Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Sugestie oraz uwagi do władz miasta, powiatu i gminy.

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Postautor: Gość » 25 maja 2018, o 18:50

Jak mówił podczas odsłonięcia tablicy Ołeksandr Symczyszyn, mer Chmielnickiego z ramienia nacjonalistycznej Swobody, fundowanie takich tablic jest ważne zarówno dla mieszkańców miasta, jak i przyjezdnych, którzy dowiadują się dzięki nim więcej o „bohaterach narodowych”.

https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukr ... -upa-foto/

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Postautor: Gość » 25 maja 2018, o 22:04

Już 136 ukraińskich samorządów podjęło decyzje o wywieszaniu „rewolucyjnych banderowskich” czerwono-czarnych flag podczas różnych świąt i uroczystości. – poinformował w poniedziałek na Facebooku szef ukraińskiej nacjonalistycznej partii Swoboda Ołeh Tiahnybok. Polityk podkreślił, że stało się to z inicjatywy deputowanych Swobody.

https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukr ... kich-flag/


Toteż postępowanie rządów w Warszawie, która z tego tytułu powinna zmienić nazwę na „Parszawa”, nie zasługuje nawet na nazwanie go polityką. Bo polityka powinna mieć jakiś cel, tymczasem postępowanie to polega na żyrowaniu w ciemno wszystkiego, na co tylko wpadnie rząd w Kijowie. To jest kurewstwo, a nie polityka. Przynosi to oczywiście rezultaty opłakane, bo cwane ukraińskie rezuny znakomicie opanowały sztukę odcinania kuponów od prezentowania Ukrainy jako państwa specjalnej troski, któremu lepiej się nie sprzeciwiać, podobnie jak szurniętemu dziecku, bo nie wiadomo, czy nie zrobi albo sobie, albo komuś czegoś okropnego.

http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=4065

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Postautor: Gość » 25 maja 2018, o 23:50

Żółkiew, Sokal i Rawa Ruska czczą Banderę i bandy UPA - dlaczego tomaszowscy samorządowcy udają że tego nie widzą ?!

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Postautor: Gość » 26 maja 2018, o 00:07

Żółkiew, Sokal i Rawa Ruska czczą Banderę i bandy UPA - dlaczego tomaszowscy samorządowcy udają że tego nie widzą ?!
Może tu jest odpowiedź :roll:

"PiS ma jeszcze jeden kłopot – to polityka historyczna realizowana wg założeń partii rządzącej przez IPN. Skoro UPA znajduje się w „Atlasie podziemia niepodległościowego”, skoro skazani na śmierć banderowcy znajdują się w materiałach IPN jako ofiary stalinizmu, jeżeli powojenna Polska jest uważana za okupację sowiecką, a nadto, ukraińscy nacjonaliści znajdowali się pod płaszczykiem służb wywiadowczych USA, co przekładało się na konkretne wsparcie finansowe i działalność szpiegowską przez 50 lat po wojnie, skoro szpiegowanie na rzecz USA przeciwko okupacji sowieckiej (PRL) stawiane jest za wzorzec patriotyzmu we współczesnej Polsce, a USA to nasze światło mądrości na tym świecie, to pozostaje nam w zasadzie tylko stanąć ramię przy ramieniu z banderowcami… "

http://www.mysl-polska.pl/1159

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Postautor: Gość » 26 maja 2018, o 08:19

Żółkiew, Sokal i Rawa Ruska czczą Banderę i bandy UPA - dlaczego tomaszowscy samorządowcy udają że tego nie widzą ?!
Może tu jest odpowiedź :roll:

"PiS ma jeszcze jeden kłopot – to polityka historyczna realizowana wg założeń partii rządzącej przez IPN. Skoro UPA znajduje się w „Atlasie podziemia niepodległościowego”, skoro skazani na śmierć banderowcy znajdują się w materiałach IPN jako ofiary stalinizmu, jeżeli powojenna Polska jest uważana za okupację sowiecką, a nadto, ukraińscy nacjonaliści znajdowali się pod płaszczykiem służb wywiadowczych USA, co przekładało się na konkretne wsparcie finansowe i działalność szpiegowską przez 50 lat po wojnie, skoro szpiegowanie na rzecz USA przeciwko okupacji sowieckiej (PRL) stawiane jest za wzorzec patriotyzmu we współczesnej Polsce, a USA to nasze światło mądrości na tym świecie, to pozostaje nam w zasadzie tylko stanąć ramię przy ramieniu z banderowcami… "

http://www.mysl-polska.pl/1159
Odnosząc się do postulatów twardszego stanowiska władz Polski wobec Litwy, marszałek Karczewski posunął się kpin – „Możemy się obrazić, możemy wypowiedzieć wojnę Litwie. Tego nie zrobimy, to panią zapewniam, bo chcemy pokoju na świecie i w Europie, i tego nie zrobimy”. Karczewski scharakteryzował politykę rządu PiS wobec Litwy – „Było wychłodzenie relacji dyplomatycznych, my w tej chwili to zmieniamy i zobaczymy jaki będzie efekt. Jak będzie zły to je zamrozimy znowu”.

