Kler w Polsce III

Wszelkie sprawy związane z Tomaszowem i jego okolicami.

Re: Kler w Polsce III

Postautor: Gość » 7 lis 2013, o 11:55

podam ci jeden przykład moher , że media nie zajmują się tylko klerem . Pamiętasz sprawę Madzi z Sosnowca ?

Trąbili o tym coś pół roku non stop bo taka ich wizja mediów . To było tylko jedna sprawa a w KK wychodzą tych spraw dziesiątki oraz idiotyczne komentarze biskupów i księzy do tego . Czy sprawa pedofili w KK jest wyróżniona ? Nie , jest identyczna jak tamta , szum będzie dotąd aż nie wyjaśnią i nie skażą pedofilii - księży . Jak potrafisz myśleć , choc myślę że to poza twoim zasięgiem , to zobaczysz analogiczną sytuację między tymi dwoma przypadkami a kler tylko daje dalszą pożywkę , kolejnymi przypadkami , wypowiedziami i próbami ukrycia tych spraw . Biedny jesteś bo postawiłeś na złego konia , który obiektywnie patrząc zbliża się do agonii , rzęzi jeszcze a ty chcesz ratować trupa . KK w obecnej postaci nie ma racji bytu z tymi hierarchami i ich poglądami .

Re: Kler w Polsce III

Postautor: Gość » 7 lis 2013, o 12:17

2285 Zgorszenie nabiera szczególnego ciężaru ze względu na autorytet tych, którzy je powodują, lub słabość tych, którzy go doznają. Nasz Pan wypowiedział takie przekleństwo: "Kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych... temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w głębi morza" (Mt 18, 6) 54 . Zgorszenie jest szczególnie ciężkie, gdy szerzą je ci, którzy, z natury bądź z racji pełnionych funkcji, obowiązani są uczyć i wychowywać innych. Takie zgorszenie Jezus zarzuca uczonym w Piśmie i faryzeuszom, porównując ich do wilków przebranych za owce - Katechizm Koscioła Katolickiego

2389
Do kazirodztwa zbliżone są nadużycia seksualne popełniane przez dorosłych na dzieciach lub młodzieży powierzonych ich opiece. Grzech ten jest 2285 jednocześnie gorszącym zamachem na integralność fizyczną i moralną młodych, którzy będą nosić jego piętno przez całe życie, oraz pogwałceniem odpowiedzialności wychowawczej.


Więc po co mówić że winne są dzieci z rozwiedzionych rodzin i 10 latkowie sami wchodzący do łóżka :?: liberalne media czy palikotowcy kazali im to mówić?

Re: Kler w Polsce III

Postautor: Gość » 7 lis 2013, o 17:51

http://wiadomosci.onet.pl/lodz/prokurat ... iego/tdsc9
nieśmiałe początki brania się za dupę księży -pedofilów , KK mówi że kościelne młyny mielą powoli a ja mówię że lawina zaczyna się od jednego kamyka a potem zmiata wszystko

Re: Kler w Polsce III

Postautor: Gość » 7 lis 2013, o 18:28

To cwaniaczek. Już w rozmowie z radiem powołał się na ...tajemnicę spowiedzi.Nie dość że gadał durnoty to jeszcze by najchętniej męczennikiem został w obronie tajemnicy spowiedzi.

Re: Kler w Polsce III

Postautor: Gość » 7 lis 2013, o 21:15

Makowski: Na Boga, każdy przyzwoity człowiek musiał odczuwać złość, czytając rozmowę z ks. Bochyńskim

"Poglądy, jakie zaprezentował ks. Bochyński, to nie 'wypadek przy pracy', ale raczej owoc pewnej formacji duchowej i intelektualnej, opierającej się na władzy i autorytecie kapłana. Formacji, którą wciąż jeszcze praktykuje się w wielu polskich seminariach i zgromadzeniach zakonnych" - pisze na swoim blogu w serwisie Polityka.pl Jarosław Makowski, filozof i teolog, szef Instytutu Obywatelskiego.

