraz wspomagani przez ukraińskie państwo finansowo. To znaczy, że ukraińskie państwo w pełni się identyfikuje z mordercami, których wspierał arcybiskup unicki, Andrzej Szeptycki, obecnie bohater Uniwersytetu Wrocławskiego. Ale to też znak, że najokrutnieszy zbrodniarz, Stepan Bandera, zostanie niedługo ogłoszony ukraińskim bohaterem narodowym. A wraz z nim ta cała banda rezunów. Polskie władze, rzecz jasna, nabiorą wody w usta! Udadzą, że nic nie widzą. A to ku niczemy dobremu nie poprowadzi.

Re: Ukraincy koło Werchraty czyli na "etnicznych ziemiach ukrainskich"

Postautor: ostrozna » 7 gru 2018, o 08:38

"...Taka refleksja na wieczór: jeśli Ukrainą tak z buta traktuje Polskę, kiedy ledwie zipie przyciskana przez ruskich i obiektywnie nas potrzebuje - to co będzie, gdy się wzmocni? Odwdzięczy nam się wtedy za to, że ją wspieraliśmy - tak na pewno uważacie, głupole, co?..." R.Ziemkiewicz
Jak można na takie zachowanie pozwolić , czy my mamy jakiś rząd czy już tylko chorągiewkę.Jaka władza taki kraj.


Wróć do „Władze samorządowe i polityka lokalna”