"Miasto Lwów nie dla polskich panów"

"Miasto Lwów nie dla polskich panów"

Postautor: Gość » 2 mar 2018, o 15:58

"Wyjdź i pokaż, kto jest właścicielem Lwowa!" - apelują ukraińscy nacjonaliści z Korpusu Narodowego - partii związanej z Pułkiem Azow. ..
"4 marca Korpus Narodowy zaprasza na marsz poświęcony pamięci legendarnego dowódcy UPA Romana Szuchewycza. Akcja poświęcona jest 68. rocznicy jego bohaterskiej śmierci w nierównej walce z najeźdźcami" – poinformowała w komunikacie partia. "Wyjdź i pokaz, kto jest właścicielem Lwowa" – dodano w komunikacie.
Manifestacja będzie miała wydźwięk antypolski, o czym świadczy grafika informująca o wydarzeniu. "Miasto Lwów nie dla polskich panów" – czytamy na grafice.

https://www.facebook.com/politicalparty ... f=mentions


Re: "Miasto Lwów nie dla polskich panów"

Postautor: Gość » 2 mar 2018, o 16:05

Marcin Siembida
@marcinsiembida

4 marca Ukraińcy organizują we Lwowie wielki marsz pod hasłem "Nie dla polskich panów!". Narzuca się pytanie czy chodzi o tych panów, którzy zatrudniają 2 miliony Ukraińców w Polsce czy tych, którzy tysiącami przyjeżdzają turystycznie do Lwowa zostawiając tam miliony złotych?

Re: "Miasto Lwów nie dla polskich panów"

Postautor: Gość » 2 mar 2018, o 16:12

Jednak to nastawienie zmienia się wraz z podróżą ze wschodu na zachód. Nasi rozmówcy zauważają, że im bliżej polskiej granicy, tym gorzej. - Zdecydowanie antypolsko jest na wsiach w obwodzie lwowskim – przyznaje Anastazja, studentka ze Lwowa. - Flagi UPA są tam wszędzie, a jeżeli zagadasz po polsku, to ludzie odpowiedzą z niechęcią albo cię zwyzywają. Usłyszysz, że jesteś "polską ku..wą". – opisuje nasza rozmówczyni.


https://wiadomosci.wp.pl/polska-jako-wr ... 702296193a

Re: "Miasto Lwów nie dla polskich panów"

Postautor: Gość » 2 mar 2018, o 16:14

Marcin Siembida
@marcinsiembida

4 marca Ukraińcy organizują we Lwowie wielki marsz pod hasłem "Nie dla polskich panów!". Narzuca się pytanie czy chodzi o tych panów, którzy zatrudniają 2 miliony Ukraińców w Polsce czy tych, którzy tysiącami przyjeżdzają turystycznie do Lwowa zostawiając tam miliony złotych?
Generalnie więc Polska nigdzie na Ukrainie nie jest, niestety, dobrze postrzegana. Co gorsza, ukraiński antypolonizm różni się bardzo od rosyjskiego. Ten moskiewski ma naturę wyrachowaną, zmotywowaną względami politycznymi, a więc gotową do słowiańskiego padnięcia w objęcia, oczywiście w razie geostrategicznej potrzeby. Niestety z ukraińskich komentarzy pod polskim adresem wyziera podskórna zawiść. Kompleks na tle różnicy w zdolności do ułożenia własnego bytu i dobrego urządzenia własnej ojczyzny. A to już o wiele groźniejsze zjawisko, bo nader emocjonalne, a więc nieracjonalne i mocno chorobliwe.

https://wiadomosci.wp.pl/europo-ratuj-u ... 593248897a

Re: "Miasto Lwów nie dla polskich panów"

Postautor: Gość » 2 mar 2018, o 17:10

Polacy powinni zbojkotować wycieczki do Lwowa

Re: "Miasto Lwów nie dla polskich panów"

Postautor: Gość » 2 mar 2018, o 17:38

Marcin Siembida
@marcinsiembida

4 marca Ukraińcy organizują we Lwowie wielki marsz pod hasłem "Nie dla polskich panów!". Narzuca się pytanie czy chodzi o tych panów, którzy zatrudniają 2 miliony Ukraińców w Polsce czy tych, którzy tysiącami przyjeżdzają turystycznie do Lwowa zostawiając tam miliony złotych?
no właśnie. co Mykołów w sumie gnębi :roll:

Re: "Miasto Lwów nie dla polskich panów"