Publicysta dodaje jednak, że skandaliczne są nie tylko poglądy ks. Bochyńskiego, ale i reakcja łódzkiej kurii. Ta odcięła się od wypowiedzi kapłana, jednak w żaden sposób nie odniosła się do jej treści. W oświadczeniu zwrócono jedynie uwagę, że ks. Bochyński wypowiadał się bez zgody przełożonych.

"Czy zatem, gdyby ks. Bochyński powiedział jednej z gazet, że popiera małżeństwa jednopłciowe, kuria łódzka też ograniczyłaby swój komentarz do tego, że nie konsultował tej wypowiedzi z przełożonymi? Otóż mam przypuszczenie graniczące z pewnością, że natychmiast po takiej wypowiedzi ksiądz zostałby suspendowany i wyrzucony z kapłańskich szeregów" - kwituje Makowski.

http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,1491 ... BoxWiadTxt

Czy jest w Polsce jakaś inna organizacja, która tak jak kościół chroni pedofilów ?

Re: Kler w Polsce III

Postautor: Gość » 7 lis 2013, o 21:21

Ofiara pedofila po słowach ks. Bochyńskiego: Bóg odebrał mu rozum

- Dowiedzieliśmy się już, że za wykorzystanie seksualne dzieci odpowiadają feministki, ideologia gender, rozwodzący się rodzice. A teraz dowiedzieliśmy się, że odpowiadają same dzieci. Tylko pedofile są bezkarni i niewinni - mówi Agata Baraniecka-Kłos, ofiara pedofila i szefowa fundacji Stop Przedawnieniu.

Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75478,14908728,Ofi ... z2jzcw3KCc

A ja mam tylko jedno pytanie. Jak to "perfidne" dziecko znalazło się w sypialni księdza ? Skąd znało drogę do jego łóżka?

Re: Kler w Polsce III

Postautor: Gość » 7 lis 2013, o 21:24

Po słowach o dzieciach prowokujących dorosłych ks. Bochyński przeprasza... Kościół :idea: Jesze raz powtarzam, Kościół a ofiary pedofilów czy zwykłych ludzi oburzonych jego wypowiedzią. Kompletne dno moralne !

Re: Kler w Polsce III

Postautor: Gość » 7 lis 2013, o 21:29

Kościelne lemingi

Kościelne lemingi występują w dwóch odmianach: sutannowej i habitowej. Kolorystyka umaszczenia sutannowych wskazuje na miejsce w stadzie. Najniżej w hierarchii stoją osobniki czarne, następnie fioletowe i czerwone. Najwyżej usytuowany król-ojciec nosi się na biało. Lemingi łączy specyficzna umysłowość, ukształtowana na seminariach duchownych, niechęć do samodzielnego myślenia, wazeliniarstwo wobec zwierzchników, mafijna mentalność, trwała tendencja do pouczania innych i wywyższenia siebie. Hierarchia w stadzie jest względnie stała. Awans następuje w wyniku wewnętrznych walk, przy czym zazwyczaj wygrywają jednostki najsprytniejsze, niekoniecznie górujące intelektem. Raz zdobyte kolorowe umaszczenie utrzymuje się do śmierci osobnika.

Kościelne lemingi deklarują wiarę w Boga, co jednak nie znajduje odzwierciedlenia w ich postępowaniu. Cechuje je całkowity brak bojaźni Bożej oraz niechęć do osobistego przestrzegania 10 przykazań i jakichkolwiek innych norm moralnych, przy równoczesnym obłędnym lęku o utratę pozycji, wpływów, a przede wszystkim materialnego zabezpieczenia swojego słodkiego, grzesznego życia. Zawodowy awans umożliwia lemingom stworzenie osobistego raju na ziemi. Korzystają z tego bez najmniejszych oporów. Dobrze wiedzą, że jest tylko tu i teraz. Czczą władzę i pieniądze. Kochają zewnętrzne atrybuty bogactwa w postaci samochodów, dobrej kuchni, przyjmowania hołdów. Purpuraci mieszkają w pałacach, czarni na plebaniach.

http://joannasenyszyn.natemat.pl/81237, ... ne-lemingi

Kler to największy pasożyt współczesnej Polski. Stale niezaspokojony.

