Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Odpowiedz


To pytanie jest elementem zabezpieczającym przed automatycznym zamieszczaniem postów.
Emotikony
:shock: :? 8) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :panzielony:

BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » 14 gru 2018, o 20:14

Chazarzy chazarowie

https://www.youtube.com/watch?v=aTC04uVvc9c

Mamy ich u siebie zatrzęsienie

Obrazek

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » 14 gru 2018, o 19:35

Jak lewactwo ma problem, kogo poprzeć w sytuacji, gdy islamski imigrant zaatakuje homoseksualistę, tak teraz rząd PiS ma problem, z kim wyrazić solidarność: Z Izraelem czy Ukrainą? Żydzi potępili gloryfikację Bandery przez władze Lwowa. Czy wkrótce Żydzi potępią całą ideologię, na której opiera się współczesna Ukraina?

Ambasador Izraela na Ukrainie jest nie tylko zszokowany ale i oburzony faktem, że Lwów ogłosił, że rok 2019 będzie w tym mieście rokiem ludobójcy Stepana Bandery.

– Około 1,5 mln Żydów zginęło na terytorium dzisiejszej Ukrainy podczas II wojny światowej w Babim Jarze i wielu innych miejscach. Byli rozstrzeliwani w lasach w pobliżu wąwozów i rowów, schowani w masowych grobach. Wielu wspólników zbrodni było ukraińskiego pochodzenia. A wśród nich wyróżniali się bojownicy OUN, którzy znęcali się nad Żydami, mordowali ich i często wydawali w ręce Niemców – mówił we wrześniu 2016 roku ambasador Izraela. Wówczas Wjatrowycz skomentował to jako „powtarzanie sowieckich mitów”.

Czy jest to początek realizacji żydowskiego planu przejęcia Ukrainy? Przypominamy, że Stanisław Michalkiewicz już od pewnego czasu ostrzega, że „Żydzi owinęli sobie banderowców dookoła palca”.


https://nczas.com/2018/12/14/rzad-rp-ma ... OvBSn6amJg

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » 14 gru 2018, o 16:59

Wystarczy powiedzieć „kremlowska operacja”, „agenci Rosji” – a logiczne myślenie zostaje natychmiast wyłączone. No ale gdzie pan Juszczenko widzi tę „kremlowską operację”? Przecież pan minister Jacek Czaputowicz wielokrotnie deklarował, że wspieranie pomajdanowej Ukrainy jest polską racją stanu i z tym stanowiskiem zgadza się cała polska „klasa polityczna” od Kwaśniewskiego i Cimoszewicza, przez Tuska i Schetynę do Kaczyńskiego, Dudy i Morawieckiego.

Niemal codziennie tutejsza „klasa polityczna” daje dowody swojego umiłowania Ukrainy bez względu na fakty i realia. Gdzie zatem jest ta ręka Kremla? Co takiego wydarzyło się w „ostatnich dwóch latach”, co tak boli pana Juszczenkę i obciąża jego zdaniem stosunki polsko-ukraińskie? Ano wydarzyło się to, że są w Polsce ludzie, którzy nie chcą milczeć w sprawie pamięci o ofiarach ludobójstwa banderowskiego i publicznego kultu sprawców tego ludobójstwa na Ukrainie.

Wydarzyło się to, że tutejsza „klasa polityczna” musiała się częściowo ugiąć pod presją społeczną i zgodzić się np. na ustanowienie 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej, na demontaż niektórych nielegalnych pomników UPA w województwie podkarpackim oraz na dopuszczenie do debaty publicznej prawdy historycznej o tym, co stało się w latach 1943-1944 na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. To boli pana Juszczenkę. To jest ta „kremlowska operacja”.


http://www.mysl-polska.pl/1753?fbclid=I ... zgArfkp6hA
Nie wiem jak jest z Morawieckim, ale proweniencja pozostałych jest dla mnie jasna i nie mam wątpliwości, że dla nich polska racja stanu nie jest sprawa najważniejszą.

Obrazek

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » 14 gru 2018, o 13:23

Wystarczy powiedzieć „kremlowska operacja”, „agenci Rosji” – a logiczne myślenie zostaje natychmiast wyłączone. No ale gdzie pan Juszczenko widzi tę „kremlowską operację”? Przecież pan minister Jacek Czaputowicz wielokrotnie deklarował, że wspieranie pomajdanowej Ukrainy jest polską racją stanu i z tym stanowiskiem zgadza się cała polska „klasa polityczna” od Kwaśniewskiego i Cimoszewicza, przez Tuska i Schetynę do Kaczyńskiego, Dudy i Morawieckiego.

