Likwidacja Urzędów Pracy?

Likwidacja Urzędów Pracy?

Postautor: Gość » 16 maja 2018, o 19:43

Stanisław Tyszka - Kukiz'15
22 godz. ·
Uwaga.Otrzymałem odpowiedź na interpelację w sprawie likwidacji urzędów pracy. Ministerstwo nie przewiduje ich likwidacji, bo... zabrania tego Konstytucja oraz umowy międzynarodowe, których wypowiedzenie wpłynęłoby niekorzystnie na wizerunek Polski.W ponad 350 urzędach pracy, przy rekordowo niskim bezrobociu, zatrudniona jest armia ponad 22 tys. urzędników, a Ministerstwo twierdzi, że konieczne jest "wzmocnienie kadrowe urzędów".Nie otrzymałem odpowiedzi, ile wynoszą całkowite koszty funkcjonowania urzędów pracy. Ministerstwo ograniczyło się do odpowiedzi, że dotacja dla urzędów z Funduszu Pracy to 280 mln zł (wg szacunków rzeczywiste koszty to 4 mld zł). Składam więc ponowną interpelację w tej sprawie i liczę, że tym razem Ministerstwo wykaże się poważniejszym podejściem do tematu. Ta odpowiedź to kolejny dowód na to, że rządzi nami partyjno-urzędniczy beton, i że jak najszybciej

Obrazek

Re: Likwidacja Urzędów Pracy?

Postautor: Gość » 16 maja 2018, o 19:49

Posłowie z ruchu Pawła Kukiza uważają, że funkcjonowanie urzędów pracy miało sens, gdy bezrobocie było na poziomie 20%. Teraz jest najniższe we współczesnych dziejach naszego kraju. Wynosi 4,4%. Argumentem przemawiającym za likwidacją urzędów pracy jest także ich nieefektywność. Zdaniem przedstawicieli ruchu Kukiz’15 koszty wydatkowane na rzekomą walkę z bezrobociem (około 4 miliardów zł rocznie) nie są adekwatne do wyników. Potwierdzają to m.in. wyniki kontroli, przeprowadzonej przez NIK.

Osoby poszukujące pracy podkreślają, że ich obsługa przez urzędników ogranicza się przeważnie do przedstawienia wydruku ofert pracy, zawartych w internecie. Sporej rzeszy osób zarejestrowanych jako bezrobotne, urzędy służą jedynie za fundatora darmowych ubezpieczeń. Z tego powodu owi bezrobotni nie kwapią się do podjęcia proponowanej przez urząd pracy lub świadczą pracę w szarej strefie. Z kolei pracodawcy narzekają na brak rąk do pracy i coraz częściej decydują się na pracowników z Ukrainy. Poniżej przedstawiamy treść interpelacji wicemarszałka Stanisława Tyszki.

http://izamarka.pl/kukiz15-domaga-sie-l ... dow-pracy/

Re: Likwidacja Urzędów Pracy?

Postautor: Gość » 16 maja 2018, o 21:43

Nie ma bezrobocia a urząd ma trwać.Na wszelki wypadek :panzielony: tyle kasy to niepenosprawnychostawiłoby na mogi.

Re: Likwidacja Urzędów Pracy?

Postautor: Spec12 » 17 maja 2018, o 13:43

Wydaje mi się że pomysł Pana Tyszki dotyczący likwidacji PUPów nigdy nie zostanie wdrożony i nie ma racji bytu. Urzędy pracy jako instytucje rynku pracy powinny funkcjonować ponieważ oprócz pośrednictwa pracy i ubezpieczenia spełniają również inne pożyteczne funkcje o których w interpelacji nie wspomniał. W każdym kraju europejskim są państwowe instytucje rynku pracy, z tą różnicą że nie gwarantują bezpłatnego dostępu do opieki medycznej. Zgadzam się w zupełności co do nieadekwatnej liczby przekazywanych środków względem efektywności oraz zbyt dużej liczby zatrudnionych w nich pracowników i kierowników kierowników. Jednakże trzeba podkreślić i zaznaczyć, ( o czym nie wspomniał Tyszka) że PUPy to takie podwórko samorządowców o charakterze politycznym. Także o kasie i liczbie zatrudnionych urzędników decyduje starosta. Myślenie życzeniowe "zlikwidujmy urzędy pracy" - najbardziej jest krzywdzące dla ludzi którzy z różnych przyczyn tracą zatrudnienie i zostają bez środków do życia. Jaką alternatywę dla takich osób ma wicemarszałek ? Co więcej stopa bezrobocia też nie jest jakąś wymierną liczbą, bo ile bezrobocie jest na rekordowo niskim poziomie o tyle trudniej jest taką grupę wysłać do pracy. No bo jaką propozycję może mieć urząd dla kogoś kto mieszka w jakiejś tam dziurze co jeżdzą dwa busy na krzyż, bez wykształcenia, otoczony jest setkami hektarów, przyklejony do oddanej w dzierżawę ojcowizny, bez żadnych zakładów produkcyjnych czy innych sieci handlowych ? Dla niektórych pewnie nawet staż jako kucharz w gminnej szkole to spełnienie marzeń. Część osób rzeczywiście potrzebuje pomocy w poszukiwaniu pracy, nawet żeby napisać podanie, wysłać Cv albo założyć maila, chociaż większość bezrobotnych to raczej lesery siedzący na garnuszku OPS albo robiących na czarno. Tu nie ma alternatyw dla urzędu pracy. Dopóki ubezpieczenia nie wyjdą poza PUPy a nadzór nad urzędami będą miały samorządy, dopóki pracodawcy nie będą traktować urzedów jako bezpłatne bazy danych, worek bez dna i bez konieczności zatrudnienia bezrobotnych, dopóki inspekcja pracy nie będzie "trzymać" z pracodawcami, a urzędy nie otrzymają narzędzi do skutecznej kontroli legalności zatrudnienia, dopóki OPSy nie będą wysyłać do rejestracji każdego lenia żeby dać mu zasiłek na wódke dopóty urzędy nie będą spełniać swojej funkcji. Musi się zmienić mentalność ludzi i likwidacja urzędów nic nie zmieni na rynku pracy. Problem nie leży w samych urzędach tylko w ich strukturach i zarządzaniu.

