Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Odpowiedz


To pytanie jest elementem zabezpieczającym przed automatycznym zamieszczaniem postów.
Emotikony
:shock: :? 8) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :panzielony:

BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » 7 lis 2018, o 11:35

Warto też obejrzeć:
https://www.youtube.com/watch?v=ZFunccG_C7E

Jest tego więcej na YT.

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » 7 lis 2018, o 11:22

Kiedyś znalazłem w necie coś takiego:
Obrazek

Jeśli w tym memie jest dużo prawdy, to wiele by to tłumaczyło, włącznie ze spolegliwością ze strony władz Polski. U nas ich też nie brakuje, w każdej formacji politycznej. A Soros rozdaje pieniądze i "karty".

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » 7 lis 2018, o 09:57

Dziś rodziny, które straciły swoich bliskich, czują się jak za czasów PRL rodziny katyńskie. Mówi się im, by milczeli w imię dobrych stosunków z Ukrainą. Mamy do czynienia z paranoją, że ofiary dzieli się na lepsze i gorsze w zależności o tego, kim byli ich kaci. Gorsze są te, których zabili ukraińscy nacjonaliści. Gorsze ofiary spoczywają w większości w bezimiennych mogiłach, na których nie ma nawet krzyża. Co więcej, znane są przypadki równania z ziemią owych mogił, aby zatrzeć wszelkie ślady.


http://www.nawolyniu.pl/artykuly/gorszeofiary.htm

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » 7 lis 2018, o 09:11

Rada Miasta Tomaszów Lubelski wspólnie z mieszkańcami protestuje przeciw nadaniu honorowego obywatelstwa przez samorząd partnerskiego miasta Żółkiew Stepanowi Banderze.

Pamiętamy, że stał on na czele oddziałów OUN-UPA, które zgładziły wiele tysięcy Polaków. Nawet najpiękniejsza idea, jaką jest. walka o niepodległość swego narodu nie usprawiedliwia mordowania bezbronnych sąsiadów innej narodowości. Zła, nienawiści, doznanych krzywd nie można przykrywać płaszczem bohaterstwa czy patriotyzmu.


https://wpolityce.pl/polityka/115317-ra ... i-banderze


Po 4 latach nic nie przeszkadza? teraz to już heroje sława?

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » 7 lis 2018, o 08:25

Przecież to jest dom wariatów. Nie rozumiem tego. Atakują nas – Polskę, która im pomaga, wysyła broń i pieniądze. Nie wiem, skąd to się bierze, kto ich tego uczy, że Polska ma jakieś obowiązki wobec Ukrainy. To oni mają obowiązki wobec nas, ale zapominają o tym. Protestują, rakietami strzelają do polskiego konsulatu, wysadzają w powietrze nasze pomniki, a lwy lwowskie zabijają deskami. I oni chcę relacje z nami budować? Przecież nie ma takiego mianownika, który mógłby połączyć przy tej władzy ten kraj z Polską czy Unią Europejską. Oligarchiczne, dzikie rządy są jak Chmielnicki na polach. Tam nic się nie zmieniło

https://polskaniepodlegla.pl/opinie/ite ... asz-wywiad
Taka polityka. Ofiary gorsze i lepsze. Bohaterowie lepsi i gorsi. Jakoś nie było obchodów rocznicy walk o Lwów.

"W walkach we Lwowie do 22 listopada 1918 włącznie uczestniczyło z bronią w ręku lub w służbach pomocniczych 6022 osób, w tym 1374 uczniów szkół powszechnych i średnich oraz studentów. 2640 nie przekroczyło 25. roku życia, najmłodszy miał 9 lat. Zginęło lub zmarło od ran 439 żołnierzy i członków wojskowej służby sanitarnej, w tym 12 kobiet. 120 poległych było uczniami, a 76 studentami uczelni. Jeden z nich, 13-letni Antoś Petrykiewicz, został najmłodszym w historii kawalerem Orderu Virtuti Militari. "

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » 7 lis 2018, o 05:30

PiS ma jeszcze jeden kłopot – to polityka historyczna realizowana wg założeń partii rządzącej przez IPN. Skoro UPA znajduje się w „Atlasie podziemia niepodległościowego”, skoro skazani na śmierć banderowcy znajdują się w materiałach IPN jako ofiary stalinizmu, jeżeli powojenna Polska jest uważana za okupację sowiecką, a nadto, ukraińscy nacjonaliści znajdowali się pod płaszczykiem służb wywiadowczych USA, co przekładało się na konkretne wsparcie finansowe i działalność szpiegowską przez 50 lat po wojnie, skoro szpiegowanie na rzecz USA przeciwko okupacji sowieckiej (PRL) stawiane jest za wzorzec patriotyzmu we współczesnej Polsce, a USA to nasze światło mądrości na tym świecie, to pozostaje nam w zasadzie tylko stanąć ramię przy ramieniu z banderowcami…

http://www.mysl-polska.pl/1159

Jerzy Czerwiński, już poza Senatem, ponownie zasugerował, że jest prawdopodobny związek między zdarzeniem w Senacie a wizytą prominentnych przedstawicieli PiS u ambasadora Ukrainy.