Re: Kler w Polsce III

Postautor: Gość » 7 lis 2013, o 21:34

Ujawniono tajemnice watykańskich gejów

Wpływowe homoseksualne lobby w Watykanie to mit? Tak wynika z informacji płynących z Włoch. Nie znaczy to jednak, że wśród kościelnych dostojników nie ma gejów. Niektórzy twierdzą nawet, że homoseksualne skłonności ma od 20 do 60 procent wszystkich księży. Jednak pojawiły się głosy, że opowieści o łatwiejszej ścieżce kariery dla watykańskich gejów należy włożyć między bajki.

„Vanity Fair” prześwietlił świat watykańskich homoseksualistów. Michael Joseph Gross spotkał się w Rzymie z byłymi i obecnymi duchownymi. Byli wśród nich klerycy, księża, biskupi, czy nawet przeorzy zakonów. Jednak dziennikarz nie mógł znaleźć żadnego dowodu na to, by lobbowali za sobą i ułatwiali sobie nawzajem karierę.

Dziennikarz informuje, że wśród kościelnych gejów można znaleźć kardynała, który jest w związku z bardzo znanym protestanckim duchownym. Wspomina także o pewnym hierarsze przezywanym „Jessica”, który słynie z podrywania 25-letnich kleryków. Jeden z jego ulubionych tekstów, którym zagaduje potencjalnych kochanków brzmi: „Chcesz zobaczyć łóżko Jana XXIII?”.

Tyle że homoseksualni duchowni nie są żadną nowością w Stolicy Świętego Piotra. Historie o gejach w siedzibie Kościoła sięgają zamierzchłych czasów. Papież Jan XII został oskarżony o uprawianie seksu z chłopcami i mężczyznami. Bonifacy VIII przekonywał pewnego młodzieńca, że seks pomiędzy mężczyznami jest jak uścisk dłoni. Dwóch piętnastowiecznych Biskupów Rzymu utrzymywało kochanków. Tak więc można powiedzieć, że temat jest stary jak Kościół.

Jeden były kleryk wspomniał dziennikarzowi „Vanity Fair” o tym, jak przed laty został okradziony i pobity przez trzech mężczyzn. Choć mnóstwo innych gejów przypatrywało się napaści, nikt nie zareagował. Wszyscy obawiali się, że ktoś ujawni ich tożsamość. Gdy bandyci uciekli, zakrwawiony kleryk z żalem krzyknął w kierunku współbraci: „Było ich tylko trzech, a nas trzystu”.

Zdaniem rozmówcy Grossa jest to jeden z przykładów na to, że homoseksualni duchowni niechętnie sobie pomagają. Każdy pracuje na siebie. Ujawnienie innym faktu, że jesteś gejem, lub okazywanie solidarności z innymi gejami groziłoby wykluczeniem ze środowiska.

Po rozmowach z dziennikarzami pracującymi w Watykanie „Vanity Fair” odkryło, że częściej ze swoim homoseksualizmem obnoszą się najwyżsi hierarchowie. Jeden z rozmówców Grossa wyjaśnił dlaczego: – Wszystko ci wolno bo jesteś księciem kościoła. Jeśli zaufano ci na tyle, że jesteś u szczytu władz Watykanu, to wiadomo że będziesz miał większe możliwości, by naginać wszystkie zasady – mówił czołowy reporter przy Rzymskiej Kurii.

http://natemat.pl/81125,ujawniono-tajem ... kich-gejow

I człowiek zaczyna się cieszyć kiedy nowy proboszcz okazuje się zwykłym kobieciarzem... oko przymknie na nową gospodynię, aby tylko wielebny nie chciał brać się za dzieci ...

Re: Kler w Polsce III

Postautor: Gość » 7 lis 2013, o 22:07

moher podsunie własne dziecko bo obcuje ze świętym księdzem , nie znasz moherowych myśli

Re: Kler w Polsce III

Postautor: Gość » 7 lis 2013, o 22:14

Gość pisze:Ujawniono tajemnice watykańskich gejów

Wpływowe homoseksualne lobby w Watykanie to mit? Tak wynika z informacji płynących z Włoch. Nie znaczy to jednak, że wśród kościelnych dostojników nie ma gejów. Niektórzy twierdzą nawet, że homoseksualne skłonności ma od 20 do 60 procent wszystkich księży. Jednak pojawiły się głosy, że opowieści o łatwiejszej ścieżce kariery dla watykańskich gejów należy włożyć między bajki.

