O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Odpowiedz


To pytanie jest elementem zabezpieczającym przed automatycznym zamieszczaniem postów.
Emotikony
:shock: :? 8) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :panzielony:

BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: Tekla » dzisiaj, o 10:57

Już tylko to forum wam zostało do wylewaniu łez, bo wszystkie inne metody zawiodły a ludzie i służby z dobrej zmiany kompromitują sie na potęgę coraz bardziej pokazując swoją niemoc prawną.
Zachowanie wojewody i kuratorki podczas ostatniego hepenningu wynikło z deficytu oleju pod deklem ponieważ śpiesząc z ostatnim namaszczeniem dla zwolnionych nauczycieli zapomnieli zabrać odpowiednią butelkę ze święconym olejem i postanowiuli zastąpiuć go tym spod dekla. I zostali przez to świętokradztwo ukarani przez Bozię :oops: :roll: :shock:
Już raz pisałam do czego prowadzi nadużywanie świętych atrybutów. Dalej w to brniecie a teraz Zwierzchnik znowu Was ukarał, nasyłając na Was nową plagę - kołowaciznę. :oops: :shock:

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: Gość » wczoraj, o 22:40

Przestań sobie żarty z religii robić . Tyle
[/quote]

a w którym miejscu?

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: Gość » wczoraj, o 08:26

Przestań sobie żarty z religii robić . Tyle

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: Gość » wczoraj, o 00:51

nie oskarżaj abyś i ty nie został oskarżony

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: Gość » 24 wrz 2017, o 21:57

Ktoś odjechał. Nie wiem co bierze ale musi być mocne

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: abcd » 24 wrz 2017, o 21:12

Fałszywi ludzie zawsze zasłaniają się Bogiem!

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: Gość » 24 wrz 2017, o 20:59

Ktoś tu się chyba mocno "rozbrykał", a może zwierzchnik nakazał?
Nieładnie tak grać Panem Bogiem...

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: Gość » 24 wrz 2017, o 14:06

1. czytanie (Syr 27, 30 – 28, 7)
Odpuść winę bliźniemu

Czytanie z Mądrości Syracha

Złość i gniew są obrzydliwościami, których trzyma się grzesznik.
Tego, kto się mści, spotka pomsta od Pana, On grzechy jego dokładnie zachowa w pamięci.
Odpuść przewinę bliźniemu, a wówczas, gdy błagać będziesz, zostaną ci odpuszczone grzechy.
Gdy człowiek żywi złość przeciw drugiemu, jakże u Pana szukać będzie uzdrowienia? Nie ma on miłosierdzia nad człowiekiem do siebie podobnym, jakże błagać będzie o odpuszczenie swoich własnych grzechów? Sam, będąc ciałem, trwa w nienawiści, któż więc zyska dla niego odpuszczenie grzechów? Pamiętaj o rzeczach ostatecznych i przestań nienawidzić – o rozkładzie ciała, o śmierci, i trzymaj się przykazań!

Pamiętaj o przykazaniach i nie miej w nienawiści bliźniego – o przymierzu Najwyższego, i daruj obrazę!

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: Gość » 24 wrz 2017, o 13:52

Cokolwiek by myśleć i mówić o naszym duszpasterzu to dzisiejsze kazanie o 12.30 zawierało info. które świadczą o jego wierze i o tym, że chce dobrze dla parafian, a że jest słaby ... któż nie jest. Opowiedział taką historię:
"Księdzu który był z wizytą u umierającego w szpitalu na białaczkę wypadł a "książeczki" obrazek bł. ks. Popieluszki i wtedy ksiądz powiedział "księże Jerzy jeśli miałbyś sprawić cud to zrób to teraz" i okazało się następnego dnia, że chory - już ozdrowiały nie ma białaczki".
W uzdrowienie nie wierzył ani ksiądz, ani umierający, ani rodzina, która była już przyszykowana na pogrzeb, więc nie można powiedzieć, że to co się stało należy zawdzięczać nastawieniu psychicznemu. Ewidentnie stało się to bez udziału, albo ingerencji kogokolwiek z żyjących.
To był dobry i mocny przykład na zadziałanie z tamtego wymiaru.

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: wako » 24 wrz 2017, o 11:55

Tak wiele było osób/gości, tak wiele się wydarzyło podczas bezprecedensowej czwartkowej "imprezy" - promocji książki, a tu ani pół postu na ten temat, tylko ciągle to bicie piany nt. sytuacji w szkole "i okolicach".
Jak sie podobał przebieg, wystąpienia, prowadzący, "długość" imprezy, no i oczywiście zawartość książki.
Tyle tematów do dyskusji, tyle powodów do "plotkowania", może warto by kogoś pochwalić, kogoś skrytykować, uszczypnąć [ ;-) ], a tu nic.
Czyżby ci aktywni tutaj byli nie zainteresowani i nieobecni na promocji we czwartek?
Na imprezie byłem i wino piłem. Najlepszy był, wg mnie, prowadzący ze swadą dr Mariusz. Mankamentem było opóźnione o co najmniej dwie godziny rozpoczęcie imprezy, co odbiło się na części dyskusyjnej.

