Samotni powinni płacić bykowe?

Wszelkie sprawy związane z Tomaszowem i jego okolicami.

Samotni powinni płacić bykowe?

Postautor: Gość » 9 sie 2018, o 14:31

https://www.dziennikwschodni.pl/kraj-sw ... nkieta_565

Adam Wielomski
18 godz. ·
W związku z pomysłem wprowadzenia tzw. bykowego, na FB rozpoczęły się głupie dyskusje czy podatek ten płacić będzie także sam Naczelnik? Dyskusje te dowodzą absolutnej nieznajomości podstaw prawa rzymskiego publicznego. Suweren jest legibus solutus !!!

..."zasada rzymska, obowiązująca w państwach monarchicznych, wedle której osoba monarchy jest nietykalna i nieodpowiedzialna, nawet za czyny karalne. W Anglji: „the King can do no wrong“, król nie może popełnić bezprawia."

Re: Samotni powinni płacić bykowe?

Postautor: Gość » 9 sie 2018, o 14:36

W Polsce w okresie po 1945 roku potocznie nazywano w ten sposób podatek (a właściwie podwyższoną kwotę podatku dochodowego) płacony przez osoby bezdzietne, nieżonate i niezamężne powyżej 21. roku życia (od 1 stycznia 1946 do 29 listopada 1956), a później powyżej 25. roku życia (do 1 stycznia 1973 roku)

Re: Samotni powinni płacić bykowe?

Postautor: Gość » 9 sie 2018, o 15:14

Bez sensu a jak ktoś chcę być po prostu sam nie chcę mieć współmałżonka>ki ani dzieci państwo ma go to karać to może niech zaczną od kaczora.

Re: Samotni powinni płacić bykowe?

Postautor: Gość » 9 sie 2018, o 17:06

wracamy a PiSem tam gdzie byliśmy , do PRPR , wpisze się przewodnią i jedynie słuszną partię i mohery wrócą do młodości za którą tak tęsknią a prezes im to umożliwi . Znów będą młodzi i pijani , będą kochać Stalina i płakać na jego pogrzebie

Re: Samotni powinni płacić bykowe?

Postautor: Gość » 9 sie 2018, o 17:20

....a rozwodnicy wstępujący w drugie,trzecie,czwarte związki powinni dostawać dopłaty.

Re: Samotni powinni płacić bykowe?

Postautor: Gość » 9 sie 2018, o 20:28

wracamy a PiSem tam gdzie byliśmy , do PRPR , wpisze się przewodnią i jedynie słuszną partię i mohery wrócą do młodości za którą tak tęsknią a prezes im to umożliwi . Znów będą młodzi i pijani , będą kochać Stalina i płakać na jego pogrzebie
no to już pojechałeś. twoi totalni to między innymi Mazguła który twierdzi, że stan wojenny był kulturalny

Re: Samotni powinni płacić bykowe?

Postautor: Gość » 9 sie 2018, o 21:56

....a rozwodnicy wstępujący w drugie,trzecie,czwarte związki powinni dostawać dopłaty.
Rozwodnik czy taka rozwódka z dzieckiem to jest taki drugi gorszy sort.

Re: Samotni powinni płacić bykowe?

Postautor: Gość » 9 sie 2018, o 22:17

....a rozwodnicy wstępujący w drugie,trzecie,czwarte związki powinni dostawać dopłaty.
Rozwodnik czy taka rozwódka z dzieckiem to jest taki drugi gorszy sort.
Ktoś to oprócz ciebie powiedział?

Re: Samotni powinni płacić bykowe?

Postautor: Gość » 9 sie 2018, o 22:53

Jak tu się wiązać i zakładać rodzinę,kiedy wszystko takie drogie.Nawet żeby się ożenić trzeba wydać fortunę :roll: przecież.
Jak tak policzyć to chyba bardziej sie opłaca płacenie podatku od większosći życiowych kłopotów.Bowiem nikt nie zagwarantuje,że życie w małżeństwie będzie słodkie jak miód i beztroskie jak motylek.

Re: Samotni powinni płacić bykowe?

Postautor: Gość » 10 sie 2018, o 05:49

Jak tu się wiązać i zakładać rodzinę,kiedy wszystko takie drogie.Nawet żeby się ożenić trzeba wydać fortunę :roll: przecież.
Jak tak policzyć to chyba bardziej sie opłaca płacenie podatku od większosći życiowych kłopotów.Bowiem nikt nie zagwarantuje,że życie w małżeństwie będzie słodkie jak miód i beztroskie jak motylek.
Żeby się ożenić trzeba wydać fortune??? Przecież w USC koszt takiej ceremoni to ok. 100 zł reszta to wymysły ludzi. A pozatym bykowe to narmalny obyczaj prawny nie tylko za PRlu. Wasz kochany zachód też stosuje taki podatek, czemu nie mówicie że w niemczech we francji itp też płacimy bykowe!?

