Strona 1 z 3

Głucha cisza nad Wołyniem

: 12 cze 2018, o 19:50
autor: Gość
Jednak ze strony prezydenta Andrzeja Dudy i jego kancelarii panuje głucha cisza. Żadnych informacji, żadnych też zaproszeń dla Kresowian i ich potomków, jakby to byli obywatele gorszej kategorii. Żadnych też odpowiedzi na apele i prośby ze strony rodzin. Co więcej, prezydent odmówił patronatu nad wspomnianą uroczystością w Kędzierzynie-Koźlu. Podobnie uczynił także w zeszłym roku. No cóż, nie pierwszy to raz pokazał on, że inaczej traktuje ofiary Holokaustu Żydów, ani inaczej Polaków pomordowanych tylko dlatego, że byli Polakami. A z obietnic składanych przez niego w czasie kampanii wyborczej w 2015 roku pozostały tylko słowa rzucone na wiatr.

Z kolei premier Mateusz Morawiecki i marszałek Senatu Stanisław Karczewski odmówili swego patronatu nad Kongresem Środowisk Kresowych "Tożsamość-Pamięć-Przyszłość" i konferencja naukowa: "Wołyń’43: Walka o Pamięć - Walka o Polskę", które to wydarzenia mają się odbyć 22 i 23 bm. w Lublinie. Szkoda tego nawet komentować, bo choć obecna władza obiecywała "powstanie z kolan", to w kwestii uczczenia i godnego pochowania ofiar ludobójstwa zachowuje się tak samo tchórzliwie jak i poprzednia koalicja. Czyżby w 100. rocznicę odzyskania niepodległości opinie obcych ambasadorów był nadal ważniejsze od woli narodu?



Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/isako ... ign=chrome

Re: Głucha cisza nad Wołyniem

: 12 cze 2018, o 20:19
autor: Gość
Parafrazując słowa rotmistrza Pileckiego (porównującego Auschwitz z katowniami UB) można by powiedzieć, że „Katyń przy Wołyniu – to była igraszka”. Doprowadzenie polskich oficerów na brzeg wykopu, strzał w tył głowy – toż to śmierć prawdziwie „humanitarna”, to nie boli…

W wołyńskich wioskach było stosunkowo mało mężczyzn; wielu z nich wywieziono na roboty do Niemiec, część była w partyzantce, znaczny odsetek zginął podczas działań wojennych. Na bezbronne kobiety, dzieci i starców napadali ukraińscy sąsiedzi, uzbrojeni w karabiny, siekiery, bagnety, sierpy, młotki, cokolwiek…

Ofiary palono żywcem w chatach i kościołach, gwałcono, przybijano gwoździami, przecinano piłami… Bezbronnych Polaków masakrowano z sadystycznym upodobaniem; niewiastom w ciąży rozpruwano brzuchy, maleńkie dzieci nabijano na sztachety. Śmierć zadawana była powoli, bardzo powoli… Porównanie banderowców z UPA do zwierząt uwłacza tym ostatnim; żadne zwierzę nie zadaje swym ofiarom tylu cierpień…

https://wpolityce.pl/historia/300140-wr ... a?strona=2

Re: Głucha cisza nad Wołyniem

: 13 cze 2018, o 11:39
autor: Gość
Na referendum nie pójdę, gdyż prezydent Andrzej Duda stale odmawia udziału w wydarzeniach upamiętniających ofiary ludobójstwa Polaków na Kresach. Na dodatek fraternizuje się z gloryfikatorami UPA. Zachęcam Kresowian i ich potomków, aby w formie protestu też nie poszli do urn.

https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/pol ... rzez-dude/

Re: Głucha cisza nad Wołyniem

: 13 cze 2018, o 11:56
autor: Gość
Na referendum nie pójdę, gdyż prezydent Andrzej Duda stale odmawia udziału w wydarzeniach upamiętniających ofiary ludobójstwa Polaków na Kresach. Na dodatek fraternizuje się z gloryfikatorami UPA. Zachęcam Kresowian i ich potomków, aby w formie protestu też nie poszli do urn.

https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/pol ... rzez-dude/


Jedyna forma protestu. Przykre ale zostalismy oszukani :roll:


"Andrzej Duda kandydat PiS na prezydenta, ustosunkował się do kwestii gloryfikacji ludobójczej Ukraińskiej Powstańczej Armii przez władze w Kijowie. Duda zapowiedział, że jako prezydent podniesie tę kwestię w stosunkach z Ukrainą.

