O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Odpowiedz


To pytanie jest elementem zabezpieczającym przed automatycznym zamieszczaniem postów.
Emotikony
:shock: :? 8) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :panzielony:

BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: Gość » 4 min temu

Cokolwiek by myśleć i mówić o naszym duszpasterzu to dzisiejsze kazanie o 12.30 zawierało info. które świadczą o jego wierze i o tym, że chce dobrze dla parafian, a że jest słaby ... któż nie jest. Opowiedział taką historię:
"Księdzu który był z wizytą u umierającego w szpitalu na białaczkę wypadł a "książeczki" obrazek bł. ks. Popieluszki i wtedy ksiądz powiedział "księże Jerzy jeśli miałbyś sprawić cud to zrób to teraz" i okazało się następnego dnia, że chory - już ozdrowiały nie ma białaczki".
W uzdrowienie nie wierzył ani ksiądz, ani umierający, ani rodzina, która była już przyszykowana na pogrzeb, więc nie można powiedzieć, że to co się stało należy zawdzięczać nastawieniu psychicznemu. Ewidentnie stało się to bez udziału, albo ingerencji kogokolwiek z żyjących.
To był dobry i mocny przykład na zadziałanie z tamtego wymiaru.

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: wako » dzisiaj, o 11:55

Tak wiele było osób/gości, tak wiele się wydarzyło podczas bezprecedensowej czwartkowej "imprezy" - promocji książki, a tu ani pół postu na ten temat, tylko ciągle to bicie piany nt. sytuacji w szkole "i okolicach".
Jak sie podobał przebieg, wystąpienia, prowadzący, "długość" imprezy, no i oczywiście zawartość książki.
Tyle tematów do dyskusji, tyle powodów do "plotkowania", może warto by kogoś pochwalić, kogoś skrytykować, uszczypnąć [ ;-) ], a tu nic.
Czyżby ci aktywni tutaj byli nie zainteresowani i nieobecni na promocji we czwartek?
Na imprezie byłem i wino piłem. Najlepszy był, wg mnie, prowadzący ze swadą dr Mariusz. Mankamentem było opóźnione o co najmniej dwie godziny rozpoczęcie imprezy, co odbiło się na części dyskusyjnej.

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: wako » dzisiaj, o 11:39

"Tymczasem w budżecie gminy pojawiło się dno" ("Kronika Tygodnia"). Gmina tego już uciągnąć nie mogła, świadczy o tym niemożność wypłacenia prawnie należnych odpraw. Trwanie w tym stanie przez jakieś pół roku, doprowadziłoby do niewypłacalności szkoły i jej zamknięcie. A wtenczas, kiedy zaprzestaje działać gminna jednostka, a taką jest szkoła, w ciągu sześciu miesięcy - automatycznie pojawia się komisarz. Na mego nosa, to komisarz bardziej ostro by rozwiązał problem. Na pewno zlikwidowałby szkołę w Machnowie i świetlicę szkolną w Lubyczy ( nauczyciele by prowadzili ją społecznie jak w niektórych gminach bywa). Być może, czy tego w przyszłym roku szkolnym tego nie będzie musiał zrobić i obecny burmistrz.Takie są skutki kunktatorstwa w zarządzaniu.Teraz czas na porządki w Lublinie. Sprawa w WSA, która ma się odbyć 5.10.2017 r. jest dla Wojewody tragiczna, bez względu na jej rozstrzygnięcie. Nieznajomość prawa szkodzi nie tylko zwolnionym w Lubyczy nauczycielom !
a na Twojego, nosa komu zawdzięczamy to dno?
Odpowiedź masz wyżej: "Takie są skutki kunktatorstwa w zarządzaniu".

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: Gość » dzisiaj, o 11:09

Panie Wacek

miał Pan osiągnięcia i większość ludzi Pana zna, docenia - bo był pan jako nauczyciel w porządku. Mieszkasz Pan w Tomaszowie, to się zajmij miejscowymi instytucjami np. zajmującymi się sportem. Jest tam taki ośrodek. Tam Pan szukaj. Minione sukcesy i wyroki sądowe czy sprawy jakie tam Pan miałeś nie predysponują do tego, aby dzisiaj stawiać się w roli Katona w Lubyczy Królewskiej. Bom święty i przez "Wojtka" dygnięty. Prawdziwi faceci załatwiają swoje sprawy na osobności. bez pomocy pacynek w togach i intryg. Orzecznictwo w sprawach sądowych też się zmieniło.
Perfect śpiewa: trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść - niepokonanym. A tak pokonasz się Pan sam i legendę własną też. Howgh.

