Pies łancuchowy

Wszelkie sprawy związane z Tomaszowem i jego okolicami.

Pies łancuchowy

Postautor: Gość » 5 sty 2017, o 14:44

Poczytajcie sobie iw necie o ludziach co maja psy stale uwiązane przy budzie.Karalne mają być brak odpowiednich warunków,brak odpowiednio zabezpieczonej budy,krotki łańcuch oraz nie zapewnienie krótkich spacerów lub wolnego wybiegu.Mał wejść przepis o konieczności posiadania kojca.
Ktos to sprawdza?

Re: Pies łancuchowy

Postautor: Gość » 5 sty 2017, o 20:16

Ludzie miejcie serce dla tych biednych czworonogów przykutych łańcuchem do jednego miejsca.Zwłaszcza w taki mróz!!!

Re: Pies łancuchowy

Postautor: Gość » 6 sty 2017, o 11:41

Weterynarze powinni nad tyn czuwać?

Re: Pies łancuchowy

Postautor: Gość » 6 sty 2017, o 21:03

Siarczysty mróz jest dla tych psów koszmarem i męką.

Pamiętajcie o swoich zwierzakach to nie ludzie ale i nie przedmioty!

Re: Pies łancuchowy

Postautor: Gość » 8 sty 2017, o 12:22

-10 stopmni mrozu to też jest dużo.

Re: Pies łancuchowy

Postautor: Gość » 8 sty 2017, o 12:33

Moje psy mają budy zrobione prze zemnie , podwójne ścianki a wewnątrz styropian gr. 10 cm. od sufitu i podłogi też .
Siano wymieniam regularnie, po za tym są spuszczane z łańcucha co dzień , na cały dzień i biegają w obrębie podwórka , a jak zmarzną to chętnie wskakują do ciepłej budki ! :P :P :P Jez. 165.L.H.

Re: Pies łancuchowy

Postautor: pies » 8 sty 2017, o 13:05

Zwierzęta domowe

Art. 9. 1. Kto utrzymuje zwierzę domowe, ma obowiązek zapewnić mu pomieszczenie chroniące je przed zimnem, upałami i opadami atmosferycznymi, z dostępem do światła dziennego, umożliwiające swobodną zmianę pozycji ciała, odpowiednią karmę i stały dostęp do wody.

2. 27) Zabrania się trzymania zwierząt domowych na uwięzi w sposób stały dłużej niż 12 godzin w ciągu doby lub powodujący u nich uszkodzenie ciała lub cierpienie oraz niezapewniający możliwości niezbędnego ruchu. Długość uwięzi nie może być krótsza niż 3 m.

Re: Pies łancuchowy

Postautor: Gość » 8 sty 2017, o 13:08

Gość pisze:Moje psy mają budy zrobione prze zemnie , podwójne ścianki a wewnątrz styropian gr. 10 cm. od sufitu i podłogi też .
Siano wymieniam regularnie, po za tym są spuszczane z łańcucha co dzień , na cały dzień i biegają w obrębie podwórka , a jak zmarzną to chętnie wskakują do ciepłej budki ! :P :P :P Jez. 165.L.H.

Dobry ludz z Ciebie :panzielony:

Są jednak tacy i to wcale nie biedni i prości obywatele co tego nie rozumieją.

Re: Pies łancuchowy

Postautor: Gość » 14 sty 2017, o 19:13

Wieś na POdhalu i tu kaźdy pies ma dobrze :panzielony:
Gminni roznieśli ulotki informujace o obowiazkach gospodarzy w kwestii psów.
Plakaty info też były.Pies tu ma dobrze bo jak nie to gospodarz beknie :lol:

Re: Pies łancuchowy

Postautor: Gość » 15 sty 2017, o 15:38

Dobrze że poruszacie ten temat ja bardzo często chodzę ul.listopadowa i widzę jakie warunki maja dwa psy zawiązane na łańcuchy cała zimę.Przykro patrzeć.Gdzie jest Straż Miejska (dlacego nie przejdzie się i zobaczą).