Uważam, że Polska powinna zająć w tej sprawie stanowcze stanowisko i jeżeli Ukraina będzie chciała mieć z nami dobre relacje, dobre relacje także z polskim społeczeństwem – bo jednak głos społeczeństwa jest niezwykle w tych sprawach istotny i prezydent powinien o tym pamiętać – to musi prowadzić taką politykę, która prowadzi do pojednania narodów, a nie do pogłębiania istniejących animozji. Prawda historyczna jest taka, że setki tysięcy Polaków zostało zamordowanych na Ukrainiei gloryfikowanie tych, którzy ich zamordowali, jest absolutnie działaniem, które nie zmierza do poprawy sytuacji z Polską– odpowiedział Duda."

https://kresy.pl/wydarzenia/andrzej-dud ... z-ukraina/

Re: Głucha cisza nad Wołyniem

: 13 cze 2018, o 12:26
autor: Gość
Obrazek

Re: Głucha cisza nad Wołyniem

: 13 cze 2018, o 12:30
autor: Gość
Nie ukrywam, że od lat poruszam temat relacji polsko-ukraińskich, strzępiąc klawiaturę, że jedynie pełna prawda historyczna o tamtych wydarzeniach jest warunkiem sine qua non ułożenia poprawnych relacji z naszym wschodnim sąsiadem. Nie dbałem przy tym, nie dbam i nie zamierzam dbać o żadną poprawność polityczną w tym temacie. Być może dołączam tym samym do grona wichrzycieli, godzących w relacje sojusznicze Rzeczypospolitej, na których państwo musi mieć baczne oko, by czasami nie przyszło im do głowy rozrzucać stonkę na pięknie obsiane pola polsko-ukraińskiego braterstwa, które choć obficie obornikiem nawożone, to po majdanowej rewolucji wzejść jakoś wciąż nie chcą.

Trudno dociec, czy „podsycaniem animozji” jest również posiadanie poglądu, który jest mi bliski, że w interesie Polski jest Ukraina raczej słaba, będąca strefą buforową pomiędzy Polską a Rosją, wyprana z toksycznych ideologii, w naturalny sposób cywilizacyjnie ciążąca ku Polsce, jako antidotum na oligarchiczno-korupcyjny bajzel, jaki dzisiejsza Ukraina sobą przedstawia.


http://www.mysl-polska.pl/1589

Re: Głucha cisza nad Wołyniem

: 13 cze 2018, o 12:41
autor: Gość
2017

W racjonalny sposób trudno zrozumieć nadmierną ustępliwość prezydenta A. Dudy wobec władz Ukrainy,, w tym przejawioną niedawno szokującą niechęć do objęcia przezeń patronatu nad społecznymi obchodami rocznicy rzezi wołyńskiej. Wszystkich zastanawiało, dlaczego prezydent - struś Duda tak mocno wymigiwał się od objęcia tego patronatu, aby w końcu odmówić poprzez utrzymany w oschłej formie list z jego kancelarii. Prezydent Duda mógł przecież liczyć się z tym, że takie postępowanie może wpłynąć negatywnie na poziom jego popularności wśród sześciu milionów kresowiaków. Dlaczego więc tak dziwnie i powiedzmy głupio zachował się w całej sprawie?. A tymczasem mnożą się krytyki niedopuszczalnego zachowania prezydenta Dudy. W najnowszym numerze tygodnika „Warszawska Gazeta” (nr z 14 lipca 2017 ) nader ostro skrytykował postępowanie prezydenta Dudy najsłynniejszy pisarz i poeta kresowy Stanisław Srokowski w tekście „Pamięć Narodu, a niegodne zachowania”. Komentując uroczyste społeczne obchody rocznicy wołyńskiego ludobójstwa, Srokowski pisał m.in.: „ Przed Kresowianami przy Grobie Nieznanego Żołnierza obecny prezydent nie skłonił głowy. Nie objął swoim patronatem tych uroczystości, dając dowód pogardy i braku szacunku dla tak straszliwie doświadczonej, okaleczonej i bohaterskiej części Narodu. Kresowianie poczuli się zdradzeni przez prezydenta..(Podkr.-JRN) Nikt w jego imieniu ich niem przywitał. Nikt nie wypowiedział jednego słowa. Na szczęście znalazło się kilku innych polityków i ludzi dobrej woli, złożyli kwiaty i podziękowania Kresowianom za ich wkład w budowę wolnej Polski. Prezydent tego nie uczynił. A przecież kto jak kto, ale to właśnie prezydent powinien był to zrobić (...) Panie Prezydencie. Nie godzi się zdradzać pamięci narodowej, bo pamięć buduje tożsamość (...) Niegodziwością jest ich nie pamiętać.