A ty na lubyckim portalu piszesz? :P Pierwszy post w tym temacie pochodzi z 2006 roku. A wy ciągle wyglądacie lepszego jutra na tomaszowskim forum

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: Gość » dzisiaj, o 11:01

Panie Wacek

miał Pan osiągnięcia i większość ludzi Pana zna, docenia - bo był pan jako nauczyciel w porządku. Mieszkasz Pan w Tomaszowie, to się zajmij miejscowymi instytucjami np. zajmującymi się sportem. Jest tam taki ośrodek. Tam Pan szukaj. Minione sukcesy i wyroki sądowe czy sprawy jakie tam Pan miałeś nie predysponują do tego, aby dzisiaj stawiać się w roli Katona w Lubyczy Królewskiej. Bom święty i przez "Wojtka" dygnięty. Prawdziwi faceci załatwiają swoje sprawy na osobności. bez pomocy pacynek w togach i intryg. Orzecznictwo w sprawach sądowych też się zmieniło.
Perfect śpiewa: trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść - niepokonanym. A tak pokonasz się Pan sam i legendę własną też. Howgh.

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: Gość » dzisiaj, o 10:54

Miejscowa "yntelygencja" nie czytata nie pisata, ale kwity na rozum posiadająca. To i nie chodzi na takie spędy, jedynie do plebana na msze lata. Ten wiadomo z kim lata. Sojusz tronu z ołtarzem.
Spotkanie jak spotkanie, błędów nie uniknięto. Ale niech nikt nie krytykuje, bo ktoś to zrobił.Publikacja zostanie, nawet jak nas już nie będzie.
I jak na tę wieś wypadło znakomicie. Choć można było to organizacyjnie inaczej zrobić.

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: Gość » dzisiaj, o 10:08

Tak wiele było osób/gości, tak wiele się wydarzyło podczas bezprecedensowej czwartkowej "imprezy" - promocji książki, a tu ani pół postu na ten temat, tylko ciągle to bicie piany nt. sytuacji w szkole "i okolicach".
Jak sie podobał przebieg, wystąpienia, prowadzący, "długość" imprezy, no i oczywiście zawartość książki.
Tyle tematów do dyskusji, tyle powodów do "plotkowania", może warto by kogoś pochwalić, kogoś skrytykować, uszczypnąć [ ;-) ], a tu nic.
Czyżby ci aktywni tutaj byli nie zainteresowani i nieobecni na promocji we czwartek?

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: Gość » dzisiaj, o 09:48

"Tymczasem w budżecie gminy pojawiło się dno" ("Kronika Tygodnia"). Gmina tego już uciągnąć nie mogła, świadczy o tym niemożność wypłacenia prawnie należnych odpraw. Trwanie w tym stanie przez jakieś pół roku, doprowadziłoby do niewypłacalności szkoły i jej zamknięcie. A wtenczas, kiedy zaprzestaje działać gminna jednostka, a taką jest szkoła, w ciągu sześciu miesięcy - automatycznie pojawia się komisarz. Na mego nosa, to komisarz bardziej ostro by rozwiązał problem. Na pewno zlikwidowałby szkołę w Machnowie i świetlicę szkolną w Lubyczy ( nauczyciele by prowadzili ją społecznie jak w niektórych gminach bywa). Być może, czy tego w przyszłym roku szkolnym tego nie będzie musiał zrobić i obecny burmistrz.Takie są skutki kunktatorstwa w zarządzaniu.Teraz czas na porządki w Lublinie. Sprawa w WSA, która ma się odbyć 5.10.2017 r. jest dla Wojewody tragiczna, bez względu na jej rozstrzygnięcie. Nieznajomość prawa szkodzi nie tylko zwolnionym w Lubyczy nauczycielom !
a na Twojego, nosa komu zawdzięczamy to dno?

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: Gość » wczoraj, o 15:57

Widzę że i tu cenzura usówa niewygodne posty!! Ale tak jak pisałem w nim bat się kręci na Pana T. i jego świtę :oops:
Nikt nic nie usuwa Nie dość że walisz ortografy to jeszcze mało rozgarnięty jesteś

Jest twój post z godz.8.58 w którym o tym bacie piszesz

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: Gość » wczoraj, o 15:48

Widzę że i tu cenzura usówa niewygodne posty!! Ale tak jak pisałem w nim bat się kręci na Pana T. i jego świtę :oops:

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: wako » wczoraj, o 10:35

Zgadzam się, to jest tragedia. Komornik wykonuje wyroki nakazane przez Sąd i to nie zawsze. Przekonałem się o tym na własnej skórze. Po rozstrzygnięciu wojewody zamojskiego i prawomocnym wyroku NSA, do usunięcia tego już naprawdę bezprawnego dyrektora J.G. chciałem wynająć Wojewodzie komornika, ten jednak nie chciał i sprawa zakończyła się na Kolegium d/s Wykroczeń - dostałem stu-złotową grzywnę z zakłócenie spokoju temu bezprawnemu dyrektorowi. Teraz prawowitą dyrektorkę Wojewoda stara się wszystkimi sposobami usunąć ze stanowiska. Łza się w oku kręci z tęsknoty za tamtymi czasami.