Re: Samotni powinni płacić bykowe?

Postautor: Gość » 10 sie 2018, o 07:33

Czy podatek obejmie kler? Może do zwolnienia z podatku wystarczy im wykazenie się gosposią na plebanii, albo "kuzynką" z dwójką dzieci?

Re: Samotni powinni płacić bykowe?

Postautor: Gość » 10 sie 2018, o 07:48

Czy podatek obejmie kler? Może do zwolnienia z podatku wystarczy im wykazenie się gosposią na plebanii, albo "kuzynką" z dwójką dzieci?
Głodny jak zwykle o chlebie!

Re: Samotni powinni płacić bykowe?

Postautor: Gość » 10 sie 2018, o 07:53

Jak tu się wiązać i zakładać rodzinę,kiedy wszystko takie drogie.Nawet żeby się ożenić trzeba wydać fortunę :roll: przecież.
Jak tak policzyć to chyba bardziej sie opłaca płacenie podatku od większosći życiowych kłopotów.Bowiem nikt nie zagwarantuje,że życie w małżeństwie będzie słodkie jak miód i beztroskie jak motylek.
Żeby się ożenić trzeba wydać fortune??? Przecież w USC koszt takiej ceremoni to ok. 100 zł reszta to wymysły ludzi. A pozatym bykowe to narmalny obyczaj prawny nie tylko za PRlu. Wasz kochany zachód też stosuje taki podatek, czemu nie mówicie że w niemczech we francji itp też płacimy bykowe!?
Już nie tylko kawalerowie i panny muszą płacić podatek w Niemczech. Fiskusowi muszą też oddać część swoich zarobków bezdzietni po 23 roku życia. Niby niedużo, ale w skali kraju uzbiera się z tego pokaźna sumka.

Bykowe to termin, który nie wszystkim jest znany. Wielu nie ma potrzeby go znać, chociaż ma silne uwarunkowania historyczne. Na pewno jednak powinni go poznać przedstawiciele obu płci, którzy rozpoczęli pracę w Niemczech i nie planują założenia rodziny oraz posiadania dzieci.

https://www.mypolacy.de/niemcy,0/s/arty ... szy-biznes

Re: Samotni powinni płacić bykowe?

Postautor: Gość » 10 sie 2018, o 08:44



Rozwodnik czy taka rozwódka z dzieckiem to jest taki drugi gorszy sort.
Ktoś to oprócz ciebie powiedział?
Nikt , ale każdy wie że tak jest.

Re: Samotni powinni płacić bykowe?

Postautor: Gość » 10 sie 2018, o 08:57

Żeby się ożenić trzeba wydać fortune??? Przecież w USC koszt takiej ceremoni to ok. 100 zł reszta to wymysły ludzi. A pozatym bykowe to narmalny obyczaj prawny nie tylko za PRlu. Wasz kochany zachód też stosuje taki podatek, czemu nie mówicie że w niemczech we francji itp też płacimy bykowe!?
Już nie tylko kawalerowie i panny muszą płacić podatek w Niemczech. Fiskusowi muszą też oddać część swoich zarobków bezdzietni po 23 roku życia. Niby niedużo, ale w skali kraju uzbiera się z tego pokaźna sumka.

Bykowe to termin, który nie wszystkim jest znany. Wielu nie ma potrzeby go znać, chociaż ma silne uwarunkowania historyczne. Na pewno jednak powinni go poznać przedstawiciele obu płci, którzy rozpoczęli pracę w Niemczech i nie planują założenia rodziny oraz posiadania dzieci.

https://www.mypolacy.de/niemcy,0/s/arty ... szy-biznes

Francja. Próg opodatkowania wzrósł z €6 011 do €9 690 (39 500 zł). Tyle więc wynosi teraz limit rocznego dochodu wolnego od podatku PIT dla osoby samotnej i bezdzietnej.

Natomiast dla bezdzietnego małżeństwa, pierwsze zarobione €19 380 jest teraz wolne od podatku. Kwoty wolne dla rodzin z dziećmi są odpowiednio większe.

Troche inaczej niż bykowe


Wróć do „Miasto, mieszkańcy, problemy...”