Re: Likwidacja Urzędów Pracy?

Postautor: Gość » 17 maja 2018, o 17:30

"W każdym kraju europejskim są państwowe instytucje rynku pracy, z tą różnicą że nie gwarantują bezpłatnego dostępu do opieki medycznej. "

Dajmy każdemu ma prawo do ubezpieczenia zdrowotnego a w ogóle zabraknie bezrobotnych. Po co tobie Urząd Pracy? Do zatrudnienia miliona Ukrainców?

Re: Likwidacja Urzędów Pracy?

Postautor: Gość » 17 maja 2018, o 17:31

faktycznie PUPy to bardzo upolitycznione urzędy, partyjna książeczka ważniejsza jak kompetencje, coś na zasadzie mierny, bierny ale PSL-owi wierny.

Re: Likwidacja Urzędów Pracy?

Postautor: Spec12 » 17 maja 2018, o 20:58

Dokładnie, ubezpieczenie w pupach to pomyłka. Radziwił miał działać i się zdziwił. I tu sie pojawia magiczne słowo ZUS... Tylko że to temat na oddzielny post

Re: Likwidacja Urzędów Pracy?

Postautor: Gość » 17 maja 2018, o 21:19

Skoro milion Ukrainców potrafi znaleźć pracę bez naszych Urzędów Pracy więc gdzie tutaj logika jakaś? Nie wiem jak z tym ubezpieczeniem zdrowotnym. Państwo daje kasę żeby potem urząd przelewał ją na konto NFZ? To dalej państwowa kasa

Re: Likwidacja Urzędów Pracy?

Postautor: mikro » 17 maja 2018, o 21:25

no to niezły galimatjas macie w rządzie :panzielony: :lol: nie umiecie dysponować unijnymi funduszami wszystko pójdze do wymiany już nie długo

Re: Likwidacja Urzędów Pracy?

Postautor: Gość » 17 maja 2018, o 21:48

no to niezły galimatjas macie w rządzie :panzielony: :lol: nie umiecie dysponować unijnymi funduszami wszystko pójdze do wymiany już nie długo
to ten rząd stworzył urzędy pracy? w ogole kojarzysz w jakim temacie piszesz? ta nienawiść do PIS już ci na mózg siadła :panzielony:

Re: Likwidacja Urzędów Pracy?

Postautor: Wszoku » 17 maja 2018, o 23:35

Jak Ukrainiec do Polaka na czarno to bleeee ale Polak na czarno u Niemca Włocha czy Holendra to cacy...Gogusie

Re: Likwidacja Urzędów Pracy?

Postautor: Gość » 18 maja 2018, o 11:42

Popieram, szkoda pieniędzy podatników żeby ich na darmo utrzymywać darmozjadów, nic nie robią i pracy też nikomu nie pomagają znaleźć, to po co one są ?? zlikwidować i nie ma co się i nad czym zastanawiać.

Re: Likwidacja Urzędów Pracy?

Postautor: Gość » 18 maja 2018, o 11:53

Jak Ukrainiec do Polaka na czarno to bleeee ale Polak na czarno u Niemca Włocha czy Holendra to cacy...Gogusie

A ty co. Jakiś zakompleksiony jesteś z racji pochodzenia? Ktoś coś tutaj takiego napisał o czym ty piszesz? Jest mowa o likwidacji Urzędów Pracy.
A Ukraincy znaleźli sobie pracę bez ich pośrednictwa .Podobno milion Ukrainców. Więc to tylko argument za likwidacją UP a ty już jakimś jadem plujesz.

Re: Likwidacja Urzędów Pracy?

Postautor: Gość » 18 maja 2018, o 14:37

Jak Ukrainiec do Polaka na czarno to bleeee ale Polak na czarno u Niemca Włocha czy Holendra to cacy...Gogusie

A ty co. Jakiś zakompleksiony jesteś z racji pochodzenia? Ktoś coś tutaj takiego napisał o czym ty piszesz? Jest mowa o likwidacji Urzędów Pracy.
A Ukraincy znaleźli sobie pracę bez ich pośrednictwa .Podobno milion Ukrainców. Więc to tylko argument za likwidacją UP a ty już jakimś jadem plujesz.
"Niestety z ukraińskich komentarzy pod polskim adresem wyziera podskórna zawiść. Kompleks na tle różnicy w zdolności do ułożenia własnego bytu i dobrego urządzenia własnej ojczyzny. A to już o wiele groźniejsze zjawisko, bo nader emocjonalne, a więc nieracjonalne i mocno chorobliwe."

https://wiadomosci.wp.pl/europo-ratuj-u ... 593248897a

Re: Likwidacja Urzędów Pracy?

Postautor: Wszoku » 18 maja 2018, o 15:30

Poczytajcie przepisy o zatrudnianiu cudzoziemcow, przeciez jak ktos chce zatrudnic Ukrainca to na granicy wiedza co jest grane i pozniej to weryfikują. I kazdy zamiar legalnego zatrudnienia przechodzi przez pupy. Teraz jest troche latwiej bo jest ruch bezwizowy dla tych co chca pracowac. Ja nie wierze w to ze nagle przyjechalo milion Ukraincow i wszyscy bez umowy


Wróć do „Polityka krajowa i zagraniczna”