Postautor: Gość » 2 mar 2018, o 19:51

Swego czasu wrzuciłem na swoje konto na Facebooku taki film z uroczystości na Ukrainie, gdzie ludzie ubrani w mundury Waffen SS wydają komendy po niemiecku, mają runy SS na epoletach i swastyki na hełmach – mówił w telewizji internetowej wPolsce.pl poseł Kukiz’15, wiceprezes Unii Polityki Realnej Tomasz Rzymkowski.
– Ale to jest przede wszystkim nasza wina, Polaków. Patrzyliśmy na to biernie (…) W kogo interesie jest to, żeby Ukraina otoczona była wrogami jak taki chory człowiek Europy kordonem sanitarnym? Żadne państwo nie będzie chciało współpracować z krajem ogarniętym neonazizmem. To jest w interesie Rosji. Pytanie brzmi, dlaczego państwo ukraińskie nie jest w stanie zmienić prezesa swojego IPN? Dla mnie Wołodymyr Wjatrowycz jest jawnym rosyjskim agentem – ocenił Rzymkowski
http://dzienniknarodowy.pl/rzymkowski-p ... tem-wideo/

Re: "Miasto Lwów nie dla polskich panów"

Postautor: Gość » 2 mar 2018, o 20:37

Ratować banderowców wysyłając gaz za friko bo Putin walczy z hipokryzją ukraińską.

Re: "Miasto Lwów nie dla polskich panów"

Postautor: Gość » 2 mar 2018, o 20:43

„Nie można dialogować ze środowiskami ukraińskimi opowiadającymi de facto, że mordowanie Polaków jest chwałą narodu ukraińskiego. To tak, jakby rozmawiać z gestapo i tymi, którzy by dzisiaj w Niemczech opowiadali, że to, co robili na ziemiach polskich było chwałą narodu niemieckiego” – prof. Jan Żaryn,

Re: "Miasto Lwów nie dla polskich panów"

Postautor: Gość » 2 mar 2018, o 22:22

Pawło Klimkin cały czas podkreśla, że heroizacja UPA to program obecnego rządu i prezydentury Petro Poroszenki. Moim zdaniem jest to wykorzystywanie tylko i wyłącznie taktycznie problemu nacjonalizmu ukraińskiego, w tym UPA, w wyborach, które mają się odbyć w przyszłym roku.

Nie chodzi tu w żaden istotny sposób o rozwiązanie kwestii historycznej ani pochówków na Ukrainie, bo kwestia pochówków ofiar ludobójstwa ukraińskiego na obywatelach polskich na Kresach została tak naprawdę zablokowana przez zbliżające się wybory. Dzieje się tak dlatego, że jakby się okazało, że w poszczególnych wsiach odkopuje się tysiące ofiar, w tym kobiet, dzieci, i w skali wielotysięcznych miejsc, to w dużym stopniu zmieniłoby się postrzeganie przez ludność ukraińskiej nacjonalistycznej narracji. W związku z tym należało zablokować wszelkie ekshumacje

http://www.radiomaryja.pl/informacje/u- ... ji-polska/

Re: "Miasto Lwów nie dla polskich panów"

Postautor: Gość » 3 mar 2018, o 06:28

"Wyjdź i pokaż, kto jest właścicielem Lwowa!" - apelują ukraińscy nacjonaliści z Korpusu Narodowego - partii związanej z Pułkiem Azow. ..
"4 marca Korpus Narodowy zaprasza na marsz poświęcony pamięci legendarnego dowódcy UPA Romana Szuchewycza. Akcja poświęcona jest 68. rocznicy jego bohaterskiej śmierci w nierównej walce z najeźdźcami" – poinformowała w komunikacie partia. "Wyjdź i pokaz, kto jest właścicielem Lwowa" – dodano w komunikacie.
Manifestacja będzie miała wydźwięk antypolski, o czym świadczy grafika informująca o wydarzeniu. "Miasto Lwów nie dla polskich panów" – czytamy na grafice.

https://www.facebook.com/politicalparty ... f=mentions
A nasi politycy pobiegli z gazową pomocą banderyzowanej Ukrainie zaraz gdy Moskwa im odcięła gaz. Mało nóżek i rączek nie połamali - tak spieszyli z pomocą - co zrobi Ukraina? - znowu będzie gryzła rękę,która ją karmi.

Re: "Miasto Lwów nie dla polskich panów"

Postautor: Gość » 3 mar 2018, o 06:59

Dziki wschód WALKA Z SYMBOLIKĄ POLSKIEGO PANA łomem kilofem...

https://www.youtube.com/watch?v=NUkYzksKTKA

Re: "Miasto Lwów nie dla polskich panów"

Postautor: Gość » 3 mar 2018, o 10:17

W ich oczach Polak to pan Ukrainiec to biedny uciskany chłop.
Natomiast prawda miała się następująco.

