Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Odpowiedz


To pytanie jest elementem zabezpieczającym przed automatycznym zamieszczaniem postów.
Emotikony
:shock: :? 8) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :panzielony:

BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » dzisiaj, o 11:15

„1 stycznia – 110 lat od dnia urodzin Stepana Bandery (1909-1959), czołowego działacza i teoretyka ukraińskiego ruchu narodowo-wyzwoleńczego, szefa Prowidu Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, działacza politycznego” – brzmi fragment dokumentu przyjętego przez Werchowną Radę. Oprócz rocznicy urodzin Bandery w dokumencie znalazły się takie jubileusze, jak 90-lecie przeprowadzenia Kongresu Ukraińskich Nacjonalistów i utworzenia OUN, setna rocznica urodzin działacza UPA Petra Feduna (19. lutego), 110. rocznica urodzin działacza UPA Petra Olijnyka ps. Enej (9. lipca), 110. rocznica urodzin jednego z przywódców bojówek OUN Iwana Kłymiwa ps. Łehenda a także ustanowiona niedawno oficjalnym dniem pamięci rocznica „początku przesiedleń i deportacji Ukraińców z Łemkowszczyzny, Chełmszczyzny, Nadsania i Podlasia

https://kresy.pl/wydarzenia/nazistowski ... we-lwowie/

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » dzisiaj, o 10:54



Ta swoista zmowa milczenia przybrała na sile w czasie Majdanu na Ukrainie i w pierwszym okresie wojny z Rosją w jej wschodniej części. Czołowi polscy politycy wszelkich opcji za cel nadrzędny uznali wówczas wspieranie sąsiada w obliczu rosyjskiej agresji i bez większych refleksji spoglądali na powiewające dumnie na kijowskim placu czerwono-czarne flagi wznosząc pozdrowienie ukraińskich nacjonalistów „Слава Україні! Героям слава!” (sic!). Przekonywano nas wówczas, że walka o niepodległość Ukrainy jest walką o nasze bezpieczeństwo, bo także my jesteśmy zagrożeni imperialnymi dążeniami Moskwy, a wszystkich niezgadzających się z tą diagnozą bądź sposobem jej realizacji lekką ręką spychano do roli „ruskich agentów”.

Doszliśmy do momentu, w którym okazuje się, że „ruscy agenci”, którzy przestrzegali przed "flirtem" z banderowcami mieli rację, a giedroyciowcy dziwnie zamilkli.

https://dorzeczy.pl/46224/Kult-zbrodnia ... dniej.html

Przez dekady nosiliśmy ich na rękach, chuchaliśmy i dmuchaliśmy na ich samopoczucie. Żeby tylko sobie o nas źle nie pomyśleli. Omijaliśmy wszelkie tematy, które mogłyby być dla nich przykre (sam tak instynktownie robiłem). W efekcie oni są przyzwyczajeni do takiego traktowania. Do tego, że Polacy na wyścigi krzyczą „sława Ukrainie!”. I kiedy nagle oprócz krzyczenie „sława Ukrainie” ci Polacy czegoś chcą, to zepsuci (przez nas zepsuci) Ukraińcy mają wrażenie, że spotyka ich straszna krzywda. Powtórzę – sami na to ciężko zapracowaliśmy”

http://www.wykop.pl/ramka/3238043/skwie ... ukraincow/

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » dzisiaj, o 05:39

Znamienne, że wypełnianie tej pustki ideologicznej na fundamencie – bądź co bądź – antypolskim, odbywało się przy cichym przyzwoleniu Polski. Przez całą III RP nie było jasnego sprzeciwu polskich władz wobec czczenia przez Ukrainę zbrodniarzy. Co więcej – aby nie drażnić sąsiada – wyrzekliśmy się nie tylko pamięci o Kresach, ale i upominania się prawdy o bestialsko pomordowanych przez UPA. Lata całe jak ognia unikano słowa „ludobójstwo” w odniesieniu do zbrodni dokonanej na obywatelach II Rzeczpospolitej. Przypomnijmy tu choćby batalie środowisk kresowych o jakiekolwiek upamiętnienie ofiar rzezi wołyńskiej przez polski Sejm.