W rozmowie z naszym portalem Cytacka podkreśliła, że zarzuty marszałka Senatu są dla niej całkowicie niezrozumiałe bowiem jej organizacji społeczne, Forum Rodziców Szkół Polskiej nie korzystała z żadnych dotacji ze strony państwa polskiego.


https://kresy.pl/wydarzenia/kresy/znana ... -rp-video/


Marzy sie pisowcom Międzymorze z banderowcami i szaulisami ze wsparciem USA i wiodącą rolą Polski w tym Międzymorzu. Tymczasem starsi bracia w wierze za pomocą ustawy 447 dokładnie sprowadzą nas na ziemię

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Postautor: Gość » 26 maja 2018, o 08:42

Żółkiew, Sokal i Rawa Ruska czczą Banderę i bandy UPA - dlaczego tomaszowscy samorządowcy udają że tego nie widzą ?!
Może tu jest odpowiedź :roll:

"PiS ma jeszcze jeden kłopot – to polityka historyczna realizowana wg założeń partii rządzącej przez IPN. Skoro UPA znajduje się w „Atlasie podziemia niepodległościowego”, skoro skazani na śmierć banderowcy znajdują się w materiałach IPN jako ofiary stalinizmu, jeżeli powojenna Polska jest uważana za okupację sowiecką, a nadto, ukraińscy nacjonaliści znajdowali się pod płaszczykiem służb wywiadowczych USA, co przekładało się na konkretne wsparcie finansowe i działalność szpiegowską przez 50 lat po wojnie, skoro szpiegowanie na rzecz USA przeciwko okupacji sowieckiej (PRL) stawiane jest za wzorzec patriotyzmu we współczesnej Polsce, a USA to nasze światło mądrości na tym świecie, to pozostaje nam w zasadzie tylko stanąć ramię przy ramieniu z banderowcami… "

http://www.mysl-polska.pl/1159

Jednocześnie liczą się z sondażami i tak lawirują :roll:

Tylko 24% Polaków darzy sympatią Ukrainców. Niechętnie odnosi się 40%

https://twitter.com/CBOS_Info/status/97 ... %2Fqq6hz48

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Postautor: Gość » 26 maja 2018, o 11:43

Rząd Węgier wysłał do sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga oraz do wszystkich krajów członkowskich NATO memorandum wzywające sojusz do weryfikacji polityki wobec Ukrainy. – ujawniła w piątek Ukraińska Prawda.

Fakt otrzymania memorandum potwierdzono ukraińskim dziennikarzom w kwaterze głównej NATO. Jego istnienie potwierdza także oficjalna strona węgierskiego rządu. Dokument jest zatytułowany „Memorandum: inicjatywa stworzenia nowej polityki NATO wobec Ukrainy”. O jego wadze świadczy fakt, że został przyjęty 18. maja br. na pierwszym posiedzeniu węgierskiego rządu po wyborach parlamentarnych.

Według Ukraińskiej Prawdy, która dotarła do treści dokumentu, jest on przepełniony ostrą krytyką Ukrainy. Rząd Orbana uważa, że „reformy na Ukrainie zakończyły się fiaskiem”.

https://kresy.pl/wydarzenia/polityka/we ... -sasiadow/

A nasi politycy?



Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Postautor: Gość » 27 maja 2018, o 20:16

Rząd Węgier wysłał do sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga oraz do wszystkich krajów członkowskich NATO memorandum wzywające sojusz do weryfikacji polityki wobec Ukrainy. – ujawniła w piątek Ukraińska Prawda.

Fakt otrzymania memorandum potwierdzono ukraińskim dziennikarzom w kwaterze głównej NATO. Jego istnienie potwierdza także oficjalna strona węgierskiego rządu. Dokument jest zatytułowany „Memorandum: inicjatywa stworzenia nowej polityki NATO wobec Ukrainy”. O jego wadze świadczy fakt, że został przyjęty 18. maja br. na pierwszym posiedzeniu węgierskiego rządu po wyborach parlamentarnych.