https://jerzyrnowak.blogspot.com/2017/0 ... howan.html

Re: Głucha cisza nad Wołyniem

: 13 cze 2018, o 13:23
autor: Gość
Już za miesiąc obchodzić będziemy 75 rocznicę tzw. Krwawej Niedzieli na Wołyniu. Sprawa mordu tysięcy Polaków, w tym dzieci i kobiet, będąca w istocie ludobójstwem, jest ciągle żywa w pamięci społeczeństwa. 11 lipca 1943 roku Ukraińcy z UPA, wspierani przez chłopów, zaatakowali blisko sto wiosek i miejscowości, mordując niewinne osoby z zimną krwią i w bardzo okrutny sposób.

Kresy spłynęły krwią Polaków a tymczasem w pisowskiej Polsce, która miała „wstać z kolan” i prowadzić „godną politykę historyczną” jak butnie zapowiadali politycy PiS, niewiele się dzieje. Andrzej Duda udaje, że go nie ma. Czy prezydent przyjął rolę biernej marionetki, realizującej po prostu polecenia z Nowogrodzkiej? Czy może PiS obliczył, że rodzin ofiar tragedii wołyńskiej jest mniej niż Ukraińców w Polsce i zwyczajnie politycznie się nie opłaca poruszać tego tematu? Obie odpowiedzi są równie przerażające dla wszystkich, którzy poważnie zajmują się polską historią.

Mateusz Morawiecki również nie chce się angażować w temat rzezi wołyńskiej. Woli pokazywać kolejne prezentacje, pełne frazesów i pustych obietnic. Pomniki i sarkofagi, jak nazywany jest niekiedy PiS, przygotowuje owe pomniki i sarkofagi wyłącznie dla swoich rzekomych „bohaterów”, takich jak Lech Kaczyński. Nowa pisowska polska historia nie uwzględnia ani tragedii na Wołyniu ani innych ważnych wydarzeń, które nie są związane z PiS. Morawiecki odmówił patronatu nad kongresem środowisk kresowych. Podobnie jak kolejny „patriota” na pokaz, marszałek Karczewski.

https://wiesci24.pl/2018/06/13/pis-chow ... e-wolynia/

Re: Głucha cisza nad Wołyniem

: 13 cze 2018, o 13:48
autor: Gość
Jednak ze strony prezydenta Andrzeja Dudy i jego kancelarii panuje głucha cisza. Żadnych informacji, żadnych też zaproszeń dla Kresowian i ich potomków, jakby to byli obywatele gorszej kategorii. Żadnych też odpowiedzi na apele i prośby ze strony rodzin. Co więcej, prezydent odmówił patronatu nad wspomnianą uroczystością w Kędzierzynie-Koźlu. Podobnie uczynił także w zeszłym roku. No cóż, nie pierwszy to raz pokazał on, że inaczej traktuje ofiary Holokaustu Żydów, ani inaczej Polaków pomordowanych tylko dlatego, że byli Polakami. A z obietnic składanych przez niego w czasie kampanii wyborczej w 2015 roku pozostały tylko słowa rzucone na wiatr.

Z kolei premier Mateusz Morawiecki i marszałek Senatu Stanisław Karczewski odmówili swego patronatu nad Kongresem Środowisk Kresowych "Tożsamość-Pamięć-Przyszłość" i konferencja naukowa: "Wołyń’43: Walka o Pamięć - Walka o Polskę", które to wydarzenia mają się odbyć 22 i 23 bm. w Lublinie. Szkoda tego nawet komentować, bo choć obecna władza obiecywała "powstanie z kolan", to w kwestii uczczenia i godnego pochowania ofiar ludobójstwa zachowuje się tak samo tchórzliwie jak i poprzednia koalicja. Czyżby w 100. rocznicę odzyskania niepodległości opinie obcych ambasadorów był nadal ważniejsze od woli narodu?



Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/isako ... ign=chrome

„Czy my jesteśmy dziećmi gorszego prezydenta?” – przemówienie przy Grobie Nieznanego Żołnierza podczas Ogólnopolskich Społecznych Obchodów Narodowego Dnia Pamięci Ofiar ukraińskiego ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. 9.07.2017, Warszawa



https://www.youtube.com/watch?v=KF8x76KD254

Re: Głucha cisza nad Wołyniem

: 13 cze 2018, o 13:52
autor: Gość
".....Prezydent RP Andrzej Duda, który w 2015 r. ogromnie zabiegał o głosy Kresowian i ich potomków, po raz kolejny uchylił się od upamiętnienia ofiar OUN-UPA i SS Galizien. Na dodatek zaproszenie na jutrzejsze uroczystości w Kędzierzynie-Koźlu odesłał do - uwaga! - dyrektora Współpracy z Polonią i Polakami za Granicą w Kancelarii Prezydenckiej, a przecież uczestnicy jutrzejszego zjazdu w Kędzierzynie-Koźlu to ani Polonia, ani Polacy za Granicą, ale obywatele i mieszkańcy III RP! Inna sprawa, że ów dyrektor też odmówił. Czy będzie w ogóle wieniec i list, bo przecież obchody 75. rocznicy Krwawej Niedzieli na Wołyniu są włączone w 100. rocznicę Odzyskania Niepodległości.

No cóż, geszefty z oligarchami i banderowcami z Ukrainy wciąż są ważniejsze od prawdy i pamięci. Niech więc Pan Prezydent się nie zdziwi, gdy zlekceważeni po raz kolejny Kresowianie i ich potomkowie będą bojkotować imprezy prezydenckie, w tym też listopadowe referendum...."

Re: Głucha cisza nad Wołyniem

: 13 cze 2018, o 14:50
autor: Gość
"....nie ma żadnej różnicy między ludobójcą niemieckim, sowieckim a ukraińskim, tym bardziej nie mogą zrozumieć relatywizowania zbrodni i dzielenia ofiar na te „lepsze” zastrzelone niemiecką czy sowiecką kulą i te „gorsze” zatłuczone banderowską siekierą.....

Re: Głucha cisza nad Wołyniem

: 13 cze 2018, o 22:14
autor: Gość
PiS ma jeszcze jeden kłopot – to polityka historyczna realizowana wg założeń partii rządzącej przez IPN. Skoro UPA znajduje się w „Atlasie podziemia niepodległościowego”, skoro skazani na śmierć banderowcy znajdują się w materiałach IPN jako ofiary stalinizmu, jeżeli powojenna Polska jest uważana za okupację sowiecką, a nadto, ukraińscy nacjonaliści znajdowali się pod płaszczykiem służb wywiadowczych USA, co przekładało się na konkretne wsparcie finansowe i działalność szpiegowską przez 50 lat po wojnie, skoro szpiegowanie na rzecz USA przeciwko okupacji sowieckiej (PRL) stawiane jest za wzorzec patriotyzmu we współczesnej Polsce, a USA to nasze światło mądrości na tym świecie, to pozostaje nam w zasadzie tylko stanąć ramię przy ramieniu z banderowcami…

http://www.mysl-polska.pl/1159

Wykonując obowiązki dywersanta, kolejne ekipy rządowe w Warszawie nadskakują dyrektoriatowi oligarchów na Ukrainie w sposób do złudzenia przypominający prostytucję. Z polskim interesem państwowym nie ma to nic wspólnego, bo chociaż w polskim interesie państwowym leży istnienie Ukrainy notorycznie skonfliktowanej z Rosją, to przecież – nie mocarstwowej! W interesie polskim leży Ukraina, której istnienie zależy od polskiej życzliwości o którą Ukraina musi codziennie od nowa zabiegać. Tymczasem kuci na wszystkie cztery nogi oligarchowie z Kijowa do perfekcji opanowali sztukę obcinania kuponów od prezentowania Ukrainy jako państwa specjalnej troski, któremu lepiej się nie sprzeciwiać, niczym niesprawnemu umysłowo dziecku – do czego teraz doszła męczeńska palma z powodu hybrydowej wojny z Rosją.

http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3771

Re: Głucha cisza nad Wołyniem

: 13 cze 2018, o 22:26
autor: Gość
To, co rządy w Warszawie wyprawiają w stosunkach z Ukrainą, bije wszelkie rekordy głupoty, łajdactwa i – trzeba to niestety powiedzieć – kurewstwa