„Vanity Fair” prześwietlił świat watykańskich homoseksualistów. Michael Joseph Gross spotkał się w Rzymie z byłymi i obecnymi duchownymi. Byli wśród nich klerycy, księża, biskupi, czy nawet przeorzy zakonów. Jednak dziennikarz nie mógł znaleźć żadnego dowodu na to, by lobbowali za sobą i ułatwiali sobie nawzajem karierę.

Dziennikarz informuje, że wśród kościelnych gejów można znaleźć kardynała, który jest w związku z bardzo znanym protestanckim duchownym. Wspomina także o pewnym hierarsze przezywanym „Jessica”, który słynie z podrywania 25-letnich kleryków. Jeden z jego ulubionych tekstów, którym zagaduje potencjalnych kochanków brzmi: „Chcesz zobaczyć łóżko Jana XXIII?”.

Tyle że homoseksualni duchowni nie są żadną nowością w Stolicy Świętego Piotra. Historie o gejach w siedzibie Kościoła sięgają zamierzchłych czasów. Papież Jan XII został oskarżony o uprawianie seksu z chłopcami i mężczyznami. Bonifacy VIII przekonywał pewnego młodzieńca, że seks pomiędzy mężczyznami jest jak uścisk dłoni. Dwóch piętnastowiecznych Biskupów Rzymu utrzymywało kochanków. Tak więc można powiedzieć, że temat jest stary jak Kościół.

Jeden były kleryk wspomniał dziennikarzowi „Vanity Fair” o tym, jak przed laty został okradziony i pobity przez trzech mężczyzn. Choć mnóstwo innych gejów przypatrywało się napaści, nikt nie zareagował. Wszyscy obawiali się, że ktoś ujawni ich tożsamość. Gdy bandyci uciekli, zakrwawiony kleryk z żalem krzyknął w kierunku współbraci: „Było ich tylko trzech, a nas trzystu”.

Zdaniem rozmówcy Grossa jest to jeden z przykładów na to, że homoseksualni duchowni niechętnie sobie pomagają. Każdy pracuje na siebie. Ujawnienie innym faktu, że jesteś gejem, lub okazywanie solidarności z innymi gejami groziłoby wykluczeniem ze środowiska.

Po rozmowach z dziennikarzami pracującymi w Watykanie „Vanity Fair” odkryło, że częściej ze swoim homoseksualizmem obnoszą się najwyżsi hierarchowie. Jeden z rozmówców Grossa wyjaśnił dlaczego: – Wszystko ci wolno bo jesteś księciem kościoła. Jeśli zaufano ci na tyle, że jesteś u szczytu władz Watykanu, to wiadomo że będziesz miał większe możliwości, by naginać wszystkie zasady – mówił czołowy reporter przy Rzymskiej Kurii.

http://natemat.pl/81125,ujawniono-tajem ... kich-gejow

I człowiek zaczyna się cieszyć kiedy nowy proboszcz okazuje się zwykłym kobieciarzem... oko przymknie na nową gospodynię, aby tylko wielebny nie chciał brać się za dzieci ...

I racja Gabriel ma księżną i potomstwo, więc spoko gość :lol: tylko taki na kasę łasy, nierób, bo to co do niego należy spycha na innych, politykier na dwie strony ciosany (to za pisem, tu za eselde), chytrus jakich mało, ryczy że aż trudno słuchać, ale tak w ogóle, to spoko gość :wink:

Re: Kler w Polsce III

Postautor: Gość » 8 lis 2013, o 06:38

Gość pisze:moher podsunie własne dziecko bo obcuje ze świętym księdzem , nie znasz moherowych myśli

4Z:
-zamknij jadaczkę,
-załóż kaganiec,
-zaszczepienie p.wściekliźnie,
-zamknięcie w zakładzie spec.