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: wako » 24 wrz 2017, o 11:39

"Tymczasem w budżecie gminy pojawiło się dno" ("Kronika Tygodnia"). Gmina tego już uciągnąć nie mogła, świadczy o tym niemożność wypłacenia prawnie należnych odpraw. Trwanie w tym stanie przez jakieś pół roku, doprowadziłoby do niewypłacalności szkoły i jej zamknięcie. A wtenczas, kiedy zaprzestaje działać gminna jednostka, a taką jest szkoła, w ciągu sześciu miesięcy - automatycznie pojawia się komisarz. Na mego nosa, to komisarz bardziej ostro by rozwiązał problem. Na pewno zlikwidowałby szkołę w Machnowie i świetlicę szkolną w Lubyczy ( nauczyciele by prowadzili ją społecznie jak w niektórych gminach bywa). Być może, czy tego w przyszłym roku szkolnym tego nie będzie musiał zrobić i obecny burmistrz.Takie są skutki kunktatorstwa w zarządzaniu.Teraz czas na porządki w Lublinie. Sprawa w WSA, która ma się odbyć 5.10.2017 r. jest dla Wojewody tragiczna, bez względu na jej rozstrzygnięcie. Nieznajomość prawa szkodzi nie tylko zwolnionym w Lubyczy nauczycielom !
a na Twojego, nosa komu zawdzięczamy to dno?
Odpowiedź masz wyżej: "Takie są skutki kunktatorstwa w zarządzaniu".

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: Gość » 24 wrz 2017, o 11:09

Panie Wacek

miał Pan osiągnięcia i większość ludzi Pana zna, docenia - bo był pan jako nauczyciel w porządku. Mieszkasz Pan w Tomaszowie, to się zajmij miejscowymi instytucjami np. zajmującymi się sportem. Jest tam taki ośrodek. Tam Pan szukaj. Minione sukcesy i wyroki sądowe czy sprawy jakie tam Pan miałeś nie predysponują do tego, aby dzisiaj stawiać się w roli Katona w Lubyczy Królewskiej. Bom święty i przez "Wojtka" dygnięty. Prawdziwi faceci załatwiają swoje sprawy na osobności. bez pomocy pacynek w togach i intryg. Orzecznictwo w sprawach sądowych też się zmieniło.
Perfect śpiewa: trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść - niepokonanym. A tak pokonasz się Pan sam i legendę własną też. Howgh.

A ty na lubyckim portalu piszesz? :P Pierwszy post w tym temacie pochodzi z 2006 roku. A wy ciągle wyglądacie lepszego jutra na tomaszowskim forum

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: Gość » 24 wrz 2017, o 11:01

Panie Wacek

miał Pan osiągnięcia i większość ludzi Pana zna, docenia - bo był pan jako nauczyciel w porządku. Mieszkasz Pan w Tomaszowie, to się zajmij miejscowymi instytucjami np. zajmującymi się sportem. Jest tam taki ośrodek. Tam Pan szukaj. Minione sukcesy i wyroki sądowe czy sprawy jakie tam Pan miałeś nie predysponują do tego, aby dzisiaj stawiać się w roli Katona w Lubyczy Królewskiej. Bom święty i przez "Wojtka" dygnięty. Prawdziwi faceci załatwiają swoje sprawy na osobności. bez pomocy pacynek w togach i intryg. Orzecznictwo w sprawach sądowych też się zmieniło.
Perfect śpiewa: trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść - niepokonanym. A tak pokonasz się Pan sam i legendę własną też. Howgh.

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: Gość » 24 wrz 2017, o 10:54

Miejscowa "yntelygencja" nie czytata nie pisata, ale kwity na rozum posiadająca. To i nie chodzi na takie spędy, jedynie do plebana na msze lata. Ten wiadomo z kim lata. Sojusz tronu z ołtarzem.
Spotkanie jak spotkanie, błędów nie uniknięto. Ale niech nikt nie krytykuje, bo ktoś to zrobił.Publikacja zostanie, nawet jak nas już nie będzie.
I jak na tę wieś wypadło znakomicie. Choć można było to organizacyjnie inaczej zrobić.

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: Gość » 24 wrz 2017, o 10:08

Tak wiele było osób/gości, tak wiele się wydarzyło podczas bezprecedensowej czwartkowej "imprezy" - promocji książki, a tu ani pół postu na ten temat, tylko ciągle to bicie piany nt. sytuacji w szkole "i okolicach".
Jak sie podobał przebieg, wystąpienia, prowadzący, "długość" imprezy, no i oczywiście zawartość książki.
Tyle tematów do dyskusji, tyle powodów do "plotkowania", może warto by kogoś pochwalić, kogoś skrytykować, uszczypnąć [ ;-) ], a tu nic.
Czyżby ci aktywni tutaj byli nie zainteresowani i nieobecni na promocji we czwartek?

Na górę