Niemal codziennie tutejsza „klasa polityczna” daje dowody swojego umiłowania Ukrainy bez względu na fakty i realia. Gdzie zatem jest ta ręka Kremla? Co takiego wydarzyło się w „ostatnich dwóch latach”, co tak boli pana Juszczenkę i obciąża jego zdaniem stosunki polsko-ukraińskie? Ano wydarzyło się to, że są w Polsce ludzie, którzy nie chcą milczeć w sprawie pamięci o ofiarach ludobójstwa banderowskiego i publicznego kultu sprawców tego ludobójstwa na Ukrainie.

Wydarzyło się to, że tutejsza „klasa polityczna” musiała się częściowo ugiąć pod presją społeczną i zgodzić się np. na ustanowienie 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej, na demontaż niektórych nielegalnych pomników UPA w województwie podkarpackim oraz na dopuszczenie do debaty publicznej prawdy historycznej o tym, co stało się w latach 1943-1944 na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. To boli pana Juszczenkę. To jest ta „kremlowska operacja”.


http://www.mysl-polska.pl/1753?fbclid=I ... zgArfkp6hA

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » 14 gru 2018, o 05:42

Ukraina nie powinna zapominać zbrodni popełnionych przeciwko ukraińskim Żydom, ani w żaden sposób celebrować ich poprzez upamiętnianie sprawców – napisał izraelski ambasador w Kijowie. Przyznał, że był „zszokowany” decyzją lwowskiej rady obwodowej ws. roku Bandery i OUN.

https://kresy.pl/wydarzenia/ambasador-i ... we-lwowie/

A polski ambasador? :roll:

"Trudno zrozumieć relatywizowanie zbrodni i dzielenia ofiar na te „lepsze” zastrzelone niemiecką czy sowiecką kulą i te „gorsze” zatłuczone banderowską siekierą."

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » 13 gru 2018, o 21:08

W 2019 partnerskie miasta Tomaszowa będą obchodzić Rok Stepana Bandery. Czy dołączymy z życzeniami?
Takie informacje stały się już powszednie, jeżeli chodzi o rozwój wydarzeń na Ukrainie. Jest to sytuacja, która absolutnie nie jest dostrzegana przez polskie władze, nie wywołuje najmniejszego zadrażnienia sumień na żadnym szczeblu, gdy chodzi o polskie społeczeństwo. Banderyzm stał się ideologią ogólnie dostępną na Ukrainie, narracja stosowana wcześniej przez skrajnie nacjonalistycznie partie stała się narracją, która przeszła na salony władzy ukraińskiej (…). Nasza wrażliwość została uśpiona, godność została zdeptana, banderyzm stał się czymś, z czym Polaków się oswoiło. Nie sądzę, że tu będą jakieś reakcje. Natomiast oczywiście jest to lider zbrodniczej organizacji czczony z wielkimi honorami. Powstanie organizacji zbrodniczej odpowiedzialnej za zbrodnie ludobójstwa również jest czczone. Mamy w tej chwili chore standardy w relacjach polsko-ukraińskich

Mamy kolejne plunięcie w twarz oraz kolejne cierpienie dziesiątków tysięcy ofiar ludobójstwa, które do dnia dzisiejszego nie są pochowane i które są elementem podłych rozgrywek dyplomatycznych, w których bierze udział to, co nazywamy „polską dyplomacją”

http://www.radiomaryja.pl/informacje/ty ... 5FlQmHa8pQ

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » 13 gru 2018, o 14:15

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » 13 gru 2018, o 13:50

W 2019 partnerskie miasta Tomaszowa będą obchodzić Rok Stepana Bandery. Czy dołączymy z życzeniami?
Zobaczymy, co włodarze Tomaszowa i Powiatu zrobią? Kolejni też "oleją" uczucia Polaków, których członkowie rodzin zginęli z rąk Ukraińców?

Obrazek

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » 13 gru 2018, o 08:46

Jesteśmy jedynym państwem na świecie, które toleruje to, że ponad 100 tysięcy szczątków jego obywateli można poniewierać i bezcześcić. Tylu Polaków, według najnowszych badań i ekspertyz Instytutu Pamięci Narodowej, zostało zamordowanych przez nacjonalistów ukraińskich. Nie chcę używać mocnych słów, więc powiem tylko, że skandalem jest to, iż do dzisiaj ofiary tego strasznego mordu nie doczekały się właściwego pochówku i upamiętnienia, i patrząc na politykę polskich władz można jednoznacznie stwierdzić, że nigdy się nie doczeka

Read more: http://www.pch24.pl/prof--osadczy--rela ... z5ZY2Nlt1R

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » 12 gru 2018, o 16:17

W 2019 partnerskie miasta Tomaszowa będą obchodzić Rok Stepana Bandery. Czy dołączymy z życzeniami?

