Ukraincy odbudują pomnik UPA w Werchracie?

Sugestie oraz uwagi do władz miasta, powiatu i gminy.

Postautor: Gość » 18 lut 2020, o 12:18

Skoro Armia radziecka nie przyniosła wolności i demontowane są jej pomniki to UPA przyniosła Polakom wolność? :roll:
Na górę

Postautor: Gość » 11 mar 2020, o 12:59

e wtorek podczas posiedzenia sejmowej Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych, dotyczącego m.in. sytuacji i problemów nekropolii oraz upamiętnień związanych z mniejszością ukraińską w Polsce, wiceszef resortu kultury Jarosław Sellin przedstawił bieżący stan tej kwestii. W swojej wypowiedzi wiceminister przyznał, że „dużym problemem”, wywołującym napięcia, jest sprawa upamiętnienia członków UPA na wzgórzu Monasterz w Werchracie na Podkarpaciu. Ma on stać, jak powiedział minister, na zbiorowej mogli upowców „poległych w 1945 roku w walce z NKWD”.

Pomnik w Monasterzu został nielegalnie wzniesiony w latach 90. XX wieku przez członka Związku Ukraińców w Polsce Dymitra Bogusza. Tablicę z napisem gloryfikującym upowców zniszczyli nieznani sprawcy. Później polska Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa po rozmowach ze stroną ukraińską „zalegalizowała” pomnik umieszczając na nim inną tablicę, która jednak nie do końca spełnia warunki dotyczące takich miejsc pamięci, m.in. nie było na niej inskrypcji w języku polskim, a treść napisu nie odpowiadała obowiązującemu wzorowi.

Pomnika do tej pory nie wpisano też do rejestru grobów i cmentarzy wojennych, gdyż odmówił tego wojewoda, w związku z negatywną opinią rzeszowskiego oddziału IPN. Według ustaleń SUOZUN wśród spoczywających w tym miejscu są członkowie okrytej złą sławą Służby Bezpeky OUN, odpowiedzialni za mordy na Polakach i Ukraińcach, w tym wymordowanie polskich pasażerów pociągu osobowego w lesie pod wsią Zatyle.

https://kresy.pl/wydarzenia/wojewoda-po ... monastyrz/
Na górę


Wróć do „Władze samorządowe i polityka lokalna”