Ta swoista zmowa milczenia przybrała na sile w czasie Majdanu na Ukrainie i w pierwszym okresie wojny z Rosją w jej wschodniej części. Czołowi polscy politycy wszelkich opcji za cel nadrzędny uznali wówczas wspieranie sąsiada w obliczu rosyjskiej agresji i bez większych refleksji spoglądali na powiewające dumnie na kijowskim placu czerwono-czarne flagi wznosząc pozdrowienie ukraińskich nacjonalistów „Слава Україні! Героям слава!” (sic!). Przekonywano nas wówczas, że walka o niepodległość Ukrainy jest walką o nasze bezpieczeństwo, bo także my jesteśmy zagrożeni imperialnymi dążeniami Moskwy, a wszystkich niezgadzających się z tą diagnozą bądź sposobem jej realizacji lekką ręką spychano do roli „ruskich agentów”.

Doszliśmy do momentu, w którym okazuje się, że „ruscy agenci”, którzy przestrzegali przed "flirtem" z banderowcami mieli rację, a giedroyciowcy dziwnie zamilkli.

https://dorzeczy.pl/46224/Kult-zbrodnia ... dniej.html

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » wczoraj, o 19:41

Można wykorzystać tą przyjaźń przy inscenizacji bitew pod Tomaszowem :twisted:

Obrazek

https://wiadomosci.dziennik.pl/historia ... ainie.html

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » wczoraj, o 19:13

USA i Ukraina nie poparły rezolucji ONZ przeciwko heroizacji nazizmu.W poniedziałek Zgromadzenie Ogólne ONZ na posiedzeniu rozpatrzyło projekt rezolucji Rosji przeciwko gloryfikacji nazizmu, którą w listopadzie zaaprobował Trzeci Komitet Zgromadzenia Ogólnego. 129 krajów głosowało za przyjęciem rezolucji, 54 kraje wstrzymały się od głosu, a Ukraina i Stany Zjednoczone, zgodnie z oczekiwaniami, były przeciw. :roll:


Huczna impreza upamiętniająca zbrodniczą formację SS "Galizien" i Dmytro Paliiva. Oto "bohaterowie narodowi" naszych umiłowanych sąsiadów.

"To jest przykład dla naszej młodzieży, mają kogoś do naśladowania, kogo dziedziczyć, jacy powinni być, jak żyć i co robić dla Ukrainy" - rzecze sołtys banderowiec

https://www.facebook.com/tomasz.rzymkow ... 688177289/

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » wczoraj, o 18:14

Ukraiński parlament zatwierdził we wtorek dokument zawierający listę rocznic, które mają być uroczyście obchodzone na Ukrainie w przyszłym roku. Wśród nich jest m.in. 110. rocznica urodzin Stepana Bandery.

https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukr ... n-bandery/

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » wczoraj, o 12:31

Rozpoczęła się egzekucja. Ukraińscy nacjonaliści straszliwie pastwili się nad całą czwórką. Nad moim tatą, nad moimi siostrami, nad panem Adamkiewiczem. Z ust przerażonego sąsiada wydobywały się jakieś nieartykułowane, dzikie dźwięki. To dodatkowo rozsierdziło bandytów…

Bili moich bliskich łopatą, dźgali ich widłami, kopali, okładali kolbami od karabinów…Wszystko to wydarzyło się na moich oczach…

Moje dwie ukochane siostry… Mój tata…


http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obc ... rects=true

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » wczoraj, o 11:47

Jeśli ktoś miał złudzenia, że w pro-ukraińskiej polityce PiS-u chodzi wyłącznie o akceptowanie kultu zbrodniarzy za wschodnią granicą, czy o bezwarunkowe wsparcie udzielane Ukrainie w konflikcie z Rosją, to tkwił do tej pory w błędzie. Za „powstrzymywanie Rosji” zapłacimy w dalszej perspektywie miliardy złotych, których kiedyś, w czasach gorszej koniunktury, zabraknie na przykład na uzbrojenie dla polskiej armii czy na program 500+. Pierwszą ofiarą tego obłędu są polscy rolnicy, ale nie łudźmy się, że na nich się skończy.