Re: Kler w Polsce III

Postautor: Gość » 8 lis 2013, o 17:17

Na stronie archidiecezji łódzkiej pojawiło się krótkie oświadczenie ks. Ireneusza Bochyńskiego, który wczoraj mówił o dzieciach "wchodzących do łóżka dorosłym". Rektor kościoła akademickiego Panien Dominikanek w Piotrkowie Trybunalskim przeprasza za "zło wyrządzone Kościołowi".



"Przepraszam za zło wyrządzone Kościołowi moim nieodpowiedzialnym zachowaniem"

"Czyli dalej uważa, że ma rację, a jedyne czego żałuje, to "zło wyrządzone Kościołowi". Zło wyrządzone dzieciom się nie liczy."


ar.co
wczoraj


http://wyborcza.pl/1,75478,14914757,Ksi ... acych.html

Re: Kler w Polsce III

Postautor: Gość » 8 lis 2013, o 17:54

Według tego księdza 10 latek może uprawiać seks bo to jego wybór a 30 latek grzeszy gdy uprawia seks bez ślubu :shock:

Re: Kler w Polsce III

Postautor: Gość » 8 lis 2013, o 21:33

Kościół i łóżko

Księża nie przestają nas szokować. "Dzieci starsze potrzebowały wcześniejszego zaspokojenia, same wchodziły do łóżek dorosłych - tak powiedział dziennikarce portalu e.Piotrków.pl ksiądz doktor Ireneusz Bochyński, rektor kościoła akademickiego Panien Dominikanek w Piotrkowie Trybunalskim.

A jak na to reaguje kuria łódzka? Ksiądz nie zostaje zawieszony, nadal jest rektorem, a kuria informuje jedynie, że ksiądz Ireneusz Bochyński udzielił wywiadu bez zgody swoich przełożonych, czym złamał normy Konferencji Episkopatu Polski.

To niebywałe oświadczenie. Gdzie tu jest odcięcie się od słów księdza? Co to znaczy, że kuria jednocześnie oświadcza, że w sprawie pedofilii kieruje się wytycznymi Konferencji Episkopatu Polski? Dlaczego przedstawiciele Episkopatu milczą? Gdzie są ci moraliści, którzy byli oburzeni tym, że dziennikarze nie zajmują się sprawą Romana Polańskiego?

Czy nasi księża oszaleli? Jak ksiądz Bochyński może mówić takie rzeczy? Sprawą ma się zająć prokuratura, ale być może ksiądz prokuraturze powie, że obowiązuje go tajemnica spowiedzi.

A jakoś nie słychać protestów polityków prawicy. Oburzają się za to na film "Adoracja Chrystusa", który jest prezentowany w Centrum Sztuki Współczesnej. Żądają usunięcia bluźnierczej wystawy, która jest atakiem na Kościół katolicki i na znak naszego zbawienia, czyli na krzyż. Pod galerią protestowały posłanki Anna Sobecka, Jolanta Szczypińska, poseł Jan Dziedziczak, Andrzej Jaworski. A wszystko to można było zobaczyć w transmisji Telewizji Trwam ojca dyrektora.

Może ta żywa instalacja protestujących przeniesie się teraz do Piotrkowa Trybunalskiego i usłyszymy głosy oburzenia wypowiedzią księdza doktora Ireneusza Bochyńskiego.

Według biskupa drohiczyńskiego księża powinni postępować tak jak serialowy ojciec Mateusz. Hierarcha jest zachwycony tym, że ojciec Mateusz nie donosi na policję i nigdy nie ujawnia nazwiska sprawcy. Ciekawe, co zrobi ksiądz, kiedy przyjdzie do niego do konfesjonału ojciec i wyspowiada się z gwałtu na swoich dzieciach.

Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75968,14915258,Kos ... z2k5WcauOt

Jak nazwiemy organizacje w której:
- obowiazuje bezwzględne posłuszeństwo przełożonemu
- NIGDY nie donosi sie policji na kumpli
-zachowuje się dyskrecje w sprawach organizacji
- broni się kumpli, którym powinęła się noga?

Odp. A - mafia
B. - kosciol katolicki.


Wróć do „Miasto, mieszkańcy, problemy...”