Kozacy (Ukraińcy) uciekali przed władzą królewską na dalekie stepy Dzikich Pół. Uważali, że należy im się wolność ponad wszystko a w głowie im były przede wszystkim napady i grabieże.

W tym miejscu pragnę przypomnieć, że Rzeczpospolita Obojga Narodów była najbardziej liberalnym, tolerancyjnym i łagodnym państwem na świecie a elekcyjni królowie nie mieli zbyt dużo do powiedzenia bo elita narodu - szlachta pilnowała swoich praw. W takich krajach jak Rosja, Francja czy Brandenburgia chłopi nie mieli ani trochę lepiej a pewnie nawet i ciężej. Takie są fakty.

Kozacy z nienawiścią i zazdrością patrzyli na szlacheckie swobody oraz bogactwa. Tę sytuację wykorzystał narodowy bohater Ukraińców - bandzior, zdrajca i rogacz (porwano mu babę) Bohdan Chmielnicki. Wyjaśnił swoim ukraińskim kolegom, że nadszedł czas rżnąć szablami polskich panów na co tamci ochoczo przystali.

Podczas ukraińskiego buntu dochodziło do takich bestialskich okrucieństw, że daruję sobie ich opisywanie. Fakt, że Polacy z czymś takim się wcześniej nie spotkali. Mało tego. W ramach swej deklarowanej miłości do Rzeczpospolitej nasz drogi Bohdan sprowadził do Naszej ojczyzny Mongołów dla których mordy i grabieże były chlebem powszednim.

Ukoronowaniem buntu była zdrada Rzeczpospolitej przez Ukraińców - Ugoda w Perejesławiu. Ukraińcy oddali się pod opiekę rosyjskiego cara.
Gdy Kozacy przybyli tłumnie do Perejesławia na zawarcie ugody nagle proszę szanownego Państwa ogarnęła ich zgroza i zdumienie, ponieważ Rosjanie kazali bezwzględnie podporządkować się carowi. Nagle poczuli czym pachnie rosyjski bat kochanego batiuszki.

Kozacy, bowiem przesiąknęli złotą wolnością Rzeczpospolitej, którą tak chętnie mordowali a która im dawała tyle swobody. Nie w smak im było bezwzględne zginanie karku przed carem. Część Kozaków zaczęła się buntować ale na to już było za późno i zmuszono ich siłą do poddaństwa a dzielny Bohdan dostał swoje 30 srebrników.
Tak więc Ukraińcy się odwdzięczyli Rzeczpospolitej.

W czasie powstań polskich car chętnie używał Kozaków aby Ci mordowali niepokornych Polaków.

A po latach nadeszły wołyńskie mordy gdzie Polaków zarzynano dla zasady.

Najzabawniejsze dla mnie jest to, że odległym skutkiem Pejeresławia jest dzisiejsza wojna między Ukrainą a Rosją.

Chcieli wolności to mają.

http://www.filmweb.pl/film/Wo%C5%82y%C5 ... 3w,2604033

Re: "Miasto Lwów nie dla polskich panów"

Postautor: Gość » 3 mar 2018, o 12:51

Jak informowaliśmy wcześniej, Pawło Klimkin napisał artykuł opublikowany w czwartek w gazecie internetowej Zbruc.eu. Skrytykował w nim nowelizację ustawy o polskim Instytucie Pamięci Narodowej, stwierdzając, że jest to przykład jednostronnego podejścia do historii. Podkreślił również, że jego kraj nie odwróci się od swoich bohaterów, którzy – jak Stepan Bandera – walczyli o jej niepodległość. Szef ukraińskiego MSZ twierdzi, że dla Ukraińców Bandera i UPA to symbole walki o wyzwolenie kraju, która prowadzona była nie tylko przeciwko polskiemu, ale i niemieckiemu oraz radziecko-rosyjskiemu panowaniu.


https://kresy.pl/wydarzenia/klimkin-prz ... podziemie/


Elektroniczna biblioteka CIA, opublikowała kilkadziesiąt odtajnionych dokumentów (293 strony dokumentów) dotyczących Stefana Bandery, lidera Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów.

W jednym dokumencie, sprawozdawca CIA nie bez wyrazów pogardy relacjonuje, stosunki panujące w OUN, opisując brutalne walki wewnętrzne ścierających się frakcji. Po zakończonych czystkach i przechwyceniu władzy w OUN, sprawozdawca CIA określił Banderę jako faworyta hitlerowskich władz na Ukrainie. Poniżej jeden z ujawnionych dokumentów. Stefan Bandera nazwany w nim jest zawodowym szpiegiem Hitlera o pseudonimie Consul II

http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/cia-u ... im-agentem


Wróć do „Polityka krajowa i zagraniczna”