Postępowanie rządów w Warszawie, która z tego tytułu powinna zmienić nazwę na „Parszawa”, nie zasługuje nawet na nazwanie go polityką. Bo polityka powinna mieć jakiś cel, tymczasem postępowanie to polega na żyrowaniu w ciemno wszystkiego, na co tylko wpadnie rząd w Kijowie. To jest kurewstwo, a nie polityka. Przynosi to oczywiście rezultaty opłakane, bo cwane ukraińskie rezuny znakomicie opanowały sztukę odcinania kuponów od prezentowania Ukrainy jako państwa specjalnej troski, któremu lepiej się nie sprzeciwiać, podobnie jak szurniętemu dziecku, bo nie wiadomo, czy nie zrobi albo sobie, albo komuś czegoś okropnego.


http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=4065

Re: Głucha cisza nad Wołyniem

: 13 cze 2018, o 22:39
autor: Gość
Z licznych zbrodni, jakich w wieku XX, wieku ludobójstwa, dokonano na Polakach, los tej jest szczególny o tyle, że jest bodaj jedyną, którą Polacy dobrowolnie wymazują z pamięci. Oburzamy się, gdy Rosjanie odmawiają uznania mordu katyńskiego za ludobójstwo i kiedy pamięć o nim starają się zatrzeć sfabrykowanym oskarżeniem Polski o wymordowanie kilkudziesięciu tysięcy jeńców z wojny 1920 r. Oburzamy się, gdy swe winy wobec Polaków relatywizują Niemcy, za pomocą całego szeregu przedsięwzięć usiłując się przedstawić jako co najmniej w równym stopniu ofiary II wojny.

I słusznie. Ale jednocześnie władze polskie oraz znaczna część elit intelektualnych gorliwie współpracują w zakłamywaniu pamięci o Wołyniu, zacieraniu winy ideologii, która za nią stała, i zbrodniarzy, którzy jej dokonywali, oraz w relatywizowaniu rozmiarów tragedii. Uchwała, którą pięć lat temu Sejm RP odważył się uczcić pamięć ofiar, to szczyt politycznie poprawnego bełkotu, z którego można wywnioskować tylko tyle, że jakieś bliżej niesprecyzowane ofiary zginęły wskutek tajemniczej klęski żywiołowej.


http://www.nawolyniu.pl/artykuly/zapomnieli.htm

Szczęśliwie nikt jeszcze nie postuluje wpisania wieczystej przyjaźni z Ukrainą do konstytucji Rzeczypospolitej, ale nadrzędny imperatyw, jakim jest sojusz z Ukrainą, w dobie Majdanu wymagał przemilczania rozwijającego się kultu UPA nad Dnieprem (wówczas to był „margines” – innego zdania byli coraz liczniejsi obecnie „ruscy agenci”), współcześnie ten sam imperatyw wymaga, by o ofiarach zbrodni wołyńskiej wyrażać się bardziej taktownie. Jan Piekło najwyraźniej zaspał i pozostał na majdanowym etapie zachwytu wszystkim, co ukraińskie, stąd obsztorcowanie go przez Gójską-Hejkę. Piekło nie rozumie najwyraźniej, że utrata poparcia Kresowian przez PiS mogłaby uniemożliwić tej partii pozostanie u władzy, a w konsekwencji zawarcie sojuszu z Ukrainą. Tragedia, prawda?

Jeśli list ukraińskich polityków, duchownych, liderów opinii publicznej miał na celu przekazanie Polakom, że uhonorowanie ofiar OUN-UPA będzie przez Kijów postrzegane jako zabieg polityczny, to pozostaje przejść nad tym do porządku dziennego. W rzeczywistości nie mamy wiele do stracenia, relacje polsko-ukraińskie to historia systematycznego frajerstwa, bo tylko tak można określić rażącą asymetrię na niekorzyść Polski. Gdy odsłaniane są kolejne pomniki Szuchewycza, gdy UPA honoruje już sam prezydent Poroszenko, nikt nie ma zamiaru pytać nas o opinię. Z ukraińskiego punktu widzenia jest to podejście zdrowe, tym bardziej, że Polacy na nie przyzwalali.


https://kresy.pl/publicystyka/jesli-ukr ... a-ukrainy/

Re: Głucha cisza nad Wołyniem

: 13 cze 2018, o 22:48
autor: Gość
Obrazek