Według Ukraińskiej Prawdy, która dotarła do treści dokumentu, jest on przepełniony ostrą krytyką Ukrainy. Rząd Orbana uważa, że „reformy na Ukrainie zakończyły się fiaskiem”.

https://kresy.pl/wydarzenia/polityka/we ... -sasiadow/

A nasi politycy?
A nasi politycy nawet gdy Ukraincy plują w twarz odmawiając ekshumacji pomordowanych przez UPA udają, że to deszcz pada

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Postautor: Gość » 28 maja 2018, o 04:02

Pytanie jakie należy zadać brzmi – czy taki dokument nie powinien zostać opracowany w Warszawie i zaprezentowany na forum NATO razem z Węgrami, Czechami i Słowacją? Czy jeśli Węgry twierdzą, że Ukraina „stanowi zagrożenie dla sąsiadów”, to nie dotyczy to Polski? Pytanie jest oczywiście retoryczne, bo od czasu zmiany rządu w Polsce – obserwujemy powrót do wazeliniarskiej polityki proukraińskiej. Co więcej, działania różnych instytucji państwa polskiego zostały skierowane przeciwko ludziom i środowiskom, które nie podzielają „narracji” rządowej w kwestii Ukrainy, które podnoszą publicznie sprawy, o których władze, przede wszystkim ukraińskie, nie chciałyby słyszeć. Jest to zjawisko bardzo niepokojące, stawiające pod znakiem zapytania stan praworządności w naszym kraju.

Nie jest przecież sprawą przypadku, że pewne działania wymierzone w środowiska nie akceptujące fałszu w polsko-ukraińskich relacjach, czy widzące generalnie szkodliwość obecnej polityki – są realizowane na wyraźne żądania Kijowa. Co więcej, polskie instytucje zaczynają kopiować prymitywną propagandę ukraińską i najgorsze metody „uciszania” niewygodnych. I na tym polega różnica między Polską a Węgrami, wynikająca przede wszystkim z tego, że te ostatnie są państwem suwerennym.

http://www.mysl-polska.pl/1573

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Postautor: Gość » 28 maja 2018, o 05:14

” … wśród odkrytych ośmiu pochowanych osób, szczątki trzech osób są ważne dla strony ukraińskiej. Przy szkielecie młodego mężczyzny znaleziono guzik od niemieckiej bielizny męskiej, która była w powszechnym użyciu przez członków UPA… „

„Ukraina będzie w stanie umożliwić ekshumację szczątków polskich ofiar wtedy, gdy strona polska przedstawi swoją wizję legalizacji ukraińskich pomników w Polsce.” – powiedział szef UIPN Wołodymyr Wjatrowycz.

http://polmedia.pl/dlugoletni-zamet-pam ... o-dzienne/


pomnik guzikowi od gaci a pomordowanym siekierami i widłami to już nie

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Postautor: Gość » 28 maja 2018, o 10:53

Sekretarz ukraińskiej rady ds. upamiętnień Swiatosław Szeremeta uważa, że wyniki prac ekshumacyjnych na cmentarzu w Hruszowicach dowodzą, iż pochowano tam co najmniej trzech bojowników Ukraińskiej Powstańczej Armii. W związku z tym ukraiński urzędnik oczekuje, że rozebrany w tym miejscu w 2017 roku nielegalny pomnik ku czci UPA zostanie odbudowany.

https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukr ... szowicach/

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Postautor: Gość » 28 maja 2018, o 14:05

Nacjonalistyczne środowiska ukraińskie w Polsce doskonale wiedziały, że pod pomnikiem UPA w Hruszowicach nie ma pogrzebanych zwłok. Oto dowód z 2005 roku — «Nasze Słowo», Nr 45 (2518) 6.11.2005 r.


Bohdan Huk: W Polsce, w Hruszowicach istnieje ukraiński symboliczny pomnik. To może być zarówno pozytywny, jak i negatywny precedens, dlatego że sekretarz generalny może zażyczyć sobie, realizując «porozumienie 44 miejsc», aby on znikł.

Wołodymyr Sereda: W czerwcowym Protokole z 2005 r. Hruszowice nie figurują. Uwzględniając obecny postęp w naszych stosunkach, pomnik-mogiła w Hruszowicach nikomu nie szkodzi, i, tym bardziej, nie powinna szkodzić w przyszłości.

[...]

Jak widać z powyższego, ukraiński historyk z Polski Bohdan Huk i jednocześnie działacz ZUwP doskonale wiedział nie tylko to, że pomnik w Hruszewicach nie był miejscem pochówku, ale zdawał sobie sprawę także z jego nielegalnego stanu oraz z tego, że ROPWiM miała prawo zlikwidować go w każdej chwili, zgodnie z prawem.

http://suozun.org/aktualnoci/i_pomnik-u ... mboliczny/

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Postautor: Gość » 28 maja 2018, o 21:41

Badania na cmentarzu w Hruszowicach na Podkarpaciu nie potwierdziły, że w miejscu zdemontowanego w ub. roku pomnika ku czci UPA znajdowały się mogiły członków tej ukraińskiej formacji - poinformowała dziś mec. Anna Szeląg z Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN.

https://rzeszow.onet.pl/ipn-badania-w-h ... pa/3g76tnv

A niemiecki guzik od gaci? Każdy upowiec podobno taki nosił :P


Wróć do „Władze samorządowe i polityka lokalna”