Zielony Rynek cdn.?

Odpowiedz


To pytanie jest elementem zabezpieczającym przed automatycznym zamieszczaniem postów.

BBCode wyłączony
Emotikony wyłączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Zielony Rynek cdn.?

Re: Zielony Rynek cdn.?

Post autor: Gość » dzisiaj, o 15:31

Ta...miłe słowa i takie sensowne z marketingowego punktu widzenia.
Ludzie sami zrezygnują bo to jest bezsensowne z ekonomicznego punktu widzenia.

W sklepie osiedlowym ten sam towar o 30% tańszy.

A jagody,grzyby-faktycznie można samemu sobie nazbierać w lesie.
Taka prawda.

Re: Zielony Rynek cdn.?

Post autor: Ggggh » dzisiaj, o 10:16

Gość pisze:
> Jagody po 15 zł słoik.
> Truskawki 13 zł kg.
> Porzeczki po 7 zł za kg.
> Suszy nie ma.Ciekawe po ile będzie zboże i kartofle?

A czy ktoś was zmusza tam kupować? Idźcie do biedronki po mrożone, albo do lasu i sami sobie nazrywajcie (wtedy też możecie stanąć na targu i sprzedać nawet za 5 zł)

Re: Zielony Rynek cdn.?

Post autor: Gość » wczoraj, o 18:39

Jagody po 15 zł słoik.
Truskawki 13 zł kg.
Porzeczki po 7 zł za kg.
Suszy nie ma.Ciekawe po ile będzie zboże i kartofle?

Re: Zielony Rynek cdn.?

Post autor: gsdgg » 14 lip 2020, o 21:21

PIERDONKA was uratuje

Re: Zielony Rynek cdn.?

Post autor: Gość » 13 lip 2020, o 21:48

Drożyzna na Zieleniaku.

Re: Zielony Rynek cdn.?

Post autor: Gość » 12 lip 2020, o 17:17

pić czy nie pić?

Re: Zielony Rynek cdn.?

Post autor: Gość » 11 lip 2020, o 18:44

ale cieę wzięło po tej naszej wodzie z kranu a mówili i pisali pić po przegotowaniu i teraz idź coś kupić tylko dobrze obmacaj produkty bez metek bo już są prosto z naszych pół od naszych.........,, i u naszych odmetkowane

Re: Zielony Rynek cdn.?

Post autor: Areeek » 11 lip 2020, o 05:58

Chlopie jedz na gielde w nocy i zobacz jak to wyglada masa brudnych zarobionych chlopow sprzedajacych swoj towar, nie raz ledwo zyjacych po calym dniu pracy przy swojej uprawie i to wlasnie dostaniesz na rynku, nie wiem niektórrzy mysla ze chemicy chyba na tej gieldzie towary z tablicy mendelejewa wytwarzaja najnowsza technologia. Zawsze jade na gielde po wieksze ilosci ogorkow papryki czy owocow by zrobić sloiczki na zime i wszyscy sprzedaja tam swoje rzeczy oprócz dwoch budek ktore skupuja by zarobic. A Część ludzi na rynku sprzedaje towary z giełdy ale sa i tacy ze maja swoje zalezy kto i co na 100% wole to niz markety z nalepaka polski produkt a sprowadzany z hiszpani trzymany godzinami w chlodni.

Re: Zielony Rynek cdn.?

Post autor: Gość » 10 lip 2020, o 09:07

Kiedys rynek był dla mniej zamożnych teraz sa dla nich inne" ryneczk"i marketowe.Tanie produkty i w zasadzie takie same,
Ideą Zieleniaka miało być jedzenie eko i szybka bezpośrednia sprzedaż z małych gospodarstw rolnych czy działek rolników -hobbystów:)
A jest odwrotnie rolników mało a żywność giełdowa.
Zatem jak mawiał klasyk-" gdzie sens,gdzie logika".

Re: Zielony Rynek cdn.?

Post autor: Gość » 9 lip 2020, o 21:12

czy ktoś ci broni chętnie nie kupować na ryneczku lub zwyczajnie kupować to samo tam

Re: Zielony Rynek cdn.?

Post autor: Jaaaaa » 8 lip 2020, o 22:47

Gość pisze:
> Jest drogo. A chemia taka sama jak w markecie.

Nooo co ty, W Pierdonce taniej a chemia aż palce lizać. Tomaszowiacy kochają Biedronkę, bez niej życie nie ma sensu. Sklep jak sklep a dla nie których religia, Dziwne że lubujemy się w tnkim chłamie. Inne sklepy niewiele lepsze ale jednak a my wolimy 2 grosze taniej tym oszustom. Wpiszcie w goooogle "biedronka henryk kania" i poczytajcie jak wasza wielebna biedroneczka wykańcza polskie zakłady o innych jej kontrahentach nie wspomnę. Nawet Lidl i Intermarche za którymi nie przepadam takich numerów nie robią ana ryneczku chętnie kupuję:)

Re: Zielony Rynek cdn.?

Post autor: Gość » 8 lip 2020, o 21:09

zaskoczenia to raczej brak a smutek no jest niestety

Re: Zielony Rynek cdn.?

Post autor: Gość » 8 lip 2020, o 19:32

😥😥😥😥😥

Re: Zielony Rynek cdn.?

Post autor: Gość » 8 lip 2020, o 11:53

Zaskoczenie i smutek.

Re: Zielony Rynek cdn.?

Post autor: Gość » 7 lip 2020, o 22:32

Jest drogo. A chemia taka sama jak w markecie.

Na górę