Co to za pościg ulicami TL

Z notatnika strażaka, policjanta.

Co to za pościg ulicami TL

Postautor: olo » 9 cze 2017, o 21:39

Pościg ulicami

Re: Co to za pościg ulicami TL

Postautor: Gość » 9 cze 2017, o 22:18

Znalezli to BMW?


Re: Co to za pościg ulicami TL

Postautor: Xyzh » 10 cze 2017, o 05:35

Takie tępe łby powinno się ścinać przy samej dupie !!


Re: Co to za pościg ulicami TL

Postautor: Gość » 10 cze 2017, o 22:57

Wiecie kto to?

Re: Co to za pościg ulicami TL

Postautor: Gość » 11 cze 2017, o 00:34

Wiemy ty będziesz nastepny

Re: Co to za pościg ulicami TL

Postautor: Gość » 11 cze 2017, o 08:48

Podać dane bandyty.

Re: Co to za pościg ulicami TL

Postautor: Frank » 11 cze 2017, o 10:09

Bandyta akurat zginął w tym zdarzeniu...

Re: Co to za pościg ulicami TL

Postautor: Gość » 11 cze 2017, o 10:17

Bandyta akurat zginął w tym zdarzeniu...
A jakim prawem tak sądzisz ?

Re: Co to za pościg ulicami TL

Postautor: Tree » 11 cze 2017, o 11:16

Facet latał po 300km/h na tym odcinku

Re: Co to za pościg ulicami TL

Postautor: Gość » 11 cze 2017, o 11:20

Bandyta akurat zginął w tym zdarzeniu...
Tak,a ten szczególnie poszkodowany spierd**a z miejsca zdarzenia, ukrywa samochód w lesie i jest ok. Jebnij ty się w ten pusty łeb.

Re: Co to za pościg ulicami TL

Postautor: Gość » 11 cze 2017, o 11:25

Facet latał po 300km/h na tym odcinku
Paulina R. uspokoi się szacunek zmarłym się należy nie wiesz jak było .

Re: Co to za pościg ulicami TL

Postautor: Gość » 11 cze 2017, o 12:01

Nie usprawiedliwiam tego który uciekł.
Nie zmienia to jednak faktu, że motocyklista urządzał sobie na tym
odcinku drogi tor testowy co filmował i wrzucał te filmy do sieci.
Logika nakazuje wyciągac wnioski i prawdopodobieństwa.
No ale może faktycznie jechał 90 km/h.....

Re: Co to za pościg ulicami TL

Postautor: Gość » 11 cze 2017, o 14:08

Najgorsze ze pozostali pajace na 2 kółkach nie wyciagneli wzniosków ze smierci kolegi i dalej głupieja po miescie jak i poza nim.
Ale teraz coraz wiecej tego bedzie bo "gimnazjalne" roczniki robia kategorie na motocykle i mysla ze staja sie ghost riderami a tak naprawde umiejetnosci ,techniki i myslenia nie maja za grosz.
Jadac powiedzmy 200 jedziesz z dusza na ramieniu jesli nie popelnisz bledu nie znaczy ze ktos inny nie popelni bo pozornie na pustej drodze po paru sekundach moze sie pojawic moto i tragedia gotowa.
A ze ktos oddala sie miejsca wypadku nie znaczy ze robi to celowo.Moze to byc efekt szoku.Mało to bylo przypadków ze ludzie ze zlamaniami otwartymi uciekali mimo ze byli poszkodowani a nie sprawcami?


Wróć do „Zdarzenia”