Re: Pies łancuchowy

Postautor: Gość » 15 sty 2017, o 21:50

Nie pozwólmy im zamarznąć – apel zimowy OTOZ : "Zimą nie tylko my marzniemy, bardzo również cierpią zwierzęta. Okażmy się odpowiedzialni i pomóżmy naszym podopiecznym przetrwać zimę.
Nie pozostawiajmy zwierząt na zewnątrz budynków, szczególnie dotyczy to osobników starszych i chorych! Budy dla psów należy uszczelnić, wypełnić słomą oraz przybić zasłonkę z grubego koca przed wejściem.
Nie zapominajmy o regularnym napełnianiu misek świeżą wodą. Pies powinien otrzymać wysokokaloryczną karmę. Szczególnie dotyczy to psów na uwięzi. Metalowe łańcuchy nie mogą być zakładane bezpośrednio na szyję bez skórzanej obroży. W czasie największych mrozów należy psa spuścić, oczywiście na ogrodzonym terenie.

Jeśli jesteśmy świadkami nieodpowiedzialnego traktowania zwierząt, powiadommy o tym policję, straż miejską lub gminną oraz najbliższą organizację ochrony zwierząt.
Zgodnie z Art. 6 Ustawy o ochronie zwierząt nieuzasadnione lub niehumanitarne zabijanie zwierząt oraz znęcanie się nad zwierzętami, w tym utrzymywanie ich w niewłaściwych warunkach bytowania jest zabronione. Art. 35 : za znęcanie się nad zwierzętami grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch , za znęcanie się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem obecnie grozi do 3 lat pozbawienia wolności.

Czasem wystarczy okazać odrobinę troski, aby uratować życie."

Re: Pies łancuchowy

Postautor: Gość » 16 sty 2017, o 20:40

Temat jest niezwykle ważny.Pies stale przywiązany do budy podpada pod dręczenie zwierzęcia.swoją drogą trzeba nie mieć serca.Pozwólcie tym psiakom pobiegać choć przez godzinę.
Zrezygnujcie z łańcucha na rzecz kojca,dajcie im odrobinę swobody przecież one kochaja bezwarunkowo a wy gotujecie im taki los.
Pamietajcie wszystko co złe wraca poczwórnie a dobro podwójnie.

Re: Pies łancuchowy

Postautor: Gogo » 16 sty 2017, o 21:17

Zimą psy podwórkowe, zwłaszcza uwięzione na łańcuchu, nie mają łatwego życia. Niektórzy właściciele często zapominają o dolaniu do miski ciepłej wody i podawaniu obfitszych niż zazwyczaj, także ciepłych posiłków. To konieczne, ponieważ zimą wydatki energetyczne organizmu zwierzęcia są większe. Racje żywieniowe muszą być dostosowane do utraty kalorii, należy więc zwiększyć kaloryczność i częstotliwość posiłków. Niektórzy właściciele psów podwórkowych zapominają też o ociepleniu ścianek budy, np. styropianem (znakomicie trzyma ciepło), Buda powinna być ustawiona na klockach lub belkach, aby podłoga nie dotykała ziemi, gdyż wtedy nasiąka wilgocią, gnije, a zimą przemraża psa. Wejście należy zasłonić uchylną klapką zatrzymującą zimne powietrze. Buda nie może być za duża ani za mała. W zbyt dużej pies nie jest w stanie ogrzać wnętrza swym ciałem; w zbyt małej nie może się wyprostować. Warto też pamiętać, aby metalowe elementy obroży lub łańcucha nie przylegały bezpośrednio do szyi psa - w czasie niskich temperatur metal może przymarznąć do ciała. Aby pies mógł się swobodnie poruszać się po podwórku, co uchroni go przed wychłodzeniem, łańcuch lub linka musi być odpowiednio długa. Trzeba także pozwolić chociaż raz na dobę wyszaleć się psu na wolnej przestrzeni.

Re: Pies łancuchowy

Postautor: Gość » 17 sty 2017, o 10:32

Dlaczego nikt nie ulży tym 2 psom na listopadowej 40 ,stoją na śniegu,przywiazane łańcuchami.Miałem okazje iść wczoraj i się dokładnie przejrzeć,przecież to zywe stworzenie.

Re: Pies łancuchowy

Postautor: Gość » 17 sty 2017, o 12:09

Gość pisze:Dlaczego nikt nie ulży tym 2 psom na listopadowej 40 ,stoją na śniegu,przywiazane łańcuchami.Miałem okazje iść wczoraj i się dokładnie przejrzeć,przecież to zywe stworzenie.

piszac na forum nic nie zwojujesz, zglos na policje jesli znasz taki przypadek ,to jest ich obowiazkiem zainterweniowac i zrobia to na pewno przy dzisiejszych nagonkach ze strony roznych organizacji i programow telewizyjnych


Wróć do „Miasto, mieszkańcy, problemy...”