https://kresy.pl/publicystyka/za-przyja ... y-zlotych/

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » wczoraj, o 10:03

Władze Ukrainy coraz bardziej pokazują, że nie zależy im na historycznym pojednaniu z Polakami. Zbrodnie Ukraińskiej Powstańczej Armii podczas II wojny światowej spowodowały, że do dziś jedna i druga strona nie potrafi wybaczyć i na nowo budować wzajemne relacje.
Wydaje się, że polskie władze naiwnie ufają władzy w Kijowie sądząc, że Ukraińcy sami przestaną gloryfikować UPA. Nic bardziej mylnego. Nasi wschodni sąsiedzi czynią całkowicie co innego…

https://wrealu24.pl/skandal-ukraina-cor ... ikuje-upa/

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » 14 gru 2018, o 20:14

Chazarzy chazarowie

https://www.youtube.com/watch?v=aTC04uVvc9c

Mamy ich u siebie zatrzęsienie

Obrazek

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » 14 gru 2018, o 19:35

Jak lewactwo ma problem, kogo poprzeć w sytuacji, gdy islamski imigrant zaatakuje homoseksualistę, tak teraz rząd PiS ma problem, z kim wyrazić solidarność: Z Izraelem czy Ukrainą? Żydzi potępili gloryfikację Bandery przez władze Lwowa. Czy wkrótce Żydzi potępią całą ideologię, na której opiera się współczesna Ukraina?

Ambasador Izraela na Ukrainie jest nie tylko zszokowany ale i oburzony faktem, że Lwów ogłosił, że rok 2019 będzie w tym mieście rokiem ludobójcy Stepana Bandery.

– Około 1,5 mln Żydów zginęło na terytorium dzisiejszej Ukrainy podczas II wojny światowej w Babim Jarze i wielu innych miejscach. Byli rozstrzeliwani w lasach w pobliżu wąwozów i rowów, schowani w masowych grobach. Wielu wspólników zbrodni było ukraińskiego pochodzenia. A wśród nich wyróżniali się bojownicy OUN, którzy znęcali się nad Żydami, mordowali ich i często wydawali w ręce Niemców – mówił we wrześniu 2016 roku ambasador Izraela. Wówczas Wjatrowycz skomentował to jako „powtarzanie sowieckich mitów”.

Czy jest to początek realizacji żydowskiego planu przejęcia Ukrainy? Przypominamy, że Stanisław Michalkiewicz już od pewnego czasu ostrzega, że „Żydzi owinęli sobie banderowców dookoła palca”.


https://nczas.com/2018/12/14/rzad-rp-ma ... OvBSn6amJg

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » 14 gru 2018, o 16:59

Wystarczy powiedzieć „kremlowska operacja”, „agenci Rosji” – a logiczne myślenie zostaje natychmiast wyłączone. No ale gdzie pan Juszczenko widzi tę „kremlowską operację”? Przecież pan minister Jacek Czaputowicz wielokrotnie deklarował, że wspieranie pomajdanowej Ukrainy jest polską racją stanu i z tym stanowiskiem zgadza się cała polska „klasa polityczna” od Kwaśniewskiego i Cimoszewicza, przez Tuska i Schetynę do Kaczyńskiego, Dudy i Morawieckiego.

Niemal codziennie tutejsza „klasa polityczna” daje dowody swojego umiłowania Ukrainy bez względu na fakty i realia. Gdzie zatem jest ta ręka Kremla? Co takiego wydarzyło się w „ostatnich dwóch latach”, co tak boli pana Juszczenkę i obciąża jego zdaniem stosunki polsko-ukraińskie? Ano wydarzyło się to, że są w Polsce ludzie, którzy nie chcą milczeć w sprawie pamięci o ofiarach ludobójstwa banderowskiego i publicznego kultu sprawców tego ludobójstwa na Ukrainie.

Wydarzyło się to, że tutejsza „klasa polityczna” musiała się częściowo ugiąć pod presją społeczną i zgodzić się np. na ustanowienie 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej, na demontaż niektórych nielegalnych pomników UPA w województwie podkarpackim oraz na dopuszczenie do debaty publicznej prawdy historycznej o tym, co stało się w latach 1943-1944 na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. To boli pana Juszczenkę. To jest ta „kremlowska operacja”.


http://www.mysl-polska.pl/1753?fbclid=I ... zgArfkp6hA
Nie wiem jak jest z Morawieckim, ale proweniencja pozostałych jest dla mnie jasna i nie mam wątpliwości, że dla nich polska racja stanu nie jest sprawa najważniejszą.

