Piesek (pewnie) zguba

Z notatnika strażaka, policjanta.

Piesek (pewnie) zguba

Postautor: Gość » 10 sty 2018, o 20:16

Dzisiaj w LO "na górce" pojawił się piesek. Jest bardzo młody, ufny i bardzo przyjacielski. Ma obrożę, więc przypuszczalnie ma też dom. Może komuś uciekł? Więcej informacji pod nr tel. 727 328 968 lub proszę się zgłosić do sekretariatu szkoły. Tymczasowo piesek został zabrany przez jedną z uczennic tego liceum. Linki do zdjęć poniżej, przedstawiają "zgubę". https://zapodaj.net/c9e7f9bed23d3.jpg.html, https://zapodaj.net/3f79a4283588a.jpg.html

Re: Piesek (pewnie) zguba

Postautor: Gość » 12 sty 2018, o 12:44

Koło dworca też błąka się taki duży ładny pies, o smutnych oczach :cry: nie wiem czy to płeć damska/męska w każdym razie jest już trzeci dzień, leży na trawniku wizualnie naprawdę jest ładny, ma pasek na szyi może się zgubił ?? tyle co wiem na jego temat. Gdyby nie to że mam w domu już dwa kundle, zapewne byłby już u mnie ale cóż ... Zlitujcie się nad tym zwierzakiem może ktoś potrzebuje albo mógłby się nim zaopiekować.

Re: Piesek (pewnie) zguba

Postautor: Gość » 15 sty 2018, o 14:33

Dzisiaj w LO "na górce" pojawił się piesek. Jest bardzo młody, ufny i bardzo przyjacielski. Ma obrożę, więc przypuszczalnie ma też dom. Może komuś uciekł? Więcej informacji pod nr tel. 727 328 968 lub proszę się zgłosić do sekretariatu szkoły. Tymczasowo piesek został zabrany przez jedną z uczennic tego liceum. Linki do zdjęć poniżej, przedstawiają "zgubę". https://zapodaj.net/c9e7f9bed23d3.jpg.html, https://zapodaj.net/3f79a4283588a.jpg.html

Piesek już z powrotem na swoim podwórzu. Szkoda tylko, że na łańcuchu. Takie chucherko powinno mieszkać w domu.

Re: Piesek (pewnie) zguba

Postautor: piesek » 15 sty 2018, o 16:32

Zabezpieczajmy zwierzęta spotkane zagubione bez właścicieli póki nie jest za późno... :cry:

Koło dworca też błąka się taki duży ładny pies, o smutnych oczach :cry: nie wiem czy to płeć damska/męska w każdym razie jest już trzeci dzień, leży na trawniku wizualnie naprawdę jest ładny, ma pasek na szyi może się zgubił ?? tyle co wiem na jego temat. Gdyby nie to że mam w domu już dwa kundle, zapewne byłby już u mnie ale cóż ... Zlitujcie się nad tym zwierzakiem może ktoś potrzebuje albo mógłby się nim zaopiekować.


Wróć do „Zdarzenia”