Życie codzienne z RODO

Wszelkie sprawy związane z Tomaszowem i jego okolicami.

Życie codzienne z RODO

Postautor: Gość » 21 wrz 2018, o 15:51

Podono teraz w przychodniach nie wolno wzywać pacjentów do gabinetu po nazwisku.Własnie czytam jak to rozwiązano w jednej przychodni :lol: kaźdemu przypisuje się ksywkę i kolejność wyedy może być umieszczana np. Na drzwiach gabinetu.
Cyrk total.A swoją drogą czy umieszczanie info w gablotach parafialnych jest legalne?
Jakźe to by było cudpwnie jakby ogloszenie o zapowiedziach ślubnych brzmiało...
Bambo i STokrotka zamierzają się pobrać tego i tego roku i dnia.
Modły za konkretną osobę to juz nie śmieszne.
Ech,do czego to doszło,ale przepis jest :idea:

Re: Życie codzienne z RODO

Postautor: Gość » 21 wrz 2018, o 15:58

Podobno ma wejść zakaz sprawdzania klasówek,wypracowań itp. Przez nauczycieli w domach.Maja to robić w szkołach.
Polonistom współczujemy.

Re: Życie codzienne z RODO

Postautor: Gość » 21 wrz 2018, o 16:04

W lokalach wyborczych bedzie niezłe kino.Komisyjne persony przecieź nie mogą zapytać jak się pan nazywa?z jakie ulicy?jaki numer?chyba jak będą wpuszczać pojedynczo :roll: ciekawe.

Re: Życie codzienne z RODO

Postautor: mmk » 21 wrz 2018, o 17:59

Byłem wczoraj w Lublinie w przychodni lekarskiej. Poczekalnia i recepcja razem- siedzi kilku pacjentów. Pani w recepcji nie pozwala wymawiać nazwiska- prosi o dowód osobisty i rejestruje do lekarza, daje numerek.
Przychodzi ojciec z dzieckiem( stały pacjent)- bez dowodu osob.( zostawił w samochodzie)- Pani prosi o napisanie na kartce nazwiska i imienia dziecka i daty urodzin rejestruje dziecko do lekarza bez mówienia na głos personaliów.
Wypełniam upoważnienie do odbioru moich wyników przez kuzyna za kilka dni - wypełniam jego personalia i tylko datę urodzin ( bez jego adresu, peselu, nr dow.) i mój podpis. Krótko i bez pisaniny- to bdb.

Re: Życie codzienne z RODO

Postautor: dery » 21 wrz 2018, o 21:27

Podobno ma wejść zakaz sprawdzania klasówek,wypracowań itp. Przez nauczycieli w domach.Maja to robić w szkołach.
Polonistom współczujemy.
.... i tak się rodzą bzdury... podobno, ponoć, itp... itd..

Re: Życie codzienne z RODO

Postautor: Gość » 21 wrz 2018, o 21:50

A nagrobki na cmentarzu obejmuje to srodo

Re: Życie codzienne z RODO

Postautor: Gość » 21 wrz 2018, o 22:38

Nauczyciele bedą teraz za karę :panzielony: w szkole siedzieć i poprawiać,sprawdzać i wymyślać kartkówki.Nie ma to tamto :lol:

Re: Życie codzienne z RODO

Postautor: Karuzela » 3 paź 2018, o 13:11

ehh, nam to RODO też nastręcza wiele problemów w firmie. Ale niebawem wybieramy się do Częstochowy na takie szkolenie z danych osobowych i mam nadzieję, że podpowiedzą nam tam coś ciekawego w kwestii organizacji wielu spraw pod tym kątem w firmie na nowo.

Re: Życie codzienne z RODO

Postautor: erik » 9 paź 2018, o 09:27

Rodo wprowadziło wiele absurdów, ale wydaje mi się, że jest lepiej niż było wcześniej, bo jednak konieczność ochrony danych osobowych, informacji poufnych - jest moim zdaniem na pierwszym miejscu.
Generalnie złaszcza w kwestii internetów jest to lepsza opcja, bo np załoenie konta bankowego np w takim PKO BP: https://www.konto-studenckie.pl/pko-bp.php nie będzie niosła ze sobą ryzyka, że dane wpadną w niepowołane ręce.

Re: Życie codzienne z RODO

Postautor: Gość » 9 paź 2018, o 10:41

Byłem wczoraj w Lublinie w przychodni lekarskiej. Poczekalnia i recepcja razem- siedzi kilku pacjentów. Pani w recepcji nie pozwala wymawiać nazwiska- prosi o dowód osobisty i rejestruje do lekarza, daje numerek.
Przychodzi ojciec z dzieckiem( stały pacjent)- bez dowodu osob.( zostawił w samochodzie)- Pani prosi o napisanie na kartce nazwiska i imienia dziecka i daty urodzin rejestruje dziecko do lekarza bez mówienia na głos personaliów.
Wypełniam upoważnienie do odbioru moich wyników przez kuzyna za kilka dni - wypełniam jego personalia i tylko datę urodzin ( bez jego adresu, peselu, nr dow.) i mój podpis. Krótko i bez pisaniny- to bdb.
Ja byłem kilkanaście dni temu w przychodni w UK i tam pacjentów wywołuje się normalnie z imienia i nazwiska. Nasze rozumienie RODO to czysty debilizm.


Wróć do „Miasto, mieszkańcy, problemy...”