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » 4 gru 2018, o 09:20

Polska strona chciałaby godnie upamiętnić ofiary OUN-UPA w miejscach ich pogrzebania; w tym celu IPN część ofiar, również tych, które nie zginęły podczas zbrodni wołyńsko-galicyjskiej, ale np. w walkach z Sowietami po 17 września 1939 r., chciałaby ekshumować. Ukraińska strona jest temu przeciwna, a swoją zgodę uzależnia od odbudowania przez Polaków pomnika UPA w Hruszowicach na Podkarpaciu

http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2018 ... bec-rosji/

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » 4 gru 2018, o 06:19

1. Ukraina liczy 42 miliony obywateli i po upadku Związku Sowieckiego miała jedną z najpotężniejszych armii świata a żaden (sic!) z tych 42. milionów Ukraińców nie wystrzelił ani jednego pocisku, aby bronić „odwiecznie ukraińskiego” Krymu. Tymczasem, nie tak dawno wcale nie brakowało chętnych (były ich tłumy!) w Odessie, aby spalić żywcem blisko 50 bezbronnych ukraińskich Rosjan, w tym: kobiety w zaawansowanej ciąży.

2. Na Ukrainie jest jakoby wojna z Rosją, a ta sama Ukraina co roku zwiększa swój eksport do Rosji: zboża, innych produktów rolnych (Polska w tym samym czasie ogłasza bojkot handlu z Rosja w solidarności z Ukrainą), a nade wszystko: broni za kilkaset milionów dolarów (to oficjalne dane, zaniżone).

3. Na Ukrainie od lat jakoby trwa wojna, a Ukraina w żadnym międzynarodowym gremium jak ONZ nie ogłosiła się krajem napadniętym np. przez Rosję.

4. We Lwowie, Łucku, Tarnopolu etc etc. niemal co tydzień banderowcy organizują wielotysięczne wiece, na których ta hołota z portretami Bandery i Szeptyckiego wrzeszczy „Smert’ woroham!”, a wg oficjalnych danych tylko w tym roku z ukraińskiej armii zdezerterowało 32 tysiące Ukraińców. Tymczasem, żaden z banderowców na Ukrainie ani w Polsce nie chce zająć ich miejsca w szeregach armii.

5. Prezydent Ukrainy Poroszenko twierdzi, że Rosja to agresor i kraj bandycki. Jednocześnie, prywatnie, ten sam Poroszenko robi z Rosją gigantyczne miliardowe interesy – rocznie w kraju Putina zarabia on na produkcji słodyczy ok. miliarda dolarów i płaci Putinowi setki milionów dolarów podatku, aby ten miał za co np. wybudować most na Krym i opłacić żołd dla armii na Krymie.

6. Rosjanie ostrzelali i zajęli trzy ukraińskie statki wojenne, a Ukraina zamiast ogłosić stan wojny ogłasza stan wojenny i w dodatku na ograniczonym obszarze. – To tak, jakby zajść w ciążę, ale częściowo. Stan wojenny ogłasza się ze względu na zagrożenia wewnętrzne: anarchia, sabotaż, dywersja

7. Ukraińcy regularnie organizują marsze jak ten poniżej na zdjęciu w zajętych polskich miastach a jednocześnie, dziś otwartym już tekstem, chcą abyśmy, już nie tyle „z” nimi, ale „za nich” walczyli o niepodległość samostinoj Ukrainy. A oni będą maszerować i krzyczeć „Bandera hieroj!”, „Smert’ l’acham!’ „Lviv ne dlja polskich paniv!” T

Dr hab. Bogusław Paź, profesor Uniwersytetu Wrocławskiego

http://isakowicz.pl/rzeczowa-opinia-pro ... t-ukrainy/

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » 2 gru 2018, o 20:49

Z tego powodu kompletnie nie zajmowano się w Polsce politycznym kształtem niepodległej Ukrainy. Ukraina mogła sobie być jakakolwiek byle była antyrosyjska. Zakładano, że antyrosyjska Ukraina siłą rzeczy będzie przyjazna Polsce. W tej koncepcji jest trochę z myśli Jerzego Giedroycia i trochę z geopolityki Zbigniewa Brzezińskiego. Nie wnikając w intencje jej współczesnych kontynuatorów w niemal wszystkich polskich rządach po 1989 roku, trzeba dobitnie powiedzieć, że przybrała ona obecnie kształt jaskrawo sprzeczny z polskim interesem narodowym.