– Jeśli to prawda uważam to za bardzo naganne. To by świadczyło, że dawniej słuchaliśmy się przez długi czas Moskwy, potem przez kilkanaście lat Berlina, a teraz Kijowa – podkreślił.

https://wolnosc24.pl/2017/03/08/kiedys- ... ainskiego/

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » 6 lis 2018, o 21:10

Przecież to jest dom wariatów. Nie rozumiem tego. Atakują nas – Polskę, która im pomaga, wysyła broń i pieniądze. Nie wiem, skąd to się bierze, kto ich tego uczy, że Polska ma jakieś obowiązki wobec Ukrainy. To oni mają obowiązki wobec nas, ale zapominają o tym. Protestują, rakietami strzelają do polskiego konsulatu, wysadzają w powietrze nasze pomniki, a lwy lwowskie zabijają deskami. I oni chcę relacje z nami budować? Przecież nie ma takiego mianownika, który mógłby połączyć przy tej władzy ten kraj z Polską czy Unią Europejską. Oligarchiczne, dzikie rządy są jak Chmielnicki na polach. Tam nic się nie zmieniło

https://polskaniepodlegla.pl/opinie/ite ... asz-wywiad

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » 6 lis 2018, o 18:41

Ciekawi mnie czy nowa Rada Powiatu zerwie porozumienie partnerskie z Żółkwią i Sokalem, bo stara Rada wręcz uwielbiała utrzymywać stosunki z tymi miastami, gdzie Rady Rejonowe podjęły pozytywne uchwały o bohaterze Ukrainy-Banderze.
Zapomnij. Prezes Jarosław im nie pozwoli. Wola prezesa jest więcej warta, niż Wola wyborców. To nic, że to my utrzymujemy samorząd z podatków. Jesteśmy potrzebni tylko raz na cztery lata. Poza tym nie liczą się z nami. Taki system wyborczy, nic nie poradzisz.

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Wuj » 6 lis 2018, o 17:25

Ciekawi mnie czy nowa Rada Powiatu zerwie porozumienie partnerskie z Żółkwią i Sokalem, bo stara Rada wręcz uwielbiała utrzymywać stosunki z tymi miastami, gdzie Rady Rejonowe podjęły pozytywne uchwały o bohaterze Ukrainy-Banderze.

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » 3 lis 2018, o 12:17

W czym ofiary banderowskiej siekiery gorsze od ofiar sowieckiej kuli?

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » 1 lis 2018, o 22:54

Przeprośmy jeszcze za Orlęta Lwowskie :roll:

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » 30 paź 2018, o 23:00

Z komunikatu MSZ nie wynika, by Ukraina zmieniła swoje negatywne stanowisko w sprawie ekshumacji ofiar ludobójstwa popełnionego przez OUN i UPA na Polakach oraz ich upamiętnienia. Natomiast sformułowanie, że „rozmawiano o sytuacji miejsc pamięci narodowej po obu stronach granicy” świadczy o tym, że Ukraina nie zrezygnowała ze swojego stanowiska polegającego na szantażu: zgodzimy się na upamiętnienie polskich ofiar OUN i UPA, jeśli Polska zgodzi się na istnienie na swoim terytorium pomników ku czci UPA. Tyle Ukraina zaoferowała polskiemu rządowi w zamian za bezwarunkowe wsparcie polityczne na arenie międzynarodowej oraz za wsparcie ekonomiczne, polegające m.in. na tworzeniu w Polsce setek tysięcy miejsc pracy dla Ukraińców oraz bezpłatnym kształceniu dziesiątków tysięcy Ukraińców na polskich uczelniach. Tak wygląda w praktyce budowanie „Trójmorza” i „polityka jagiellońska”.

http://www.mysl-polska.pl/1706

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » 25 paź 2018, o 19:42

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » 12 paź 2018, o 19:12

UKRAIŃCY coraz bardziej bezczelni. W pogromie Żydów (i Polaków) we Lwowie w czerwcu-lipcu 1941 roku brały udział rzekomo "oddziały polskie" (których od września 1939 roku już nie było!). Ukraińcy głosili: "Lachów, Żydów i komunistów niszcz bez litości, nie miej zmiłowania dla wrogów Ukraińskiej Rewolucji Narodowej". No i niszczyli, a dziś odpowiedzialność na nas przerzucają!
Robią to wszystko, bo im na to pozwalamy i jeszcze obficie finansujemy. A UPA-file w Polsce wyzywają wszystkich nieposłusznych i niepodatnych na taką propagandę od "ruskich agentów".

http://www.anti-defamation.pl/rdiplad/a ... weniujemy/

Re: Apel o zerwanie współpracy z tymi ukraińskimi miastami, w których promuje się banderyzm

Post autor: Gość » 11 paź 2018, o 13:17

45 proc. Ukraińców uważa OUN-UPA za bojowników o niepodległość Ukrainy, 51 proc. twierdzi, że w czasie II WŚ bronili ojczyzny, a 62 proc. popiera ustanowienie święta państwowego w dzień rocznicy powstania UPA. Wyniki te cieszą szefa UIPN Wołodymyra Wjatrowycza.

https://kresy.pl/wydarzenia/ukraina-pod ... y-oun-upa/

Metoda „na Moskala”: skoro Ukraina walczy teraz z Rosją „w obronie wolnego świata”, to należy milczeć i nie antagonizować. Bardzo wygodne podejście, zdejmuje bowiem ze strony ukraińskiej obowiązek jakiegokolwiek rozliczenia się z przeszłością i umożliwia dalsze zakłamywanie historii. Nie oszukujmy się – jeśli Ukraina przetrwa i okrzepnie, tym bardziej nie będzie skora do żadnych rozmów – bo niby z jakiej przyczyny? Kult banderowców zdąży zakorzenić się na dobre i wszelkie podważanie go stanie się psychologicznie i politycznie niemożliwe. Co niby władze w Kijowie powiedzą obywatelom, których wcześniej z pełną premedytacją kłamliwie indoktrynowały? „Wiecie, z tym Szuchewyczem, to jednak nie była tak do końca czysta sprawa, bo z jego rozkazu nasi rodzice i dziadkowie wymordowali 150 tysięcy Polaków”? Wolne żarty.

Na górę