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: Gość » wczoraj, o 10:04

Swoją droga to tragedia. Zostać bez pracy i nie mieć należnej odprawy choćby na przeżycie na czas poszukiwania pracy

A komornika nie można ma gminę nasłać?

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: wako » wczoraj, o 09:58

"Tymczasem w budżecie gminy pojawiło się dno" ("Kronika Tygodnia"). Gmina tego już uciągnąć nie mogła, świadczy o tym niemożność wypłacenia prawnie należnych odpraw. Trwanie w tym stanie przez jakieś pół roku, doprowadziłoby do niewypłacalności szkoły i jej zamknięcie. A wtenczas, kiedy zaprzestaje działać gminna jednostka, a taką jest szkoła, w ciągu sześciu miesięcy - automatycznie pojawia się komisarz. Na mego nosa, to komisarz bardziej ostro by rozwiązał problem. Na pewno zlikwidowałby szkołę w Machnowie i świetlicę szkolną w Lubyczy ( nauczyciele by prowadzili ją społecznie jak w niektórych gminach bywa). Być może, czy tego w przyszłym roku szkolnym tego nie będzie musiał zrobić i obecny burmistrz.Takie są skutki kunktatorstwa w zarządzaniu.Teraz czas na porządki w Lublinie. Sprawa w WSA, która ma się odbyć 5.10.2017 r. jest dla Wojewody tragiczna, bez względu na jej rozstrzygnięcie. Nieznajomość prawa szkodzi nie tylko zwolnionym w Lubyczy nauczycielom !

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: Gość » wczoraj, o 09:57



Zapytaj Wako. On jest mistrzem absurdu na tej stronie. Powinien wiedziec.
Moze tez wie na jakiej podstawie nauczyciele nie dostali odpraw. "Dyrektorka" chce dodatkowo upokorzyc? Czy może zlosliwosc burmistrza?
Ekspert na pewno ma na ten temat odpowiednia teorię.
Ciekawe jak interpretuje art. 226 ust. 3

No to akurat pytanie do Pań nauczycielek. To nie Wako przyszedł 1 września na posiedzenie Rady Pedagogicznej

Odprawy się należą zgodnie z prawem i tu nikt niczego nie będzie interpretował.Nawet Wako
Odpowiedź jest prosta. Nauczycielki miały w wadliwym wypowiedzeniu czas na odwołanie się do SP (chyba 21 dni). Nie mogły go przekroczyć.
Odprawy są należne ale wypłacone nie zostały. Pewnie część pieniędzy poszło na czwartkowy lans.
[/quote]


Odwołały się do Sądu czy nie? Jeżeli tak o co? Przywrócenie do pracy, uznanie wypowiedzenia za bezskuteczne? Jedno i drugie rozstrzygnie Sąd.

Re: O lepsze jutro Lubyczy Królewskiej

Post autor: Gość » wczoraj, o 08:58

Jeżeli zakłada się w sądzie sprawę o przywrócenie do pracy do dlaczego 1 września się twierdzi, że jest się nadal pracownikiem? Przecież to samo sobie przeczy
Zapytaj Wako. On jest mistrzem absurdu na tej stronie. Powinien wiedziec.
Moze tez wie na jakiej podstawie nauczyciele nie dostali odpraw. "Dyrektorka" chce dodatkowo upokorzyc? Czy może zlosliwosc burmistrza?
Ekspert na pewno ma na ten temat odpowiednia teorię.
Ciekawe jak interpretuje art. 226 ust. 3
[/quote]
Oczywiście że zamieszanie w szkole to prywatne rozgrywki burmistrza. Traktuje ludzi wybiórczo, złosliwość tego człowieka przekracza wszelkie granice. nie tylko w szkole. Naszczeście jest taki człowiek który już w krótce umili mu bardzo życie. ale otym już niedługo. Bat jest już kręcony, mysle że poleci pare głów i z rady miasta.

Na górę