Polityka wobec Ukrainy nie realizuje polskich interesów narodowych, a jest całkowicie podporządkowana polityce USA w stosunku do Rosji. Amerykanom póki co nie przeszkadza, że prym w antyrosyjskiej polityce na Ukrainie wiodą ugrupowania ściśle nawiązujące do tradycji OUN - UPA. Amerykanów nie obchodzi, że te ugrupowania równie wrogo odnoszą się do Polski. Nie wiem czy Amerykanie zdają sobie sprawę z tego, że banderyzm jest doskonałym instrumentem dla Rosjan do rozgrywania Ukrainy przeciw Polsce, a jestem przekonany, że z różnych względów Rosja taką politykę prowadzi.

Dzisiejszy rozkwit ideologiczny banderyzmu i rozwój organizacji odwołujących się do tej tradycji na Ukrainie, to najskuteczniejsza przeszkoda w zbudowaniu dobrosąsiedzkich relacji między Polską a Ukrainą. Takie dobre relacje są na prawdę obu państwom i narodom potrzebne. Dzisiaj to wygląda tak, jakby banderowska Ukraina pluła w twarz ekipom rządzącym Polską, a te ekipy od PiS-u do PO, od "Gazety Wyborczej do "Gazety Polskiej" udają, że deszcz pada.

https://www.facebook.com/AndrzejKazimie ... FY&fref=nf

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » 2 gru 2018, o 11:02

Minister spraw zagranicznych Ukrainy Pawło Klimkin nie ukrywa, że chce kolejnej zmiany nowelizowanej w tym roku już dwukrotnie polskiej ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej.

https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukr ... awy-o-ipn/


Ktoś chętny umierać za neobanderowską Ukrainę? :roll:


Przewidziana w nowelizacji ustawy o IPN odpowiedzialność karna za zaprzeczanie „zbrodniom ukraińskich nacjonalistów w latach 1925-1950” nie dotyczy bowiem działalności naukowej. Obawy dotyczące bezpieczeństwa ukraińskich uczestników debat naukowych na terytorium Polski są całkowicie nieuzasadnione, wręcz prowokacyjne.

Pragniemy także zaznaczyć, iż w 2015 r. Rada Najwyższa Ukrainy przyjęła ustawę nadającą członkom OUN i UPA oraz ukraińskich formacji kolaborujących z Niemcami status „bojowników o wolność i niezależność Ukrainy”. Zapisy tej ustawy mogą być wykorzystywane do hamowania wszelkiej krytycznej refleksji nad działalnością ukraińskich nacjonalistów, w tym również przedstawiania faktów na temat ludobójstwa na ludności polskiej dokonanego przez UPA.

https://ipn.gov.pl/pl/aktualnosci/46846 ... wej-7.html

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » 30 lis 2018, o 05:38

Wołodymyr Wjatrowycz w komentarzu dla Radia Swoboda skrytykował stanowisko kongresmenów, dla których gloryfikacja Bandery i Szuchewycza jest przykładem upamiętnienia kolaborantów. W ocenie Wjatrowycza Bandera i Szuchewycz stali na czele największego ruchu antyfaszystowskiego w okupowanej Europie. Szefowi UIPN nie spodobało się stanowisko kongresmenów, którzy jako przykład propagandy nazizmu podali "kampanię informacyjną" UIPN poświęconą 75-leciu powstania UPA.


W marcu 1941 Stepan Bandera ze swoim współpracownikiem, szefem OUN-B w Generalnym Gubernatorstwie, Romanem Szuchewyczem utworzyli w porozumieniu z Abwehrą złożony z Ukraińców batalion „Nachtigall”, pod komendą niemiecką (ze strony ukraińskiej zastępcą dowódcy był Roman Szuchewycz). Sformowano także drugi batalion ukraiński – „Roland”, złożony z członków OUN-M oraz byłych żołnierzy armii Ukraińskiej Republiki Ludowej. Razem tworzyły one tzw. Drużyny Ukraińskich Nacjonalistów w ramach Wehrmachtu.Wiki


CIA ujawniło właśnie dane, które nie pozostawiają najmniejszych wątpliwości. Stepan Bandera był szpiegiem, który pracował dla Niemiec. W swoich dokumentach CIA nazywa lidera Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów szpiegiem, współpracownikiem Adolfa Hitlera i faszystą. Zdaniem służb CIA Bandera współpracował z niemieckimi władzami pod pseudonimem Consul II.

Więcej informacji: https://pikio.pl/szokujace-doniesienia- ... -naprawde/

Na górę