Obrazek

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » 14 gru 2018, o 13:23

Wystarczy powiedzieć „kremlowska operacja”, „agenci Rosji” – a logiczne myślenie zostaje natychmiast wyłączone. No ale gdzie pan Juszczenko widzi tę „kremlowską operację”? Przecież pan minister Jacek Czaputowicz wielokrotnie deklarował, że wspieranie pomajdanowej Ukrainy jest polską racją stanu i z tym stanowiskiem zgadza się cała polska „klasa polityczna” od Kwaśniewskiego i Cimoszewicza, przez Tuska i Schetynę do Kaczyńskiego, Dudy i Morawieckiego.

Niemal codziennie tutejsza „klasa polityczna” daje dowody swojego umiłowania Ukrainy bez względu na fakty i realia. Gdzie zatem jest ta ręka Kremla? Co takiego wydarzyło się w „ostatnich dwóch latach”, co tak boli pana Juszczenkę i obciąża jego zdaniem stosunki polsko-ukraińskie? Ano wydarzyło się to, że są w Polsce ludzie, którzy nie chcą milczeć w sprawie pamięci o ofiarach ludobójstwa banderowskiego i publicznego kultu sprawców tego ludobójstwa na Ukrainie.

Wydarzyło się to, że tutejsza „klasa polityczna” musiała się częściowo ugiąć pod presją społeczną i zgodzić się np. na ustanowienie 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej, na demontaż niektórych nielegalnych pomników UPA w województwie podkarpackim oraz na dopuszczenie do debaty publicznej prawdy historycznej o tym, co stało się w latach 1943-1944 na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. To boli pana Juszczenkę. To jest ta „kremlowska operacja”.


http://www.mysl-polska.pl/1753?fbclid=I ... zgArfkp6hA

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » 14 gru 2018, o 05:42

Ukraina nie powinna zapominać zbrodni popełnionych przeciwko ukraińskim Żydom, ani w żaden sposób celebrować ich poprzez upamiętnianie sprawców – napisał izraelski ambasador w Kijowie. Przyznał, że był „zszokowany” decyzją lwowskiej rady obwodowej ws. roku Bandery i OUN.

https://kresy.pl/wydarzenia/ambasador-i ... we-lwowie/

A polski ambasador? :roll:

"Trudno zrozumieć relatywizowanie zbrodni i dzielenia ofiar na te „lepsze” zastrzelone niemiecką czy sowiecką kulą i te „gorsze” zatłuczone banderowską siekierą."

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » 13 gru 2018, o 21:08

W 2019 partnerskie miasta Tomaszowa będą obchodzić Rok Stepana Bandery. Czy dołączymy z życzeniami?
Takie informacje stały się już powszednie, jeżeli chodzi o rozwój wydarzeń na Ukrainie. Jest to sytuacja, która absolutnie nie jest dostrzegana przez polskie władze, nie wywołuje najmniejszego zadrażnienia sumień na żadnym szczeblu, gdy chodzi o polskie społeczeństwo. Banderyzm stał się ideologią ogólnie dostępną na Ukrainie, narracja stosowana wcześniej przez skrajnie nacjonalistycznie partie stała się narracją, która przeszła na salony władzy ukraińskiej (…). Nasza wrażliwość została uśpiona, godność została zdeptana, banderyzm stał się czymś, z czym Polaków się oswoiło. Nie sądzę, że tu będą jakieś reakcje. Natomiast oczywiście jest to lider zbrodniczej organizacji czczony z wielkimi honorami. Powstanie organizacji zbrodniczej odpowiedzialnej za zbrodnie ludobójstwa również jest czczone. Mamy w tej chwili chore standardy w relacjach polsko-ukraińskich

Mamy kolejne plunięcie w twarz oraz kolejne cierpienie dziesiątków tysięcy ofiar ludobójstwa, które do dnia dzisiejszego nie są pochowane i które są elementem podłych rozgrywek dyplomatycznych, w których bierze udział to, co nazywamy „polską dyplomacją”

http://www.radiomaryja.pl/informacje/ty ... 5FlQmHa8pQ

Na górę